Dodaj do ulubionych

generation gap

01.09.03, 15:47
W czasie odwiedzin u mojej teściowej, ktorą nawiasem
lubię, ale nie poruszam przy niej drażliwych tematów,
usłyszałam, że gdyby mój mąż zajął się opieką nad
dzieckiem, a ja pracowałabym, to ona by się go wyrzekła
jako syna!
Zdumiałam się, bo kilka miesięcy po moim urlopie
macierzyńskim mój mąż stracił pracę i opiekował się
naszą córeczką przez prawie rok.
Odpowiedź teściowej - "To wyjątek bo nie miał pracy!".
Na moją odpowiedź: "Ale on się świetnie zajmował
dzieckiem!" usłyszałam właśnie, że teściowa by się go
wyrzekła.
Zdziwiłam się, bo teściowa całe życie pracowała
zawodowo, a jej dwóch synów umie sobie doskonale radzić
zarówno z gotowniem, praniem prasowaniem itp.
Jeszcze jedna sprawa - ja zarabiam zdecydowanie więcej
od męża (dwukrotnie).
Jak sądzicie, czy jej postawa to kwestia wieku, czy
osobowości?
Obserwuj wątek
    • zanka Re: generation gap 01.09.03, 21:05
      osobowosci i wieku.
      • Gość: jacenty Re: generation gap IP: 217.96.29.* 02.09.03, 10:49
        Obserwowałem podobną sytuację i jeszcze jedna refleksję: dla wielu starszych
        kobiet jest przykrym szokiem mężczyzna zajmujący sie dzieckiem przez stulecia
        była to domena kobiet dla mężczyzn świat zamkniety. To nie było tylko tak, że
        płeć brzydka od tego stroniła to była także barykada płci pieknej, za którą
        rozpościerało się królestwo jej władzy...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka