solaris_1971
16.03.13, 12:37
Wlasnie przeczytalam caly watek o cerazette. No coz, biore wlasnie 4 opakowanie i juz nie wytrzymuje. Wlosy mi wypadaja, okres nieregularny, jak juz jest to trwa 6-8 dni a nie 2 jak kiedys. Przytylam od polowy grudnia 7 kg. Ale najgorsze sa wahania nastroju. Nie wytrzymuje. Czuje sie jak na hustawce emocjonalnej.
Wczesniej bralam Marvelon, ale zawsze przed miesiaczka mialam 3-dniowe migreny. Pani doktor stwierdzila, ze migreny sa na tle hormonalnym ( skoro zawsze przed miesiaczka, to pewnie tak ) i zmienila mi Marvelon na Cerazette. POdkreslila tez, ze mam juz 40 lat i dlatego musze brac Cerazette a nie co innego.
Czy jest jakas forumowiczka po 40-stce ? Chcialabym sie poradzic co brac.
Przy rozmowie pani doktor stwierdzila, ze moze powinnam w ogole zrezygnowac z tabletek na rzecz np spirali. Nie wiem dlaczego ale od spirali mnie odrzuca. Mila farmaceutka w aptece powiedziala mi, ze sa tabletki dla kazdej kobiety.