Dodaj do ulubionych

DO DRIADEA

20.02.04, 12:49
Dzięki za opdpowiedź. Masz piękną córeczkę, ja mam Alunię 6 lat ( w maju
skończy 7) i właśnie czekam na Sergiusza( 20.03.2004, ale już dzisiaj
odczuwam skurcze- może to fałszywy alarm). Ponieważ miałam kłopoty z obiema
ciążami na razie chciałabym pomyśleć o antykoncepcji. Powiedz mi czy jeśli
masz tą wkładkę to nie masz np. zmniejszonej ochoty na seks, nie tyjesz itd.
Bo właśnie te objawy miałam po tabletkach. Slyszałam też że wkładka powoduje
wczesne poronienia - czy to prawda? Bo wtedy bym się na nią nie pisała.
Obserwuj wątek
    • apja Re: DO DRIADEA 20.02.04, 13:02
      Dodatkowo lekarka powiedziała mi że nie mogę brać żadnych hormonów, ale może to
      nie są takie same hormony? Bo jeśli mam wydać ok. 1000 zł a potem nicic z tego
      to chyba bym się wściekła. Napisz mi proszę czy są jakieś minusy tej wkładki?
      I czy cena zależy od tego na jak długo się ją zakłada?
      Po tabletkach wogóle nie chciałam myśleć o seksie, więc nie chciałabym zakładać
      jej jeśli też by tak było.
      • driadea Re: DO DRIADEA 20.02.04, 16:33
        Hormony zawarte w pigułkach działają na cały organizm, powodując zagęszczenie
        śluzu, niedojrzałość jajeczka i td. (pewnie wiesz, jak działają pigułkismile),
        natomiast hormon zaw. w MIRENIE uwalniany jest w malenkich ilosciach
        bezpośrednio do macicy i nie w celu antykoncepcyjnym! Jego działanie polega co
        prawda na zagęszczeniu śluzu, co utrudnia pleminkom przebycie drogi do
        jajeczka, ale to "przy okazji", głównym celem tego hormonu jest ustabilizowanie
        zakłóceń owulacyjnych, dlatego MIRENA jest także polecana kobietom w okresie
        menopauzalnym. Tak maleńka ilość hormonu nie ma wpływu na pokarm, samopoczucie,
        popęd seksualny i td. Nie wiem, co masz na mysli pisząc "nie moge brać żadnych
        hormonów". Jak to żadnych?? Może masz na myśli hormony zawarte w pigułkach?
        Jeśli tak, nie ma przeciwwskazań do zastosowania wkładki. Zresztą myślę, że
        ginekolog nie założy Ci wkładki, której Ci nie poleca, prawda? smile
        Ja płaciłam za MIRENĘ 850 zł razem z założeniem. Nie wiem skąd jesteś, ale
        faktycznie ceny nawet w tym samym mieście różnią się o kilkaset złotych. W
        każdym razie zakłada się ją na maksymalnie 5 lat (wtedy zaleca się wymianę lub
        po prostu wyjęcie, jeśli pacjentka już nie chce tej metody). Można oczywiście
        wyjąć wkładkę wcześniej, ale cena jest taka sama. Jeśli lekarz mówi inaczej,
        zmień lekarza wink
        Wiele kobiet nie ma ochoty na seks po tabletkach, to "wina" hormonów. Spirala
        jednak nie ma takich "właściwości".
        Pytasz o minusy wkładki. Hmm... napewno cena, trzeba jednorazowo wyłożyć kupe
        kasy, ale przeciez tabletki to ok. 20 zł miesięcznie, czyli ok. 250 rocznie, a
        co za tym idzie 1250 za 5 lat. naiwniactwo) A tabletki trzeba codziennie łykać,
        pamiętać o tym, kupować, bla bla bla... Spiralkę lekarz zakłada (w
        znieczuleniu) raz na 5 lat i już! Naprawdę, poza ceną nie widzę żadnych minusów.
        Ja także miałam problemy w ciąży, ponadto jestem po cesarce (jak widac, nie
        bylo przeciwwskazańsmile), naprawdę, nie żałuję, że się zdecydowałam na tą
        wkładkę. Szczerze polecam smile
        Mam nadzieję, że wyczerpałam temat, jednak jeśli masz jeszcze jakieś pytania,
        zadawaj śmiało smile
        Życzę pomyślnego rowiązania, zdrowia i spokoju smile
        Pozdrawiam
        Agnieszka
        • driadea Re: DO DRIADEA 20.02.04, 16:37
          aha, zapomniałabym:
          NIE TYJĘ!!
          przytyłam w ciąży 34 kilo(!!!), teraz, 4 miesiące po porodzie mam "tylko" 10
          kg "zapasu", ale karmię piersią i cały czas chudnę.
          Dziękuję za słowa uznania dla mojego Skarbusia smile
          Pozdrawiam
          • justina34 Re: DO DRIADEA 20.02.04, 18:43
