ja.sinner
06.09.08, 09:06
"Spróbujmy odbudować nasze małżeństwo – błagała go Anne. – Kup sobie
psa – usłyszała.
Po wyprowadzce syna postawiła małżonkowi ultimatum: koniec z
samotnymi wypadami i alkoholem, inaczej go zostawi. – I tak tego nie
zrobisz – odpowiedział"
wiadomosci.onet.pl/1505864,2678,1,przeklete_srebrne_wesele,kioskart.html
Bezduszne starsze panie?