nekomimimode 17.04.09, 13:41 "artykuł" i komentarze :| wiadomosci.onet.pl/waszymzdaniem/25405,damski_bokser_-_bo_w_spodnicy,artykul.html Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kocia_noga Re: solidarność plemienna 17.04.09, 13:58 jak zwykle poszły w ruch argumenty. O gorszości kobiet, o feminizmie i o tym, że ojcowie nijak nie mogą wziąć swoich dzieci pod opiekę po rozwodzie. No ni cholery nie. Odpowiedz Link Zgłoś
bruford Re: solidarność plemienna , czyja???? 17.04.09, 14:34 No jasne.Przecież wiadomo ,że to wszystko wyssane z palca jest.Kobiety są jak najbardziej zawsze w porządku , nigdy nie bywają agresywne czy perfidne a już z pewnością nie bywają plemiennie solidarne.A już to , że wyzywają męża w obecności dzieci lub mszczą się po rozwodzie...nieee , to science-fiction jest.Oczywiście mężczyźni tak , oni to robią i wtedy to jest przemoc.Przemoc do której doprowadza solidarność plemienna oczywiście. Odpowiedz Link Zgłoś
marouder.eu Re: solidarność plemienna , czyja???? 17.04.09, 14:57 Istnieje podobno taka kobieca organizacja samopomocowa..."Pomyk", cy- cus, ktorej aktywistki na ochotnika wystepuja w procesach o znecanie sie nad ich kolezankami. Panie te swiadcza bezinteresownie przeciwko mezczynom, ktorych wczesniej, przed rozprawa nigdy nie bylo im dane ujrzec:) Tak mi te sprawe przedstawila znajoma prawniczka. Odpowiedz Link Zgłoś
bruford Idealny związek bez przemocy ;) 17.04.09, 15:34 Jak powszechnie wiadomo , kobiety praktycznie nie stosują przemocy w związkach a doniesienia na ten temat oraz dyskusje są wyrazem solidarności plemiennej mężczyzn , walczących w obronie patriarchatu. Ale wszak istnieje związek a priori pozbawiony przemocy.Biorąc pod uwagę założenie wyjściowe będzie nim oczywiście (i to się samo przez się rozumie) związek lesbijski.Hura. Tylko, do diaska, skąd te opracowania naukowe , które szacują , że do 41 % lesbijek padło przynajmniej raz ofiarą przemocy w swoich związkach??? Skąd się ci mężczyźni tam wzięli? Niepojęte jaki ten patriarchat podstępny. Odpowiedz Link Zgłoś
marouder.eu Ja sadze rozwiazanie jest proste! 17.04.09, 15:58 Lesbijki stosujace przemoc w "rodzinie", to po prostu "naturalizowani" mezczyzni! Najpewnie patriarchalni agienci rzadowi. Rzad poslal ich do rodzin slusznoplciowych, celem Ich (rodzin) zohydzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
bertrada Re: solidarność plemienna 17.04.09, 18:32 Facet ma chorą psychicznie żonę. I zamiast szukać rozwiązania u lekarza i portalach medycznych, to dorabia do tego antyfeministyczną ideologię. Paranoja. Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: solidarność plemienna 17.04.09, 19:30 A komentujący jego post inni faceci używają argumentów równie histerycznych i nie na temat, jak wy, drodzy Panowie. O gorszości kobiet, o straszlywym feminizmie no i mój ulubiony - że mężczyzna za nic w świecie nie może otzrymać opieki nad dzieckiem, dlatego się o to nie stara :) Odpowiedz Link Zgłoś
szczurbert Re: solidarność plemienna 17.04.09, 19:42 Poniekąd mogę go zrozumieć, ponieważ zakładając że jest niewinny, ale wina w zdecydowanej większości leży po jej stronie, to musi stanąć przeciwko całej machinie która nastawiona jest na obronę kobiety. Przemoc wobec kobiet jest poważnym problemem i nie chcę tego umniejszać. Policja kiepsko sobie radzi z obroną żony menela przed agresją Pana Menela (skrót myślowy). Mimo to, kiedy jesteś porządnym człowiekiem, chcesz tylko pracować i żyć w spokoju, a musisz walczyć z żoną, administracją i sądem to masz prawo czuć się rozżalonym. Nawiasem mówiąc, gdzie ON dorabia do tego antyfeministyczną ideologię? Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: solidarność plemienna 17.04.09, 19:55 On sam nie, wątek jest o komentarzach. Poczytaj. Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: solidarność plemienna 17.04.09, 19:57 Z drugiej strony wypowiedzi antymęskich też nie brakuje. Odpowiedz Link Zgłoś
szczurbert Re: solidarność plemienna 17.04.09, 22:37 Wiesz, przejrzałem poszukałem feminizmu i znalazłem może dwa, albo trzy niewielkie fragmenty a propos. Generalnie panowie piszą antykobieco, ale nie antyfeministycznie. To jest wątek faceta, którego krzywdzi żona. Zbiera się tam towarzystwo podobnie potraktowanych mężczyzn. Jeśli poszukasz tematów o męskiej przemocy, znajdziesz to samo w drugą stronę. Jeśli gdzieś głębiej w dyskusjach jest coś bardziej antyfeministycznego, to możesz rzucić jakiś link lub cytat? Odpowiedz Link Zgłoś
mijo81 Re: solidarność plemienna 17.04.09, 22:43 Nie wiesz że antykobiecość to antyfeminizm ??? Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: solidarność plemienna 18.04.09, 07:45 szczurbert napisał: > Jeśli gdzieś głębiej w dyskusjach jest coś bardziej antyfeministycznego, to > możesz rzucić jakiś link lub cytat? Specjalnie dla ciebie pofatygowałam się, masz tu 3 cytaty: "Ostrzegam was baby. ~end wczoraj, 13:00 Jak się nie opamiętacie, to się skończy równouprawnienie i będziecie cichutko siedzieć jak mysz pod miotłą. Kobiety, które usprawiedliwiają powyższe same są winne zła. Ale choroba (feminizolizm) blokuje możliwość rozeznanie. ~wyleczona wczoraj, 12:57 Tak to prawda, prawie wszystkie kobiety są podłe dzięki feminizowaniu ich. ~leka wczoraj, 12:54" Odpowiedz Link Zgłoś
szczurbert Re: solidarność plemienna 18.04.09, 22:11 > Specjalnie dla ciebie pofatygowałam się, masz tu 3 cytaty: Dziękuję i doceniam poświęcony czas. > "Ostrzegam was baby. > ~end wczoraj, 13:00 > Jak się nie opamiętacie, to się skończy równouprawnienie i będziecie > cichutko siedzieć jak mysz pod miotłą. Pewnie to kolejne dziecko neostrady, niemniej cytat 100% antyfeministyczny. > Kobiety, które usprawiedliwiają powyższe same są winne zła. > Ale choroba (feminizolizm) blokuje możliwość rozeznanie. ~wyleczona > wczoraj, 12:57 Z tym poglądem jestem skłonny się zgodzić, to tak jak z facetami którzy usprawiedliwiają gwałty. Mimo to punkt dla Ciebie. To jest antyfeministyczne. > Tak to prawda, prawie wszystkie kobiety są podłe dzięki > feminizowaniu ich. ~leka wczoraj, 12:54" Nie wiem jak Ty, ale ja tu wyczuwam dużą ironię. Tego fragmentu nie określiłbym jako antyfeministycznego. Podsumowując. Trzy strony komentarzy, w tym dwa antyfeministyczne wpisy. Żaden z nich nie został popełniony przez autora wątku. Uważasz, że to uzasadnia słowa Bertrady, z którymi pierwotnie zacząłem polemizować? Bertrada napisała: > I zamiast szukać rozwiązania u lekarza i portalach medycznych, > to dorabia do tego antyfeministyczną ideologię. Paranoja. Człowiek się wyżalił, że ma problem z żoną, która z nim walczy i bezwzględnie wykorzystuje możliwości, które daje jej system. Jak widzisz, nie tylko on ma ten problem. Walka z przemocą w rodzinie jest ważna, ale przy okazji tej walki też dochodzi do nadużyć. Tutaj sytuacja jest niestereotypowa. (O ile jest prawdziwa, ale nie mam powodów żeby wątpić w brak szczerości) Odpowiedz Link Zgłoś
rychu_taxi_drajwer Re: solidarność plemienna 17.04.09, 22:21 Weź daj lepiej coś o pornosach. Odpowiedz Link Zgłoś
rozczochrany_jelonek Re: solidarność plemienna 19.04.09, 08:12 może warto napisać gdzieś skargę ? :) Odpowiedz Link Zgłoś