titus_flavius
05.09.03, 09:02
Ave,
... jak mamuty?
Zauważcie, że feminitki rzadko mają dziecko, a wyjątkowo tylko dwójkę. Faceci
nie chcą bowiem wiązać się z takimi chłopo-babami.
Oznacza, to, że w miarę upływu czasu feministki są skazane na wymarcie. Aby
bowiem uzyskać zwykłą zastępowalność pokoleń każda kobieta powinna mieć co
najmniej dwójkę dzieci. Komu więc przekażą swoje destrukcyjne poglądy?
Im więcej więc feministek, tym szybciej wyginą :o).
Nic więc dziwnego, że na Zachodzie już teraz 1/10 stanowią muzułmanie,
których kobiety cechuje odporność na feminizm. A i tak mzuułmanie na żony
wolą sprowadzać kobiety z krajów islamskich, jako nieskażonych Zachodem.
T.