            Mam wkładkę od 7 lat, niedługo muszę ją wymienić. Jeśli Twój organizm ją
            toleruje (tak jak mój) i masz stałego partnera to jest to najlepsza
            antykoncepcja jaką znam. Wogóle o nie nie myślisz, cieszysz się najlepszym pod
            Słońcem seksem w czasie owulacji... Brałam piguły przez pół roku ale doszłoby
            do rozwodu. Seks mógł nie istnieć. Nigdy więcej.
        • apja Re: DO DRIADEA 20.02.04, 19:29
          Serdeczne dzięki, za to co napisałaś. Z lekarzem narazie jeszcze nie
          rozmawiałam, czekam najpierw na mojego pimpuszka. Jesli nie będzie
          przeciwskazań pomimo mojej przebytej endometriozie i innych przejściach,
          napewno się na nią zdecyduję. Cieszę się że ochota na seks nie spada, bo tego
          bym nie przeżyła. Trzmaj się . Pa.
          • driadea Re: DO DRIADEA 20.02.04, 19:48
            Jeszcze jedna sprawa dot. MIRENY:
            powoduje, że krwawienia są bardziej skąpe, często zanikają zupełnie (ale
            owulacja nie!). Ja osobiście się o tym jeszcze nie przekonałam (jeszcze nie mam
            miesiączki po porodzie), ale to także przemówiło "za", ponieważ miałam zawsze
            dosyć obfite krwawienia.
            Pozdrawiam smile
            Agnieszka
            • apja Re: DO DRIADEA 21.02.04, 12:02
              Znowu mnie zdumiałaś bo koleżanki mówiły mi że trzeba mieć okres po porodzie
              aby móc założyć wkładkę.Ja niestety miałam bardzo skromne krwawienia. Ale
              chciałam jeszcze zapytac czy np. co miesiąc nie musisz sobie zakładać jakiś
              globulek dopochwowych lub czegoś w tym stylu. Przez połowę ciąży miałam
              założony pessar z powodu niewydolności szyjki macicy ( super spełnił swoją rolę
              bo donosiłam ciążę, ale też od 20 tygodnia było leżenie plackiem) i co tydzień
              musiałam sobie wkładać clotrimazol w globulce. Ciągle o tym pamiętać - koszmar.
              Czy przy wkładkach jest coś podobnego. Bałam się też wkładek bo słyszałam że
              działają tak iż jajeczko jest zapładniane i następuje poronienie. Ale widać że
              bzdury mi ktoś naopowiadał. Jeszcze raz dziękuję za wyczerpujące odpowiedzi,
              nawet pani doktor nie odpisała mi tak wyczerpująco jak ty. Cieszę się że mogę
              zastosować wreszcie jakiś środek który nie będzie wymagał samodyscypliny np.
              łykania tabletek i chodzenia głodnym, a także kupowania ubrań o rozmiar
              większych.
              • driadea Re: DO DRIADEA 21.02.04, 13:06
                Bzdura, niektóre kobiety mają okres po porodzie nawet dopiero po roku. Zdazra
                się, że nim kobieta dostanie miesiączkę już jest w następnej ciąży!

                Spiralę najlepiej zakładać 6-8 tyg. po porodzie, po zakończonym połogu, ale
                jeszcze wtedy, gdy szyjka macicy nie do końca się "zwarła". Nie trzeba nic poza
                tym stosować, dlatego jest tak fajną sprawą. Zakładasz raz i masz święty spokój
                na 5 lat! Na początku, przez 21 dni powinno się stosować (doustnie) Cyclo3forte-
                wspomagający adaptację wkładki w macicy. I to wszystko, niczego więcej się nie
                stosuje.
                Działanie wkładki już Ci opisałam wcześniej. Strasznych glupot Ci
                naopowiadali wink Każda spirala (te miedziane też) po to jest umieszczana w
                macicy, zeby nie mógł się tam rowinąć płód, to fakt, ale nie jest metodą
                wczesnoporonną!
                Wkładka jest naprawdę najlepszą metodą, najbardziej skuteczną z możliwych
                (porównują z podwiązaniem jajowodów!), nie wymagającą samodyscypliny, nie
                powodującą tycia i td. smile
                Pozdrawiam
                Agnieszka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka