11.02.02, 14:22
Jestem w 6 tyg ciazy,od kilku dni mam potworne mdłości,jak bym mogła to cały czas lezalabym z
glowa nad ubikacja.Jest mi non stop niedobrze,bez wzgledu na to czy cos jem czy nie.Moze zna ktos
jakis sposób jak mozna sobie z tym poradzic.a tak wogole to czy takie czeste wymioty nioe zaszkodza
mojemu dziecku?
Obserwuj wątek
    • zilly Re: mdłości 11.02.02, 14:43
      Wiesz, chyba nia ma jednego dobrego sposobu. Ja takie potworne mdłości miałam
      przez ok 12 dni, teraz juz osłabły i dają się przeżyć. Różne słyszałam rady,
      jeść, nie jeść, jeść przed wstaniem z łóżka, krakersy, chleb razowy, albo
      jogurt ale szczerze mówiąc nic mi nie pomagało. Najlepiej było przespać co
      słabo wychodzi jeśli musisz pracować (ja muszę). Teraz na te słabsze mdłości
      pomaga mi coś bardzo dziwnego - herbata z mlekiem i z miodem. Tylko, że ja
      herbatę z mlekiem lubię, jak ktoś nie lubi to tylko mu te mdłości nasilismile))
      Jeszcze zauważyłaś, że źle na mnie działała tabletka żelaza połykana w łóżku na
      czczo, potem mi się tym żelazem odbijało i było od tego jeszcze gorzej. Przez
      jakiś czas łykałam je wbrew zaleceniom w trakcie posiłku.
      Nic konkretnego Ci nie poradziłam, sama jestem ciekawa rad jakie napisza
      dziewczyny. Chyba po prostu przeczekać, przeleżeć i w gruncie rzeczy cieszyć
      się bo to znaczy, że dzidziuś rośniesmile
      Acha jeszcze wyczytałam, że podatniejsze na odczywanie mdłości w czasie ciąży
      sa kobiety, które choruja na chorobę lokomocyjną i morską. A ja na wszelkich
      statakch wymiotuje natychmiastsmile
    • barbara.g Re: mdłości 11.02.02, 15:43
      Mam troche lzej wink same mdlosci, bez wymiotowania. Ale jest to rowniez
      dokuczliwe sad az nie moge sie skupic w pracy. Wszystko mi cuchnie. Czuje sie
      dokladnie tak jak na statku... I tez ciekawa jestem, co doradza dziewczyny,
      choc pewnie i tak trzeba przeczekac... i rzeczywiscie cieszyc sie z "Przyczyny"
      mdlosci... smile)
    • mary_ann Re: mdłości 12.02.02, 09:57
      Ja wymiotowałam strasznie w moich 2 ciążach, ale za pierwszym razem dość późno
      odkryłam, że wymiotuję po... witaminach (podobno to klasyka, bo one w ciąży
      bardzo podrażniają śluzówkę żołądka). Jeśli ta m.in. przyczyna wchodzi u Ciebie
      w grę - dziel tabletkę nawet na 4 i bierz te kawałki po posiłkach. I po
      posiłkach najlepiej sie przez dłuższy czas nie ruszać.
      Wiem, jakie to dołujące, ale głowa do gory, pierwszy trymestr zawsze się wbrew
      pozorom kiedyś kończy. Dziecku nic nie będzie, gwarantuję!!!
    • monika.antepowicz Re: mdłości 13.02.02, 10:07
      Jeżeli jest Panni osłabiona i ciągle Pani wymiotuje- grozi Pani odwodnienie,
      hipoglikemia, ketoza i zaburzenia elektrolitowe, co jest niekorzystne nie tylko
      dla Pani , ale tez dkla dziecka. czasem konieczna moze być hospitalizacja w
      celu nawodnienia pozajelitowego i przeprowadzenie badań - oceny m. in
      elektrolitów i hormonów tarczycy. Cześciowo podłoże moze być tez emocjonalne
      (stres, zaburzone stosunki w rodzinie)W takiej sytuacji odraDZAŁABYM TEŻ
      PRZYJMOWANIE WITAMIN POZA KWASEM FOLIOWYM DO CZASU USTAPIWENIA DOLEGLIWOSCI>ma

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka