anetazpodlasia
05.09.10, 15:31
Już nie daję rady. Leczę się u ginekologa od około 3 lat. Najpierw podejrzewał grzybicę (była
leczona, ale to nie to), potem alergię (raczej nie) a teraz parestezję. Na wysokości warg
sromowych, w okolicy wzgórka łonowego mam takie miejsce, gdzie strasznie mnie denerwuje gdy
dotyka mnie ubranie np. majtki czy rajstopy a najbardziej spodnie z grubszym szwem, to jest niby
ta parestezja. Nie noszę praktycznie dżinsów. Ginekolog sam nie wie jak pomóc. Macie jakieś
pomysły???