jagandra
29.09.07, 19:10
Jeśli osoby pracujące w oświacie chcą z czasem więcej zarabiać,
muszą ubiegać się o kolejne stopnie awansu zawodowego. Aby otrzymać
kolejny stopień, trzeba odbyć określonej długości staż. I np.
nauczyciel kontraktowy ubiegający się o stopień nauczyciela
mianowanego musi odbyć staż trwający 2 lata i 9 miesięcy.
Ale
W wyniku:
- czasowej niezdolności do pracy wskutek choroby,
- zwolnienia z obowiązku świadczenia pracy,
- urlopu innego niż urlop wypoczynkowy.
"gdy przerwa trwa nieprzerwanie dłużej niż miesiąc,
staż zostaje przedłużony o okres trwania nieobecności.
Jeżeli jednak wymieniona nieobecność trwa ponad rok nauczyciel
zobowiązany jest do odbycia stażu w pełnym wymiarze (KN art. 9d ust
5)."
Czyli jeśli kobieta po odbyciu 2 lat stażu zajdzie w ciążę, ciąża
będzie zagrożona i kobieta spędzi ten czas na zwolnieniu, potem
pójdzie na urlop macierzyński, a potem może jeszcze będzie miała
fanaberię iść na urlop wychowawczy, to te 2 lata stażu jej
przepadają. Coś tu chyba jest nie tak?