nekomimimode
05.12.08, 10:29
tak mnie przed chwilą setnie wkurzyła w "dzień dobry tvn"!
było o związkach , jak utrzymać zwiazek jak najdłużej. ona zwaliła
całą odpowidzialność na kobietę. wiem ,ze jest starej daty ale
naprawde niech mówi za siebie. wg niej to kobieta ma rezygnować z
kariery dla "dobra związku", żeby być zawsze "do dyspozycji"
mężczyzny , tak aby on czuł się doceniany, bo on musi się czuć
doceniany, trzeba go ciągle głaskać po głowie i podziwiać.(kobieta
nie pragnie być doceniana :| ), a potem zwróciła się do kamery :
kobitki proszę was bądźcie pracowite, mężczyźni kochają tylko
pracowite kobiety, nie leńcie się. naprawdę to jej sprawa co ona
robi ale na boginię niech się tym podzieli ale niech nie uogólnia i
niech nie mówi innym co maja robić. naprawde dla mnie taki
muzułmański związek jest bez sensu. niektórzy mają
większą "predyspozycję do poświęceń , np pani bożena i nie czują się
z tym źle, ale większość się czuje...