niania5
23.03.04, 14:36
Od ponad dwóch lat biorę tabletki antybaby. W ostatnim miesiącu jednej, czy
dwóch zapomniałam, od jakiegoś półtora tygodnia mam mdłości. Teraz jest
tydzień bez tabletek, mam plamienie, tzn. jeden dzień miałam b. niewielkie
plamienie, wczoraj prawie normalny okres, dzisiaj praktycznie nic. Plamienia
się już u mnie wcześniej zdarzały. Łudzę się, że to ciąża (mimo, że biorę
tabletki z rozsądku, ponieważ wiem, że to nie jest idealny moment na
maleństwo, to bardzo chciałabym mieć dziecko). Czy zamiast robić test ciążowy
i umawiać się na wizytę do ginekologa nie powinnam przypadkiem poszukać
dobrego gastrologa? Czy to wogóle może być ciąża, czy nie mam się co łudzić?
Będe bardzo wdzięczna za każdą odpowiedź.
Joanna