ama5
28.02.04, 11:43
Jak to jest? Slyszalam ze gdy bierze sie tabletki to hormony wlasne
przestawaja odgrywac jakakolwiek role, czyli podczas brania tabletek
jednofazowych (wszystkie takie same, nie jestem pewna nazwy) podczas 21 dni
nie powinno sie odczuwac zadnych typowych dolegliwosci zwiazanych z okresem ,
w stylu bol piersi, laknienie na czekolade, zatrzymywanie wody itp. bo
teoretycznie poziom hormonow sie nie zmienia. Tymczasem ja zawsze je odczuwam
i to czesto inne, np. w tym tygodniu (jutro koncze opakowanie) bardzo bola
mnie piersi, wrecz nie moge spac, co mi sie zdarza po raz drugi w calym zyciu
w ogole. Pierwszy raz bylo to przy rozpoczynaniu brania tych tabletek
(minisiston) a biore je juz ok. roku no i teraz. Co to moze byc i jak to w
koncu jest z tymi hormonami...?