IP: *.cheeloo.pl 19.01.12, 15:25
mam brać 2x dziennie przez 16 dni. Skutki uboczne opisane w ulotce mnie przeraziły ( może mój organizm dobrze zniesie kuracje - się zobaczy). Ciekawią mnie natomiast doświadczenia innych kobiet z tym lekiem i jak w praktyce wyglądały te skutki uboczne. Pytam z czystej ciekawości.
Obserwuj wątek
    • tehuana Re: provera 19.01.12, 23:42
      Obecnie kazdy lek, jest wyposazony w dluga ulotke, na ktorej wypisane sa wszystkie znane skutki uboczne. Tak dla swietego spokoju wytworcy leku. Ale to nie znaczy , ze cokolwiek sie Tobie zdarzy.
      • Gość: hul... Re: provera IP: *.cheeloo.pl 20.01.12, 13:44
        przecież nie pisałam, że jestem pewna, że owe skutki mi się na pewno przydarzą i to na pewno wszystkie jak leci.
    • dorotakatarzyna Re: provera 20.01.12, 09:01
      Miałam tylko jeden skutek uboczny. Depresję. Siedziałam i wyłam, nie obchodziło mnie że dzieci głodne, życie było tak bez sensu, że chciałam z okna skakać. Uświadomiłam sobie, że to tabletki, dopiero po ich odstawieniu.
      • Gość: gość Re: provera IP: *.ip.netia.com.pl 20.01.12, 09:04
        Biorę od połowy grudnia z 7-dniową przerwą. Najpierw 2x1 przez 10 dni, 7-dni przerwy, później 1x1 przez 20 dni. Jedynym skutkiem jaki zauważyłam u siebie to nadmierna nerwowość. Wściekam się o byle co, a humor zmieniam mi się o 180 stopni w ciągu 3 minut. Rano dobudzić się nie mogę, ale to chyba efekt pogody, a nie tabletekwink
      • chcesztomasz Re: provera 25.01.12, 15:30
        a ze się tak spytam: miałaś w rodzinie gdzieś depresję?
    • marianne11 Re: provera 20.01.12, 13:58
      Jeśli tylko przez 16 dni, to nie powinnaś się martwić, nawet jeśli będziesz źle się czuła to to krótki okres czasu, poważniejsze skutki uboczne pewnie nawet nie zdążą się rozwinąć. Ja brałam przez rok i miałam gł. skutki wynikające z androgennego działania medroxyprogesteronu - kłopoty z cerą i wypadanie włosów, co jednak minęło od razu po odstawieniu.
      • Gość: hul Re: provera IP: *.cheeloo.pl 20.01.12, 15:16
        No właśnie na początek mam 3 opakowania czyli na pewno przez 3 cykle mam go brać po 2 razy dziennie ( 10mg) przez 16 dni ( od 10 dc do 25). Gdyby to był jeden cykl to nawet ulotki pewnie bym nie czytała tongue_out


        Wiadomo, że wszystko okaże się w trakcie stosowania ( może nawet nie odczuje big_grin) - przyznaję, ze duże nadzieję wiążę z tym lekiem ale włosów mam 5 na krzyż i wypadają dosyć mocno więc więcej tego typu atrakcji mi nie trzeba. z cerą nigdy nie miałam żadnych problemów wiec poraża mnie wizja walki z pseudo trądzikiem. Nie chciałabym stanąć przed dylematem cera i włosy a zdrowie a jak zdrowie to czy w 21 wieku na pewno takim kosztem. depresja w bliskiej rodzinie była - wiec być może skłonności mam...

        chciałam się tylko wygadać i poznać ewentualnie opinię na temat tego leku i jego ewentualnych skutków ubocznych u osób, które go stosowały - lepsze takie historie z życia wzięte niż suche fakty i liczby w ulotce big_grin
        • marianne11 Re: provera 21.01.12, 14:06
          W takim razie źle Cię zrozumiałam.

          Też nigdy nie miałam kłopotów z trądzikiem, ale po proverze pojawił się i to uciążliwy. Włosy zawsze miałam gęste, natomiast po proverze leciały jakbym przeszła chemię (po odstawieniu odrosły). Nie to, że straszę, ale pytasz o doświadczenia - wiadomo, na każdego może zadziałać inaczej. Mnie te skutki androgenne dobijały, pojawiły się niemal natychmiast i były powodem odstawienia tabletek. Depresji raczej nie miałam. Innych skutków też nie zaobserwowałam. Gdyby nie "maskulinizacja" wink tolerowałam dobrze.
          • Gość: holuu/// Re: provera IP: *.cheeloo.pl 22.01.12, 16:38
            "W takim razie źle Cię zrozumiałam. "

            eee, po prostu nie napisałam, ile mam brać w sumie.


            "Też nigdy nie miałam kłopotów z trądzikiem, ale po proverze pojawił się i to uc
            > iążliwy. "

            A że sie tak spytam- po skończeniu leku trądzik/ wypryski itp u Ciebie znikały/znikły czy jeszcze długo walczyłaś ?


            chciałbym już go brać, żeby już wiedzieć jak zareaguje na ten lek i w dalszej perspektywie czy moje jajniki po odstawieniu nie oszaleją...


            "Nie to, że straszę, ale pytasz o doświadcze
            > nia - wiadomo, na każdego może zadziałać inaczej. "

            smile przestraszyć mnie nie przestraszysz, a już na pewno nie zniechęcisz, wole wiedzieć co BYC może mnie czeka, wole też nastawić się na najgorsze i ewentualnie się pozytywnie rozczarować.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka