Gość: Jacenty
IP: 217.96.29.*
01.09.03, 12:52
to jest moje odczucie gdy słyszę Fe. powołujące się na tradycję XIX w. walki
kobiet o równe prawa. Walka o równe prawa nie była tym samym co walka o
dominacje czym zajmuje się większość XXI w. Fe. To my antyfe. bronimy dzisiaj
równości (np równe prawa dziecka nienarodzonego i kobiety) i tradycja XIX w
Emancypantek powinna być bliższa nam niż paniom fe.