16.02.04, 19:34
Mam cystę i wcale mnie to nie cieszy.... Leczenie jest mało skuteczne. Cysta
wciąż się odradza. Męczą mnie różne dolegliwośc - głównie z okolicy krzyża,
ale i podbrzusza. Lekarz proponuje mi operację. Co powinnam wiedzieć o tej
dolegliwości i zabiegu operacyjnym?
Obserwuj wątek
    • cordosa Re: cysta 19.02.04, 21:40
      a leczy Cie pigułkami antykoncepcyjnymi? dał jakies leki przeciwzapalne?
      spróbuj sie wybrac do innego lekarza tez, wielu z nich sie myliło, czasem nie
      warto stawiać wszytskiego na jedną kartę.Zobacz co ma do powiedzenia inny,
      spotkałam sie z wieloma przypadkami namawiania do operacji a nie była
      koneiczna.pzdr
      • monika.antepowicz Re: cysta 20.02.04, 22:22
        cysta- cayli torbiel jajnika? jaka ma wielkosc jak wyglada w usg czy powoduje
        dolegliwosci/
        • zabiegana Re: cysta 21.02.04, 19:24
          wcale nie jest mi wesolo po przeczytaniu tego postu i odpowiedzi na niego. moja
          cysta to ponoc cysta czynnosciowa, 4x4 i ciagle ja czuje i to wlasciwie jedyne
          dolegliwosci i rowniez jest mowa o laparoskopii, ale najpierw biore duphaston.
          w najblizszym tygodniu ide do innego lekarza w celu potwierdzenia diagnozy (czy
          jest mozliwosc zeby lekarz pomylil cyste z ciaza pozamaciczna?). Mam nadzieje
          ze zarowno Ty Gasza jak i ja wyjdziemy z tej opresji bez szwanku...
        • gasza10 Re: cysta 25.02.04, 16:05
          Cysta jest duża i w dodatku na obu jajnikach. Niestety nie znam rozmiarów z
          usg, bo lekarz zabrał mi od razu wynik. Powiedział, że lewa jest tak duża, że
          jakby skręcała jajnik i chowała się za pęcherz, który bywa obolały i stale
          napęczniały. Brałam duphaston i jakieś leki przeciwzapalne. Leczę się od
          sierpnia. W październiku miałam Ca125 110 po dwukrotnej serii antybiotykowej
          itp.Cysta się zmniejszyła, pozostały drobne dolegliwości - wzdęcia, ból w
          krzyżu oraz duzy brzuch. Dodatkowo występuje czasem bolesność stosunków. Lekarz
          chciał uniknąć laparoskopii, o której wczesniej mówił. Zalecił jeszcze jedną
          serię antybitykowo- przeciwzapalną. Skończyłam ją z początkiem grudnia, a w
          świeta znów zaczęłam narzekać- przeszywający ból w lewym jajniku, ale
          jednorazowy. Nastepnie cisza i z czasem, gdzies na 3 tygodnie przed okresem
          bóle krzyża, wzdęcia, parcie na pęcherz i tak do okresu. Wizyta u lekarza- usg
          powiększenie znaczne cysty. Wykonano drugie usg tzw. przesiewowe i ustalono to,
          co napisałam wcześniej, że lewa cysta "ciągnie" jajnik za pęcherz i jewst jakby
          troche skrecona. Przyszedł drugi lekarz na konsultacje podczas tego badania i
          stwierdził:"woda" i zapytał mnie o wiek (38 lat)i cos potwierdział, ale nie
          wiem co. Moze te operację, o której wcześniej mówił lekarz prowadzący. Usg było
          wykonane ok.4 dni po zakończeniu okresu. w tym samym czasie wykonałam badanie
          Ca 125, wynik wynosił 160(styczeń). Lekarz stwierdził, ze konieczna jest
          operacja, klasyczna, bo na laparoskopię to sie nie nadaje. Lekarz po pierwszym
          zwykłym badaniu usg przypisał mi CIPRONEX i mówił, ze po tym badaniu
          przesiewowym coś jeszcze dopisze, a potem nawet nie wspomniał, chociaz
          dopytywałam sie jak brać ten cipronex.
          Nie wiem co mam sobie o tym wszystkim myśleć, chociaż juz zaczęłam sie szczepić
          p. żółtaczce. Obecnie nie mam ostrych bóli, one pojawiały sie jesienią, na
          początku leczenia.Teraz ogónie czuję sie osłabiona, ciężka, fatalnie
          wygladam,duży brzuch, wypadają mi włosyi źle sie układaja, miesiączkę zawsze
          miałam zaburzona, ale teraz jest trochę inna. Stale coś "trzyma mnie" w krzyzu.
          Czy na podstawie tego, co napisałam można coś zawyrokować? Co mi jest? Co mi
          grozi?
    • zxcxz Re: cysta 21.02.04, 02:08
      Witaj, przejrzyj te strony. Może łatwiej bedzie ci podjąć decyzję . Straszyć nie
      mam zamiaru, jednak odrobina świadomości i wiedzy nie zaszkodzi. Życzę zdrowia.
      Poza linkami stron pozwoliłam zacytować wypowiedźi z forum.
      Przepraszam autorki, że nie zapytałam o zgodę.
      Jeżeli chcesz więcej wiedzieć to wyszukaj sobie w wyszukiwarce temat torbiel-cysta.
      ______________________________________________________________
      www.przychodnia.pl/rbt/index21.php3?s=3&d=6&t=21&p1=6
      www.resmedica.pl/rmart0012.html
      www.resmedica.pl/zdart4982.html
      www.resmedica.pl/zdrowiekobiety.html
      www.resmedica.pl/rmart0011.html_____________________________________________________
      "• Torbiele
      anutka1 20.01.2004 14:37 odpowiedz na list
      Witam!
      Chciałbym aby śmy spóbowały odpowiedizeć, skąd biorą się torbiele - co jest
      przyczyną ich powstawania - jakie środowisko sprzyja ich powstawaniu.
      Pozdrawiam
    • zxcxz Re: cysta 21.02.04, 02:41
      Gonatropiny

      www.resmedica.pl/zdart3996.html
    • gasza10 Re: cysta 25.02.04, 16:14
      Wszystkim bardzo dziękuję za słowa otuchy i porady. Wydaję mi się ,ze jednak
      tej opracji nie uniknę. Bliżej opisałam to w odpowiedzi do p.Doktor wyżej.
      Serdecznie wszystkich pozdrawiam - tych z cysta i bez i zapraszam do dalszych
      wypowiedzi.
      • kicia_simba Re: cysta 25.02.04, 21:13
        wszystko będzie dobrze, postaraj się być dobrej myśli.
        Wiem, o czym mówię, bo sama dokładnie roku temu miałam usuniętą torbiel z
        jajnika. W zasadzie na własne życzenie, bo mój lekarz chciał z tym czekać nie
        wiadomo na co, dopiero jak zaczęłam wymiotować po czopkach przeciwbólowych,
        kazał mi natychmiast udać się do szpitala. Tam zresztą też lekarz stwierdził,
        że są groźniejsze rzeczy niż cysta, że jak już tyle czasu (najprawdopodobniej
        kilka miesięcy) z tym chodzę, to mogę jeszcze trochę.. I gadaj tu z takim..

        Ja naprawdę czułam taki ból przy chodzeniu, nie mówiąc już o jakimkolwiek
        większym wysiłku, że po prostu marzyłam o tej operacji. Wiem, brzmi dziwnie,
        ale tak było. W końcu ich przekonałam (!). Oczywiście, też się bałam, no i nie
        ma co ukrywać, że potem to nieco boli przez jakiś czas, ale i tak laparoskopia
        w porównaniu z 'prawdziwą' operacją to luksus. Na drugi dzień (czyli w sumie po
        bodajże 5 dniach w szpitalu) wyszłam do domu.
        Pozdrawiam i wszystkiego dobrego!
        • gasza10 Re: cysta 26.02.04, 09:21
          Dziękuję za słowa otuchy. Mam nadzieję,że i u mnie wszystko będzie dobrze.
          Niepokoi mnie jednak ten marker Ca125. Dlaczego jest taki wysoki. Czy Ty
          również miałaś wykonywane takie badanie?
          • kicia_simba Re: cysta 26.02.04, 23:33
            Niestety, nie przypominam sobie takiej nazwy. Ja tak naprawde przed szpitalem
            mialam zrobione tylko USG, ktore wykrylo cyste. Reszte badan robili juz przed
            operacja. Mimo ze zazwyczaj staralam sie pytac co to za badania, to tego
            markera nie pamietam. Chyba najlepiej bedzie, jak spytasz swojego lekarza. Nie
            ma nic gorszego nic nieuzasadnione (miejmy nadzieje) obawy.
            Pozdrawiam
            • gasza10 Re: cysta 28.02.04, 12:12
              Jak sobie radziłaś zaraz pooperacji. Podobno pierwszego dnia nic sie nie je.
              Czy dostaje sie kroplówkę? Jak potem było po powrocie ze szpitala? Pozdrawiam.
              • misia.j Re: cysta 28.02.04, 12:32
                CA 125 to marker nowotworowy, podwyższony wychodzi przy nowotworze jajnika, nieco podwyższony (górna granica normy lub lekko powyżej) może świadczyć o endometriozie. Ja miałam zlecony przed laparoskopią i wynik był pół punkta przed górną granicą, laparo potwierdziła endometriozę, badanie histopatologiczne wykluczyło nowotwór. Z tym, że u mnie to było 20,6 U/ml przy normie 0-21. Twoje wyniki są wyższe, ale nie podajesz jednostek, więc może to tylko pozornie wyższesmile
                Dlaczego lekarz powiedział, że nie możesz mieć laparoskopii??
                Laparoskopia naprawdę nie jest groźna (o ile zabieg chirurgiczny może nie być groźny), na drugi dzień już wstajesz, ja nie pamiętam żadnego bólu po (miałam podawane leki), potem ewentualnie przy mniej ostrożnym ruchu coś mnie "ciągnęło" w szwach i tyle. Kroplówkę miałam - dostawałam osłonowo antybiotyk i leki przeciwbólowe. Przed laparo jadłam lekki obiad (zupa) w południe, o 22.00 kazali mi przestać pić, rano koło 9.30 miałam laparo. I tyle.
                • kicia_simba Re: cysta 28.02.04, 17:51
                  Ja tez dostawalam kroplowke. Dzien przed zabiegiem kazali mi wziac srodek na
                  przeczyszczenie i wypic chyba ponad 3 litry wody, w krotkim okresie czasu (zeby
                  zaczal dzialac). Szczerze mowiac bylo to jedno z najgorszych doswiadczen w
                  czasie calego pobytu w szpitalu, juz nie moglam patrzec na te wode..
                  Nastepnego dnia po zabiegu wyszlam do domu, jak najbardziej moglam jesc,
                  oczywiscie na poczatek lekkie rzeczy. Potem jedyne ograniczenia polegaly na
                  tym, ze przez miesiac nie moglam brac goracych kapieli, chodzic na basen i
                  uprawiac seksu. Ale jakos przezylamwink
    • monika.antepowicz Re: cysta 29.02.04, 13:52
      Moim zdaniem wszystko to sugeruje endometriozę- ale oczywiscie bez operacji i
      badania histopatologicznego nie mozna w 100% powiedzec. Ale operacja jest
      niezbedan- sa szanse ze torbiele uda sie wyłudszczyc, ale moze etz dojsc do
      sytuachji ze trzeba bedzie usunać przydatki- usunięcie przydatków prawie zawsze
      ejst równoznaczne z wyleczeniem endometriozy
      • gasza10 Re: cysta 29.02.04, 21:18
        Niewiele wiem o endometriozie, ale wydaje mi sie,że przy tej dolegliwości są
        niezwykle bolesne miesiączki. Natomiast ja odczuwam ból pierwszego dnia i to
        raczej w krzyżu, brzuch mam wrażliwy na dotyk, taki pełny. Przed okresem jestem
        jakby przmęczona,"padnięta", powiększa mi sie brzuch i to bardzo oraz dodatkowo
        to "trzyma" nie w krzyżu. W sumie jestem nie do życia w tym okresie. Lekarz
        nigdy nie mówił mi o endometriozie.

        Czy może ta choroba występować razem z cystą?
        Jakie są powiązania?
        W którym dniu cyklu przeprowadzana jest operacja?
        Czy byłaby to laparoskopia czy tez klasyczny zabieg?
        Hmm...Czy też golą intymne miejsca?
        Proszę o odpowiedź.
        Pozdrawiam.
    • gasza10 Re: cysta 29.02.04, 21:47
      Przepraszam. zapomniałam jeszcze dodać, ze mam jeszcze zespół napięcia
      przedmiesiączkowego i to od jakiegoś czasu - nerwowość, bolesność piersi i
      zaparcia. Wzdęcia pojawiły sie wraz z cystą. Biorę na to kropelki.Czy ten zesół
      napięcia ma tu jakiś związek z endometriozą lub cystą?
      Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka