paskudek1
12.11.08, 19:51
nie wiem tylko wczoraj czy przedwczoraj w Teraz MY był Marek Jurek i była minister w kancel;arii Kwasniewskiego pani Szymanek-Deresz. Najpierw gadali coś o fałszywych dokumentach "funkcjonariusza CBA" czy jakoś tak, trafiłam na końcówkę kwestii, a potem rzecz zeszła na kwestię szczecińskiego wyroku w sprawie opalania gołych biustów. Noi Jurek dał popis swojego chamstwa, kołtunerii i pruderii w pełnej krasie. W skrócie to: on by nie przyszedł do studia gdyby wiedział ze mowa będzie o gołych biustach, pokazywanie gołych biustów jest be, to leica stworzyła prawo które pozwala na wykorzystywanie piętnastolatek do produkcji filmów pornograficznych (a propos tych biustów), Polacy mają prawo do ochrony moralności, on został wprowazony w błąd, gdyby wiediał ze będzie o biustach bla bla bla. oraz kwintesencj "rycerskości" pana Jurka: sugestia do dziennikarzy że gdyby byli bardziej dociekliwi to zapytaliby panią, bo on tera nie wie któa ale jedna z opalających się podobno zarabia na życuie, czy moze zarabiała rozmeiranymi zdjęciami i to pewnie była prowokacja. Jedna ze skazanych diewczyn była w studio i odpowiedziała panu posłowi ale wg mnie mało dosadnie. Powinna jasno i wyraźnie powiedzieć, że "g..no panu do tego jak i czym ja zarabiam na życie". No ale chciała byc kulturalna czego niesteyt o Jurku powieziec się nie dało.
I to święte oburzenie kiedy Sekielski i Morozowski zaprezentowali mogawkę z pierwszego lepszego kiosku z wystawkągazetek wcale nie pornograficznych. Oczywiście dla Jurka gołe piersi to pornografia i wykorzystywanie piętnastolatek do kręcenia filmów porno.