Homo.pl

21.02.08, 13:51
film.onet.pl/0,0,1470837,1,596,artykul.html
Jakie macie refleksje po obejrzeniu filmu albo co sądzicie o samym
pomyśle stworzenia tego obrazu?
    • kocia_noga Re: Homo.pl 21.02.08, 15:34
      Reżyser Gliński opowiada,że zdecydował się na ten film, choć
      spodziewał się opinii że nikogo to nie zainteresuje.Jak dla mnie -
      sra koksem.Temat w Polsce sensacyjny i IMHO doskonale o tym
      wiedział, z HBO dostał forsę od razu, bez proszenia (ślicznie
      nazwanego Golgotą filmowców).
      Drugarzecz, to uwaga,że njusy typu pan X wyszedł z szafy - to nic
      waznego, zmieniającego nastawienie społeczne, a jedynie coś co się
      nadaje do czasopism 'kobiecych'.Na koniec wydziele z siebie
      opinię,że aborcja(=ochrona poczętego) to na kilometr daje polityką,
      a on szlachetny od polityki czyma się zdala.Że niby homoseksualizm
      już polityczny nie jest.
      Mój wniosek jest taki.Obrona gejów staniała, antyfeminizm nadal
      obowiązkowy.
      Pieniądze na balangi dla pt ekipy znajduje się, tylko trzeba nosa.
      A kulawy pies z nim tańcował, w sumie może rzeczywiście zrobi cos
      dobrego dla homo.Sapiens.
    • verte34 Re: Homo.pl 21.02.08, 15:37
      To strasznie przewidywalne...
      1. wsadzenie kija w mrowisko (film)
      2. oni są normalni (głosy z lewa)
      3. to zboczeńcy (głosy z prawa)
      4. pozew o obrazę uczuć religijnych
      5. oburzenie środowisk postępowych
      6. znowu wszystko jak było
      • saszenka2 Re: Homo.pl 21.02.08, 22:56
        Widziałam film i muszę przyznać, że moim zdaniem jest naprawdę
        dobrze zrobiony. Pokazuje normalne, codzienne życie polskich gejów i
        lesbijek, w moim przekonaniu przybliża przeciętnemu Polakowi gejów i
        lesbijki, ponieważ pokazuje je w codziennym życiu tuż obok. Nie
        przedstawia działaczy, przez co pada "argument" konserwatystów, że
        ci ludzie mają jakiś bliżej nieokreślony interes w walce o prawa dla
        mniejszości seksualne. Ten film oglądałam wspólnie z moją babcią,
        która także pozytywnie go odebrała.
Pełna wersja