bene_gesserit 03.11.08, 15:57 Bardzo by mnie ciekawila wizja swiata 'po'. Jest rok 2038: ludzkosc zdobyla sie na szlachetny wysilek i dokonala tzw 'rewolucji maskulistycznej', leb feminizmu juz sie nie podniesie. Jak taki swiat by wygladal? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
niedo-wiarek Re: Swiat po rewolucji 03.11.08, 18:40 bene_gesserit napisała: > Jak taki > swiat by wygladal? Normalnie :) Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Swiat po rewolucji 03.11.08, 18:51 Wyslil swoja sliczna glowke i rzuc paroma konkretami :) Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Swiat po rewolucji 03.11.08, 19:20 Nie bedzie wojen? Nie bedzie bitych dzieci? Gwalconych kobiet? Znikna kradzieze, moderstwa? Odpowiedz Link Zgłoś
niedo-wiarek Re: Swiat po rewolucji 03.11.08, 19:25 bene_gesserit napisała: > Nie bedzie wojen? Będą > Nie bedzie bitych dzieci? Będą Gwalconych kobiet? Będą >Znikna kradzieze, > moderstwa? Nie znikną. Wskaż mi, który z tych problemów został rozwiązany przez feminizm. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: Swiat po rewolucji 03.11.08, 19:41 A brak feminizmu który problem rozwiąże? Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Swiat po rewolucji 03.11.08, 19:49 niedo-wiarek napisał: > bene_gesserit napisała: > > > Nie bedzie wojen? > > Będą > > > Nie bedzie bitych dzieci? > > Będą > > Gwalconych kobiet? > > Będą > > >Znikna kradzieze, > > moderstwa? > > Nie znikną. Wskaż mi, który z tych problemów został rozwiązany przez feminizm. Nie musze. To ty napisales, ze bez feminizmu 'będzie spokój i porządek'. Gwalty, wojny, morderstwa i bite dzieci mieszcza ci sie w definicjach 'spokoju i porzadku' najwyrazniej. Odpowiedz Link Zgłoś
niedo-wiarek Re: Swiat po rewolucji 03.11.08, 20:39 Będzie spokój i porzędek - tyle że w ograniczonym zakresie :) Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Swiat po rewolucji 03.11.08, 20:42 A czym taka rzeczywistosc bedzie sie roznic od tej, ktora mamy teraz? Bo wg twoich definicji, ten ograniczony zakres mamy teraz. No, niedo, rusz glowka i wysil sie: jakie beda konkretne skutki smierci femnizmu? Odpowiedz Link Zgłoś
niedo-wiarek Re: Swiat po rewolucji 03.11.08, 20:46 bene_gesserit napisała: > No, niedo, rusz glowka i wysil sie: jakie beda konkretne skutki > smierci femnizmu? Kobiety staną się milsze :) Odpowiedz Link Zgłoś
ja.sinner Re: Swiat po rewolucji 03.11.08, 21:49 > Kobiety staną się milsze :) A co sie bedzie dzialo z tymi kobietami juz zuzytymi? Dzisiaj sobie jakos radza same. www.polityka.pl/zona-zuzyta/Lead33,933,272051,18/ Odpowiedz Link Zgłoś
easz Re: Swiat po rewolucji 04.11.08, 00:08 niedo-wiarek napisał: > bene_gesserit napisała: > > > No, niedo, rusz glowka i wysil sie: jakie beda konkretne skutki > > smierci femnizmu? > > Kobiety staną się milsze :) Nie no, niedoczekanie! wtedy to ja dopiero bym zaczęła zagryzać facetów - na skalę przemysłową;) W ogóle, to okrpny ten wątek, brrr. Jak ja się cieszę, że jednak jest feminizm:) Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Swiat po rewolucji 04.11.08, 00:09 A ja bym chciala, zeby stal sie niepotrzebny. Odpowiedz Link Zgłoś
easz Re: Swiat po rewolucji 04.11.08, 00:42 Ale to marzenie, życzenie, czy wiara?.. Może "kalam gniazdo", ale (czasami?) moja wiara jest w tej kwestii słabiutka i smutna, taka bida z nędzą. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Swiat po rewolucji 04.11.08, 00:44 Zyczenie, jedno z trzech do zlotej rybki. Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: Swiat po rewolucji 04.11.08, 10:12 easz napisała: > Ale to marzenie, życzenie, czy wiara?.. Może "kalam gniazdo", ale > (czasami?) moja wiara jest w tej kwestii słabiutka i smutna, taka > bida z nędzą. Moja też czasem, ale jednak częściej wygrywa nadzieja. Właśnie przeczytałam książkę (nową) Tamary Bołdak- Janowskiej; opisuje jak pewien starszy gośc, były pracownik Stomilu opowiadał w dobrej wierze, jak to gwałcili nowe pracownice 'przez rozporek'.To była dla niego taka żartobliwa opowiastka. Wystarczyło pokolenie, żeby to zmienić. Hale fabryk, urzędy i inne miejsca pracy zostały zmienione dla kobiet - to już nie terytorium męskie, gdzie panuja wilcze prawa. Ja pamiętam jakis film o pierwszych kobietacxh - maszynistkach (angielski). Ich stanowisko rpacy uniemożliwiało gwaŁcenie, ale faceci zanaczali że to ich terytorium stosując wobec nich najrózniejsze szykany. Zmieniło się jednak podejście do gwałtu, do nachalnego nagabywania i dręczenia seksualnością (tzw molestowania) i do wielu innycxh spraw. Feminizm oczywiście nadal jest potrzebny, ale coraz mniej i też marzę,żeby stał się historią, jak walka z appartheidem. Odpowiedz Link Zgłoś
assimus Re: Swiat po rewolucji 25.01.09, 10:17 Tak, ale w tych szkicach Tamary Bołdak-Janowskiej , chodzi o "Tfu! Z ludźmi", mowa nie tylko o gwałtach "przez rozporek", ale również o tabletkach gwałtu, czyli całkowitym ubezwłasnowolnieniu kobiety.Czy tabletka gwałtu jest odpowiedzią na feminizm? Jasne, że jest. Im bardziej kobiety szamoczą się w swoich dramatach, tym bardziej antyfeminizm rośnie i ulega patologii. A my, cię durna feministko, i tak dopadniemy i zgwałcimy, nie jest tak? Pokażemy, że mamy całkiem nowe sposoby ubezwłasnowolnienia kobiety. W tej książce są świetne rysunki satyryczne, autorki. przerażające. Portret Korwina-Mikkego jest celny i straszny. Ten facet zieje otwartą nienawiścią do kobiet. W dymku jest jego autentyczna wypowiedź; "Wszystkie kobiety w naszym sejmie to idiotki".To jakżeż feminizm może zamilknąć? Powie się, że nikt poważny nie bierze serio tego faceta. Nie, nie jest tak. Biorą go serio , a onet poleca jego blog, czyli polecany jest antyfeminizm zoologiczny. Albo Kuba Wojewódzki coś ględzi o "starych babach, śmierdzących molami". Przykład seksizmu. To tak traktuje swoją matkę? Stara matka śmierdzi mu molami? To jest patologiczny seksizm i wcale nie jest żadną prowokacją czy "przewrotną obroną kobiet", represjonowanych w mediach z powodu wieku, tylko jest to autentyczny seksizm, antyfeminizm. Poza tym: mole nie śmierdzą. Coś mu się nieźle poplątało.A handel kobietami, o tym też w "Tfu! Z ludźmi" mowa.Tak książka oczywiście będzie wyciszana przez naszych antyfeministów krytyków i media, i łamy, bo to bastiony mizoginizmu.Z innej książki tej autorki, z "Rozdziałów", cytat jako powód takiego wyciszania: "Bo ty zdenerwujesz każdą męską inteligencję".Dopóki ta autorka będzie "wyciszana" za taki powód,a jest wyciszana, to feminizm ma olbrzymi sens."Zdenerwowana męska inteligencja" unika dyskusji, panicznie boi się dyskusji, żeńskiego 'dzikiego" intelektu, a "Tfu" jest wyrazem takiego właśnie intelektu, "dzikiego" wg określenia wybitnej filozofki J.Brach-Czainy. Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: Swiat po rewolucji 25.01.09, 10:58 assimus napisał: > Tak, ale w tych szkicach Tamary Bołdak-Janowskiej , chodzi o "Tfu! Z ludźmi", > mowa nie tylko o gwałtach "przez rozporek", ale również o tabletkach gwałtu, > czyli całkowitym ubezwłasnowolnieniu kobiety. To, co ostatnio się dzieje coraz bardziej mnie przeraża. PiS i PO dogadali się w celu utwirzenia systemu dwupartyjnego, czyli de facto monopolu władzy jednej grupy - dokładnie tak, jak w USA czy innych krajach.Pozostawiając farsę 'kto będzie preziem w tym sezonie' a całą politykę w jednym kierunku. Pisowszczyk Gowin awansował i przyciągnął ze sobą inne ciemne typy, m.in właśnie Mikkego. Kościół rośnie w siłę - ostatni skandal we Włoszech pewnie też poskutkuje miliardowymi odszkodowaniami, na które pójdą nasze domy kultury, szpitale i inne 'dobra kościelne'. Nie wyemigruję, jestem za stara, z resztą to nic nie zmieni. Odpowiedz Link Zgłoś
assimus Re: Swiat po rewolucji 25.01.09, 11:23 muszę coś dodać, coś mi umknęło, a co jest obecne w "Tfu! Z ludźmi" Tamary Bołdak-Janowskiej: feminizm jest tożsamością kobiet. Kobiecie bardzo trudno wejść we własną tożsamość, ponieważ wsącza się jej do umysłu od maleńkości świat, oglądany poprzez męskie super ego, gdzie ona istnieje jako dodatek, bo- jak to mówi Dubravka Ugresic: "kobieta musi być milcząca i przystosowana". Akurat ta autorka nie jest "milcząca i przystosowana", no więc należy ją wyciszyć.No to się wyciszy. Paszporty polityki czy nagrody od mizoginów otrzymają te "milczące i przystosowane", to jest milczące o dramatach kobiet i coś tam bełkoczące w jakichś tam utworkach- potworkach - przecież to gołym okiem widać. W jakim sensie intelektualizm Tamary Bołdak-Janowskiej jest "dziki", a no w takim, że wolny od szkolniackiego spojrzenia, pomijający jedynie słuszne męskie super ego. Książka jest napisana z punktu widzenia kobiety, która jest świadoma swojej tożsamości, feministycznej.Czy "Tfu!Z ludźmi" gloryfikuje kobietę"? Tak. Ten rodzaj kobiety - świadomy swojej własnej tożsamości.Autorka nazywa taką kobietę królową. Chodzi o ten typ - królewskiej kobiety, a królewskość ta nie zależy ani od wykształcenia, ani od pochodzenia, ani od wieku, ani od urody. Pierdoły, nasze polskie, o feministkach, że są takie czy śmakie, to tylko pierdoły.Ta książka powinna sprowokować dyskusje, ale nie sprowokuje, bo autorkę mizogini skutecznie wyciszą. Stara literatura jest mizoginiczna do bolu - o tym też mowa w książce.Nabokow zajmuje się męczeniem dziewczynki przez pół książki, a następnie krytycy nim się zachwycają. Męski świat. Miller zagnieździł w leksyce, dotyczącej seksu, najbardziej obrzydliwe wyrazy, a co, męski świat, i krytycy się nim zachwycają.Przecież to jednostronne ujęcie spraw damsko-męskich! Część starej literatury wyczerpała swoją moc.Kobieta-królowa jest tego świadoma. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Swiat po rewolucji 25.01.09, 11:33 assimus napisał: > Paszporty polityki czy nagrody od mizoginów otrzymają te "milczące i > przystosowane", to jest milczące o dramatach kobiet i coś tam bełkoczące w > jakichś tam utworkach- potworkach - przecież to gołym okiem widać. A to akurat nie jest prawda w przypadku Chutnik. Tu stosowny cytat, jeden z wielu podobnych: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=212&w=81913581&a=82184983 Odpowiedz Link Zgłoś
assimus Re: Swiat po rewolucji 25.01.09, 13:17 Chutnik jest milcząca i przystosowana, przynajmniej w utworze uaszportowanym, a nie w swojej działalności na rzecz kobiet, co jest ważne i doniosłe, ale. Ale.W książce nie mówi nic, ale to absolutnie nic, co by wykraczało poza pospolite postrzeganie kobiet!No więc jest dla mizoginów bezpieczna.Nie ma tego, co by "zdenerwowało męską inteligencję" w znaczeniu z Tamary Bołdak-Janowskiej. Nie denerwuje, no to zostaje uhonorowana. To "Tfu! Z ludźmi" powinno ten paszport otrzymać. Te dwie książki są nieporównywalne. Chutnik mówi to, co panowie chcą usłyszeć, zaś w "Tfu!" mamy to, czego nikt nie chce słyszeć, nawet czasami kobiety. Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: Swiat po rewolucji 25.01.09, 14:14 Grochowiak, bił żonę, ale to tak nawiasem. A to, co piszesz o Chutnik, a przedtem była Masłowska - zgadza się.U obydwu kobiety to ofiary, przegrane ofiary. To facetom pasuje, mamy się bać.Pokazywanie ich jako podłych, bezwzględnych, morderców itp nic im nie szkodzi - etyka jest dla frajerów, natomiast ma świadczyć o ich sile i gotowości jej użycia przeciwko nam. Odpowiedz Link Zgłoś
easz Re: Swiat po rewolucji 26.01.09, 00:00 kocia_noga napisała: > Grochowiak, bił żonę, ale to tak nawiasem. > A to, co piszesz o Chutnik, a przedtem była Masłowska - zgadza się.U > obydwu kobiety to ofiary, przegrane ofiary. To facetom pasuje, mamy > się bać.Pokazywanie ich jako podłych, bezwzględnych, morderców itp > nic im nie szkodzi - etyka jest dla frajerów, natomiast ma świadczyć > o ich sile i gotowości jej użycia przeciwko nam. Problem w tym, że taka jest rzeczywistość, Chutnik opisała rzeczywistość. Co więcej, zauważyłam, że co najmniej w dwóch z czterech części, rozdziałów pada stwierdzenie "przeczekiwanie życia", jest dokładnie tak powtórzone o ile pamiętam, jak klamra, i taka jest rzeczywistość bohaterek Chutnik, ich życie już było, albo jest w takim marazmie, że co za różnica. Tylko dziewczyna z ostatniej części, jej figura - może znaczy coś więcej. Moim zdaniem książką, którą zbyto milczeniem była/jest "Katoniela". Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: Swiat po rewolucji 26.01.09, 08:27 Dloa mnie ta dziewczyna jest kompletnie sztucznym literackim tworem, natomiast jedyna osoba, która nie 'przeczekuje życia' i wywalczyła godność to Paniopan - i to opowiadanie IMO jest najlepsze.Cholera. Odpowiedz Link Zgłoś
easz Re: Swiat po rewolucji 27.01.09, 02:02 kocia_noga napisała: > Dloa mnie ta dziewczyna jest kompletnie sztucznym literackim tworem, > natomiast jedyna osoba, która nie 'przeczekuje życia' i wywalczyła > godność to Paniopan - i to opowiadanie IMO jest najlepsze.Cholera. No widzisz, a dla mnie najsabsze, nawet na początku wydawało mi się, że w ogóle tu nie pasuje i nadal mam trochę mieszane uczucia... Najbardziej podobają mi się dwie pierwsze części. I myślę, że obie, ale zwłaszcza ta o matce Polce strupka, to jest odważna sprawa. Jeśli chodzi o dziewczynę/dziewczyny z ostatniego rozdziału, to pewnie by się znów rozmowa nam stoczyła na coś podobnego do Ghost World, wię;) Coś tam odstaje, ale nie wiem co do końca. Dla mnie bohaterki nie są sztuczne, są... młode. Znałam takie dziewczyny, może nawet byłam deczko, teraz też znam, a moje takich widzenie zmieniło się o tyle, że wiem, że dla nich to jest prawdziwe, i wiem, że przestanie być, czyli jakby nie bylo... Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: Swiat po rewolucji 27.01.09, 09:00 AAaa, dzięki. Faktycznie może ona jest bliżej dziewczynek w tym wieku, bo ja nie i dla mnie to bardzo sztuczne. Ale z Paniopanem przypuszczam, że jest podobnie - znam Paniopanów. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Swiat po rewolucji 25.01.09, 14:42 Nie rozumiem. Nie czytalam ksiazki, ktora jestes zachwycony, ale z poprzedniego postu wynikalo, ze autorka pisala tam o pigulce gwaltu. W czym to 'feministycznie (czy jakkolwiek) przebija' sposob ujecia tematu u Chutnik? Skad pewnosc, ze panowie chca uslyszec o gwaltach wojennych, skoro przez 50 lat nikt nie chcial o nich sluchac? Odpowiedz Link Zgłoś
assimus Re: Swiat po rewolucji 25.01.09, 14:58 chodzi o sposób, o styl opisywania.O określony kontekst mowy o pigułce gwałtu, o siłę rażenia. Nie o sam temat. Polecanie książki ze względu na temat? Tak robiono w komunie. Pisarstwo nie zależy od tematu. Przeczytaj, to się dowiesz, dlaczego inne książki bledną przy tej czy innych książkach tej autorki. Nie piszę "z zachwytem" czy powodując się zachwytem. Od zachwytów stronię. Nie używam też debilnych określeń, "książka najlepsza", "książka zła". Warto zapoznać się z "Tfu!".I tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Swiat po rewolucji 25.01.09, 15:22 Rozumiem, ze skoro nie przekonales swoja akwizycja nikogo z forum ksiazki, przyszedles tutaj? Kimkolwiek jest ta pani, wyswiadczasz jej niedzwiedzia przysluge. Odpowiedz Link Zgłoś
assimus Re: Swiat po rewolucji 25.01.09, 15:44 a guzik mnie obchodzi przysługa, niedźwiedzia czy kogucia, jak twoja. Wolno mi mówić, co mówię.Nikogo nie usiłuję przekonywać. Jeśli uważasz, że na forum o feminizmie nie wolno mówić o feminizmie, to ty jesteś tu zbędny. Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: Swiat po rewolucji 25.01.09, 17:13 Tamara Bołdak Janowska jest wspaniałą osobą, mądrą i odważną.Rzeczywiście warto czytać jej książki, ale fakt- twoje zachwalanie jest cokolwiek natrętne. Odpowiedz Link Zgłoś
assimus Re: Swiat po rewolucji 25.01.09, 17:58 Dobrze, ustępuję przed głosem kobiety. Rzeczywiście, natrętne komentarze nie są pożądane. Skoro tak uważa kobieta - godzę się na to, że ma rację.Sorry. Odpowiedz Link Zgłoś
assimus Re: Swiat po rewolucji 25.01.09, 17:25 Jeszcze jedno: ta pisarka jest to pisarka: jest to pisarka:jest to pisarka, nie "jakakolwiek pani"; nie zajmuję się "akwizycjami" książek na forum książek, tylko podaję informacje o konkretnej książce - jest to dozwolone i pożądane. Piszesz "tam nie wzbudziła zainteresowania".A jakim cudem ma wzbudzić owo "zainteresowanie", kiedy informacje o tej pisarce są tłumione? Jednak: jeśli krytycy o niej piszą, to piszą dobrze. Nie wzbudziła, to nie wzbudziła. Ich-twoja strata.Ja mam pewność, że salonowe reklamy u nas książek takich, czy siakich, dotyczą wyłącznie kółek wzajemnej adoracji. Wolno mi mieć odrębne zdanie. A tu, proszę assimus wychodzi z siebie, i nic, nie wzbudza zainteresowania, a tak się stara. tak się wysila. Po co fora książkowe? żeby bełkotać o tych, co ich już obełkoczą nasi pseudokrytycy? Ta formuła już się rozpływa, kończy się.O jednych książkach wolno mówić, a o innych nie? Kto tak rozkazał? Według takich rozkazów rozmowy o książkach są prowadzone sztucznie. Taka reakcja , jak twoja ,świadczy właśnie o represji wobec niektórych pisarek o tożsamości feministycznej. Nic dodać, nic ująć: są pisarki niepożądane. Odpowiedz Link Zgłoś
nekomimimode Re: Swiat po rewolucji 04.11.08, 21:01 bene_gesserit napisała: > A ja bym chciala, zeby stal sie niepotrzebny. ale niepotrzebny będzie dopiero po rewolucji kobiecej Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Swiat po rewolucji 04.11.08, 21:16 Po jakiej rewolucji kobiecej? Odpowiedz Link Zgłoś
nekomimimode Re: Swiat po rewolucji 04.11.08, 21:22 po takiej kiedy kobiety będą miały wysoki status społeczny i nie będą "kimś gorszym" i będą miały tzw. swoją przestrzeń.chyba wiesz o co walczy feminizm? Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Swiat po rewolucji 04.11.08, 21:32 Nie bedzie zadnej rewolucji, imo. Wszystko sie zmienia dzieki mrowczej, mzolnej i niewdziecznie powolnej pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
nekomimimode Re: Swiat po rewolucji 04.11.08, 21:37 jakby każdą polkę nagle oświeciło to rewolucja mogłaby się dokonać w niesamowicie szybkim czasie. ale poprostu nie wiem czemu trzeba je uświadamiać i uswiadamiać i uświadamiać i często nic... Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Swiat po rewolucji 04.11.08, 21:42 Pewnie temu, ze nie mozna nikogo zbawiac na sile. Odpowiedz Link Zgłoś
nekomimimode Re: Swiat po rewolucji 04.11.08, 21:44 no to po co feminizm? najlepiej sobie już dać spokój w tym momencie w takim razie? Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Swiat po rewolucji 04.11.08, 21:46 Ja to traktuje czysto egoistycznie. Po to, zebym sobie nie rozbijala nosa o szklany sufit, albo zeby moja siostrzenica nie musiala. Albo zeby mnie nie uwierala sytuacja wielodzietnych z przymusu kobiet. itd Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Swiat po rewolucji 04.11.08, 21:51 To nie ma znaczenia. Probowanie jest wazniejsze. Odpowiedz Link Zgłoś
nekomimimode Re: Swiat po rewolucji 04.11.08, 22:00 a udało ci się coś kiedyś? miałaś wpływ choć na świadomość jednej osoby? Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Swiat po rewolucji 04.11.08, 22:02 Tak :) Wyedukowalam swiadomego i krytycznego feministe. W dodatku dziennikarza :) Odpowiedz Link Zgłoś
takete_malouma Re: Swiat po rewolucji 11.11.08, 01:20 bene_gesserit napisała: > Po to, zebym sobie nie rozbijala nosa o szklany sufit, Jakie to wygodne, mieć eksternalizującą nazwę na to, o co człowiek sobie rozbija nos - tę dziwną przeszkodę, która czystym zbiegiem okoliczności jest zawsze tam, gdzie właścicielka nosa... Odpowiedz Link Zgłoś
samiecwydymaniec666 Re: Swiat po rewolucji 04.11.08, 22:49 no to po co feminizm? najlepiej sobie już dać spokój w tym momencie > w takim razie ...tak dajcie sobie siana z feminizmem...stańcie się znowu prawdziwymi kobietami... Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Swiat po rewolucji 04.11.08, 23:05 I wtedy bedziemy mogly liczyc na wzgledy twoje i tobie podobnych? Hał tempting. Odpowiedz Link Zgłoś
samiecwydymaniec666 Re: Swiat po rewolucji 04.11.08, 23:36 bene_gesserit napisała: > I wtedy bedziemy mogly liczyc na wzgledy twoje i tobie podobnych? > Hał tempting. > ...ale ja już mówiłem, że feministkami nie pogardze...to że nie jesteście prawdziwymi kobietami to nic...bo moge w was uwolnić kobiecość... Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Swiat po rewolucji 05.11.08, 00:23 Nie wiem, czlowieku, ale twoj nick i takie teksty sprawiaja, ze wygladasz na 14-tka z klopotami ze wzwodem :) Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: Swiat po rewolucji 05.11.08, 09:15 bene_gesserit napisała: > I wtedy bedziemy mogly liczyc na wzgledy twoje i tobie podobnych? > Hał tempting. > rotfl Odpowiedz Link Zgłoś
nekomimimode Re: Swiat po rewolucji 04.11.08, 21:01 bene_gesserit napisała: > A ja bym chciala, zeby stal sie niepotrzebny. ale niepotrzebny będzie dopiero po rewolucji kobiecej Odpowiedz Link Zgłoś
johnny-kalesony Re: Swiat po rewolucji 04.11.08, 02:07 Ależ nic podobnego. Feminizmu genderowego - a taki obecnie jest propagowany - po prostu nie ma. Nie ma, ponieważ jego podwaliny okazały się być karczemnym kłamstwem i intelektualnym oszustwem na skalę globalną. Mniej więcej takim jak komunizm, który miał być oazą ludzkiej szczęśliwości. Wiara milionów ludzi w komunizm demonstruje, jak zaraźliwe i powszechne może być odurzenie bzdurą i kłamstwem, dlatego też obecnie panujące polit-popowe otępienie jakoś dziwić nie może. Feminizm natomiast zniknie, ponieważ jak uczy nas doświadczenie - żadna głupota nie trwa wiecznie a kłamstwo ma krótkie nóżki. Upadek feminizmu jest więc jedynie kwestią czasu, jaki na zrozumienie skali tej globalnej manipulacji społeczność światowa poświęci. Pozdrawiam Keep Rockin' Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: Swiat po rewolucji 04.11.08, 23:14 najgorsze, że nie doczekasz, cio? :D Pozdrawiam Keep stalkin' Odpowiedz Link Zgłoś
johnny-kalesony Re: Swiat po rewolucji 05.11.08, 13:10 Nie sądzę, nie sądzę ... Co więcej - doczekam nadal będąc kolegą atrakcyjnym dla koleżanek w ładnych minióweczkach! Wiem co mówię, bo sam sprawdziłem, przechodząc z gitarą w futerale w pobliżu gmachu liceum ogólnokształcącego. Pozdrawiam Keep Rockin' Odpowiedz Link Zgłoś
nekomimimode Re: Swiat po rewolucji 04.11.08, 20:56 niedo-wiarek napisał: > > Nie znikną. Wskaż mi, który z tych problemów został rozwiązany przez feminizm. > ;) > > jest wciąż rozwiązywany, m.in. przez budzenie świadomości kobiet, że nie mozna ich obmacywać wbrew ich woli, molestować ani gwałcic. Odpowiedz Link Zgłoś
johnny-kalesony Re: Swiat po rewolucji 03.11.08, 19:19 1. Będzie grać rock'n'roll 2. Z ulic znikną plastikowe produkty samochodopodobne i powrócą PRAWDZIWE samochody 3. Koleżanki, które nie ukończyły 55 roku życia noszą portki tylko zimą. Pozdrawiam Keep Rockin' Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: Swiat po rewolucji 03.11.08, 20:03 2. Z ulic znikną plastikowe produkty samochodopodobne... to za to też feminizm odpowiada? miałam zapytać ostatnią razą, ale mi wyleciało: dlaczego na tym Twoim linku laska z lustereczkiem goli sobie brodę? hę? Odpowiedz Link Zgłoś
dzikowy Re: Swiat po rewolucji 03.11.08, 22:38 six_a napisała: > 2. Z ulic znikną plastikowe produkty samochodopodobne... > to za to też feminizm odpowiada? Tak, kobiety dostały do ręki pieniądze i zaczęły wydawać na puderniczki. Ktoś zaczął zatem te puderniczki produkować. Nie wierzę w CO2 :) Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: Swiat po rewolucji 03.11.08, 23:42 idź no lepiej świnkę wyprowadź na spacer i przestań głupoty po nocy zapodawać;) gdyby nie puderniczki, rozumiem po drogach jeździłyby same traktory, łaziki, jeepy i supermęskie tiry, tak? co ma do tego co2? największe smoki żrące paliwo mają sto pięćdziesiąt systemów uzdatniania spalin, ograniczania zużycia i bógwico jeszcze. Odpowiedz Link Zgłoś
dzikowy Re: Swiat po rewolucji 04.11.08, 19:42 Mój nie ma. Jest na to za stary. Po prawdzie jest prawie dwa razy starszy ode mnie. Systemy uzdatniania i inne badziewie służy do tego, żeby się drogo psuć. Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: Swiat po rewolucji 04.11.08, 23:12 pięknie, truciciel z gratem nałóg gorszy niż pety a kasa płynieeeee płynie to już lepiej piechotką... Odpowiedz Link Zgłoś
dzikowy Re: Swiat po rewolucji 05.11.08, 01:44 Mylisz się. Zadbany staruszek jest czystszy niż "ekologiczne" i rozregulowane. Poza tym, wydatek energetyczny na produkcję mojego staruszka dawno się zamortyzował, a ile "kosztuje" wyprodukowanie cacka pełnego elektroniki i tworzyw sztucznych (i zutylizowanie, bo poza pokryciem foteli, deski rozdzielczej, akumulatora i oleju mój ulegnie naturalnej biodegradacji)? Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: Swiat po rewolucji 05.11.08, 10:38 a dlaczego to nowe, ekologiczne ma być rozregulowane? źle nastawiony do nowego jesteś tak w ogóle czy myślisz, że jako jedyny na świecie dbasz? :) >mój ulegnie naturalnej biodegradacji uhm, karoseria z kartonu, a kierownica ze sznura konopnego? jedynym elementem w samochodzie ulegającym biodegradacji jest kierowca, niestety;) Odpowiedz Link Zgłoś
dzikowy Re: Swiat po rewolucji 05.11.08, 11:12 W latach 30 garbus palił 6-8 litra i to kiepsko przerafinowanej zupki. Dzisiejsze paliwo jest bardziej wydajne, więc można jeszcze troch ę obciąć. Wiele lat później mini podobnie. Najbardziej ekologicznym rozwiązaniem byłoby przekonanie klientów do kupienia samochodu o jedną klasę mniejszego. Nowoczesne, lśniące suvy na przykład (takie duże puderniczki) nie mają racji bytu przy obecnym trybie życia - na miasto zbyt duże, na bezdroża zbyt delikatne. Hybrydy i inne wynalazki są tak napakowane elektroniką, że dopiero po kilku latach zwraca się wydatek energetyczny na ich wyprodukowanie w stosunku do prymitywnych paliwożerców naszych dziadków. > uhm, karoseria z kartonu, a kierownica ze sznura konopnego? Karoseria ze stali, nie z włókna węglowego, kierownica ebonitowa, więc nie zgnije, ale do minimum plastików i tworzyw sztucznych, nawet 2/3 deski rozdzielczej to stal, wypełnienie foteli z jakiegoś siana. > a dlaczego to nowe, ekologiczne ma być rozregulowane? źle nastawiony > do nowego jesteś tak w ogóle czy myślisz, że jako jedyny na świecie > dbasz? Nie, ale dzisiaj do warsztatu jeździ się nawet zmienić opony. Dlatego jak kopci, to nikt za bardzo się nie przejmuje, dopóki nie stanie w polu lub nie przejdzie przeglądu. "Ekologiczne" samochody określa się jedynie na podstawie emisji spalin i poboru paliwa. Nikt nie dodaje energii i pozostałości po produkcji gum, plastików, innych tworzyw sztucznych i elektroniki, a także kosztów ich zutylizowania - sama prasa i przetopienie już nie wystarczy. Odpowiedz Link Zgłoś
johnny-kalesony Re: Swiat po rewolucji 05.11.08, 13:30 SUVy to jeden z symboli skundlenia wypasionego tandetą, głupkowato zadowolonego z siebie, otłuszczonego supermarketowego społeczeństwa. Nawet Porsche zaczęło produkować ten rodzaj samochodu, co ma już dla marki znaczenie hańby. W nieodległych przecież, normalnych czasach, samochody terenowe służyły do jazdy w terenie, samochody sportowe służyły do jazdy sportowej a limuzyny oraz kombi - do jazdy po szosach i ulicach miast. Podziały nie tylko motoryzacyjnych kodów języka cywilizacji były klarowne, precyzyjne i jasne. Dzisiaj wszystko stało się rozmyte, niekonkretne i mdłe. Pozdrawiam Keep Rockin' Odpowiedz Link Zgłoś
johnny-kalesony Re: Swiat po rewolucji 05.11.08, 13:22 Poza tym - dochodzą niepoliczalne koszty tzw. szkody estetycznej, jaką te obecnie produkowane paskudztwa wyrządzają społeczeństwu. Podobnie jak hip-hop i feministki w portkach! Pozdrawiam Keep Rockin' Odpowiedz Link Zgłoś
pavvka Re: Swiat po rewolucji 04.11.08, 10:05 six_a napisała: > miałam zapytać ostatnią razą, ale mi wyleciało: dlaczego na tym > Twoim linku laska z lustereczkiem goli sobie brodę? hę? To taka przekobiecona kobieta, że na pewno jest drag queen. Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: Swiat po rewolucji 03.11.08, 20:10 nieno, nie niszczy się największego wroga, bo na kim się potem wyżywać? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Swiat po rewolucji 03.11.08, 20:15 Nie boj nic, swiat na pewno sobie poradzi. Odpowiedz Link Zgłoś
acorns Re: Swiat po rewolucji 03.11.08, 20:37 Rewolucja maskulistyczna nie dokona się ot tak sobie bo wszyscy faceci tego świata się zmówią i zbojkotują banki spermy i żaden z nich nawet nie dotknie kobiety która jest choćby troszeczkę feministką więc feministki się nie rozmnożą i w ten sposób feminizm umrze. Taka rewolucja dokonała się w sytuacji gdy kryzys energetyczny stanie się faktem. Załóżmy że mamy rok 2038 i tak właśnie się stało. Reglamentowana ropa jest po 12,90 zł za litr, lot z Warszawy do Londynu kosztuje 3800 zł w jedną stronę, a PKS z Lublina do Ryk 72 zł, prąd elektryczny również jest reglamentowany na tyle tylko żeby dla gospodarstwa domowego starczyło na zasilenie lodówki i wieczorami na 2 żarówki na całe mieszkanie/dom. Poza kryzysem energetycznym mamy również ekonomiczny, upadają instytucje finansowe bo zaczyna się liczyć produkcja ponieważ import jest nieopłacalny ze względu na koszty transportu. W związku z tym upadają również korporacje. Lokalne gospodarki zaczynają mieć ogromne znaczenie. Potrzeba więc rąk do pracy i to do ciężkiej pracy bo przewalanie papierków w biurze to już historia. Trzeba produkować bo tani import z Chin dla hipermarketów to przeszłość. Ręce do pracy trzeba urodzić w miejsce tych szczurków korporacyjnych które w międzyczasie wyzdychały z głodu. Prawa naturalne się nie zmieniają – ludzie nadal potrzebują żywności, trzeba więc hodować zwierzęta, uprawiać pola i to jak za dawnych czasów bo paliwo drogie. Potrzeba do tego ludzi. Kobiety muszą więc rodzić dzieci i się nimi zajmować w czasie gdy mężczyźni będą wykonywali ciężką pracę i w ten sposób feminizm umrze śmiercią naturalną (podobnie jak wszelkie inne -izmy) bo kobiety nie będą miały wyboru, podobnie jak mężczyźni. Nie będzie czasu na filozofowanie bo trzeba będzie pracować żeby przeżyć. I tak to będzie wyglądało. Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: Swiat po rewolucji 03.11.08, 20:44 Ale dlaczego feminizm miałby wtedy umrzeć? Przecież kiedy wszyscy będą cenni jako pracowenicy, preoducenci, nie powinna się opłacać dyskryminacja i wyzysk. Nie napisałeś najważniejszego więc- silniejsi - ci, co niezawahają się zabić dla zdobyczy - obejmą władzę, i znów pojawi się wyzysk w formie najprostszej.Twoja rodzina bronią palną i inną będzie walczyć z inną silna rodziną o władzę, a potem podzielą się neiwolnikami - kobietami i mężczyznami. Zaś mężczyzna ponownie będzie panem życia i smierci dla swoicxh dzieci i kobiet. I dopiero wtedy zginie feminizm. Na jakiś czas, bo przetrwa pamięć. Odpowiedz Link Zgłoś
acorns Re: Swiat po rewolucji 03.11.08, 21:17 > Ale dlaczego feminizm miałby wtedy umrzeć? Bo ideą feminizmu jest to że kobieta ma wybór i np. może urodzić 16 dzieci, zajmować się domem i być posłuszna mężowi, może nie urodzić żadnego i też być posłuszna mężowi i być jego utrzymanką, może urodzić dwoje, robić karierę i tworzyć związek partnerski, może samotnie wychowywać dziecko itd. itp. Jeśli stanie się to co ja przewiduję to wyboru już nie będzie bo priorytetem będzie przeżycie. > Nie napisałeś najważniejszego więc- silniejsi - ci, co niezawahają > się zabić dla zdobyczy - obejmą władzę, i znów pojawi się wyzysk w > formie najprostszej.Twoja rodzina bronią palną i inną będzie > walczyć z inną silna rodziną o władzę, a potem podzielą się > neiwolnikami - kobietami i mężczyznami. Nie sądzę. To by musiałby być jakiś totalny kataklizm który zniszczy Ziemię i wtedy trzeba będzie walczyć o pozostałą niewielką część zasobów. Będzie tak jak dotychczas tyle tylko że dzisiejsza feministka zamiast sprzedawać ubezpieczenia albo lokaty bankowe, sprzedawać będzie jaja i pietruszkę na targu i będzie jednak musiała rodzić dzieci i się nimi zajmować bo do tego siły nie potrzeba więc faceci pójdą do orki w polu albo do machania młotem u kowala. > Zaś mężczyzna ponownie będzie panem życia i smierci dla swoicxh > dzieci i kobiet. Ty jakiegoś horroru się naoglądałaś czy jak? Że gdzieś tam w Somalii ukamieniowali trzynastolatkę bo dała się zgwałcić to nie znaczy że i u nas tak będzie. My tutaj trochę bardziej kochamy swoje kobiety i swoje dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
kropka_bordo Re: Swiat po rewolucji 03.11.08, 21:27 acorns napisał: > ...My tutaj trochę bardziej kochamy swoje kobiety i swoje dzieci. Hehehe, czyli jednak pan i władca życia i śmierci, z tym że w twoim wyobrażeniu "My"- polscy mężczyźni jesteśmy dobrotliwi w odróżnieniu od tych dzikusów gdzieś tam, hen daleko... Odpowiedz Link Zgłoś
acorns Re: Swiat po rewolucji 03.11.08, 21:39 > Hehehe, czyli jednak pan i władca życia i śmierci Czy ja tak napisałem? Ja napisałem w sensie takim że jakoś nie wyobrażam sobie żebym zabił albo upokarzał kobietę którą kocham albo własne dziecko, krew z krwi. Oczywiście są w tym kraju tacy którzy będą bić i upokarzać ale feminizm tego nie zwalczył i nie zwalczy. Odpowiedz Link Zgłoś
easz Re: Swiat po rewolucji 04.11.08, 00:05 acorns napisał: > My tutaj trochę bardziej kochamy swoje kobiety i swoje dzieci i > jakoś nie wyobrażam sobie > żebym zabił albo upokarzał kobietę którą kocham albo własne dziecko, krew z > krwi. Swoje? a cudze?.. Pan i władca jednak. Odpowiedz Link Zgłoś
acorns Re: Swiat po rewolucji 04.11.08, 20:51 > Swoje? a cudze?.. Pan i władca jednak. Nie rozumiem tego toku myślenia. Moze przedstaw go ale tak etapami od początku do końca, bez skrótów myślowych bo nie rozumiem czemu jestem pan i władca? Zwłaszcza że faktyczną władzę w domu sprawuje na dzień dzisiejszy moja córka lat 14. Ja to tylko od roboty tam jestem. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Swiat po rewolucji 03.11.08, 22:33 acorns napisał: > Że gdzieś tam w Somalii > ukamieniowali trzynastolatkę bo dała się zgwałcić 'Dala sie zgwalcic'? Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s Re: Swiat po rewolucji 03.11.08, 21:48 > Ale dlaczego feminizm miałby wtedy umrzeć? > Przecież kiedy wszyscy będą cenni jako pracowenicy, preoducenci, nie > powinna się opłacać dyskryminacja i wyzysk. No właśnie, też tego nie rozumiem. Jeśli kryzys oznaczać będzie, że potrzeba będzie rąk do pracy, to właśnie wymusi to zatrudnianie wszystkich. Kobiety nie będą mogły pozwolić sobie na siedzenie w domu. Odpowiedz Link Zgłoś
acorns Re: Swiat po rewolucji 03.11.08, 21:57 > Kobiety nie będą mogły pozwolić sobie na siedzenie w domu. Feminizm oznacza wybór, a sam piszesz że kobiety nie będą miały wyboru, a więc feminizm nie będzie miał racji bytu. Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s Re: Swiat po rewolucji 03.11.08, 22:00 OK, ale nie będzie to wcale tożsame z tym, co Ty piszesz - że mężczyźni będą pracować, a kobiety rodzić dzieci i sprzedawać przysłowiową pietruszkę. Raczej wrócimy do sytuacji, jaka istniała w XIX wieku w klasach niższych, tj. pracować będą WSZYSCY. Odpowiedz Link Zgłoś
acorns Re: Swiat po rewolucji 03.11.08, 22:15 > Raczej wrócimy do sytuacji, jaka istniała w XIX wieku w klasach > niższych, tj. pracować będą WSZYSCY. Może i wrócimy do manufaktur. Znaczenia też nabiorą małe rodzinne przedsiębiorstwa. Kobiety będą musiały rodzić dzieci. Moja na ten przykład już jest prawdopodobnie w drugiej ciąży i na tym nie koniec. Ktoś będzie przecież musiał pracować w tym rodzinnym przedsiębiorstwie, uprawiać pole, sprzedawać tę pietruszkę czy zajmować się młodszym rodzeństwem. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Swiat po rewolucji 03.11.08, 22:35 Z ciekawosci: ile lat ma twoja kobieta? Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: Swiat po rewolucji 04.11.08, 00:22 acorns założył hodowlę siły roboczej i ta 'jego' jeszcze o tym nie wie. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Swiat po rewolucji 04.11.08, 00:31 To byc moze. Przypomnialy tylko mi sie jego wczesniejsze wystepy - o pobudzonej seksualnie maloletniej corce i niewiele od niej starszej 'narzeczonej', ktora corka przyjela jak starsza siostrzyczke. Normalnie neolityczna struktura plemienna. Dzieci trzeba narodzic, bo kto bedzie walczyl, wywchowywal i korzonki zbieral. Odpowiedz Link Zgłoś
acorns Re: Swiat po rewolucji 04.11.08, 20:37 > Przypomnialy tylko mi sie jego wczesniejsze wystepy - o pobudzonej > seksualnie maloletniej corce i niewiele od niej > starszej 'narzeczonej' Coś mi się wydaje że to jej pobudzenie seksualne to sama zdiagnozowałaś bo ja niczego takiego nie pisałem. Czy pobudzona czy nie pobudzona to nie jest sprawa na publiczne forum, nawet anonimowe. Zresztą już od pewnego czasu mam zakaz pisania na jej temat bo jak stwierdziła weźmie siekierę i porąbie komputer, monitor i modem Neostrady. Narzeczona moja jest nastolatką starszą i tyle w tym temacie. Kobiet o wiek nie wypada pytać :) > Normalnie neolityczna struktura plemienna. Dzieci trzeba narodzic, > bo kto bedzie walczyl, wywchowywal i korzonki zbieral. Nie korzonki zbierał tylko ja dobrze wiem że rodzina to jest siła. Gdyby nie rodzina. Ja wolę mieć 15 dzieci przy 2 tysiącach pensji miesięcznie niż 15 tysięcy miesięcznie pensji przy 2 dzieci. Pensja dziś jest, jutro może nie być, z emeryturą też różnie bywa a dzieciaki zawsze pomogą i zginąć nie dadzą :) Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: Swiat po rewolucji 04.11.08, 23:20 >mam zakaz pisania na jej temat bo jak stwierdziła weźmie siekierę i porąbie komputer, monitor i modem Neostrady. to weź ogranicz płodność, bo jak się więcej takich urodzi, to może być kiepsko. po tatusiu pewnie takie żywe i rezolutne? >Kobiet o wiek nie wypada pytać :) no czasami lepiej spytać, bo z deszczu pod paragraf się wpada. Ja wolę mieć 15 dzieci przy 2 tysiącach pensji miesięcznie niż 15 > tysięcy miesięcznie pensji przy 2 dzieci biedny jesteś, a Twoja ew. 15 dzieci już na starcie ma przesrane, mówiąc bez ogródek. >Pensja dziś jest, jutro może nie być,z emeryturą też różnie bywa a dzieciaki zawsze pomogą i zginąć nie dadzą... no, nadzieja na podanie szklanki wody w potrzebie umiera ostatnia, znaczy zaraz po optymiście. Odpowiedz Link Zgłoś
kropka_bordo Re: Swiat po rewolucji 03.11.08, 21:20 czyli jednym słowem brak feminizmu wiąże się z cofnięciem do warunków życia porównywalnych ze Średniowieczem. W sumie słuszne spostrzeżenie, zgadzam się z takim punktem widzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
acorns Re: Swiat po rewolucji 03.11.08, 21:54 > czyli jednym słowem brak feminizmu wiąże się z cofnięciem do warunków > życia porównywalnych ze Średniowieczem. Odwrotnie. Cofnięcie się do takich warunków życia wiąże się z zanikiem feminizmu bo nie będzie miał warunków do rozwoju. Kto by tam o feminizmie myślał jak kupa roboty od świtu do nocy i dzieciaki trzeba nakarmić i jeszcze opał na zimę zdobyć. Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: Swiat po rewolucji 03.11.08, 22:33 acorns napisał: Kto by tam o feminizmie myślał jak kupa > roboty od świtu do nocy i dzieciaki trzeba nakarmić i jeszcze opał na zimę zdob > yć. A to dośc dziwne myslenie. Wszyscy będą zapieprzać równo, zeby przeżyć, ale dlaczego kobiety będą MUSIAŁY rodzić mnóstwo dzieci? Przecież im więcej dzieci, tym biedniej. No i najważniejsze - czemu będą MUSIAŁY. Sądzisz,że wraz z biedą wzrośnie przemoc, nasila się gwałty, znikną środki antykoncepcyjne i przerywanie ciąży ? Nie wszyscy myśla, tak jak ty,że im gorsze warunki do wychowywania dzieci, tym więcej ich powinno być. Nie wszyscy faceci myśla tak jak ty. No ale nawet gdyby tak było i wszyscy wybraliby namnażanie się w nędzy, to czemu automatycznie rodziłoby to wyzyskiwanie kobiet, odebranie im praw ludzkich i inne formy dyskryminacji, jednym słowem - zanik feminizmu? Jaki jest związek według ciebie między tymi sprawami? Odpowiedz Link Zgłoś
pavvka Re: Swiat po rewolucji 04.11.08, 10:10 Ale w tym jest pewien sens. W gospodarkach prymitywnych, bez wąskiej specjalizacji i rozwiniętych rynków finansowych, opartej na pracy na własne potrzeby w ramach gospodarstwa domowego, dzieci są potrzebne - jako tania siła robocza i zabezpieczenie na starość. Czyli faktycznie powrót do średniowiecza. Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: Swiat po rewolucji 04.11.08, 10:17 pavvka napisał: dzieci są potrzebne - > jako tania siła robocza i zabezpieczenie na starość. Czyli > faktycznie powrót do średniowiecza. No tyle to ja wiem, ale dlaczego automatycznie ma to rodzić dyskryminację, pozbawienie kobiet praw ludzkich? Odpowiedz Link Zgłoś
pavvka Re: Swiat po rewolucji 04.11.08, 10:19 A to już nie do mnie pytanie. Ale przynajmniej nie możesz acornsowi powiedzieć, że jest konserwatystą wybiórczym - on chce powrotu do średniowiecza w każdym aspekcie ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
acorns Re: Swiat po rewolucji 04.11.08, 20:48 > A to dośc dziwne myslenie. Wszyscy będą zapieprzać równo, zeby > przeżyć, ale dlaczego kobiety będą MUSIAŁY rodzić mnóstwo dzieci? > Przecież im więcej dzieci, tym biedniej. Odnosząc to do obecnych warunków to tak. Im więcej dzieci tym dochód na głowę jest niższy. Ale w sytuacji gdy jest 5 hektarów do obrobienia konikiem i motyczką i niewielki rodzinny zakład kowalski, to potrzeba rąk do pracy. Poza tym umieralność wśród dzieci nieco wzrośnie tak jak to kiedyś było więc trzeba liczyć się z tym że nie wszystkie przeżyją. > No ale nawet gdyby tak było i wszyscy wybraliby namnażanie się w > nędzy, to czemu automatycznie rodziłoby to wyzyskiwanie kobiet, > odebranie im praw ludzkich i inne formy dyskryminacji, jednym > słowem - zanik feminizmu? Jaki jest związek według ciebie między > tymi sprawami? Nie ma związku tak jak nie ma związku między feminizmem a traktowaniem czy nietraktowaniem kobiet jak podludzi. Ja swoje kobiety traktuję dobrze chociaż ani moja narzeczona ani moja starsza córka nie są feministkami (raczej są antyfeministkami). Moja młodsza córka całe dnie spędza na jedzeniu, spaniu, sraniu i nieudolnych próbach przybrania pozycji siedzącej więc feminizm czy antyfeminizm jeszcze jej nie w głowie. Ale traktowana będzie także dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: Swiat po rewolucji 04.11.08, 21:06 acorns napisał: > Nie ma związku Niedawno napisałeś,że w takich warunkach zniknie feminizm; może zniknąć tylko w dwóch wypadkach: albo nastąpi równouprawnienie i nie będzie potzreby, albo wręcz pzreciwnie, naSILI się dyskryminacja tak dalece, że nastąpi całkjowite ubezwłasnowolnienie kobiet a zarazem pełna nd nami kontrola i eliminacja wszystkich które nie zgadzają się na to. Rozumiem, że uważasz,że jak ludzie będą w trudnych warunkach zmuszeni do współpracy żeby przetrwać, to automatycznie zniknie podział na wyższych i niższych oraz wyrównanie praw? Nie jestem taka optymistką. Kobiety zwłaszcza ćwiczyły to już w historii na wszystkich kontynentach - gdy szło o przetrwanie czy walkę, dawano im powąchać praw, a natychmiast odbierano, gdy zagrożenie mijało. Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: Swiat po rewolucji 03.11.08, 23:45 >troszeczkę feministką więc feministki się nie rozmnożą a jaką metodę scanningu feminizmu bieżącego i w przyszłych pokoleniach wynalazłeś? na szczęście feminizm rozmnaża się także innymi drogami niż dziedziczna, w przeciwieństwie do głupoty ofkors. Odpowiedz Link Zgłoś
margot_may Re: Swiat po rewolucji 04.11.08, 02:27 acorns napisał: > Rewolucja maskulistyczna nie dokona się ot tak sobie bo wszyscy faceci tego > świata się zmówią i zbojkotują banki spermy i żaden z nich nawet nie dotknie > kobiety która jest choćby troszeczkę feministką więc feministki się nie rozmnoż > ą > i w ten sposób feminizm umrze. Taka rewolucja dokonała się w sytuacji gdy kryzy > s > energetyczny stanie się faktem. Załóżmy że mamy rok 2038 i tak właśnie się > stało. Reglamentowana ropa jest po 12,90 zł za litr, lot z Warszawy do Londynu > kosztuje 3800 zł w jedną stronę, a PKS z Lublina do Ryk 72 zł, prąd elektryczny > również jest reglamentowany na tyle tylko żeby dla gospodarstwa domowego > starczyło na zasilenie lodówki i wieczorami na 2 żarówki na całe mieszkanie/dom > . > Poza kryzysem energetycznym mamy również ekonomiczny, upadają instytucje > finansowe bo zaczyna się liczyć produkcja ponieważ import jest nieopłacalny ze > względu na koszty transportu. W związku z tym upadają również korporacje. > Lokalne gospodarki zaczynają mieć ogromne znaczenie. Potrzeba więc rąk do pracy > i to do ciężkiej pracy bo przewalanie papierków w biurze to już historia. Trzeb Brak energii... Bush napadł na Irak by zmniejszyć ceny ropy? Kryptofeminista! A tak w ogóle to powolne wyczerpywanie się źródeł energii zmusza państwa do szukania nowych, naukowców do ich wynalezienia, a producentów do obniżenia kosztów produkcji energii. Śliczna reklama: www.widelec.pl/widelec/1,82861,5853984,Niesamowita_reklama_energii_slonecznej.html Odpowiedz Link Zgłoś
nekomimimode Re: Swiat po rewolucji 04.11.08, 21:07 to czemu ja byłam dotykana tyle razy? i nawet jestem uczestniczką w męskich marzeniach i wspolnej córeczce...... :| Odpowiedz Link Zgłoś
znana.jako.ggigus bezrobocie znika!! 03.11.08, 22:05 faceci ida do pracy, kobiety do domow, genialna regulacja rynku pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s Re: bezrobocie znika!! 03.11.08, 22:08 Takie rozumowanie chyba jest jakimś mocnym uproszczeniem... Odpowiedz Link Zgłoś
znana.jako.ggigus uproszczeniem? 03.11.08, 22:47 nie, tak zrobiono w Zach., Niemczech w l. 50 i 60, nie budujesz zlobkow i przedszkoli, swietlic w szkolach i masz spokoj no i jeszcze odpow. podatki - najkorzystniej gdy jedna strona zarabia duzo, a druga prawie nic, dostaja zwrot to dziala, a polska prawica marzy o takim systemie Odpowiedz Link Zgłoś
samiecwydymaniec666 Re: uproszczeniem? 03.11.08, 23:22 pl.youtube.com/watch?v=9d0w0lrNlpU Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s Re: uproszczeniem? 03.11.08, 23:32 No moment, moment. To na serio działa pozytywnie na gospodarkę i zmniejszenie bezrobocia? Odpowiedz Link Zgłoś
pavvka Re: uproszczeniem? 04.11.08, 10:12 Zapytaj Korwina. Mnie na serio zadziwia to połączenie w jego ideologii - z jednej strony kult wzrostu gospodarczego, wydajności, konkurencyjności itp., a z drugiej połowa społeczeństwa powinna się z rynku pracy wycofać żeby bawić dzieci i gotować obiadki. Odpowiedz Link Zgłoś
znana.jako.ggigus są i mankamenty 04.11.08, 11:54 co zrobić z kobietami, które pchają się do szkół? nie można im jakoś tego oficjalnie zabronić i poważniejsza sprawa - nagły brak rąk do pracy - trzeba cudzoziemców sprowadzać, którzy z kolei sprowadzą żony, dzieci. tu z kolei - też Niemcy - dawamno kobietom korzystniejsze emerytury, o ile odchodziły wcześniej, a mąż pracował. Ale najgorsza jest potrzeba równości - szkoły, więcej dziewcząt zdaje maturę. Temat-rzeka Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s Re: są i mankamenty 04.11.08, 12:01 No właśnie, mi o ten brak rąk do pracy chodzi. Nagłe wycofanie kobiet z rynku pracy chyba nie może odbyć się bezboleśnie dla gospodarki? Swoją drogą - czy ta polityka w Niemczech przyniosła skutek? Odpowiedz Link Zgłoś
znana.jako.ggigus nie chodzi o nagłe wycofanie 04.11.08, 12:10 tego się nie da zrobić, ale nie budujesz np. przedszkoli, potem masz długofalowo kłopoty z przyrostem naturalnym i cudzoziemcami, jak w Niemczech. Nie żebym była rasistką!! żeby ta polityka działała, trzeba by kobietom zabronić kształcenia się. Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s Re: nie chodzi o nagłe wycofanie 04.11.08, 12:22 > tego się nie da zrobić, ale nie budujesz np. przedszkoli, potem masz długofalow > o > kłopoty z przyrostem naturalnym i cudzoziemcami, jak w Niemczech. W sumie to dlaczego? Bo wykształcone kobiety chcą pracować, więc jeśli nie mają przedszkoli, to nie rodzą dzieci? > żeby ta polityka działała, trzeba by kobietom zabronić kształcenia się. Możnaby też stworzyć i rozpropagować odpowiednią ideologię państwową, która by głosiła, że im kobieta bardziej wykształcona, tym lepszą matką i opiekunką domowego ogniska jest... :) Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: nie chodzi o nagłe wycofanie 04.11.08, 14:29 stephen_s napisał: > W sumie to dlaczego? Bo wykształcone kobiety chcą pracować, więc jeśli nie mają > przedszkoli, to nie rodzą dzieci? Bingo! I wtedy trzeba sprowadzać cudzoziemców. która by > głosiła, że im kobieta bardziej wykształcona, tym lepszą matką i opiekunką > domowego ogniska jest... :) > To byloby dobre w systemie monopartyjnym i dodatkowo kształceniu jednokierunkowym - koszt przekształcenia szkół pod tym kątem, zatrudnienia tysięcy osób z kwalifikacjami pedagogiczno- psychologicznymi itp wykładającch dla przyszłych matek itp itd... No i nadal potrzebni byliby cudzoziemcy do pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s Re: nie chodzi o nagłe wycofanie 04.11.08, 14:49 > To byloby dobre w systemie monopartyjnym i dodatkowo kształceniu > jednokierunkowym - koszt przekształcenia szkół pod tym kątem, > zatrudnienia tysięcy osób z kwalifikacjami pedagogiczno- > psychologicznymi itp wykładającch dla przyszłych matek itp itd... Niekoniecznie. Można to propagować na tej zasadzie, że matki mogą mieć dowolne wykształcenie po to, by je potem przekazywać dzieciom :) No i ogólnie - matka z szerokimi horyzontami lepiej zadba o wychowanie, edukację itd. dzieci, niż matka z wykształceniem podstawowym. Słowem - kobieta nie kształci się po to, by mieć zawód, ale by się rozwijać jako człowiek. I jako bardzo rozwnięty wewnętrznie człowiek w odpowiednim momencie mości sobie gniazdo i o nie zaczyna dbać oraz wypełniać potomkami... :) Odpowiedz Link Zgłoś
znana.jako.ggigus no ale jak wytlumaczyc np. 04.11.08, 14:53 fizyczce albo prawniczce, ze powinna sie ksztalcic, a potem zdobyta wiedze marnowac przy kolysce? Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s Re: no ale jak wytlumaczyc np. 04.11.08, 15:00 No, matka-fizyczka przecież może wspomagać dzieci w rozwiązywaniu prac domowych, prawda? :) Ale fakt, prawo się specjalnie nie przyda. Myślę, że jakby zrealizować ten pomysł i przekonywać kobiety do czegoś takiego, to siłą rzeczy pociągnęło za sobą to, że kobiety wybierałyby mniej studiów technicznych i ściśle związanych z jakimś zawodem, a bardziej studia "ogólnie rozwijające". Czyli: mniej byłoby kobiet na prawie, czy Politechnice, a wiecej na studiach językowych, pedagogicznych, psychologii, historii itd. Odpowiedz Link Zgłoś
znana.jako.ggigus Re: no ale jak wytlumaczyc np. 04.11.08, 15:06 takie studia kobiety wybieraja teraz, wiec? Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s Re: no ale jak wytlumaczyc np. 04.11.08, 16:32 Hm. Napisz trochę jaśniej, bo nie rozumiem prawdę mówiąc, co masz na myśli. "Jakie" studia wybierają kobiety teraz i jak to ma się do tego, co napisałem? Odpowiedz Link Zgłoś
znana.jako.ggigus Re: no ale jak wytlumaczyc np. 04.11.08, 21:17 przecież teraz kobiety wybierają rzadziej studia techniczne, jest tak, jak hipotetyzujesz już teraz. Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s Re: no ale jak wytlumaczyc np. 04.11.08, 21:29 No to widzisz, nie byłoby problemu w takim razie :) Aczkolwiek zauważ, że na prawo sporo dziewczyn zdaje... Odpowiedz Link Zgłoś
znana.jako.ggigus Re: no ale jak wytlumaczyc np. 04.11.08, 21:42 problemu nie ma i nie bylo, a prawo to tez kierunek humanistyczny, jedna logika wiosny nie czyni:) Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s Re: no ale jak wytlumaczyc np. 04.11.08, 23:08 Pytanie, do czego nas prowadzą całe te rozważania, hm... :))) Odpowiedz Link Zgłoś
znana.jako.ggigus ja niczego nie rozważam, 05.11.08, 10:42 Ty masz chyba dość mylne przekonanie o kierunkach studiów, preferowanych prze kobiety. Teraz, bez rewolucji. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: no ale jak wytlumaczyc np. 04.11.08, 15:10 Takze na zywieniu i kosmetologii. Pewnie stworzono by tez nowe katedry np. - 'zycie rodzinne' (mix zywienia, kosmetologii i pedagogiki oraz podstawy pielegniarstwa). A na polibude szly by te dziewczyny, ktore chcialyby zlapac meza-inzyniera. Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: no ale jak wytlumaczyc np. 05.11.08, 09:36 bene_gesserit napisała: > Takze na zywieniu i kosmetologii. Pewnie stworzono by tez nowe > katedry np. - 'zycie rodzinne' (mix zywienia, kosmetologii i > pedagogiki oraz podstawy pielegniarstwa). A na polibude szly by te > dziewczyny, ktore chcialyby zlapac meza-inzyniera. Studia dla rodziców to bardzo dobry pomysł, o ile jest projektowany dla obydwu płci i nie skupia się na teorii. Sama chciałabym coś takiego wprowadzic w życie, gdybym miała władzę nad światem. Od początku, od przedszkola. Teraz w dobrych pzredszkolach też nauczycielki uczą współżycia z innymi ludźmi, ale grupy sa pzrepełnione; trzebaby było serio postawić na wychowanie& edukację, czyli skupic na tym uwagę społeczną. Zmienić troszkę proporcje - odjąć pamięciowej nauki faktów, a dodać psychoterapii, głównie w rozumieniu nauki radzenia sobie z trudami i korzystania z pomocy innych ludzi. Potem w podstawówkach podobnie - nauka empatii, współpracy, zabawy i wstępna orientacja w świecie zdobyczy intelektualnych. Człowiek odciążony ze swoich problemów emocjonalnych szybciej i chętniej się uczy, więc poza obligatoryjnym programem "naukowym" byłby szeroki zakres wiedzy dla chętnych i uzdolnionych. Następnie szkoły średnie - pomoc w przebrnięciu przez trudy dorastania; wspomaganie grup rówieśniczych, pomoc w rywalizacji pokojowej itp. Np to, co mi się teraz marzy - dresiarze mają potrzebę budowania wspólnot plemiennych i walki - jaknajbardziej tzreba im to udostępnić, ale tak, żeby oni czuli się uszczęśliwieni i nikt nie ucierpiał. Tęgie głowy miałyby co robićź, wymyślając ramy - tylko ramy, bo ważne jest danie swobody i doświadczenia pzrekraczania barier. Komu by taka wiedza+umiejętności pasowała, szedłby dalej - na studia humanologiczne. Oczywiście i mężczyźni i kobiety, ponieważ dla dobra ludzi potzreba ojców i matek. Po takich studiach pracowaliby w ośrodkach wspomagających ojcostwo i macierzyństwo (poradnie, grupy wsparciaitp albo w resocjalizacji). Ludzie o innych zainteresowaniach uczyliby się wszystkich innych rzeczy. Rozwiązane zostałyby problemy śmieci, dewastacji natury, po dwóch- tzrech pokoleniach moznaby mieć nadzieję na trwały pokój. Wiem,że to utopia, ale jakiś cel warto mieć przed oczami, choćby nic z tego nie wyszło.Ja mam taki. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: no ale jak wytlumaczyc np. 05.11.08, 11:00 kocia, kumulacja juz jutro. Oczywiscie, ze powinna byc mozliwosc podciagniecia sie - chocby i naukowego, na katedrze i na stopnie - w roli rodzica. Tyle, ze w naszej rzeczywistosci korzystalyby z niej glownie kobiety, imo. A mysle, ze przeciw nauce umiejetnosci spolecznych w szkole wystapiliby sami rodzice, a i dziecku mogloby to namieszac w glowie. Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: no ale jak wytlumaczyc np. 05.11.08, 11:04 bene_gesserit napisała: > kocia, kumulacja juz jutro. > > Oczywiscie, ze powinna byc mozliwosc podciagniecia sie - chocby i > naukowego, na katedrze i na stopnie - w roli rodzica. Tyle, ze w > naszej rzeczywistosci korzystalyby z niej glownie kobiety, imo. > > A mysle, ze przeciw nauce umiejetnosci spolecznych w szkole > wystapiliby sami rodzice, a i dziecku mogloby to namieszac w glowie. > > E, no przeciez wiem, to nie jest plan na dziś- jutro, tylko marzenia i to w przypadku władzy nad światem, zauważ. dzisiaj to wygląda tak,że najszczęśliwsze społeczeństwo czyli duńczycy muszą rozwiązywać u siebie problemy islamskich imigrantów którzy wpuszczeni w ich świat zostawianycxh na ulicy rowerów i państwowej pomocy dla potzrebujących... Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: no ale jak wytlumaczyc np. 04.11.08, 17:40 znana.jako.ggigus napisała: > fizyczce albo prawniczce, ze powinna sie ksztalcic, a potem zdobyta wiedze > marnowac przy kolysce? Nie marnować, tylko nauczać prawa pięciolatków - synów rzecz jasna. Żartuję, kobieta powinna się ogólnie rozwijać czyli niczego konkretnego nie umieć, niczego co daje chleb. A więc potzrebne by były specjalne szkoły dla DZIEWcząt, podstawowe, średnie i wyższe. Segregacja płciuowa w szkolnictwie, bo chłopcy będa pzryuczanio do zawodu, pzreciez ktoś musi pracować w jaknajbardziej konkretnych dziedzinach, np położny, kosmetyk, salowy w szpitalu itp. Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s Re: no ale jak wytlumaczyc np. 04.11.08, 17:49 > Żartuję, kobieta powinna się ogólnie rozwijać czyli niczego > konkretnego nie umieć, niczego co daje chleb. Ale za to jaką wspaniałą matką i żoną mogłaby być po takiej ogólnej edukacji... :) Odpowiedz Link Zgłoś
siegfriedswaelderin Re: no ale jak wytlumaczyc np. 25.01.09, 15:13 Szkoły dla dziewcząt już przecież funkcjonowały - uczono tam ogólnej "ogłady", np. języka francuskiego, haftowania, gry na pianinie itp. Najlepiej chyba efekt takiego "wykształcenia" opisała Orzeszkowa w "Marcie". Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: uproszczeniem? 04.11.08, 10:21 znana.jako.ggigus napisała: > nie, tak zrobiono w Zach., Niemczech w l. 50 i 60, nie budujesz zlobkow i > przedszkoli, swietlic w szkolach i masz spokoj > no i jeszcze odpow. podatki - najkorzystniej gdy jedna strona zarabia duzo, a > druga prawie nic, dostaja zwrot > to dziala, a polska prawica marzy o takim systemie To rzeczywiście zrodziłoby natychmiast wyzysk i zależnośc od mężczyzn, ale IMHO wzmocniłoby tylko i zradykalizowało feminizm. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: uproszczeniem? 04.11.08, 11:29 Imo tak radykalne dzialania w naszej rzeczywistosci po prostu nie sa mozliwe. Zlobki i przedszkola likwidowano przez kilka dobrych lat kilka lat temu - zmienil sie rzad, zmienila sie polityka, bo zauwazyli, ze jest elektorat do wygrania. Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: uproszczeniem? 04.11.08, 14:32 bene_gesserit napisała: Zlobki i przedszkola likwidowano przez kilka dobrych > lat kilka lat temu - zmienil sie rzad, zmienila sie polityka, bo > zauwazyli, ze jest elektorat do wygrania. > Nasze kolejne rządy przede wszystkim sa nieudolne. Owszem, rozpirzyli ile się im udało, bo szkodzić zawsze łatwiej, ale nie mieli tyle siły, żeby zabronić prywatnych żłobków i przedszkoli, choć robili w tym kierunku sporo. Odpowiedz Link Zgłoś
rozczochrany_jelonek Re: Swiat po rewolucji 04.11.08, 02:02 za wiele się nie zmieni, ponieważ większość nie zauważy że feministki wyginęły :) Odpowiedz Link Zgłoś
misiu-1 Re: Swiat po rewolucji 04.11.08, 08:33 bene_gesserit napisała: > Bardzo by mnie ciekawila wizja swiata 'po'. Jest rok 2038: ludzkosc > zdobyla sie na szlachetny wysilek i dokonala tzw 'rewolucji > maskulistycznej', leb feminizmu juz sie nie podniesie. Jak taki > swiat by wygladal? Jeśli zarazem odrąbano by także łeb socjalizmowi, to świat wreszcie zacząłby wyglądać normalnie - jak świat, a nie jak cyrk. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
piekielnica1 Re: Swiat po rewolucji 04.11.08, 11:05 > Jeśli zarazem odrąbano by także łeb socjalizmowi, to świat > wreszcie zacząłby wyglądać normalnie - jak świat, a nie jak > cyrk. :-) Zadziwiajaca wiara w cudowne dzialanie jednego topora. Nie zebym byla zwolenniczka socjalizmu, ale przed nim wcale tez nie bylo idealnie. Odpowiedz Link Zgłoś
ekomazowsze2 Re: Swiat po rewolucji 04.11.08, 14:28 Ja wole sam decydowac, czy zarobione przezemnie pieniadze pojda na dotacje dla zarzadu stocznu, hutym, kopalni czy kolei czy tez wybiore sie za nie na wakacje czy kupie cieple buty na zime. Czy tez sfinansuje esbecka emeryture. Nie chcialbym tez by zabojstwo 9 miesiecznego dziecka z tego powidum, ze jego matce moze pogorszyc sie zwrok bylo nazywane aborcja. Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: Swiat po rewolucji 04.11.08, 14:33 Co to za historia z tym 9-miesięcznym dzieckiem? Odpowiedz Link Zgłoś
piekielnica1 Re: Swiat po rewolucji 04.11.08, 14:49 > Co to za historia z tym 9-miesięcznym dzieckiem? To historyjka uslyszana podczas zabawy w gluchy telefon. Odpowiedz Link Zgłoś
ja.sinner Re: Swiat po rewolucji 05.11.08, 09:33 Mamy juz gotowe wzorce "Kobieta – córka, żona, matka – jej praca jako dążenie do ideału" na podstawie „Szkoły Pracy Domowej” Jadwigi Zamoyskiej. Ludmiła Bratkowska, filozof kultury, Katolicki Uniwersytet Lubelski. Wzorce gloszone na uczelni finsansowanej przez podatnika. www.femina.org.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=29&Itemid=31 Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: Swiat po rewolucji 05.11.08, 11:01 ja.sinner napisała: > Wzorce gloszone na uczelni finsansowanej przez podatnika. Pod linkioem znalazłaM M.IN TO: Pamiętam jak pewnego dnia usłyszałam w telewizji, jak pani Danuta Waniek, wtedy czołowa parlamentarzystka lewicy rzuciła od niechcenia: „ my pragniemy tylko dać kobiecie wybór, czy chce zostać kurą domową, czy kobietą sukcesu ? Pamiętam też, jak słowa te lekko mnie zniesmaczyły, a nawet zirytowały, bowiem przed oczami stanęła mi moja koleżanka Ewelina, którą na pewno jako niepracującą zawodowo, można zakwalifikować do kategorii „KURA DOMOWA”. Przedstawię ją państwu. Ewelina, mama Tosi i Jędrka, żona Leszka. Absolwentka wydziału biologii UW, po urlopie wychowawczym nie wróciła na Uniwersytet, bo ....”kocham być mamą i żoną” – powiedziała lekko. .... Ewelina mieszka na młodym osiedlu i dlatego ma bardzo dużo znajomych rodziców i dzieci z tzw. „piaskownicy”. To dla nich nie wyłączając swoich pociech organizuje raz w tygodniu warsztaty w ramach „klubu młodego przyrodnika”. Szczęśliwi rodzice „małych odkrywców” rewanżują się jej opieką nad Tosią i Jędrkiem i Ewelina może wtedy wyskoczyć do swojego ukochanego Iluzjonu. Jest zapaloną kinomanką i nawet teraz, nie zrezygnowała ze swojej pasji. Energiczna, pogodna, w swoich wytartych dżinsach krząta się po domu, przygotowując żurek dla swojego Leszka, który ją uwielbia, a ja tak lubię zerkać jak on na nią patrzy.... No i ma zawsze czas dla swoich znerwicowanych, „robiących karierę” przyjaciółek. Przy jej kuchennym stole, przy kubku malinowej herbaty nie raz ładowałam akumulatory, po ciężkim tygodniu, bo przecież praca w reklamie jest taka stresująca, szczególnie na moim stanowisku. Teraz też kończę kolejny projekt kampanii dla bardzo wymagającego klienta. Jeśli mu się spodoba zarobię na Egipt. Wrócę opalona i jak zwykle zanim wskoczę w swój firmowy żakiet, wpadnę do Eweliny naładować akumulatory, posiedzieć w tej jasnej kuchni, popatrzeć w te promienne przyjacielskie oczy i szepnąć: Ewelino , jak dobrze że jesteś i jak ja Tobie zazdroszczę. Baśka tzw. „kobieta sukcesu” Katolicka autorka żeby tylko dogryźc pani Waniek potwierdza jej tezę:) Jej koleżanka Ewelina własnie miała wybór... Mimo że pisze dowartościowując słowo 'kura domowa', które brzmi źle (ale nie zostało wymyslone pzrez feministki, tak samo jak hasło 'baby do garów'), ale zazdroszcząc kurze sama trzyma sie swojej ścieżki zyciowej - kariery zawodowej. Jakoś tak myślenie nie jest atutem katolickich pisarek... Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s Ciekawy tekst... 05.11.08, 13:16 ... bardzo przemawiająca do wyobraźni synteza konserwatyzmu i emancypacji. Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s Ponieważ nie mogłem się powstrzymać... 10.11.08, 23:57 ... oto jak mogłyby wyglądać plakaty rewolucji maskulinistycznej: scribblings.blox.pl/resource/rewolucja_maskul.jpg scribblings.blox.pl/resource/rewolucja_maskul2.jpg scribblings.blox.pl/resource/rewolucja_maskul3.jpg Wszystko w duchu zabawy, pamiętajcie... Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Ponieważ nie mogłem się powstrzymać... 11.11.08, 00:31 W duchu zabawy to raczej wygladaloby tak: tinyurl.com/6xarog Odpowiedz Link Zgłoś
takete_malouma Re: Ponieważ nie mogłem się powstrzymać... 11.11.08, 01:17 bene_gesserit napisała: > W duchu zabawy to raczej wygladaloby tak: > tinyurl.com/6xarog Jakiej zabawy? To ordynarne kłamstwo na temat celów maskulizmu jest przez feministki lansowane śmiertelnie poważnie. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Ponieważ nie mogłem się powstrzymać... 11.11.08, 01:31 Zamiast sie glupio i bez sensu czepiac, badz laskaw ustosunkowac sie merytorycznie i oswiec nas, jak byloby pieknie, gdyby. Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s Re: Ponieważ nie mogłem się powstrzymać... 11.11.08, 11:38 A to też ładne :))) Odpowiedz Link Zgłoś
takete_malouma Re: Ponieważ nie mogłem się powstrzymać... 11.11.08, 01:13 stephen_s napisał: > ... oto jak mogłyby wyglądać plakaty rewolucji maskulinistycznej: Prosta memotechnika: maskulinizm to po polskiemu, a maskulizm - po polsku. Zapamiętaj. Odpowiedz Link Zgłoś