Dodaj do ulubionych

problem złożony

IP: 91.203.246.* 20.11.10, 09:18
Zawsze cierpiałam z powodu nieczęstych ale jednak zaparć i wzdęć. Tzn. jak ktoś o tym mówił to wiedziałam o co chodzi. Gdy byłam młodsza to nie był to taki problem, teraz bardziej świadoma chcę sobie pomóc.
Zawsze odżywiałam się dość zdrowo. Ciemne pieczywo, woda.
Od kwietnia tego roku zarzuciłam słodzenie, nie smaruję również pieczywa. Jem dużo owoców, wystarczającą ilość białka. Tłuszcze z orzechów i ryb.Rano otręby. i mój problem nie wiem dlaczego ale ostatnio się nasilił.
Zaczęłam stosować domowe sposoby bo naturalne są ze mną od dawna(nie muszę zmieniać nawyków żywieniowych gdyż te odpowiednie już posiadam).

Na czczo woda-nic, nawet moje śniadanie dla innych bywa kosmiczne a jest to owsianka z otrębów na mleku z mandarynkami,czasem jabłkami. Załatwiam się raz na 3,4 dni. Chodzę obolała , napuchnięta i zwyczajnie zła. A moje gazy- brak słówsad
Spróbowałam ostatnio suszonych śliwek- gdy zostawiłam je namoczone na noc i wrzuciłam do swojej owsianki efektu nie było. Tzn był ale po dwóch dniach więc wątpię aby od tego.
Natomiast wczoraj również te namoczone śliwki zjadłam same z mandarynkami i polane lekkim jogurtem no to efekt był piorunujący. Dziś powtórzyłam to śniadanie ale chcę wiedzieć czy można jeść tak codziennie ? czy raczej powinnam gdybym znowu się zatkała? jeżeli nie zaszkodzi to jest smacznie i zdrowo-mogę jeść...
Jakie jest Wasze zdanie?
Obserwuj wątek
    • kasiak37 Re: problem złożony 20.11.10, 19:23
      a po co namaczasz te sliwki?
      Rodzynki przed zjedzeniem tez namaczasz?
      I odpowiedz:mozesz jesc codziennie to co Ci pomoglo.
      • Gość: adela Re: problem złożony IP: 91.203.246.* 21.11.10, 08:12
        namaczam gdyż czytałam,że bardzo dobrze jest wypić ten płyn powstały z moczenia na czczo, więc tak robię, dziękuję za odp.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka