Dodaj do ulubionych

aborcja narodzonych

05.01.04, 13:18
pierwsze państow, które zalegalizowało zabijanie nienarodzonych to ZSRR,
drugie, to III Rzesza

obydwa te państwa na szeroką skalę przeprowadzały też aborcję innych osób,
którzy nie byli godni, by za siebie sami mogli podejmować decyzję

więc za Żydów decyzję o tym, że nie powinni żyć, podjął Hitler; nie chciał
bowiem komplikować życia Niemców, nie chciał kłopotu i kazał go usunąć

naród wybrany noszony był w łonie narodu niemieckiego i potem stamtąd usunięty
Obserwuj wątek
    • nglka Re: aborcja narodzonych 05.01.04, 20:32
      To może chłopie posadź do więzień wszystkich, którzy marnują plemniki?
      Ty będziesz zadowolony a niektórzy będą mieli przynajmniej chwilowy spokój od
      notorycznego tłumaczenia na czym polega różnica między człowiekiem a
      kilkutygodniowym płodem.
      • Gość: Piter Re: aborcja narodzonych IP: *.elartnet.pl / *.elart.com.pl 06.01.04, 00:20
        Tobie odpowiem, Ulu: nie różni sie niczym. A raczej rózni się tym, czym 80-
        letni dziadek do kilkuletniego dziecka. Jezeli łączą się dwie komórki żywych
        organizmów, to powstaje życie. Temu nie zaprzeczy nikt. a że są to komórki
        osobników rodzaju ludzkiego, to powstałe życie jest również rodzaju ludzkiego.
        A organizm ów rośnie w niewiarygodnym tempie, zas wszystkie jego cechy sa już
        zapisane w kodzie genetycznym. I jest to organizm rodzaju ludzkiego. A na
        osobnika rodzaju ludzkiego mówimy: Człowiek. A na pozbawienie życia Człowieka
        mówimy: zabójstwo.
        I mimo, ze powtórzysz na tym, dl aprzykładu, forum, milion razy, że mały
        człowiek to nie człowiek, to nie zmieni to faktów. Zula-Ula, Płód-Człowiek. Ale
        to ŻYCIE. LUDZKIE. Nie szafuj nim, bo nie Twoje!
        • nglka Re: aborcja narodzonych 06.01.04, 09:38
          Gość portalu: Piter napisał(a):

          > Tobie odpowiem, Ulu: nie różni sie niczym. A raczej rózni się tym, czym 80-
          > letni dziadek do kilkuletniego dziecka.

          - Proponuję powrócić do dzieciństwa - pordęczniki szkoły podstawowej, gdzie
          dokładnie opisany jest rozwój płodu. Ten do 12-tego tygodnia nie czuje bólu i
          nie myśli, jest zwykłą roślinką... te części mózgu, które odpowiedzialne są za
          odbieranie wszelkich bodźców rozwijają się na początku drugiego trymestru ciąży
          to jest po 3-cim miesiącu

          > Jezeli łączą się dwie komórki żywych
          > organizmów, to powstaje życie. Temu nie zaprzeczy nikt. a że są to komórki
          > osobników rodzaju ludzkiego, to powstałe życie jest również rodzaju ludzkiego.
          > A organizm ów rośnie w niewiarygodnym tempie, zas wszystkie jego cechy sa już
          > zapisane w kodzie genetycznym. I jest to organizm rodzaju ludzkiego. A na
          > osobnika rodzaju ludzkiego mówimy: Człowiek. A na pozbawienie życia Człowieka
          > mówimy: zabójstwo.

          - To nie jest człowiek, to jest płód człowieka. Gdyby był to człowiek - nazywany
          byłby tak w fachowej literaturze medycznej. A podkreślając kilkakrotnie wartość
          ludzką : czyżbyś wywyższał naszą rasę od innych zwierząt? Jakby nie patrzeć
          człowiek jest jednym z najinteligentniejszych zwierząŧ ale jest zwierzęciem.
          Gdybyś był kotem zapewne też wywyższałbyś swój gatunek. To zwykła klasyfikacja
          nie mająca nic wspólnego z tym, że płód to płód ludzki czy nie ludzki - jeszcze
          nie człowiek, nie słoń, nie kura

          > I mimo, ze powtórzysz na tym, dl aprzykładu, forum, milion razy, że mały
          > człowiek to nie człowiek, to nie zmieni to faktów. Zula-Ula, Płód-Człowiek.
          > Ale to ŻYCIE. LUDZKIE. Nie szafuj nim, bo nie Twoje!

          - "Nie szafuj nim, bo nie Twoje" a powiedz mi, mięsko jadasz? Jajeczniczkę
          codziennie na śniadanko... schabowe, kebab...? Lubisz? Nie Twoje życie - więc je
          szanuj.
          • gluptas Re: aborcja narodzonych 11.01.04, 19:32
            piękne tłumaczenie - nie człowiek, tylko płód

            kiedyś było - nie człowiek, tylko żyd
          • tees1 tak 15.01.04, 19:17
            nglka napisała:
            Ten do 12-tego tygodnia nie czuje bólu i
            > nie myśli, jest zwykłą roślinką... te części mózgu, które odpowiedzialne są
            za odbieranie wszelkich bodźców rozwijają się na początku drugiego trymestru
            ciąży to jest po 3-cim miesiącu

            Bezbolesne zabijanie jest OK? To moze nadmiarem morfiny takze tych ze sprawnym
            ukladem nerwowym? Nic nie poczuja...

            > - To nie jest człowiek, to jest płód człowieka. Gdyby był to człowiek -
            nazywany byłby tak w fachowej literaturze medycznej.

            Na malego czlowieka do 1 roku fachowa literatura ma okreslenie "noworodek".
            Zaden tam "czlowiek" - widocznie to nie czlowiek jeszcze.

            > A podkreślając kilkakrotnie wartość
            > ludzką : czyżbyś wywyższał naszą rasę od innych zwierząt?

            Oczywiscie. Ale nie z wyzszosci rozwoju ewolucyjnego wynika poszanowanie zycia
            czlowieka, ale z rozwoju cywilizacyjnego, tj wyzszej kultury.

            > Jakby nie patrzeć
            > człowiek jest jednym z najinteligentniejszych zwierząŧ ale jest zwierzęcie
            > m.
            > Gdybyś był kotem zapewne też wywyższałbyś swój gatunek. To zwykła
            klasyfikacja
            > nie mająca nic wspólnego z tym, że płód to płód ludzki czy nie ludzki -
            jeszcze
            > nie człowiek, nie słoń, nie kura

            Jak juz to ktos powiedzial na tym forum - a malpa jest malpa od poczecia.

            > - "Nie szafuj nim, bo nie Twoje" a powiedz mi, mięsko jadasz? Jajeczniczkę
            > codziennie na śniadanko... schabowe, kebab...? Lubisz? Nie Twoje życie -
            więc j
            > e
            > szanuj.

            A rosliny zjadasz? Zywcem w postaci surowki?
            Tak to juz jest na tym swiecie, ze zjadamy i jestesmy zjadani (przez choroby
            lub lwy, np). Ale to jeszcze nie usprawiedliwia kanibalizmu i zabijania
            niewinnych. Ludzie powinni sie trzymac razem.

          • Gość: Piter Re: aborcja narodzonych IP: *.elartnet.pl / *.elart.com.pl 16.01.04, 00:23
            Nie życzę Ci tego, ale tak mi się marzy, żebyś w sytucji możliwości zakończenia
            Twojego życia, bez Twojego na tę decyzje wpływu, miała świadomość takiego
            rozwiązania i żebyś nie mogąc powiedzieć ani słowa, czekała na decyzje
            innych...
            Darz Bór - mięsożerny zwolennik ludzkiego życia.
            • nglka Re: aborcja narodzonych 16.01.04, 19:04
              Gość portalu: Piter napisał(a):

              > Nie życzę Ci tego, ale tak mi się marzy, żebyś w sytucji możliwości zakończenia
              >
              > Twojego życia, bez Twojego na tę decyzje wpływu, miała świadomość takiego
              > rozwiązania i żebyś nie mogąc powiedzieć ani słowa, czekała na decyzje
              > innych...
              > Darz Bór - mięsożerny zwolennik ludzkiego życia.

              A ja Ci nie życzę, byś kiedykolwiek znalazł się w sytuacji bez wyjścia

              Normalna zwolenniczka normalności
    • Gość: BRvUngern-Sternber Feministki sie nie wstydza... IP: *.man.lodz.pl / *.man.lodz.pl 14.01.04, 16:03
      korzystac z dobrych wzorow...
      • gluptas Re: Feministki sie nie wstydza... 15.01.04, 08:45
        Gość portalu: BRvUngern-Sternber napisał(a):

        > korzystac z dobrych wzorow...

        faszyzm, komunizm, czy feminizm, to wszystko dzieci tego samego prądu
        umysłowego odrzucającego tradycyjne wartości

        komuniści i faszyści też chcieli dobrze
    • grrrrw Re: aborcja narodzonych 21.01.04, 20:12
      A w Chinach nie tylko zabijaja w dziewiatym miesiacu, ale ciała dzieci
      abortowanych sprzedają i kosztuje to słono. Poczytajcie ostatni numer FRONDY.
    • grrrrw Re: aborcja narodzonych 21.01.04, 20:14
      Kupuja , bo jedza. Potobno to cenny srodek rewitalizujący.
    • Gość: Mała Re: aborcja narodzonych IP: *.kul.lublin.pl / 212.182.32.* 30.01.04, 17:56
      Moja przyjaciółka dowiedziała się, że miała być wyabortowana. Jej miało NIE
      BYĆ! Właśnie jej, a nie kogoś innego. Jakkolwiek nie nazwać, z tego płodu mogła
      być tylko Ona. Bardzo to przeżyła i trudna sytuacja jej rodziców nie była dla
      niej argumentem. Uwierzysz w to Ula? Ludzie!!! Marnujcie plemniki do woli,
      poczytajcie sobie o antykoncepcji, a jeżeli sytuacje bez wyjścia was
      przerastają, nie sypiajcie ze sobą! Poczekajcie, aż będziecie gotowi podołać
      ewentualnym konsekwencjom. Szanujmy ŻYCIE!!!
    • Gość: ango Re: aborcja narodzonych IP: *.man.olsztyn.pl 30.01.04, 19:52
      Płód, zygota czy jak tam chcecie nazywać nie ma świadomości więc nie czeka
      swiadomie na śmierć. To tylko potencjalny człowiek, materiał na człowieka a
      nie myśląca, czująca istota ludzka. Twoje zyczenia są bez sensu, a przede
      wszystkim są obrzydliwe.
      Nie rozumiem po co opowiadać własnym dzieciom historie o ewentualnej aborcji
      czy ma to na celu wzbudzenie w dziecku wdzięczności za to, że zyje. Równie
      dobrze można opowiadać: wiesz gdyby nie pękła prezerwatywa to własnie ciebie
      nie byłoby na swiecie. Trochę rozsądku.
    • Gość: Mała Re: aborcja narodzonych IP: *.kul.lublin.pl / 212.182.32.* 02.02.04, 12:04
      No właśnie o rozsądek chodzi Ango. Gdyby pękła prezerwatywa, nie wiadomo czy
      nie byłoby właśnie TEGO człowieka, bo jak zapewne się orientujesz kombinacji
      może być bardzo dużo. Jak już dojdzie do zapłodnienia, materiał genetyczny nie
      zmieni się od poczęcia do późnej starości.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka