Chciałam się z Wami-Dziewczyny, Kobietki i z Panią Doktor skonsultować w
pewnej sprawie. A mianowicie...
Byłam kilka dni temu u ginekologa. Po raz pierwszy w życiu. Mam 23 lata,
wiem, że powinnam była pójść dużo wcześniej, ale bałam się i zwlekałam.
Poszłam więc teraz, trafiłam na b. miłą panią dr - więc będę wspominać swoją
pierwszą wizytę bardzo pozytywnie. Poprosiłam też o tabletki antykoncepcyjne
i pani dr zapisała mi "harmonet". Zapytałam, czy nie trzeba najpierw zrobić
jakichś badań na poziom hormonów, ale pani dr odrzekła, że nie trzeba.
Bo "harmonet" ma mało hormonów - powiedziała. Dodała też, że jeśli w ciągu
dwóch miesięcy brania tego środka, będę miała jakieś nieporządane objawy,
plamienia, to wtedy mam się do niej zgłosić i "zmienimy tabletki na inne".
MOJE PYTANIE BRZMI :
1)Czy Waszym zdaniem, "harmonet" to jest dobra tabletka na sam początek
przygody z tabletkami hormonalnymi?
2)Jakie mogę mieć objawy "nieporządane" od łykania tychże tabletek?
3)Czy jest duże prawdopodobieństwo, że przytyję?
4)CZY MOŻNA ZAPISAĆ TABLETKI ANTYKONCEPCYJNE BEZ UPRZEDNIEGO ZROBIENIA BADAŃ
NA POZIOM HORMONÓW U MNIE??
Dziękuję za wszystkie podpowiedzi, odpowiedzi, rady

I pozdrawiam.