Dodaj do ulubionych

Dyskryminacja nauczycielek?

29.09.07, 19:10
Jeśli osoby pracujące w oświacie chcą z czasem więcej zarabiać,
muszą ubiegać się o kolejne stopnie awansu zawodowego. Aby otrzymać
kolejny stopień, trzeba odbyć określonej długości staż. I np.
nauczyciel kontraktowy ubiegający się o stopień nauczyciela
mianowanego musi odbyć staż trwający 2 lata i 9 miesięcy.
Ale

W wyniku:
- czasowej niezdolności do pracy wskutek choroby,
- zwolnienia z obowiązku świadczenia pracy,
- urlopu innego niż urlop wypoczynkowy.

"gdy przerwa trwa nieprzerwanie dłużej niż miesiąc,
staż zostaje przedłużony o okres trwania nieobecności.
Jeżeli jednak wymieniona nieobecność trwa ponad rok nauczyciel
zobowiązany jest do odbycia stażu w pełnym wymiarze (KN art. 9d ust
5)."

Czyli jeśli kobieta po odbyciu 2 lat stażu zajdzie w ciążę, ciąża
będzie zagrożona i kobieta spędzi ten czas na zwolnieniu, potem
pójdzie na urlop macierzyński, a potem może jeszcze będzie miała
fanaberię iść na urlop wychowawczy, to te 2 lata stażu jej
przepadają. Coś tu chyba jest nie tak?
Obserwuj wątek
    • verdana Re: Dyskryminacja nauczycielek? 29.09.07, 21:08
      Nie tylko nauczycielek. Pracownik naukowy ma np. okreslona ilość lat
      na zdobycie kolejnego stopnia naukowego. Szczególnie przy doktoracie
      w pewnych dziedzinach - np. doswiadczalnych - urodzenie dziecka,
      albo co gorsza dwoji, wlasciwie wyklucza dotrzymanie terminu - i
      wylatuje sie z pracy.
      • turbomini Re: Dyskryminacja nauczycielek? 02.10.07, 15:19
        Dokładnie, nie tylko nauczycielek to dotyczy, choć może je dotyka to
        bardziej.
        I pomyśleć, że pewnie jakieś 90% pracujących zawodowo kobiet, w
        ogóle nie czuje się dyskryminowanych na rynku pracy, ot fanaberie
        feministek.
        Przypomina mi się jak parę tygodni temu moja ciężarna koleżanka
        (jest w tych 90%) dzwoni do mnie i mówi: słuchaj, podobno okres
        urlopu macierzyńskiego nie wlicza mi się do lat pracy!
        Odparłam przekornie: ależ na Boga, M., ty chyba nie czujesz się
        dyskryminowana, co?
        • jagandra Re: Dyskryminacja nauczycielek? 08.11.07, 17:35
          Jak myślicie, jeśli będę na zwolnieniu i w 9 miesiącu wrócę do pracy na 1 dzień, to już nie będzie nieprzerwany rok przerwy? Dyrektor sugeruje, żebym lepiej wróciła na tydzień ;)
          • jagandra Aaaa 08.11.07, 17:37
            no i urlop wypoczynkowy nie wlicza się do tej przerwy, więc jeśli po macierzyńskim pójdę na wypoczynkowy, a potem na wychowawczy, to w czasie wypoczynkowego jestem znów na stażu? Cholera, bez prawnika tu się chyba nie obejdzie :(
            W sumie dużo tego stażu bym nie straciła, bo dopiero zaczęłam we wrześniu, ale problem polega na tym, że zacząć go można właśnie tylko we wrześniu. Więc jeśli bym wróciła do pracy na wiosnę, to będę nie pół roku tylko rok do tyłu. Bez sensu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka