Gość: Kasia P.
IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl
14.08.01, 11:27
Od kilku lat leczę, bezskutecznie, grzybicę pochwy. Ostatnie badanie wykazało,
że wcześniej stwierdzonego candida alb... nie ma, natomiast okazuje się, że są
bakterie coli. Zazywałam Dalacin C, potem Cipropol. Już w trakcie zażywania
tabletek swędzenie wracało. Wcześniej grzybicę leczyłam wszystkim co możliwe
(np. orungal, ketokonazol, dafnegin, natamycyna, nystatyna, diflucan itd...)Mąż
również zażywał tabletki. Teraz po Cipropolu łagodzę objawy (swędzenie)
Sterovagiem, ale efekt jest niewielki. Lactovaginalem również się kurowałam.
Cipropol również piłam. Swędzenie ciągle wraca. Jestem u kresu wytrzymałości
nerwowej. W dodatku nie mogę zajść w ciążę (z pierwszą nie miałam najmniejszych
problemów). Ale to chyba z powodu ciągłych stanów zapalnych. Nie wiem czy
powinnam planować ciążę, czy lepiej z tym zaczekać. Ale jak długo, to trwa już
kilka lat i jest coraz gorzej, tzn. coraz częściej. Jeszcze tylko nie póbowałam
irygacji z jogurtu.Błagam o radę i dziękuję.