Dodaj do ulubionych

hormony wlasne a tabletki

28.02.04, 11:43
Jak to jest? Slyszalam ze gdy bierze sie tabletki to hormony wlasne
przestawaja odgrywac jakakolwiek role, czyli podczas brania tabletek
jednofazowych (wszystkie takie same, nie jestem pewna nazwy) podczas 21 dni
nie powinno sie odczuwac zadnych typowych dolegliwosci zwiazanych z okresem ,
w stylu bol piersi, laknienie na czekolade, zatrzymywanie wody itp. bo
teoretycznie poziom hormonow sie nie zmienia. Tymczasem ja zawsze je odczuwam
i to czesto inne, np. w tym tygodniu (jutro koncze opakowanie) bardzo bola
mnie piersi, wrecz nie moge spac, co mi sie zdarza po raz drugi w calym zyciu
w ogole. Pierwszy raz bylo to przy rozpoczynaniu brania tych tabletek
(minisiston) a biore je juz ok. roku no i teraz. Co to moze byc i jak to w
koncu jest z tymi hormonami...?
Obserwuj wątek
    • morfa1 Re: hormony wlasne a tabletki 28.02.04, 12:02
      hmmmmmm ja slyszalam ze biorac tabletki hormonalne jestesmy wtedy ze tak sie
      wyraze na sztucznych hormonach a ze jest to cos nowego dla organizmu to w
      kazdym indywidulanym przypadku przerzucienie sie gospodarki hormonalnej trwa
      kilka cykli...
      a ty zaczelas brac teraz nowe tabletki czy wciaz jestes na tych samych??smile

      aaa bole piersi raczej zawsze beda bo sa powodowane zatrzymujaca sie woda a
      woda zatrzymuje sie przez hormony...
      pozdrawiam
      • ama5 Re: hormony wlasne a tabletki 28.02.04, 22:15
        dzieki za odpowiedz.
        biore ciagle te same tabletki i mialam wrazenie ze moj organizm juz sie
        przyzwyczail, w koncu rok to kupa czasu ... no i te piersi: zawsze jestem
        opuchnieta przed okresem, ale bol piersi zdarzyl mi sie po raz drugi w zyciu.
        nie wiedzialam, ze to przez wode, myslalam ze hormony, ale skoro tak to moze
        teraz akurat jakos bardziej opuchlam wink ale juz mnie bola od jakichs 5 dni,
        czyli 6 tabletek przed koncem opakowania. ale za to tym razem nie mam atakow na
        czekolade, moze to wystepuje wymiennie smile)) pozdrawiam serdecznie
        AMA
        • morfa1 Re: hormony wlasne a tabletki 29.02.04, 10:12
          hihi czekoladki ja mialam smaka jak bralama talbetki na bita smietanetongue_out
          smile))
        • annuczek Re: hormony wlasne a tabletki 29.02.04, 10:23
          Ból piersi może być spowodowany wieloma przyczynami. Pigułki mają czasami wpływ
          na podniesienie poziomu prolaktyny - a to niesie właśnie za sobą takie
          dolegliwości. Przy pigułkach nie znikają także zawsze i całkowicie objawy
          napięcia przedmiesiączkoowego - ale to sprawa indywidualna.

          Możesz do pigułek dodaktowo zażywać np. Castagnus albo Mastodynon N, które
          powinny te objawy zmniejszyć. Może okazać się konieczna terapia Bromergonem.
          Jeżeli to drugi cykl pod rząd (bo piszesz, że drugi raz tak Cię piersi bolą,
          ale nie jestem pewna - czy w ogóle drugi raz w życiu, czy drugi raz pod rząd
          przy pigułkach), to może rozważ wizytę u ginekologa (możesz poczekać jeszcze
          jeden cykl, ale dłużej na pewno już nie). Ten zadecyduje czy nie ma też
          potrzeby zmiany pigułek albo dołączenia do nich któregoś z wyżej wymienionych
          preparatów.
    • monika.antepowicz Re: hormony wlasne a tabletki 29.02.04, 12:38
      Na takie odczucia mogą mieć wpływ inne czynniki- nastroje, zmęcznie,
      mikroelementy
      • ama5 Re: hormony wlasne a tabletki 29.02.04, 23:26
        bardzo dziekuje za odpowiedzi, skoro tak to wszystko jasne - mam bardzo zmienne
        nastroje wiec i dlatego zapewne co miesiac zmieniaja mi sie objawy okresu.
        Kiedy nie bralam tabletek, moje hormony byly kompletnie rozregulowane i mialam
        podobne atrakcje tylko w wydaniu o wiele ciezszym, dlatego sadzilam ze to
        glownie przez hormony. Tylko dziwilam sie dlaczego maja jeszcze cos do
        powiedzienie skoro zostaly zastapione sztucznymi, poniewaz slyszalam iz podczas
        brania tabletek jednofazowych utrzymuje sie ten sam poziom hormonow przez caly
        czas ich zazywania, a to co sie dzieje ze mna nie wskazuje na to bynajmniej.
        raz mam dziki apetyt na mieso, innym razem na czekolade, tym razem w ogole nie
        mam apetytu na nic i boli mnie glowa i piersi, a wzielam jeszcze dzis ostatnia
        tabletke ... nieodgadnione jest cialo kobiety z tego wynika. pozdrawiam
      • ama5 Re: hormony wlasne a tabletki 29.02.04, 23:26
        bardzo dziekuje za odpowiedzi, skoro tak to wszystko jasne - mam bardzo zmienne
        nastroje wiec i dlatego zapewne co miesiac zmieniaja mi sie objawy okresu.
        Kiedy nie bralam tabletek, moje hormony byly kompletnie rozregulowane i mialam
        podobne atrakcje tylko w wydaniu o wiele ciezszym, dlatego sadzilam ze to
        glownie przez hormony. Tylko dziwilam sie dlaczego maja jeszcze cos do
        powiedzienie skoro zostaly zastapione sztucznymi, poniewaz slyszalam iz podczas
        brania tabletek jednofazowych utrzymuje sie ten sam poziom hormonow przez caly
        czas ich zazywania, a to co sie dzieje ze mna nie wskazuje na to bynajmniej.
        raz mam dziki apetyt na mieso, innym razem na czekolade, tym razem w ogole nie
        mam apetytu na nic i boli mnie glowa i piersi, a wzielam jeszcze dzis ostatnia
        tabletke ... nieodgadnione jest cialo kobiety z tego wynika. pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka