hedna
02.07.20, 12:09
Pisałam niedawno o wypadku córki. W szpitalu na usg pokazała się cysta na jajniku, w najdłuższym miejscu 52mm. Wczoraj byłyśmy u ginekolologa. Mówił,że cysta ma 4,5 cm. Mam nadzieję,że dobrze zmierzył i że rzeczywiście nieco sie zmniejszyła. Przede wszystkim kazał udać się do endokrynologa, porobić szereg badań. Zapisał takie preparaty : Costagmus i Ovarin. Jeżeli za 3 miesiące nic się nie zmieni to wspomniał o zrobieniu markerów.Przy czym twierdzi,że nie wygląda to nowotworowo. Co do lekarza nie mam wątpliwości, to dobry ginekolog-onkolog, znamy się z 15 lat. Piszę do Was z nadzieją,że słyszałyście lub znacie taki przypadek,że 12-letnia dziewczynka miała takie cuś i okazało się niegroźne, przeszło.
...Za dużo już tego na nas......