Dodaj do ulubionych

Brak spadku wagi po ciazy

15.12.12, 11:34
Witam wink Jestem dwa miesiace po porodzie ( pierwsze dziecko).W ciazy przytylam 24kg (!!!).Po prodzie mialam 10kg mniej.Zostalo mi 14 i nic kompletnie nie spada.A nawet jest kg wiecej.Dodam ze nie karmie piersia wiec wiem ze utrata wagi jest trudniejsza.Ale martwi mnie ten przyrost.Nie jest jakis tam tragiczny ale jednak.Czy moze ktoras z Was miala ten sam problem?
Obserwuj wątek
    • doral2 Re: Brak spadku wagi po ciazy 15.12.12, 15:57
      zbilansowana dieta i sport.
      waga sama z siebie nie spadnie, jeśli będziesz jeść jak dotychczas i ruszać się jak dotychczas.
      • bisiek10 Re: Brak spadku wagi po ciazy 15.12.12, 21:34
        Tak wiem o tym.Na sport nie mam mozliwosci bo poki co nie mam z kim dziecka zostawic ale cwicze cos tam w domu.Jem mniej,zrezygnowalam ze slodyczy,bialego pieczywa itd.Wiem ze potrzeba na to czasu tylko martwi mnie ten przyrost wagi mimo wszystko.Zastanawialam sie czy przez ciaze moglo mi sie cos pomotac w moim organizmie ze zamiast chudnac jednak przybieram.
        • rotkaeppchen1 Re: Brak spadku wagi po ciazy 15.12.12, 22:05
          Mogło. Zbadaj na początek tarczyce (ft3, ft4) i tsh. Niedoczynność tarczycy to czesta dolegliwosc. Po ciąży może się uaktywnić choroba hashimoto.
    • bisiek10 Re: Brak spadku wagi po ciazy 16.12.12, 00:08
      Wlasnie tez pomyslalam o tarczycy.Chyba musze wybrac sie do lekarza jak nadal waga bedzie szla do gory.
      • devilyn Re: Brak spadku wagi po ciazy 16.12.12, 17:38
        Nie chyba tylko zrób wyniki, koszt ok. 60 zł.
      • rotkaeppchen1 Re: Brak spadku wagi po ciazy 16.12.12, 17:51
        Zrob badania na wlasna reke i potem z wynikami idz do lekarza, zaoszczedzisz sobie niepotrzebnej wizyty. Dla pewnosci dobrze jest zrobic tez cukier i insuline po obciazeniu roztworem z glukoza, jednak nie wiem, czy takie badanie mozna zrobic na wlasna reke - warto zapytac. Czesto wlasnie zla gospodarka insulinowo-cukrowa jest przyczyna problemow z nadwaga.
        • bisiek10 Re: Brak spadku wagi po ciazy 16.12.12, 19:44
          No poki co to nie mam mozliwosci zrobienia badan na wlasna reke.Przebywam w UK i poki co do Polski sie nie wybieram.Wiec bede musiala isc tu i jakos wyblagac badania.
          • rotkaeppchen1 Re: Brak spadku wagi po ciazy 16.12.12, 20:00
            Uuu to moze byc ciezko, z tego co slyszalam, w UK sluzba zdrowia jest marna... Ja mieszkam w Niemczech i tu w porownaniu z PL jest raj na ziemi. Niemcy niby narzekaja ale ja wiem, co mowie wink
    • kol.3 Re: Brak spadku wagi po ciazy 16.12.12, 20:20
      Przytylaś sobie za dużo. Powinnaś przejść na ostrą dietę i gimnastykować się.
      • bisiek10 Re: Brak spadku wagi po ciazy 16.12.12, 21:19
        Ano za duzo smile No zobaczymy.Jak nadal bedzie waga szla do gory to bede musiala isc.Moze mi sie uda wyblagac badania.Tym b ze moj tata tarczycowiec-choroba Gravesa a siostra 12 lat i juz ma prawdopodobnie Hashimoto.Badalam w Pl tarczycowe hormony i byly ok ale po ciazy moglo sie to zmienic.Albo mogly tez moze nerki siasc tym b ze mialam b wysokie cisnienie i bialko w moczu pod koniec ciazy.
        • rotkaeppchen1 Re: Brak spadku wagi po ciazy 16.12.12, 21:24
          No kobieto, w rodzinie taka historia choroby a ty sie zastanawiasz, czy sie badac! Szoruj do lekarza i nie zapomij powiedziec, o historii choroby w rodzinie. Wejdz na forum Choroby tarczycy i hashimoto, zrob test na objawy, a jezeli je masz, to opowiedz lekarzowi, zawsze mozesz troche podkoloryzowac, zeby na pewno dal ci skierowanie na badania.
          • bisiek10 Re: Brak spadku wagi po ciazy 16.12.12, 21:50
            Nie no ti na bank powiem o przypadkach w rodzinie bo z tego co wiem szybciej kieruja na badania.Troszke sie boje ale lepiej sie przebadac wczesniej niz jak bedzie za pozno.Dzieki smile
            • ach_dama_byc_z_kanady Re: Brak spadku wagi po ciazy 17.12.12, 03:53
              Na sport nie mam mozliwosci bo poki co nie mam z kim dziecka zostawic

              alez wez nie szukaj wykretow. jak ktos naprawde chce cwiczyc to cwiczy z dzieckiem.

              bardzo prosze







              wrong - zle
              right - dobrze





              a teraz do roboty!

              Minnie
              • bisiek10 Re: Brak spadku wagi po ciazy 17.12.12, 10:26
                Nice smile Dzieki
                • ach_dama_byc_z_kanady Re: Brak spadku wagi po ciazy 18.12.12, 00:56
                  Zuch dziewczyna smile
                  a na diete zwracasz uwage - duzo bialych protein - grillowane lub na b. malej ilosci tluszczu
                  lub po prosty gotowane-drob bez skory, ryby, ziemniaki ryz, makaron - bez okrasy lub niskokaloryczne,
                  i duuuzo przystawek w postaci salatek z "parowanych" warzyw ,
                  a sniadania, lunch, kolacje - rowniez napychajace, pozywne ale malo kaloryczne.
                  tak abys nie czula dlugo glodu a jadla nisko kaloryczne posilki.
                  zadne odchudzanie sie - po prostu jedzenie zdrowo, syto mieso+wegle+ warzywa
                  ale jak najmniej kalorycznie.
                  tu masz np 350 kalorii obiad z kury
                  media-cache-ec3.pinterest.com/upload/208713763951102248_oBSiDdDd_b.jpg
                  ale mieso czrewone ze dwa trzy razy w tygodniu tez musisz jesc jak chcesz cwiczyc
                  bitki z jarzynami. smialo bym dodala z wody ziemniaka lub dwa - to ma tez 350 kalorii
                  wiec kilka wiecej nie zaszkodzi smile
                  lh6.googleusercontent.com/-E-S9FcZMrGM/TXojm_8QIMI/AAAAAAAAB9I/jSsrggbI0Cg/s320/beef.jpg
                  zycze sukcesowsmile

                  Minnie
                  • rotkaeppchen1 Re: Brak spadku wagi po ciazy 18.12.12, 08:22
                    W czasie diety ryz, ziemniaki i makaron sa wykluczone, jezeli juz, to czasem pelnoziarnisty makaron lub ryz. W fazie utrzymywania wagi - od czasu do czasu ok.
                    • ach_dama_byc_z_kanady Re: Brak spadku wagi po ciazy 19.12.12, 01:29
                      rotkaeppchen1 napisała:
                      W czasie diety ryz, ziemniaki i makaron sa wykluczone, jezeli juz, to czasem pelnoziarnisty makaron lub ryz. W fazie utrzymywania wagi - od czasu do czasu ok.

                      ale ja nie proponuje diety odchudzajacej.

                      poza tym slowo "dieta" ma rozne znaczenia.
                      www.pwn.pl/?module=multisearch&search=dieta&submit2=szukaj
                      dieta [łac. < gr. díaita ‘sposób życia’], system odżywiania


                      ja proponuje, i podaje przyklady diety malokalorycznej, a sycacej i zdrowej,
                      czyli takiej co pzowala jesc normalnie a jednoczesnie nie tyc.

                      Gratuluje pomyslu z niejedzeniem ryzu, ziemniakow i makaronu big_grin
                      to gwarantowana dieta jojo,
                      i pewnie dlatego masz problemu z waga.


                      Minnie
                      • rotkaeppchen1 Re: Brak spadku wagi po ciazy 20.12.12, 13:26
                        Nie, nie dlatego mam problemy z waga - a raczej juz ich nie mam. 4 lata temu utylam "nagle" 25 kg, z powodu gwaltownie poglebiajacej sie niedoczynnosci tarczycy, spowodowanej choroba hashimoto, ktorej nie bylam swiadoma. Postawienie diagnozy i suplementacja tyroksyny nie wplynela pozytywnie na moja wage - mimo ogromnego wysilku fizycznego i diety, schudlam w ciagu paru miesiecy raptem 4 kg.
                        Rok temu zaczelam stosowac metode metabolic balance. Podobnie jak metoda Montignaca, ktora wczesniej stosowalam pare lat, bazuje ona na produktach o niskim indeksie glikemicznym, wykluczajac tym samym wlasnie miedzy innymi ziemniaki, bialy ryz, biale makarony, slodycze, itd. W przeciwienstwie do metody Montignaca, faza diety faktycznie bazuje na obnizonej kalorycznosci posilkow. Dzieki tej diecie schudlam w ciagu 3 miesiecy 15 kg. Od ponad roku jestem w fazie stabilizujacej wage i nie mam efektu jojo, mimo ze nadal nie jem ziemniakow, ryzu i makaronu. Od czasu do czasu jem makaron pelnoziarnisty, czasem nawet zdarzy mi sie zjesc pizze na ciescie z maki pelnoziarnistej ale to naprawde od swieta.
                        Tak wiec nie mam problemow z waga, nie wiem, skad to wnioskujesz, bo ja tego nie napisalam.

                        Poczytaj sobie, jak obecnosc insuliny we krwi wplywa na niemoznosc schudniecia. A jedzenie - regularne jedzenie ziemniakow oraz innych zrodel tego typu weglowodanow, powoduje systematyczny wyrzut tego hormonu do krwi.

                        Efekt jojo powstaje dlatego, ze po fazie diety, zarzuca sie ja, wracajac do zlych nawykow zywieniowych. Wiekszosc niestety wraca do tych nawykow, stad problemy.
                        • ach_dama_byc_z_kanady Re: Brak spadku wagi po ciazy 21.12.12, 00:08
                          rotkaeppchen1 napisała:
                          W przeciwienstwie do metody Montignaca, faza diety faktycznie bazuje na obnizonej kalorycznosci posilkow.

                          alez dieta Montignaca w gruncie rzeczy tez jest malo kaloryczna,
                          tylko ty nawet sobie nie zdajesz z tego sprawy smile

                          > Efekt jojo powstaje dlatego, ze po fazie diety, zarzuca sie ja, wracajac do zly
                          > ch nawykow zywieniowych. Wiekszosc niestety wraca do tych nawykow, stad problem
                          > y.


                          Dokladnie, a wraca sie bo narzuca sie sobie diete niemozliwa do utrzymania na dluzsza mete.

                          Dieta bez weglowodanow na dluzsza mete jest nie tylko niemozliwa do utrzymania
                          ale i szkodliwa, wegle jednak sa potrzebne czlowiekowi do zycia.
                          majac w perspektywie do przezycia plus minus ze 70-80 lat, nie wiem jak sobie wyobrazasz
                          tyle lat bez 'wegli', hmmm

                          A Hashimoto swoja droga faktycznie zaburza metabolizm, to inna para kaloszy.
                          Jesli faktycznie to masz, to wspolczuje, bo tak, to wplywa na wage.
                          Wtedy rzeczywscie co kiedy i jak sie je ma znaczenie.

                          Ale przecietna kobieta po urodzeniu dziecka rzadko kiedy ma Hashimoto i inna 'tarczyce'
                          - przewaznie utyla bo jadla, teraz ciezko to zrzucic...i najgorsze co moze byc to przejsc
                          na diete taka wlasnie jak proponujesz - odrzucic "wegle", szybko schudnac i..
                          rownie szybko utyc.

                          Nie, trzeba chudnac powoli ale systematycznie stosujac diete (system zywienia)
                          taki
                          aby na nim pozostac do kocna zycia bez problemu, schudnac i juz nigdy nie utyc.

                          Minnie
                          • rotkaeppchen1 Re: Brak spadku wagi po ciazy 21.12.12, 07:32
                            Uchowaj Boze, nie napisalam, zeby stosowac diete bez weglowodanow! W fazie diety nie jemy ryzu, makaronu, czy ziemniakow ale jemy za to duza ilosc warzyw i umiarkowana owocow - tak wiec weglowodany, jak najbardziej. Pozniej, w fazie utrzymujacej wage, mozna pozwolic sobie na pelnoziarniste pieczywo, ryz, czy makaron ale nalezy z tym uwazac i obserwowac wage.
                            Stosujac metode Montignaca jadlam bardzo duzo warzyw i od czasu do czasu weglowodany w postaci makaronu pelnoziarnistego, czy zytniego chleba. MM stosowalam pare lat i nie mialam z tym najmniejszych problemow. Gorzej ze slodyczami, bo te uwielbiam big_grin Od roku stosuje metode metabolic balance, na codzien z weglowodanow jem tylko warzywa i owoce, utrzymuje osiagnieta po trzech miesiacach diety wage (patrz zdjecie na profilu) od prawie 9 miesiecy. Czuje sie bardzo dobrze, moje wyniki, mimo ze przed rozpoczeciem mb byly dobre, poprawily sie. Ale jak mowie, ja utylam tylko wylacznie "przez tarczyce", dlatego tez latwo mi przestrzegac zalecen wybranej przeze mnie metody odzywiania.

                            PS. Posluchajcie tego - www.youtube.com/watch?v=9sEJ85wilZY - mowa jest tu tez o ryzu i innych zrodlach weglowodanow, ktore moga przyczyniac sie do problemow z nadwaga. (Nie mowie juz o slodyczach, bo to jest oczywiste).
                            • ach_dama_byc_z_kanady Re: Brak spadku wagi po ciazy 21.12.12, 09:41
                              rotkaeppchen1 napisała:
                              > Uchowaj Boze, nie napisalam, zeby stosowac diete bez weglowodanow! W fazie diet
                              > y nie jemy ryzu, makaronu, czy ziemniakow ale jemy za to duza ilosc warzyw i um
                              > iarkowana owocow - tak wiec weglowodany, jak najbardziej. Pozniej, w fazie utrz
                              > ymujacej wage, mozna pozwolic sobie na pelnoziarniste pieczywo, ryz, czy makaro
                              > n ale nalezy z tym uwazac i obserwowac wage.


                              acha to teraz lepiej rozumiem.
                              tylko ze ty piszesz o diecie odchudzajcej, w ja diecie jako o stylu zywienia.

                              Aby schudnac i utrzymac wage nie trzeba sie odchudzac. wystarczy diete zmienic na zdrowa i zbalansowana, polegajaca na malo tluszczu, dobre mieso (zrodlo protein i zelaza), duzo warzyw i owocow, i troche weglowodanow. slodycze w postaci ciastek i cukierkow przy takiej diecie od czasu do czasu nie zaszkodza ale raczej nie sa wskazane.
                              Potrawy oczywscie malo kaloryczne, oblioczone tak aby zmiescxly sie w ramach dziennego spalania. przy takiej diecie (stylu zywienia) chudnie sie bo sie przestaje obzerac i jesc
                              nieprawidlowo. dochodzi sie do pewnej, zwykle normalnej szczuplej wagi, dla siebie prawidlowej i poniewaz zadnych zmian w zywieniu juz sie nie robi, to sie juz nie tyje -nigdy.

                              na przyklad, gdy sie zrozumie ze tlusta skora z kurczaka jest nie tylko niezdrowa ale ma duzo kalorii i przestawi sie na kurczaka z grilla bez skory - to sie juz obcina znaczna ilosc kalorii
                              w posilku. a kurczaka bez skory na malej ilosci tluszczu mozna piec, grillowac,
                              dusic na rozne sposoby, to samo z innymi miesami, ryba.
                              no ale jak ktos nie chce zrezygnowac z kurczaka ze skora, smazonego na smalcu,
                              obtoczonego w mace i przyprawionego sosem z wiecej maka i podlanym maslem.... hmmmm

                              Z toba jest inaczej przez Hashi. O wiele trudniej jest chudnac gdy ma sie prawdziwie zdrowotne problemy z tyciem.


                              Minnie
                              • rotkaeppchen1 Re: Brak spadku wagi po ciazy 21.12.12, 20:57
                                Najprawdobniej. Mimo ze stosowalam metode Montignaca, nie zeszlam nigdy ponizej 70 kg, mimo ze moja wlasciwa waga powinna wynosic ok 60kg. A stosowalam ja naprawde dobrze, ksiazke "Szczupla bez wyzeczen" przeczytalam kilka razy, znalam ja niemal na pamiec.

                                Faktycznie, chyba przez chorobe hashimoto, nie wiem, co to znaczy chudnac, tylko i wylacznie zmieniwszy nawyki zywieniowe. Pewnie dlatego, ze moje nawyki zawsze byly ok a ja i tak mialam jakis tam problem (pisze jakis tam, bo te 10 kg wiecej byly ok, wygladalam tak, jak na tym zdjeciu PO metabolic balance, czyli zdrowo i normalnie, nie grubo).

                                Widac w przypadku mojej chorej osoby, jedyna mozliwoscia ruszenia z wagi bylo zastosowanie dosc scislego etapu diety. Faktycznie, odchudzanie zakonczylo sie sukcesem, bo stracilam prawie wszystko, co zyskalam bedac w niedoczynnosci. Po 3 miesiacach restrykcyjnej fazy diety, przeszlam na faze rozszerzajaca, na ktorej schudlam kolejne 3 kg. Teraz od paru miesiecy jestem w fazie utrwalajacej wage, czyli w fazie "do konca zycia". Dla mnie oznacza to praktycznie powrot do drugiej fazy metody Montignaca, z tym, ze trzymam sie dodatkowych zasad metabolic balance, np przerwa miedzy posilkami minimum 5 godzin, ok 3 litry wody dziennie, itd. Nie chodze glodna, jestem zdrowa, utrzymuje wage, dobrze sie czuje. Nawet jestem w szoku, bo w tym roku ani razu nie bylam przeziebiona (w sezonie jesienno-zimowym) mimo ze w pracy mam kontakt z duza iloscia ludzi - pracuje w szkole, takze na studiach sale wykladowe pekaja w szwach od chorych studentow. A ja sie trzymam big_grin
                                • bisiek10 Re: Brak spadku wagi po ciazy 21.12.12, 23:02
                                  I super ze sie trzymasz smile Naprawde podziwiam ludzi, ktorzy stosuja restrykcyjne diety i im sie udaje.Ja nigdy nie stosowalam zadnej (bo i nie mialam potrzeby) i nie wiem czy bym byla na tyle silna.Jadlam zawsze w miare zdrowo.Uwielbiam surowki ze swierzych warzyw,owoce.Fast foody to dla mnie porazka nawet nie ze wzgledu na to ze sa nie zdrowe.Poprostu mi nie smakuja.Teraz bede musiala ograniczyc wiele produktow i jak to nie pomoze to chyba pierwszy raz w zyciu zainteresuje sie jakas bardziej restrykcyjna dieta smile
                                  • ach_dama_byc_z_kanady Re: Brak spadku wagi po ciazy 22.12.12, 05:31
                                    bisiek10 napisała:
                                    .Teraz bede musiala ograniczyc wiele produktow i jak to nie pomoze to chyba pierwszy raz w zyciu zainteresuje sie jakas bardziej restrykcyjna dieta

                                    Ale ty nie musisz wcale prowadzic restrykcyjnej diety, zrozum to.
                                    Juz ci raz tltumaczylam, przeczytaj jeszcze raz i popatrz na zdjecia - czy talerz pelen klusek
                                    z miesem to "restrykcyja dieta" ??

                                    Minnie
                                • ach_dama_byc_z_kanady Re: Brak spadku wagi po ciazy 22.12.12, 05:29
                                  rotkaeppchen1 napisała:
                                  Podaj mi wobec tego twoj typowy dzienny posilek, to powiem ci co mozesz jeszcze ewentualnie zmienic
                                  moze nic a moze jednak.

                                  Minnie
                                  • bisiek10 Re: Brak spadku wagi po ciazy 22.12.12, 06:05
                                    No wiec rano jakas mala kanapka z serem + kawa(bez mleka bo nie moge).Potem w miedzyczasie jakies owoce.Potem obiad okolo 16:30 czyli np.surowka z warzyw z oliwa z oliwek lub buraczki badz salatka z pomidora do tego ziemniak i w zaleznosci co mam akurat to kurczak z rekawa badz jakis kotlet.Czasami zjemy zupe jakas badz zapiekanke ryzowa z jablkami.Po obiedzie oprocz owocow juz praktycznie nic nie jem.No chyba ze mnie bardzo scisnie to cos tam zjem w postaci kanapki.Nie jem duzo tak naprawde i szczerze mowiac nigdy nie jadlam.Wiem ze na pewno bledem jest ze nie jem sniadan bo ta kanapka rano jest b sporadyczna.Poprostu nie moge jesc rano.Nie jestem glodna,nie mam ochoty i tyle.
                                    • ach_dama_byc_z_kanady Re: Brak spadku wagi po ciazy 24.12.12, 00:30
                                      bisiek10 napisała:

                                      > No wiec rano jakas mala kanapka z serem + kawa(bez mleka bo nie moge).Potem w m
                                      > iedzyczasie jakies owoce.Potem obiad okolo 16:30 czyli np.surowka z warzyw z ol
                                      > iwa z oliwek lub buraczki badz salatka z pomidora do tego ziemniak i w zaleznos
                                      > ci co mam akurat to kurczak z rekawa badz jakis kotlet.Czasami zjemy zupe jakas
                                      > badz zapiekanke ryzowa z jablkami.


                                      Moje pytanie bylo wlasciwei do Rotkaeppchen1, ale tobie tez chetnie odpowiem.

                                      Nie napisalas jaka to kanapka z serem - ser bialy, ser zolty, chleb bialy, chleb wieloziarnisty,
                                      razowy? z maslem, z margaryna, bez?
                                      Obiad- ta kura to z jakiej czesci kury - piers, nozki, ze skora, bez skory,
                                      w panierce, bez panierki, w tluszczu i na jakim itd itp -
                                      surowka tak samo - ile dajesz oliwy - lyzke, dwie, trzy wiecej?
                                      CO dajesz do surowki, jakie warzywa? dajesz np awokado?
                                      zupa- tak samo - z maka i smietana? bez?

                                      zapiekanka ryzowa z jablkami - bezwartosciowy obiad. bez bitej smietany, przyrzadzane
                                      z mala iloscia cukru i na wodzie,
                                      to raczej dobre na malo kaloryczny deser.

                                      wszystko ma jak widzisz znaczenie.

                                      Oblicz mi tez (koniecznie, to wazne), ile takie twoje sniadanie, obiad ma kalorii.

                                      Minnie
                                      • bisiek10 Re: Brak spadku wagi po ciazy 25.12.12, 15:17
                                        Oj nie pytaj mnie o kalorie bo nigdy nie liczylam i nawet sie tym nie intetesowalam.. smileNie mialam potrzeby.Chleb zazwyczaj jem ciemny.Ser zolty a surowki to robie na oko.Duzo oleju nigdy nie leje bo nie lubie tlustych warzyw.Maja byc chrupiace a nie wymoczone w oleju i ciapa.A kurczak? Najczesciej udka.Jak robie w rekawie to bez tluszczy bo do rekawa tluszcz nie potrzebny.
                                        • ach_dama_byc_z_kanady Re: Brak spadku wagi po ciazy 27.12.12, 01:27
                                          bisiek10 napisała:
                                          Oj nie pytaj mnie o kalorie bo nigdy nie liczylam i nawet sie tym nie intetesowalam.. smileNie mialam potrzeby.Chleb zazwyczaj jem ciemny.Ser zolty a surowki to robie na oko.Duzo oleju nigdy nie leje bo nie lubie tlustych warzyw.Maja byc chrupiace a nie wymoczone w oleju i ciapa.A kurczak? Najczesciej udka.Jak robie w rekawie to bez tluszczy bo do rekawa tluszcz nie potrzebny.

                                          Twoj post mi bardzo wiele mowi o tobie.

                                          W ogole cie nie obchodzi ile jest kalorii w twoich posilkach, a to takie proste, wszystko jest podane w tabelach w sieci, tylko wyszukac i podliczyc. nie musi byc co do setnej po przecinku.
                                          plus minus wystarczy.
                                          Pomiedzy serami zoltymi sa kaloryczne roznice nieraz spore dla kogos takiego jak ty,
                                          dla kogos kto chce schudnac
                                          to jest wazne aby wiedziec jaki zolty ser ile ma kalorii.

                                          Nawet nie wiesz ile oleju zuzywasz do salaty, a jedna plaska lyzka stolowa oleju ma 88 kalorii
                                          czyli jak dasz trzy to w salatce juz masz 265kcal. a jak lejesz na oko to moze i znacznie wiecej.
                                          musisz to dodac to tego kurczaka, ziemniakow i co tam masz na obiad.
                                          Nie napisalas mi czy kurczak jest ze skora czy bez a to wazne.
                                          jesli w rekawie ze skora, to caly tluszcz jaki sie topi zostaje w rekawie, nie splywa nigdzie.
                                          I ty to zjadasz. juz lepiej byloby bez skory.

                                          Twoje podejscie do twojego wlasnego sposobu odzywania swiadczy o tobie, i dlaczego nie mozesz schudnac. dziwisz sie jeszcze?

                                          Bo aby schudnac, to trzeba uzbroic sie WIEDZE o zywnosci, o wartosciach odzywczych
                                          i przede wszystkim wartosci kalorycznej jedzenia ktore jesz.
                                          I z tego ukladac sobie posilki zdrowe, smaczne i sycace,
                                          co na poczatku wydaje sie skomplikowane a calkiem szybko staje sie wiedza automatyczna.
                                          raz jak opanujesz co ile ma kalorii i co z czym laczyc, a jeszcze do tego lubisz gotowac
                                          to masz wrecz gwarantowany spadek wagi i utrzymanie jej na cale zycie.

                                          A ty nie wykazalasz minimum zainteresowania tematem, to takie bedziesz miala wyniki,
                                          niestety....

                                          Minnie
                                      • rotkaeppchen1 Re: Brak spadku wagi po ciazy 25.12.12, 19:46
                                        A czemu do mnie? ?Ja nie pytalam o to, co jeść. Odkąd stosuje mb nie mam problemu z wagą.
                                        Jem 3 posiłki dziennie, 5 godzin przerwy między nimi i 12 między śniadaniem a kolacja. Ilościowo posiłki są podobne: ok 130g produktu bialkowego (wieprzowina , indyka, ser kozik, grzyby, ciecierzyca, itp) do tego tyle samo najczęściej sunowych warzyw. Do obiadu jem jabłko , do śniadania czasem inny owoc. Jeżeli jem tatara albo 2 jajka, lubie zjeść do tego 50g chleba zytniego, bo mi lepiej smakuje.
                                        • ach_dama_byc_z_kanady Re: Brak spadku wagi po ciazy 27.12.12, 01:42

                                          rotkaeppchen1 napisała:
                                          > A czemu do mnie? ?Ja nie pytalam o to, co jeść. Odkąd stosuje mb nie mam proble
                                          > mu z wagą.


                                          Czemu do ciebie? smile
                                          Fakt, nie pytalas, ale zasugerowalam sie twoja wczesniejsza odpowiedzia:

                                          Mimo ze stosowalam metode Montignaca, nie zeszlam nigdy ponizej 70 kg, mimo ze moja wlasciwa waga powinna wynosic ok 60kg. A stosowalam ja naprawde dobrze, ksiazke "Szczupla bez wyzeczen" przeczytalam kilka razy, znalam ja niemal na pamiec.

                                          Sadzilam wiec, ze moze jak przyjrze sie co i jak jesz, to uda mi sie cos poprawic abys bardziej schudla??

                                          Minnie
                                          • rotkaeppchen1 Re: Brak spadku wagi po ciazy 27.12.12, 12:52
                                            Aha smile

                                            No tak big_grin Nie, na MM nie moglam zejsc ponizej 70 kg najprawdopodobniej dlatego, ze juz wtedy bylam w pewnej niedoczynnosci tarczycy, na tyle wysokiej, zeby nie moc schudnac a na tyle niewysokiej, zeby jeszcze przez nia nie tyc. Dopiero potem poszlo raptownie 25 kg do gory.
                                            Na metabolic balance schudlam i zeszlam ponizej 70 kg. Teraz waze 68 i chce powoli schudnac do 65 - w tym celu przeprowadze kiedys przez pare tygodni dietetyczna faze metody. Na razie dobrze mi tak jak jest i nie chce tego zmieniac. Czuje sie tez bardzo dobrze.
                                            Dzieki za troske smile
                                            • ach_dama_byc_z_kanady Re: Brak spadku wagi po ciazy 27.12.12, 23:26
                                              Na metabolic balance schudlam i zeszlam ponizej 70 kg. Teraz waze 68 i chce powoli schudnac do 65 - w tym celu przeprowadze kiedys przez pare tygodni dietetyczna faze metody

                                              to ja teraz tez rozumiem.

                                              ale co bedzie jak zejdziesz z "dietetycznej" fazy? bo z tego kontekstu wyglada.
                                              ze w tym przypadku to rzeczywiscie dieta odchudzajaca, nie po prostu pewien system zywieniowy.

                                              Moj system zywieniowy, jak kilkakrotnie podkreslalam, to bardzo prosty zestaw
                                              odpowiednich proprocji protein, weglowodanow i warzyw i do tego jak najmniej kaloryczny.
                                              wazna jest obrobka posilku aby starac sie uzywac jak najmniej albo wcale tluszczu,
                                              mieso jak najchudsze, najwiecej w tym jest warzyw, najmniej weglowodanow takich jak
                                              ziemniaki, ryz, kluski. ale nie mozna ich calkowicie wyeliminowac.

                                              Konieczna jest znajomosc tabeli kalorycznej, bo cudow nie ma - nie spalisz tego co zjesz, to utyjesz.

                                              Nawet metabolic balance jest po to aby latwiej spalac
                                              • rotkaeppchen1 Re: Brak spadku wagi po ciazy 28.12.12, 18:42
                                                Chyba nie zrozumialas.
                                                Po wyjsciu z fazy diety przestaje sie chudnac ale nie zaczyna sie tyc! Ja przez prawie rok utrzymuje wage uzyskana w fazie diety.
                                                Metabolic balance to nie jest dieta, tylko sposob odzywiania, ktory naprawia prace metabolizmu. Naprawia, dzieki czemu nie zacznie sie tyc po wyjsciu z fazy diety, poniewaz metabolizm dziala prawidlowo. MB sklada sie z czterech faz: 2 dni fazy przygotowawczej, fazy diety, trwajacej minimum dwa tygodnie (przestawienie metabolizmu) a maximum tyle, ile chce sie schudnac - po schudnieciu 20 kg nalezy zrobic 2 miesieczna przerwe, zeby dac skorze czas na dojscie do siebie, fazy utrwalajacej i fazy na cale zycie. Chudnie sie tylko w fazie diety, w fazie utrwalajacej wprowadza sie nowe produkty i wypobowuje, jak dzialaja one na organizm. W fazie na cale zycie kontynuuje sie zdrowe odzywianie od czasu do czasu pozwalajac sobie na "zakazane" jedzenie. Jezeli robi sie to z rozsadkiem (jak ja do tej pory), nie zaczyna sie tyc.
                                                Poza tym w fazie diety istotna role stanowi zdrowy tluszcz roslinny - trzeba jesc minimum 3 lyzki oleju dziennie, poniewaz bardzo dobrze wplywa on na metabolizm.
                                                W fazie "na cale zycie" nalezy bardzo ostroznie podchodzic do tzw szkodliwych weglowodanow (bialy ryz, ziemniaki, bialy makaron, biala maka, slodycze) i spozywac je od czasu do czasu i nie na codzien. Jezeli ktos bardzo musi, na jeden posilek moze zjesc ryz lub makaron ale PELNOZIARNISTE. Ziemniaki z diety na codzien powinno sie wyeliminowac. Nalezy spozywac produkty o jak najnizszym indeksie glikemicznym aby nie doprowadzac do nadmiernej produkcji insuliny, ktora wlasnie (mowiac skrotowo) powoduje tycie.

                                                Podsumowujac: metabolic balance to styl zywieniowy, ktory zawiera dwie fazy diety i dwie fazy bez diety (z czego czwarta faza jest faza na cale zycie). Ponad to metabolic balance jest ukladana indywidualnie przez dietetyka dla pacjenta na podstawie wywiadu, analizy badan krwi i indywidualnego smaku pacjenta.
                                                • ach_dama_byc_z_kanady Re: Brak spadku wagi po ciazy 29.12.12, 02:26
                                                  rotkaeppchen1 napisała:
                                                  Metabolic balance to nie jest dieta, tylko sposob odzywiania,

                                                  Rotka- slowo "dieta" ma co najmniej dwa znaczenia w jezyku polskim,
                                                  jedno to malo popularne - wlasnie sposob odzywiania, styl zywieniowy
                                                  drugie popularnie -to w sensie dieta odchudzajaca.
                                                  dlatego podkreslam jak pisze o ktore mi chodzi.

                                                  Oczywscie ze w MB chudnie sie w fazie diety odchudzajacej .

                                                  Ale sama piszesz ze musisz wracac do tej konkretnie fazy diety smile

                                                  Ogolnie cala ta dieta wyglada dosyc dobrze, ale wierz mi - cudow nie ma.
                                                  bedziesz jadla wiecej niz spalasz, utyjesz.

                                                  Minnie
                                                  • rotkaeppchen1 Re: Brak spadku wagi po ciazy 29.12.12, 08:53
                                                    Nie muszę wracać! Właśnie o to chodzi, że efekt jest trwały i jeżeli przestrzega się zasad 4 fazy nie ma możliwości,żeby użyć. Jeżeli się nie przestrzega , to nie jest to już metabolic balance smile
                                                  • ach_dama_byc_z_kanady Re: Brak spadku wagi po ciazy 30.12.12, 01:38
                                                    Rotka, ja nie chce ani robic ci przykrosci, ani udowadniac ze "twoja dieta jest do kitu"
                                                    bo wcale tak nawet nie uwazam. Uwazam ze MB nie jest najgorsza,

                                                    ale uwazam ze byc zaslepionym na fakty jest byc niedobrze.

                                                    Popatrz co sama wczesniej napisalas:

                                                    Teraz waze 68 i chce powoli schudnac do 65 - w tym celu przeprowadze kiedys przez pare tygodni dietetyczna faze metody.
                                                    Na razie dobrze mi tak jak jest i nie chce tego zmieniac.


                                                    A zatem, nie ma sily - jesli chcesz jeszcze schudnac, to musisz sie odchudzic.

                                                    Moja dieta - moj system zywieniowy - po raz kolejny podkresle- polega na zmianie nawykow
                                                    zywieniowych.
                                                    Jakich juz pisalam kilka razy - ale w sumie - nie jesz tlusto, slodko, z przewaga
                                                    weglowodanow i smazonego.

                                                    Chudnie sie powoli, ale systematycznie, i ostateczna waga jest taka, jaka sie ma na tym co sie je.
                                                    Im "lzej" jesz, tym zdrowiej, i wiecej chudniesz, i tyle.

                                                    Minnie
    • Gość: klamka Re: Brak spadku wagi po ciazy IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 18.12.12, 19:00
      Ty chyba żartujesz a reszta rad jest conajmniej dziwna.Co Ty nazywasz przyrostem?Ten kilogram?Waga normalnie wacha się kilo do dwóch.A te 14kg to jak nic nie zrobisz moze nawet nie drgnąc przez pół roku.Nie wierzę,że nie znajdziesz 1,5godz. dwa razy w tyg na basen.Ja czekałam prawie 6m-cy az waga litościwie sama spadnie i d.......a po basenie w 2 m-ce wróciłam do wagi sprzed i tak jest 2 lata pózniej nawet.Polecam.I nie rób tych badań,bez sensu,lekarz Cię przegoni mam nadzieję.Zbyt wiele wymagasz od siebie.
      • rotkaeppchen1 Re: Brak spadku wagi po ciazy 18.12.12, 22:25
        Dlaczego dziwna? Dziewczyna ma w najblizszej rodzinie przypadki dziedzicznych chorob autoimmunologicznych, ktore maja wplyw na tarczyce a co za tym idzie na prace metabolizmu. Co wiecej, choroba hashimoto wlasnie "lubi" uaktywniac sie w ciazy/ po ciazy. To plus problem z waga stanowi przeslanke, zeby jak najbardziej wykluczyc problemy z tarczyca. Dieta i ruch swoja droga - jak najbardziej ale kwestie posiadania lub nie dziedzicznej choroby, to zupelnie co innego.
        • Gość: chybaklamka Re: Brak spadku wagi po ciazy IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 19.12.12, 18:59
          Ale autorka wątku nie zrobiła praktycznie nic ("dieta"to mało)w kierunku zrzucenia wagi.Najpierw niech coś spróbuje na dłużej a potem szuka chorób.Czy jak Cię boli brzuch to od razu robisz badania na wrzody czy najpierw parzysz zwykłą miętę?
          A autorka wątku szuka wymówki i tyle.Czy mąż pracuje 24 na dobę 7 dni w tyg.?Nie ma dnia wolnego rozumiem i nie może się zając 2razy po 1,5 godz.w tygodniu dzieckiem,własnym dzieckiem(chyba?)?No ale co kto lubi.Właśnie na ulicy sie spotyka wiele kobiet po ciąży jak szafy trzydrzwiowe.Jak się taką zapytasz co robiła żeby zrzucic wagę to tak naprawdę nic nie ma do powiedzenia albo bzdury:to genetycznie,mama też tak wygląda,bla,bla,bla.
          • bisiek10 klamka 20.12.12, 11:21
            Maz i ojciec dziecka (nie chyba) owszem ma czas zajac sie 1,5 godz dziennie dzieckiem.Tyle ze ja w tedy o basenie zapomniec moge bo w tych godz sa zajecia szkolne.Z reszta nie bede sie tu tlumaczyc z mojego rozkladu dnia.A poza tym to gdzie wyczytalas ze nic nie zrobilam zeby zrzucic kg po ciazy??
            • ach_dama_byc_z_kanady Re: klamka 20.12.12, 23:56
              bisiek10 napisała:
              Maz i ojciec dziecka (nie chyba) owszem ma czas zajac sie 1,5 godz dziennie dzieckiem.Tyle ze ja w tedy o basenie zapomniec moge bo w tych godz sa zajecia szkolne

              ale Bisiek w ogole nie musi chodzic na zaden basen - poslalam jej kilka linkow youtube
              gdzie jest pokazane jak cwiczyc z dzieckiem w domu i ba spacerze.
              troche mniej spali - o jakies + - 200 cal na godz ale spali,
              za to ma okazje cwiczyc 2-3 razy dziennie po godznie.

              Minnie
    • bisiek10 Re: Brak spadku wagi po ciazy 18.12.12, 21:46
      No wlasnie w tym problem ze nie moge znalezc nawet tej godz ma basen a wiem ze jest skuteczny.Maz pracuje na nocne zmiany poki co i niestety w ciagu dnia musi odespac.Wiec pozostaje mi cwiczenie w domu.
    • headvig Re: Brak spadku wagi po ciazy 19.12.12, 07:15
      pij dużo wody, min 2l dziennie. być może w twoim organizmie zatrzymała się też woda, możesz jej się pozbyć przez regularne nawadnianie, dobry na wodę jest też chłodnik z ogórka (miksujesz ogórek zielony z maślanką czy jogurtem), wystarczy pić 2x dziennie między 3 głównymi posiłkami. do tego też syci, więc nie podjadasz a ilość posiłków zwiększasz do 5, zmniejszając przy tym porcje trzech głównych.
      no i oczywiście trochę ruchu, czy diety. moja koleżanka wiązała dzidzię w chustę, brała kije do nordica i chodziła po wsi smile
    • Gość: cinn Re: Brak spadku wagi po ciazy IP: *.acn.waw.pl 21.12.12, 12:38
      Witaj, mam dokładnie taki sam problem - 3 miesiące temu urodziłam córeczkę, w ciąży przytyłam 21 kg, po porodzie waga spadła o 8 kg, ale niestety 3 kg wróciły - efekt: 16 nadprogramowych kilogramów. Rożnica między nami polega na tym, że ja karmię piersią, ale samo karmienie nie pomaga schudnąć, bo NIESTETY ale zostały mi nawyki żywieniowe z ciąży, czyli żrę jak świnia za przeproszeniem i siedzę na dupie (bo pora roku, a raczej temperatura uniemożliwia mi już spacery). I prawda jest taka, że ćwiczeń nie lubię, więc jak dla mnie odpada wicie się jak wąż na macie na podłodze, bo zasnęłabym z nudów smile Ale za to uwielbiam pływać i od tego weekendu zaczynam ostrą walkę z nadwagą właśnie na basenie. Nadwaga kobiet po ciąży jest tylko i wyłącznie ich własną winą (pomijam przypadki chorobowe). Nie ma co się tłumaczyć brakiem czasu na basen - jak się chce to wszystko można! Szczególnie, że Ciebie nie uwiązuje w domu cycek smile Mój facet pracuje 6 dni w tygodniu - wychodzi o 7 rano do pracy i wraca o 19, ale na szczęście są baseny czynne do 22 smile Jest takie powiedzenie - złej baletnicy... wink Życzę silnej motywacji - jak chcesz możemy razem starać się chudnąć i się wspierać wink
      • bisiek10 cinn 21.12.12, 13:37
        No to witaj w klubie smile Ja w ciazy postanowilam sobie ze basen i silownia to bedzie moj obowiazek po porodzie smile Maz chodzil na silownie i tam tez mial mnie zapisac i mielismy wieczorami na zmiane zajmowac sie mala.Ale niestety sie pokrecilo bo zaczal pracowac na nocki.Wychodzi do pracy ok 18 wraca o 7 rano.Musi przeciez odespac.W czasie kiedy moze zajac sie mala ja nie mam szans isc na basen bo sa w tych godz rozne zajecia a na silownie bez sensu bo pobylabym tam z 20 min i powrot do domu.Tak ze poki co mnie pozostala jakas dieta i cwiczenia w domu.Pogoda tez nie sprzyja do biegania z wozkien ale to dla mnie akurat nie ma znaczenia bo biegac nie moge ze wzgledu na kregoslup.No i tak jestem uziemiona i zostaje mi czekac az maz zmieni godziny pracy sad
        • Gość: cinn Re: cinn IP: *.acn.waw.pl 21.12.12, 14:19
          To będę trzymała kciuki aby szybko Ci się udało smile ja chcę zrzucić te 16 kilo i daje sobie 6 miesięcy (wyszłam z założenia, że powinnam zrzucać tyle czasu ile przybierałamwink) Jak mi się nie uda, to wtedy zacznę się martwić i przechodzić na diety cud i jakieś suplementy (fat burnery itp). najlepsze jest to, że jak człowiek zaczyna się ruszać to tak jakoś z automatu w mózgu mu się włącza faza na zdrowe odżywianie i nie jest to wtedy jakimś przymusem strasznym smile
          • bisiek10 Re: cinn 21.12.12, 15:53
            No to fakt smile Ja nigdy nie mialam problemow z waga.Jak cos mi przybylo to i samo jakos z siebie zlecialo.Nigdy nie bylam na zadnej diecie.Mialam prace fizyczna to tez mialo swoj wplyw.Teraz wiekszosc czasu czlowiek siedzi w domu bo pogoda do bani i sie dzieja dziwne rzeczy z waga.Trzeba sie wziac za siebie w miare mozliwosci a i tarczyce swoja droga i tak zbadam.Powodzenia Tobie tez smile
            • bisiek10 Re: cinn 21.12.12, 16:01
              Dodam ze ja na swoja ciazowa wage zapracowalam czekolada,Lionami (nawet juz na porodowce musialam jedbego zjesc ) i obowiazkowymi lodami wieczorem.Czasami przy okazji nocnej wycieczki do toalety zjadlo sie kanapke z nutella na szybko.Czlowiek durny sobie tlumaczyl a tam w ciazy jestem to mi wolno. A teraz placze bo za duzo wazy i w nic sie nie miesci.
              • Gość: cinn Re: cinn IP: *.acn.waw.pl 21.12.12, 17:17
                no właśnie też tak sobie myślałam - w ciąży jestem to kiedy mam łakomczuchować jeśli właśnie nie teraz wink a teraz żałuję smile ale wrócimy jeszcze do formy, zobaczysz smile
                • bisiek10 Re: cinn 21.12.12, 19:08
                  No ja mam nadzieje smile Trzymam kciuki smile
              • rotkaeppchen1 Re: cinn 21.12.12, 20:09
                To bardzo przykre, co piszesz. Oczywiscie, nie robilas tego swiadomie ale tym jedzeniem slodyczy w pewnym stopniu zaszkodzilas tez swojemu dziecku. Przez to, ze kobiety w ciazy maja podwyzszony cukier we krwi, ulega uszkodzeniu trzustka ich dziecka, ktora musi juz na tak wczesnym etapie zycia uporac sie z podwyzszonym poziomem cukru. Dlatego czesto dzieci rodza sie tak duze - przez zle odzywianie matek. Glowa do gory, bo odzywiajac dziecko zdrowo, masz szanse na wyrownanie tego marnego startu. A ty tez, jezeli uczciwie zrezygnujesz z tuczacych rzeczy, predzej czy pozniej schudniesz smile
                • bisiek10 Re: cinn 21.12.12, 22:14
                  Moje dziecko wcale nie urodzilo sie duze.Cukier tez miala badany i byl ok.Ani polozna ani lekarz nie powiedzieli mi ze mam nie jesc bo to zaszkodzi dziecku.Owszem wplynie na wage moja ale o dziecku nikt nic nie mowil.Poza tym nie jadlam kilogramami dziennie tylko jesli chodzi o mne to poprostu jadlam bo wczesniej u mnie czekolada i czekoladowe rzeczy to bylo swieto.Poprostu nie przepadalam za slodyczami.A ze w ciazy mi sie poprzestawialo to wielu kobietom sie przestawia.
                  • Gość: cinn Re: cinn IP: *.acn.waw.pl 22.12.12, 11:19
                    Ja mogę słodyczy nie jeść i pół roku, ale jak mi się coś włączy to potrafię na raz całą tabliczkę czekolady wszamać smile Z tym szkodzeniem dziecku w ciąży to błagam, nie popadajmy w paranoję. Moja mama żadnej diety nie stosowała jak mnie nosiła, a jestem okazem zdrowia, choruję raz na kilka lat, po myciu głowy od razu wychodzę na mróz i tak przez całą zimę i nawet kataru nie mam. 30 lat temu nikt nie słyszał o dietach dla kobiet w ciąży i karmiących i było mniej alergicznych dzieci niż teraz, bo spanikowane mamusie doprowadzają do sytuacji, w której dziecko dopiero kilku miesięczne ma styczność z jakimś alergenem. Ja od początku jem wszystko, nie jem jedynie cytrusów, a czekoladę zaczęłam jeść jak mała miała 2,5 mies. I dziecko również jest okazem zdrowia. Jak coś jest dla dziecka normą od urodzenia, nie wywoła reakcji obronnej organizmu, bo organizm się przyzwyczai.
                    • rotkaeppchen1 Re: cinn 22.12.12, 13:10
                      30 lat temu odzywialismy sie jednak nieco inaczej, niz obecnie.
                      • Gość: cinn Re: cinn IP: *.acn.waw.pl 22.12.12, 14:14
                        Oczywiście, ale jak dziecko upadło na podwórku to się liść babki przykładało do rany a nie leciało do szpitala na zastrzyk przeciwtężcowy. Moim zdaniem obecnie rodzice są jednak przewrażliwieni, może dlatego, że większość ludzi teraz później zostaje rodzicami, a jak dziecko jest takie wyczekiwane to ludziom odbija smile (a czekolada to czekolada, taka sama 30 lat temu jak i teraz - no nie licząc produktów czekoladopodobnych; pomidor i truskawka również posiadają te same alergeny co 30 lat temu) mało tego - obecnie mamy dostęp do większej ilości produktów, które jednak są dla dzieci zdrowe (no bo 30 lat temu to banany i pomarańcze na święta były w domu a nie na co dzień). Nie ma co demonizować jedzenia - ja swojego dziecka pod kloszem wychowywać nie będę smile żeby się potem nie okazało, że biedny 3-latek łapie alergie na wszystko co go otacza, jak już go w końcu rodzice z domu do żłobka wypuszczą wink
                        • rotkaeppchen1 Re: cinn 22.12.12, 23:23
                          Moim zdaniem jednak odzywiamy sie gorzej, niz 30 lat temu. Lepiej, niz 60, bo w czasach powojennych bylo ciezko i ludzie byli niedozywieni ale gorzej, niz 30. Kiedy bylam dzieckiem, zrodlem witamin byly zdrowe jablka i owoce sezonowe. Banany czy pomarancze byly w czasie swiat, jako mila odmiana. Obecnie nawet ekologiczne owoce nie sa wolne od szkodliwych substancji a sprowadzane i sztucznie konserowane owoce cytrusowe to zrodlo chemii.
                          Czekolada byla taka sama, jak kiedys, prawda ale generalnie kiedys jadlo sie zdrowiej. Bylo mniej produktow wysokoprzetworzonych, przynajmniej w Polsce - zauwaz, problem z otyloscia w USA trwa od paru dziesiecioleci, u nas dopiero od kilunastu lat (ogolnie rzecz ujmujac). Mnie nie chodzi o to, zeby dziecko trzymac pod koloszem, tylko, zeby go nie truc. Slodycze to trucizna, cukier to biala smierc - poczytaj artykuly na ten temat. Oczywiscie, jezeli podaje sie je raz w tygdoniu, nic sie nie stanie ale umowmy sie, obecnie ten cukier jest prawie wszedzie, nawet w wedlinie. Obserwuje w pracy, jak sie dzieci odzywiaja, jakie tony slodyczy w siebie wpychaja - wiekszosc na razie jest szczupla ale ile to potrwa. Tutaj slodycze sa tanie, za cene obiadu szkolnego mozna kupic cala mase taniego chlamu.
                          • bisiek10 Re: cinn 23.12.12, 00:07
                            Prawde mowiac to w dzisiejszych czasach to nie tylko dzieci ale i my dorosli musielibysmy nic nie jesc zeby nie faszerowac sie chemia.Jest ona doslownie wszedzie nawet w glupiej marchewce..Tutaj w UK tez trabia caly czas o tym ze otyly narod.Szczeg dzieci .Ale jak widze te tabuny gnojkow i ich mamusie w McDonaldzie to sie nie dziwie.One wola dzieciaka zabrac na frytki i hamburgera niz ugotowac obiad.Bo im sie nie chce.Wiec tak naprawde to nie chodzi o to czy jest w produktach teraz chemia czy nie.Poprostu ludzie sa leniwi i tyle.
                            • rotkaeppchen1 Re: cinn 23.12.12, 00:24
                              Leniwi, to jedno ale najczesciej w ogole nie swiadomi tego, jak powinno wygladac zdrowe odzywianie.
                              • Gość: emka Pytanie ? IP: *.2-4.cable.virginmedia.com 29.12.12, 15:32
                                Te mamusie w mc donaldach to znasz i wiesz, że dzień w dzień tam chodzą i dzieci tym żywią ?
                                Bo wiesz- ja mojego zabierając raz na miesiąc-dwa do mc donalda też wychodzę na głupią i leniwą co to jej się ugotować nie chce...............
                                • bisiek10 Re: Pytanie ? 29.12.12, 23:35
                                  Pracowalam blisko i uwierz mi.Dzien w dzien te same twarze o tej samej porze.Wiec dla mnie to jest lenistwo.Ja nie krytykuje kogos kto np tak jak ty chodzi raz dwa razy na miesiac.Po to jest mcdonalds zeby ( jak dla mnie) OD CZASU DO CZASU isc i zjesc ,jesli ktos lubi takie zarcie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka