vivian.darkbloom
07.08.07, 09:55
Czy bycie kobietą/meżczyzną uważać za ważny składnik Waszej
tożsamości? Czy odwrotnie: checie wyjść poza ten podział i w
większosci sytuacji nie być postrzegani przez pryzmat płci, ale
tego, na co macie wpływ jak np. poglądy polityczne, wyznanie etc.
W jakim kierunku powinien iść feminizm - afirmacji i
dowartościowania kobiecości czy ślepoty na płeć? Mnie bliższa jest
druga opcja, ale zdaje sobie sprawę, że dla znacznej liczby kobiet
róznie rozumiana kobiecość jest ważna kategorią.