pumbcia 18.03.06, 12:00 czy z góry zasługuje na potępienie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kristi_arch dlaczego na potepienie? 18.03.06, 12:03 ale dlaczego na potepienie? raczej na wielkie wspolczucie. bo osoba ktora to zrobila najwyrazniej nie miala sily zyc Odpowiedz Link Zgłoś
pumbcia Re: dlaczego na potepienie? 18.03.06, 12:05 to wyplute współczucie... zawsze wiąże się z pogardą a może samobóstwo jest większym dowodem odwagi niż życie? przecież ludzie najbardziej boją się śmierci Odpowiedz Link Zgłoś
kristi_arch Re: dlaczego na potepienie? 18.03.06, 12:19 Dla czlowieka ktory stracil to co najcenniejsze, i nie widzi rozwiazania ani wiary w to ze moze byc lepiej czyli: ze zycie juz zawsze bedzie tak zle wyglado - smierc staje sie ciekawostką, czyms innym od otaczjacego go cierpienia (mentalnego, fizycznego), czyms co bylo niedostepne - i uswiadamia sobie ze ta niedostepnosc tkwila tak naprawde w nim - przelamuje sie i chec ucieczki z tego co znane i pelne cierpienia wygrywa. Odpowiedz Link Zgłoś
kamajkore Re: dlaczego na potepienie? 18.03.06, 12:56 > to wyplute współczucie... zawsze wiąże się z pogardą nigdy nie odczułam takiej pogardy wobec kogoś kto zakończył swoje życie > a może samobóstwo jest większym dowodem odwagi niż życie? > przecież ludzie najbardziej boją się śmierci moim zdaniem nie jest dowodem niczego - jest po prostu jednym ze sposobów wyjścia z sytuacji - zakończeniem wszystkiego. nie oceniam takiego wyboru, każda sytuacja jest inna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jorge.martinez Re: dlaczego na potepienie? IP: *.adsl.inetia.pl 18.03.06, 18:48 Śmierć to część życia, a zatem ludzie bojąc się śmierci, tak naprawdę boją się życia. Samobójcy zatem do życiowi tchórze. I tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: parisparis1 meandry logiki IP: *.aster.pl 18.03.06, 19:26 Gość portalu: jorge.martinez napisał(a): > Śmierć to część życia, a zatem ludzie bojąc się śmierci, tak naprawdę boją się > życia. > Samobójcy zatem do życiowi tchórze. I tyle. no ale samobójcy nie boją się śmierci, bo się na nią decydują czyli - zgodnie z powyższym wywodem- nie boją się życia (-> są życiowymi bohaterami???) to czemu decydują się na samobójstwo? ...czy coś mi umknęło? nie wiem czy nie ma tu znaczenia pewna drobna literowka: Jorge, mialo być "Samobójcy zatem do życiowi tchórze" czy "Samobojcy zatem to życiowi tchórze" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: parisparis1 Re: dlaczego na potepienie? IP: *.aster.pl 18.03.06, 23:00 pumbcia napisała: > to wyplute współczucie... zawsze wiąże się z pogardą > a może samobóstwo jest większym dowodem odwagi niż życie? > przecież ludzie najbardziej boją się śmierci nie wiem czy ujmowanie samobójstwa jako aktu tchórzostwa lub odwagi ma w ogole sens...te kategorie jakoś mi tu zupelnie nie pasują. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marysia w twoim przypadku bedzie to naprawienie bledu IP: *.serverpronto.com / 69.60.111.* 18.03.06, 12:38 twoich rodzicow - lepiej pozno niz wcale Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pielegniarz Re: w twoim przypadku bedzie to naprawienie bledu IP: *.versanet.de 18.03.06, 18:43 Ludzie o czym wy piszecie? Rak jest choroba w wiekszosci przypadkach smiertelna. Depresja tez, tyle ze konczy sie samobojstwem. Przeciez nikt nie skacze z 9 pietra, zeby komus zrobic na zlosc. Istnieje jeszcze inny rodzaj "samobojstw" z honoru-oficer strzela sobie w skron, z ucieczki przed odpowiedzialnoscia w celi wieziennej. Ale te osoby sa zazwyczaj przy zdrowych zmyslach. pozdr. i zycze zdrowia Odpowiedz Link Zgłoś
ramadayes do marysi 18.03.06, 19:37 zamilknij kobieto, bo jak czytam twoje wypowiedzi na tym forum, to się zastanawiam, gdzie podziałaś mózg Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szamanka Re: do marysi IP: *.lodz.dialog.net.pl 18.03.06, 22:12 nie można zgubić czegoś, czego się nigdy nie miało;] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marysia jezeli to forum nie jest dla idiotow, to co ty IP: *.dmz / 192.189.173.* 18.03.06, 22:16 tu robisz? Swiat z drugiej strony duzej wody wyglada nieco inaczej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szamanka Re: w twoim przypadku bedzie to naprawienie bledu IP: *.lodz.dialog.net.pl 18.03.06, 22:10 ach to miłosierdzie chrześcijańskie, aż wali po oczach normalnie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szamanka Re: samobójstwo ? IP: *.lodz.dialog.net.pl 18.03.06, 22:10 Z punktu widzenia kościoła, jest to grzech, ale jak się da więcej w łape, to i samobójcy pogrzeb odprawią. A jest to grzech i to śmiertelny;](bezsens jakiś, jak grzech może być śmiertelny w tym wypadku) tzn. ciężki, czyli nie zasługujesz na zbawienie, bo odebrałeś sobie życie, do czego nie masz prawa, bo Bóg ci je dał i ono należy do niego. Czyli tylko on ma prawo ci je odebrać.Czyli skoro ty się zabojasz to jest fee, ale jeśli Bóg Cie zabija to jest cacy, bo tak miało być, bo Bóg tak chciał. Ja nie potępiam samobójców, ale najczęściej ich decyzje są zbyt pochopne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ant Re: samobójstwo ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.06, 15:26 IMHO ani z góry ani z dołu nie zasługuje na potepienie, potepienie samobójcy jest okazaniem mu braku szacunku. a tylko wtedy bym mu ten brak okazał, kiedy rzucił by sie pod mój samochód, kiedy jest tyle dróg "bezkolizyjnych" aby odebrać sobie zycie. :) Odpowiedz Link Zgłoś
kynos2 Re: samobójstwo ? 20.03.06, 23:03 Samobójca! "Dlaczego umarł? Niewiadomo. Niewiadomo też zresztą, dlaczego żył..." ---- "Ze zrozumieniem przychodzi wyzwolenie" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magda Samobojstwo -nieodwracalne rozwiazanie- chwilowego IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 21.03.06, 02:53 problemu. Wyrzuc lepiej z siebie dziewczyno to co cie tak boli... Swiat bez ciebie bedzie inny. Zostan z nami. Odpowiedz Link Zgłoś