Dodaj do ulubionych

liczne samobójstwa w feministycznym raju

18.06.03, 19:23
Barbinator była łaskawa przedstawiać kraje skandynawskie jako feministyczny
raj. Oto, co czytamy o krajach skandynawskich w ostatnim Newsweeku
(newsweek.redakcja.pl/archiwum/artykul.asp?Artykul=6655):

"W Danii to wciąż prawdziwy problem społeczny. W pięciomilionowym kraju co
roku notujemy ponad 800 samobójstw, codziennie próbuje popełnić samobójstwo
średnio 20 osób - mówi Michel Esmann z kopenhaskiego telefonu zaufania. (...)
"Sezon na samobójców" zaczyna się wiosną. Lekarze z Centrum Badań nad
Samobójstwami z Odense nazywają to działanie "efektem złamanej obietnicy".
Ludzie podatni na depresję odkrywają, że po przyjściu wiosny po ciemnej zimie
tak naprawdę nic się nie zmieniło. Brak oczekiwanej poprawy nastroju staje
się dla wielu nie do zniesienia.
Badania potwierdzają, że w ciągu ostatnich 20 lat liczba samobójstw w Danii
malała. Jednak według WHO w Skandynawii (a zwłaszcza w Finlandii) jest nadal
nienaturalnie wysoka. Liczba odbierających sobie życie jest tam porównywalna
z liczbą ofiar wypadków drogowych. Statystycznie więcej samobójców notuje się
dziś tylko w Rosji i w państwach posowieckich, gdzie zjawisko to wiąże się z
wielkimi problemami życia codziennego i upadkiem systemu wartości. (...)
Dlaczego jednak samobójstwa popełniają wciąż stosunkowo często
Skandynawowie? - Tak naprawdę żadna teoria nie wyjaśnia jednoznacznie zagadki
skłonności samobójczych - mówi Henrik Schoidt, szef Centre for Suicide
Research. Duńscy socjolodzy dostrzegają główną przyczynę w osłabieniu więzów
rodzinnych, laicyzacji i w konsumpcyjnym podejściu do życia. (...)"



Pozdrawiam -
Obserwuj wątek
    • maciej.k1 link raz jeszcze 18.06.03, 19:24
      newsweek.redakcja.pl/archiwum/artykul.asp?Artykul=6655&Strona=1
    • sharon_stone Re: liczne samobójstwa w feministycznym raju 18.06.03, 19:40
      dlaczego liczne??, osiemset osob to liczne.??
      kraje skandynawskie maja mala liczbe ludnosci. na tej samej zasadzie mozna
      stwierdzic, ze najwiecej wypadkow jest w szwajcarii.
    • suzume inne feministyczne raje 19.06.03, 20:28
      o dużej (i rosnącej) liczbie samobójstw to: węgry, rosja
      i japonia...
    • Gość: sagan Re: liczne samobójstwa w feministycznym raju IP: *.dip0.t-ipconnect.de 19.06.03, 22:18
      pewnie te samobojstwa (zbiorowe...) popelniaja
      antyfeminisci, gdy ich "idealy" siegaja bruku...
    • Gość: miłka Re: liczne samobójstwa w feministycznym raju IP: *.chello.pl 20.06.03, 08:36
      Muszę przyznać, że dawno nie czytałam takiego głupstwa. Duża ilość samobójstw w
      krajach skandynawskich jest wynikiem życia daleko na północy i związanej z tym
      zbyt małej ilosci swiatła, która prowadzi prostą droga do depresji. Feminizm
      nie ma z tym nic wspólnego. Poza tym krajem z najwiekszą ilością samobójstw
      (szczególnie wśród kobiet) są Chiny. I jest to spowodowane brakiem leczenia
      depresji, a także upośledzeniem społecznym kobiet.
    • Gość: barbinator statystyki samobójstw według WHO... IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 20.06.03, 11:47
      Jesterm już na przedwakacyjnym wylocie ale nie mogłam się powstrzymać przed
      skorygowaniem jeszcze jednej porcji nonsensów którymi nas tutaj uraczono.
      Macieju, zamiast wypisywać banialuki wystarczyło sięgnąć do statystyk
      samobójstw podawanych przez WHO i przekonać się, że państwa skandynawskie
      bynajmniej w tych smutnych statystykach nie przodują.
      Oto fakty:

      DENMARK 98 20.9 8.1
      ICELAND 97 19.1 5.2
      NORWAY 98 18.2 6.7
      SWEDEN 98 20.1 7.8
      (kolejne liczby to: rok badania, procent s. wśród mężczyzn, procent s. wśród
      kobiet)

      I dla porównania


      AUSTRIA 00 29.3 10.4
      BELGIUM 95 31.3 11.7
      CANADA 97 19.6 5.1
      FRANCE 98 27.1 9.2
      GERMANY 99 20.2 7.3
      GREECE 98 6.1 1.7
      HUNGARY 00 51.5 15.4
      IRELAND 98 23.1 3.9
      ITALY 98 12.3 3.6
      LATVIA 00 56.6 11.9
      LUXEMBOURG 00 22.2 6.7
      NETHERLANDS 99 13.0 6.3
      NEW ZEALAND 98 23.7 6.9
      POLAND 99 26.1 4.5
      RUSSIAN FEDERATION 98 62.6 11.6
      SWITZERLAND 96 29.2 11.6
      UNITED KINGDOM 99 11.8 3.3
      UNITED STATES OF AMERICA 98 18.6 4.4

      Dane pochodzą se strony www5.who.int/mental_health/main.cfm?p=0000000149
      Pozdr. B.
      • Gość: Maciej Re: statystyki samobójstw według WHO... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.06.03, 11:55
        Gość portalu: barbinator napisał(a):

        > Jesterm już na przedwakacyjnym wylocie ale nie mogłam się powstrzymać przed
        > skorygowaniem jeszcze jednej porcji nonsensów którymi nas tutaj uraczono.

        Świetnie! Cieszę się, że Ty podajesz tylko rzeczowe informacje. Np.:

        > HUNGARY 00 51.5 15.4

        Pierwsza liczba - rok badania - zapewne 2000. Procen samobójców wśród mężczyzn -
        51,5. O jej! Połowa Wegrów płci męskiej popełniła w roku 2000 samobójstwo! To
        straszne. Czy dziś (mamy teraz rok 2003) ten naród jeszcze istnieje? Możo
        zostało chociaż trochę Wegierek (tylko 15,4 procenta z nich popełnia rocznie
        samobójstwo...)?

        > POLAND 99 26.1 4.5

        O jej! Z Polakami też nie najlepiej, choć wymierają dwa razy wolniej - "tylko"
        26,1 procenta mężczyzn popełniło samobójstwo w roku 1999...

        Pozdrawiam -
        • yamadei Re: statystyki samobójstw według WHO... 21.06.03, 15:44
          Gość portalu: Maciej napisał(a):

          > Gość portalu: barbinator napisał(a):
          >
          > > Jesterm już na przedwakacyjnym wylocie ale nie mogłam się powstrzymać prze
          > d
          > > skorygowaniem jeszcze jednej porcji nonsensów którymi nas tutaj uraczono.
          >
          > Świetnie! Cieszę się, że Ty podajesz tylko rzeczowe informacje. Np.:
          >
          > > HUNGARY 00 51.5 15.4
          >
          > Pierwsza liczba - rok badania - zapewne 2000. Procen samobójców wśród
          mężczyzn
          > -
          > 51,5. O jej! Połowa Wegrów płci męskiej popełniła w roku 2000 samobójstwo!
          To
          > straszne. Czy dziś (mamy teraz rok 2003) ten naród jeszcze istnieje? Możo
          > zostało chociaż trochę Wegierek (tylko 15,4 procenta z nich popełnia rocznie
          > samobójstwo...)?
          >
          > > POLAND 99 26.1 4.5
          >
          > O jej! Z Polakami też nie najlepiej, choć wymierają dwa razy wolniej -
          "tylko"
          > 26,1 procenta mężczyzn popełniło samobójstwo w roku 1999...
          >
          > Pozdrawiam -


          Pieprzysz bracie. Jak nie rozumiesz o jaki procent chodzi, to zajrzyj na strone
          podana w linku. Czy tobie trzeba wszystko tlumaczyc jak dziecku ze szkoly
          specjalnej??? Z tych twoich postow ktore znam, to chyba tak ;-(
        • Gość: sagan Re: statystyki samobójstw według WHO... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 21.06.03, 17:31
          kazdy sie moze pomylic, wystarczy spojrzec na stone WHO.
          oczywiscie chodzi o liczbe samobojstw na 100000.
          to nie informacja byla nie rzeczowa...
          naprawde nie masz nic innego do powiedzenia na temat
          podanych przez Barbi informacji?...
          ... moze jednak? po tym, jak juz nie ma sie naczym
          wyzlosliwiac
          • tolaat Re: statystyki samobójstw według WHO... 22.06.03, 14:43
            Problem w tym, ze liczba samobojstw wzrasta, a nie w bezwzglednej liczbie
            kobiet lub mezczyzn, tak nieszczesliwych, ze nie chca juz dalej zyc. A to,
            niestety, sa fakty. Zawsze zadziwiala mnie wysoka liczba samobojstw na
            Wegrzech, bo o ile w Rosji i Japonii mozna to jakos sobie wytlumaczyc, to u
            bratankow nie wiem co sie dzieje? Mala wymiana genow? Zamknieta spolecznosc?
            Rok 1956?
            • Gość: sagan dlacyego wegrzy?... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 22.06.03, 16:01
              ... moze przez ten ich ponury i porywczy temperament?

              • tolaat Re: dlacyego wegrzy?... 22.06.03, 18:37
                Wegrzy ponurzy? Szkoda, ze nie znam danych o samobojstwach przed i po 1956. Juz
                nie pamietam, gdzie to czytalem, ale w Polsce liczba samobojstw spadla w 1980,
                kiedy rozbudzily sie wielkie nadzieje zwiazane z Solidarnoscia, a potem
                wszystko wrocilo do normy, smutnej niestety. Znalazlem taki link:
                www.kgp.gov.pl/statys/zamach.htm
    • Gość: Ania WYRWANE Z KONTEKSTU IP: *.acn.waw.pl 23.06.03, 12:24
      Artykul czytalam juz wczesniej i dotyczy samobojstw wsrod MLODYCH ludzi,
      dopiero zaczynajacychc dorosle zycie. Nie widze zwiazku z feminizmem,
      feminiztycznym rajem lub jakimkoliwek innym. Nie wiem czego oczekiwal autor
      watku - stwierdzenia ze w kraju w krotym kobiety maja wiecej praw wzrasta
      auimatycznie liczba samobojstw ?? Radzilabym przeczytac artykul i zrpozumiec
      jego sens, a potem dopiero zakladac watki o bzdurnym tytule.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka