magda_paw
20.01.04, 15:47
To tak może dla odmiany trochę inny problem. Od jakiś czterech tygodni, z
przerwą w czasie Świąt mam problemy z żołądkiem. Nie są to problemy, które
kończą się wymiotami czy czymś takim. Po prostu kłuje mnie pod mostkiem, jak
naciskam na żołądek trochę mnie pobolewa. Zauważyłam, że jak się denerwuję,
takie dziwne uczucie się nasila. Jem normalnie, nie skręca mnie na widok
jedzenia ani nie jem więcej niż normalnie. Jak zjem jest ok, niedługo potem
odczuwam ssanie...Ale nie jem, aby je "zagłuszyć". Od dwóch lat biorę Cilest,
ale wcześniej nie miałam takich problemów. Nie wiem, co mogłoby wplynąć na to
teraz. Grypa żołądkowa, taka moda ostatnimi czasy, chyba by nie trzymała 4
tygodnie i chyba byłaby bardziej nasilona w objawach. Czy jedynym sposobem
dowiedzenia się o co chodzi jest gastroskopia?? Pozdrawiam i dziękuję z góry
za opinie