Gość: misia1410
IP: *.wolomin.net
21.02.10, 08:43
Cześć dziewczyny, miałam ostatnio dziwny przebieg temperatury w cyklu miesiączkowym, chciałam spytać, czy któraś z was tego doświadczyła i wie, co to oznacza.
Otóż do owulacji wszystko jest normalnie, występuje śluz płodny, wzrost temperatury o 0,8 dziesiątych stopnia (37,4). Z tego co wiem, temperatura powinna utrzymać się na podwyższonym poziomie aż do dnia przed miesiączką. U mnie jednak spadła tuż po samej owulacji i po tym dwudniowym skoku do 37,4. Miałyście tak? Czym to jest spowodowane?