Dodaj do ulubionych

Mikołaj i dyskryminacja

06.12.03, 08:25
Feministki maja rację, że w naszym kraju jest dyskryminacja płciowa. A zaczyna
się już od przedszkola. W przedszkolu mojej córki (3,5 roku) dzieci dostawały
wczoraj prezenty od Mikołaja. Dziewczynki zestaw deserowy (kubki, dzbanek
itd) oraz małą lalkę Steffi, chłopcy dźwig i samochód. I co? Moja córka
stwierdziła, że chciałaby dźwig! Lalka zaraz po przyjściu do domu została
rzucona w kąt. A dziś rano z radością bawi się kolejką, którą dostałą od nas w
nocy. I każda próba podłożenia jej lalki do zabawy konczy się wyrzuceniem. Co
zrobię? Schowam lalkę, a następnym razem kupie jej samochód albo grę
komputerową :)
Obserwuj wątek
    • lola211 Re: Mikołaj i dyskryminacja 06.12.03, 09:50
      A gdzie widzisz te dyskryminacje? No i czy tylko wobec dziewczynek czy takze
      chłopców, którzy byc moze woleliby lalke zamiast dzwigu?
      Wystarczyło wczesniej zasygnalizowac przedszkolance ze twoje dziecko woli
      takie zabawki i z pewnoscia dostałaby ten dzwig.Co za problem?
      • niedzwiedziczka Re: Mikołaj i dyskryminacja 06.12.03, 10:06
        Po pierwsze o tym, kiedy dziecko dostanie present i, że to nie będą tylko
        słodycze a zabawki dowiedziałam się, jak już dostało. Więc nie bnardzo mogłam
        sugerować, co dziecko lubi.
        Jeśli chodzi o dyskrymiancję - to uważam, że obydwie płcie były w tym przypadku
        dyskryminowane. Uważam, że dzieci powinny dostac w przedszkolu zabawki unisex,
        wszystkie takie same.
        I znam mamy, które swoim chłopcom kupują lalki, jeśli oni o to poproszą. W końcu
        oni też będą kiedyś ojcami i będą opiekowac się swymi dziećmi.
        • lola211 Re: Mikołaj i dyskryminacja 06.12.03, 12:21
          > Po pierwsze o tym, kiedy dziecko dostanie present i, że to nie będą tylko
          > słodycze a zabawki dowiedziałam się, jak już dostało. Więc nie bnardzo mogłam
          > sugerować, co dziecko lubi.
          Mogłas przewidziec.Jesli masz taki stosunek do zabawek, lepiej uprzedzic takie
          sytuacje.

          > Jeśli chodzi o dyskrymiancję - to uważam, że obydwie płcie były w tym
          przypadk
          > u
          > dyskryminowane. Uważam, że dzieci powinny dostac w przedszkolu zabawki
          unisex,
          > wszystkie takie same.
          Zasugeruj na przyszłosc takie rozwiazanie.


          > I znam mamy, które swoim chłopcom kupują lalki, jeśli oni o to poproszą. W
          końc
          > u
          > oni też będą kiedyś ojcami i będą opiekowac się swymi dziećmi.

          Prosze bardzo, nikt nie mowi nie.Rodzice najlepiej znają swoje dzieci.
          Ja znam 7 latka który od zarania bawi sie lalkami, przebiera sie w damskie
          ciuszki, mama mówi do niego jak do córki(zmienia imie), bedzie wymarzonym tata
          dla własnych dzieci, prawda?
          • oralhella Re: Mikołaj i dyskryminacja 06.12.03, 13:48
            lola211 napisała:

            > > Po pierwsze o tym, kiedy dziecko dostanie present i, że to nie będą tylko
            > > słodycze a zabawki dowiedziałam się, jak już dostało. Więc nie bnardzo mog
            > łam
            > > sugerować, co dziecko lubi.
            > Mogłas przewidziec.Jesli masz taki stosunek do zabawek, lepiej uprzedzic
            takie
            > sytuacje.
            >
            > > Jeśli chodzi o dyskrymiancję - to uważam, że obydwie płcie były w tym
            > przypadk
            > > u
            > > dyskryminowane. Uważam, że dzieci powinny dostac w przedszkolu zabawki
            > unisex,
            > > wszystkie takie same.
            > Zasugeruj na przyszłosc takie rozwiazanie.
            >
            >
            > > I znam mamy, które swoim chłopcom kupują lalki, jeśli oni o to poproszą. W
            >
            > końc
            > > u
            > > oni też będą kiedyś ojcami i będą opiekowac się swymi dziećmi.
            >
            > Prosze bardzo, nikt nie mowi nie.Rodzice najlepiej znają swoje dzieci.
            > Ja znam 7 latka który od zarania bawi sie lalkami, przebiera sie w damskie
            > ciuszki, mama mówi do niego jak do córki(zmienia imie), bedzie wymarzonym
            tata
            > dla własnych dzieci, prawda?


            ojojojoj...kreuja pedala.
            • Gość: ws Re: Mikołaj i dyskryminacja IP: *.acn.pl 06.12.03, 17:06
              Pewnie zakładają mu kolorowe skarpetki.
            • kociamama Re: Mikołaj i dyskryminacja 07.12.03, 00:59
              Chyba predzej transwestyte...

              z reszta pedał, transwestyta wszystko jednp, no nie oralhella??

              POzdrawiam,
              Kociamama.
          • niedzwiedziczka Re: Mikołaj i dyskryminacja 06.12.03, 22:37
            lola211 napisała:


            > Ja znam 7 latka który od zarania bawi sie lalkami, przebiera sie w damskie
            > ciuszki, mama mówi do niego jak do córki(zmienia imie), bedzie wymarzonym tata
            > dla własnych dzieci, prawda?

            Sugerujesz, że wszyscy chłopcy, którzy w dzieciństwie dotknęli lalkę wyrosną na
            homoseksualistów?
            • lola211 Re: Mikołaj i dyskryminacja 06.12.03, 23:40
              Oczywiscie ze nic takiego nie sugeruje.
              Widze jednak i drugą strone medalu i takie przegiecia własnie, które prowadza
              do utraty tozsamosci własnej płci.
        • nadszyszkownik.kilkujadek Zgadzam się z Niedźwiedziczką 06.12.03, 23:52
          Prezenty dla dzieci dawane 'z klucza' powinny być unisex. Klocki na przykład,
          kredki, coś w tym rodzaju...

          (-) Kilkujadek

          -
          Wiecie co... ja chyba jednak każę Wami nakarmić ptaszyska.
    • kochanica.francuza Re: Mikołaj i dyskryminacja 06.12.03, 10:59
      niedzwiedziczka napisała:

      > Feministki maja rację, że w naszym kraju jest dyskryminacja płciowa. A zaczyna
      > się już od przedszkola. W przedszkolu mojej córki (3,5 roku) dzieci dostawały
      > wczoraj prezenty od Mikołaja. Dziewczynki zestaw deserowy (kubki, dzbanek
      > itd) oraz małą lalkę Steffi, chłopcy dźwig i samochód. I co? Moja córka
      > stwierdziła, że chciałaby dźwig! Lalka zaraz po przyjściu do domu została
      > rzucona w kąt. A dziś rano z radością bawi się kolejką, którą dostałą od nas w
      > nocy. I każda próba podłożenia jej lalki do zabawy konczy się wyrzuceniem. Co
      > zrobię? Schowam lalkę, a następnym razem kupie jej samochód albo grę
      > komputerową :)
      I słusznie.
      Ole!
    • Gość: ws. Re: Mikołaj i dyskryminacja IP: *.acn.pl 06.12.03, 17:08
      Wyjątkowo kiepski przykład na dyskryminację. Ale nie załamuj się, szukaj dalej
      może znajdziesz lepsze. Poszukaj w górnictwie, hutnictwie, od biedy może być
      rolnictwo.
      • Gość: barbinator dyskryminacja i fanatyzm IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 06.12.03, 18:10
        I tak oto niedźwiedziczka została feministyczną fanatyczką tropiącą wszędzie
        ślady dyskryminacji.
        Niezbadane są wyroki losu;)
        Trzeba bardzo uważać, żeby nie zarobić takiej eteykietki. Najlepiej zupełnie
        przestać samodzielnie myśleć, wyuczyć się na pamięć postów paru sztandarowych
        antyf. i klepać je jak mantrę.
        Tylko wtedy ma się prawie 100% pewność, że nie zostanie się potraktowanym jak
        fanatyczka feminizmu...
        • niedzwiedziczka Re: dyskryminacja i fanatyzm 06.12.03, 22:35
          No, widzisz, barbinator, i wyszło, że stoimy po tej samej stronie barykady ;)
          Tak to w życiu bywa. Raz człowieka okrzykują katolickim fanatykiem, raz
          feministycznym betonem. A ja po prostu jestem sobą.
          • Gość: barbinator Re: dyskryminacja i fanatyzm IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 07.12.03, 11:32
            > No, widzisz, barbinator, i wyszło, że stoimy po tej samej stronie barykady ;)
            > Tak to w życiu bywa. Raz człowieka okrzykują katolickim fanatykiem, raz
            > feministycznym betonem. A ja po prostu jestem sobą.


            ...i tak trzymać, niedźwiedziczko, tak trzymać.
            Tego i sobie i tobie życzę z okazji tego wstrętnego patriarchalnego Mikołaja ;)
            Pozdr. B.
    • Gość: Starszy pan Re: Mikołaj i dyskryminacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.03, 18:13
      Mam wrażenie, że gdybym spotkał cccccccie na ulicy i zapytał czy jesteś
      kobietą czy mężczyzną, z pewnością byłby to dla ciebie komplement.
      • niedzwiedziczka Re: Mikołaj i dyskryminacja 06.12.03, 22:30
        Jeśli to było do mnie, to wyjątkowo nietrafione :P
        • Gość: szarak1 Re: Mikołaj i dyskryminacja IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.12.03, 07:12
          Mój syn za to ,zdecydowanie woli pluszaki na prezenty.Jestem tym
          załamany.Tłumaczę dziecku ,że to babskie zabawki.Że dla faceta powinien być
          jakiś traktor albo karabin! Mam nadzieję ,że nie będzie w przyszłości nosił
          kolorowych skarpetek.
          • lola211 Re: Mikołaj i dyskryminacja 07.12.03, 09:29
            Że dla faceta powinien być
            > jakiś traktor albo karabin!

            Karabin koniecznie! I ostra amunicje od razu, niech sie chłopak cieszy.
          • niedzwiedziczka Re: Mikołaj i dyskryminacja 07.12.03, 09:34
            Gość portalu: szarak1 napisał(a):

            > Mój syn za to ,zdecydowanie woli pluszaki na prezenty.Jestem tym
            > załamany.Tłumaczę dziecku ,że to babskie zabawki.Że dla faceta powinien być
            > jakiś traktor albo karabin! Mam nadzieję ,że nie będzie w przyszłości nosił
            > kolorowych skarpetek.

            A co złego widzisz w pluszakach? A jak chce się przytulić, to go odpychasz, bo
            chłopcy mają być twardzi? Wszystkie dzieci potrzebują tyle samo czułości, bez
            względu na płeć. A zabawa pluszakami przyda mu się, jak będzie miała kiedyś psa
            lub kota. O dziecku nie wspominam, bo opieka nad dzieckiem to wg Ciebie "babskie
            zajęcie". Powiedz mi, przewijałeś kiedyś syna lub karmiłeś go jak był mały? Bo
            właśnie na tym polegają zabawy lalkami.
            • lola211 Re: Mikołaj i dyskryminacja 07.12.03, 09:46
              Powiedz mi, przewijałeś kiedyś syna lub karmiłeś go jak był mały? Bo
              > właśnie na tym polegają zabawy lalkami.

              No, nie wszystkimi.Lalki"chude" jak nazywa je moja mała słuza głownie do
              ubierania i czesania.
          • kociamama Re: Mikołaj i dyskryminacja 07.12.03, 15:29
            To straszne!!! Wspolczuje Ci ogromnie. Jak mogla Twoja kobieta dopuscic do
            tego, zeby z syna babe robic??
            Jak nie bedzie meski to zadna nrmalna kobieta na niego nie poleci w
            przyszlosci, poza tymi narwanymi frustratkami feministkami, ktorych prawdziwi
            faceci nie chca. I jeszcze taka Ci sie bedzie po domu paletac.
            Albo na jakiegos pedala wyrosnie. Ale wstyd.

            Zrob z tym porzadek. MOrze jakas szkola wojskowa to gowniarz zmadrzeje!!!

            Jeszcze raz wspolczuje, ze Ci sie dzieciak nie udal.
            Kociamama.
      • kochanica.francuza Re: Mikołaj i dyskryminacja 07.12.03, 11:25
        Gość portalu: Starszy pan napisał(a):

        > Mam wrażenie, że gdybym spotkał cccccccie na ulicy i zapytał czy jesteś
        > kobietą czy mężczyzną, z pewnością byłby to dla ciebie komplement.
        Haha! Do mnie to nie byo, ale informuje, ze ubieram się unisex, takoz chodze i
        wygladam. I wole, kiedy - a często się to zdarza - ktos wezmie mnie za faceta,
        niz gdyby mial mi - kobieco wyglądającej - prawic rynsztokowe komplementy, a na
        to sie czesto narazam, więc juz wole wygladac androgynicznie.
        I co starszy pan na to?
        • Gość: Starszy pan Re: Mikołaj i dyskryminacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.03, 13:12
          nikt by nie wiedział czy cię posuwać czy nie.
          • kochanica.francuza Re: Mikołaj i dyskryminacja 07.12.03, 18:31
            Gość portalu: Starszy pan napisał(a):

            > nikt by nie wiedział czy cię posuwać czy nie.
            Bo obce chamy na ulicy nie muszą tego wiedzieć.
            Jak ty mnie spotkasz na ulicy, nie bedziesz wiedział, kim jestem(płeć), i
            wnioskując z twego taktownego postu - bardzo dobrze...
          • kochanica.francuza Uwaga, tu starszy pan błysnął kulturą! 08.12.03, 16:36
            Gość portalu: Starszy pan napisał(a):

            > nikt by nie wiedział czy cię posuwać czy nie.
            starsi świecą prztkladem, jak widać...;-)))
            • kociamama Re: Uwaga, tu starszy pan błysnął kulturą! 09.12.03, 13:06
              Droga kochanico.francuza,
              Kobiety bowiem tylko do posuwania sluza. Jak twierdza, konserwtywni gentlemeni
              hołdujący tradycyjnym wartościom...

              Pozdrawiam,
              unisexowa Kociamama.
              • kochanica.francuza Re: Uwaga, tu starszy pan błysnął kulturą! 09.12.03, 20:37
                kociamama napisała:

                > Droga kochanico.francuza,
                > Kobiety bowiem tylko do posuwania sluza. Jak twierdza, konserwtywni
                gentlemeni
                > hołdujący tradycyjnym wartościom...
                >
                > Pozdrawiam,
                > unisexowa Kociamama.
                Ha!
                Do posuwania to służy suwnica;-)))).
                Jak sama nazwa wskazuje.
                Pozdrawiam wzajemnie.:-))))
    • Gość: Triss Merigold Re: Mikołaj i dyskryminacja IP: *.acn.waw.pl 07.12.03, 13:26
      Zgadzam się z niedźwiedziczką, jeśli prezenty w przedszkolu nie były uzgodnione
      z rodzicami to wszystkie dzieci powinny dostać zabawki unisex: klocki,
      układanki, gry planszowe, zabawki grające, coś tego typu. To faktycznie wygląda
      na narzucanie z góry ról kobiecych i męskich.
      • Gość: Starszy pan Re: Mikołaj i dyskryminacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.03, 15:37
        No i dobrze! dziewczynki niech się bawią lalkami jak chcą bo daje im to jakiś
        substytut przyszłego macierzyństwa. Wiem że kusi cię aby podać przykład swojej
        znajomej
        • Gość: starszy pan Re: Mikołaj i dyskryminacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.03, 15:48
          Popatrz na przedszkolaki: Jak chłopcy mogą dostawać lalki na mikołaja skoro
          ich zabawy wyglądają zupełnie inaczej? Chłopcy wolą zagrać w piłkę itp.
          myślisz, że gdyby dziewczynki dostały piłki nożne to zaczęłyby się nimi bawić?
          albo gdyby dostały dźwigi czy resorówki? Jesteś w wielkim błędzie mówiąc, że
          wszyscy chcą bawić się tym samym.
          • kociamama Re: Mikołaj i dyskryminacja 07.12.03, 16:47
            Dziewczynki tez lubia grac w pilke, tudziez uprawiac inne sporty. O ile
            umieja. A jak maja sie nauczyc skoro nikt sie nie interesuje ich sportem? Nikt
            ich do sportu nie zacheca??

            POzdrawiam,
            Kociamama.
            • Gość: Triss Merigold Re: Mikołaj i dyskryminacja IP: *.acn.waw.pl 07.12.03, 18:01
              No właśnie. Chłopcy są zachęcani do aktywności a dziewczynkom mówi się: nie
              biegaj, nie krzycz, nie szalej, baw się grzecznie.
              • Gość: starszy pan Re: Mikołaj i dyskryminacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.03, 18:14
                Są dwa rozwiązania:
                po pierwsze: powiesz swojej córeczce aby nie zwracała uwagi na nikogo kto mówi
                aby "bawiła się grzecznie"
                albo: powiesz chłopcom żeby zachowywali się grzecznie.
                Wtedy będzie po równo. Chłopcy na pewno cię posłuchają
          • niedzwiedziczka Re: Mikołaj i dyskryminacja 07.12.03, 19:53
            Gość portalu: starszy pan napisał(a):

            > Popatrz na przedszkolaki: Jak chłopcy mogą dostawać lalki na mikołaja skoro
            > ich zabawy wyglądają zupełnie inaczej? Chłopcy wolą zagrać w piłkę itp.
            > myślisz, że gdyby dziewczynki dostały piłki nożne to zaczęłyby się nimi bawić?
            > albo gdyby dostały dźwigi czy resorówki? Jesteś w wielkim błędzie mówiąc, że
            > wszyscy chcą bawić się tym samym.

            No i tu starszego pana rozczaruję. Bo moja córka chciała bawić się dźwigiem,
            jaki dostał jej na jlepszy przyjaciel Wojtuś, a Wojtusia interesowala lalka Ani.
            No i co pan na to?
            A ja jak byłam mała - grałam z chłopcami w piłkę i wolałam czytać "Tygryski" z
            moim bratem, niż "Harlekiny" z moją siosatrą. I jakoś nie przeszkodziło mi to
            zostać żoną i matką.
            • Gość: Starszy pan Re: Mikołaj i dyskryminacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.03, 22:37
              To są wyjątki. (może dla tego zostałaś feministką). Zapraszam do wypowiedzenia
              się w tej sprawie w wątku poświęconym zabawkom dziecięcym ("Teoria wzorów...")
              Tam za taką odpowiedź zostałabyś wyśmiana
              • niedzwiedziczka Re: Mikołaj i dyskryminacja 08.12.03, 00:13
                Gość portalu: Starszy pan napisał(a):

                > To są wyjątki. (może dla tego zostałaś feministką). Zapraszam do wypowiedzenia
                > się w tej sprawie w wątku poświęconym zabawkom dziecięcym ("Teoria wzorów...")
                > Tam za taką odpowiedź zostałabyś wyśmiana

                Nie wiem, czy umiesz czytać ze zrozumieniem, ale gdyby tak było, to zrozumiałbyś
                post barbinator, która ironicznie zaznaczyła, że nazwano mnie feministką. Bo
                wśród stałych bywalców tego forum za taką na pewno nie uchodzę.
                Chociaż zawsze się człowiek może o sobie dowiedzieć czegoś, o czym nie miał
                pojęcia.
                A co do wyśmiewania poglądów, to Ty byś może je wyśmiał, bo inni dyskutanci
                raczej starają się obalić pewne tezy za pomocą sensownych argumentów.
                Wg mnie straszemu panu, jakim się mienisz, przystoi raczej to drugie.
                • Gość: Starszy pan Re: Mikołaj i dyskryminacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.03, 10:32
                  Wg mnie straszemu panu, jakim się mienisz, przystoi raczej to drugie.

                  To błąd! Jak możesz jako sympatyk feminizmu mówić, że coś komuś przystoi a
                  komuś nie przystoi?
                  • Gość: barbinator Re: Mikołaj i dyskryminacja IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 08.12.03, 10:46
                    Feminizm nie ma tu nic do rzeczy.
                    To normalne, że wpadającym często na forum licealistom więcej się wybacza - np
                    gadanie głupot i brak umiejętności rzeczowej argumentacji. No cóż, młodość to
                    taki okres w którym zaczepność i atorytaryzm poglądów łączą się z brakiem
                    wiedzy, doświadczenia i umiejętności prowadzenia dyskusjii - często natomiast
                    jest to rekompensowane entuzjazmem i świeżością poglądów.
                    Gdy ktoś natomiast nazwał się "starszym panem" to oczekuje się od niego
                    większej klasy jako od dyskutanta.
                    Co dzieje się z dyskutantem który nie posiada ani klasy, ani umiejętności, ani
                    wiedzy z jednej strony - oraz świeżości i entuzjazmu z drugiej?
                    Ano, poczekaj trochę "starszy" panie, napisz jeszcze parę postów w typowym dla
                    siebie stylu - to się przekonasz, co się stanie...
                    Pozdr. B.
                    • kochanica.francuza Re: Mikołaj i dyskryminacja 08.12.03, 16:35
                      Gość portalu: barbinator napisał(a):

                      > Feminizm nie ma tu nic do rzeczy.
                      > To normalne, że wpadającym często na forum licealistom więcej się wybacza -
                      np
                      > gadanie głupot i brak umiejętności rzeczowej argumentacji. No cóż, młodość to
                      > taki okres w którym zaczepność i atorytaryzm poglądów łączą się z brakiem
                      > wiedzy, doświadczenia i umiejętności prowadzenia dyskusjii - często natomiast
                      > jest to rekompensowane entuzjazmem i świeżością poglądów.
                      > Gdy ktoś natomiast nazwał się "starszym panem" to oczekuje się od niego
                      > większej klasy jako od dyskutanta.
                      > Co dzieje się z dyskutantem który nie posiada ani klasy, ani umiejętności,
                      ani
                      > wiedzy z jednej strony - oraz świeżości i entuzjazmu z drugiej?
                      > Ano, poczekaj trochę "starszy" panie, napisz jeszcze parę postów w typowym
                      dla
                      > siebie stylu - to się przekonasz, co się stanie...
                      > Pozdr. B.

                      Przyłączam się do przedmówczyń.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka