Dodaj do ulubionych

PAMIĘTNIK CERAZETTCZYNI :)

    • a.kopiko1 Re: PAMIĘTNIK CERAZETTCZYNI :) 1.01.2005 r. 01.01.05, 16:45
      Witajcie w Nowym Roku! smile Ja cały czas czuję się dobrze po Cerazette, nie mam
      żadnych sensacji, przyrostu wagi etc. Ogólnie czuję się dobrze.
      Pozdrawiam Was smile
    • a.kopiko1 Re: PAMIĘTNIK CERAZETTCZYNI :) 23.01.2005 r. 23.01.05, 12:42
      Witajcie po długiej przerwie smile Czyżby już nikt nie chciał pisać na tym wątku??
      Nadal biorę Cerazette i powiem wam, że czuję się rewelacyjnie! Nie mam żadnych
      sensacji a brak miesiaczki jest dla mnie wybawieniem, ale chyba to już kiedyś
      pisałam smile
      Mam nadzieję, że u was nadal też wszystko w porządku.
      Pozdrawiam.
      • laiqua koniec z Cerazette? 23.01.05, 13:09
        Witajcie po bardzo długiej przerwie. U mnie początek piątego opakowania. I
        wszystko byłoby w porządku, gdyby nie to, że trzy dni temu dostałam plamień z
        bardzo silnymi bólami podbrzusza. Nie wiem czy tu o tym pisałam, bo nie wiązałam
        tego z tabletkami, ale od połowy pierwszego opakowania podwyższyła mi się
        temperatura ciała i zrobiła się bardzo brzydka morfologia. W piątek byłam u
        ginekologa i stwierdził, że trzeba zrobić przerwę bo to może oznaczać buntowanie
        sie organizmu. Tak więc w najbliższym czasie je odstawiam (znowu miesiączki sad .
        Jeszcze nie wiem na jak długo (lekarz zalecił jeden cykl, ale ja bym wolała na
        dłużej), najpóźniej do wakacji. Póżniej mam przyjąć z dwa cykle Harmonetu, a
        później zdecydować, które wolę tabletki. I jeszcze się dowiedziałam, że
        najprawdopodobniej mam PCO. Ehhh... to nie jest dobry tydzień.
        Trzymajcie się drogie Cerazettczynie
      • wera_k Re: PAMIĘTNIK CERAZETTCZYNI :) 23.01.2005 r. 24.01.05, 14:56
        Witam! Właśnie jestem w przeddzień brania cerazette, tzn. 6 tyg. temu urodziłam
        cudo dziewczę i wypadałoby pomyslec o antykoncepcji, w grę wchodzi tylko
        cerazette z pigułek, bo karmię moją mleczną pijawkę. Dużo czytam o Waszych
        odczuciach i blady strach mnie ogarnia, te plamienia, krwawienia, złe
        samopoczucie it. wcześniej brałam z powodzeniem logest. no ale cóż, zajrzę
        jutro po pierwszej pigułce o 8 rano. pa pa
        • wera_k Re: PAMIĘTNIK CERAZETTCZYNI :) 23.01.2005 r. 25.01.05, 11:23
          Witam ! Własnie wzięłam, a co? nech się dzieje wola nieba ....
          • Gość: bea Re: PAMIĘTNIK CERAZETTCZYNI :)nowa jestem IP: *.238.66.74.adsl.inetia.pl 05.02.05, 03:35
            dzisaj wzięłam drugą tabletke,
            lekarz zalecił mi branie tabletek od razu jak je kupię bez czekania na okres a
            mi się wydaje że ja już miałam okres ,w środe minęło 6 tygodni od porodu
            (dzisiaj jest 6 tygodni i 3 dni), krwawienie po porodzie miałam przez
            3 tygodnie potem nic i w ostatnim tygodniu miałm przez tydzień krwawienie więc
            dla mnie wygląda to na okres , dla bezpieczeństwa lekarz zalecił mi żebym przez
            7 pierwszych dni brania tabletki wstrzymała sie od sexu , a potem to już moge,
            troche mam obawy że nie zaczęłam normalnie od pierwszego dnia okresu.
            jak było u Was?
            bea
            • eklon Re: PAMIĘTNIK CERAZETTCZYNI :)nowa jestem 10.03.05, 11:21
              Ja też zaczynałam brać jakoś w połowie cyklu, też ze wskazaniem 7-dniowej
              wstrzemięźliwości!
              Na razie jest wszystko ok., chociaż początki były trudne!
              • baldinka Mam zamiar wkrótce do Was dołączyć, ale... 13.03.05, 13:07
                Witajcie drogie Panie, chciałabym przejść wkrótce na Cerazetki, ale mam parę
                wątpliwości.. Zacznę od tego, że nie jestem matką karmiącą, nie mam dzieci, mam
                28 lat i przez siedem lat stosowałam Minulet, a przez ostatnie 3 m-ce plastry
                EVRA. przerwę zrobiłam tylko raz, na jeden cykl, po 4 latach brania. wyniki
                badań mam w miarę ok, choć bilirubina z roku na rok wyższa sad(. mój gin z
                rozpędu bez problemu przepisuje mi kolejne hormony, ale ja zaczynam się
                martwić.... 7 lat non stop to długo, mam cellulit, pod kolanem 'wylazła" mi
                żyłka i w ogóle jakoś czuję że wystarczy, boję się skutków ubocznych - palę(
                niewiele do 5 papierosów dziennie), wiec ryzyko wzrasta..najlepiej byłoby
                pewnie odstawić hormony całkiem, ale.. zaczęłam je brać, bo oprócz pewnego
                zabezpieczenia chciałam pozbyć się comiesięcznego koszmaru- nieregularnych,
                bardzo bolesnych i obfitych 8 dniowych miesiączek, to był mój główny problem,
                gin doradził jako jedyne wyjście hormony.. zaczęłam je brać i było
                fantastycznie - regularnie co do godziny, zero bólu, krwawienie 3 razy słabsze
                i tylko 5 dni...Więc same rozumiecie, że cieżko mi z tego zrezygnować, a z tego
                co wiem po odstawieniu hormonów problem wróci sad(( do tego panicznie boję się
                ciąży, samym gumkom nie ufam, a w połączeniu z globulką na dłuższą metę jest
                uciążliwie...wydaje mi się, że Cerazety byłyby idealne dla mnie- ochrona przed
                ciążą, brak lub słabe miesiączki, a skutki uboczne mniej groźne niż na
                normalnych pigułach. Teraz właśnie robię przerwę, na okres pewnie poczekam min.
                40 -50 dni, (chcę się upewnić że wszystko działa zanim wezmę Cerazety) no a
                potem chcę Cerazety, po świętach mam wizytę u gina i chcę o nie poprosić...po
                tym nudnym i przydługawym wstępie (wybaczcie) przejdę do meritum: czy tym z
                was, które nie karmią i nie są świeżymi mamami lekarze bez oporów przepisali
                Cerazette? czy obniżają one libido? jak długo można je brać non stop? czy
                robiąc ewentualne przerwy można brać je kilka lat? a może któraś z Was też
                przeszła na nie z pigułek dwuskładnikowych? jesteście zadowolone ze zminy, czy
                wręcz przeciwnie? myślicie ze Cerazetki to dla mnie dobre rozwiązanie? co
                radzicie? odpiszcie bardzo proszę, pozdrawiam Was wszystkie serdecznie
                • a.kopiko1 Re: krwawienia 13.03.05, 21:51
                  Witam, w sierpniu zaczęłam brać tabletki i tylko na początku były małe
                  krwawienia, tj. 9 dni. Teraz znowu krwawię, a był spokój przez prawie pół roku
                  smile Ale poza tym wszystko jest w porządku i nie będę przestawała ich stoswania smile
                  Twoja odpowiedź: ja jestem po dwuskładnikowych tabletach. W ogóle nie powinnaś
                  palić, albo bierzesz tabletki albo palisz. Inaczej mogą być jakieś tam
                  komplikacje a juz na pewno tabletki nie będą Cię chroniły przed ciążą.
                  • eklon Do A.kopiko 21.03.05, 13:11
                    Ja pytam tylko przez ciekawość, bo nie jestem palaczem.
                    Czy mam rozumieć, że działanie tabletek dwuskładnikowych może być osłabione
                    właśnie przez palenie papierosów?!
    • a.kopiko1 Re: koniec pamiętnika :) 15.04.05, 00:29
      1,5 tygodnia temu przestałam brać tabletki Cerazette. Jak narazie skutków
      żadnych nie czuję, kilka dni temu miałam bóle w brzuchu tak jak przy okresie,
      jednak krwawienia nie było. Nadal czekam.
      Pozdrawiam Was wszystkie cerazettczynie smile Miło było dzielić się z Wami swoimi
      przeżyciami z tabletkami smile
      • Gość: marzena Re: koniec pamiętnika :) IP: 62.134.128.* 15.04.05, 11:45
        i co teraz będziesz stosowała? jak sie będziesz zabezpieczała ?
        • a.kopiko1 Re: koniec pamiętnika :) 15.04.05, 13:34
          Zakładam wkładkę, już kupiłam i czekam teraz tylko na okres, żebym mogła założyć
          ją. Mam nadzieję, że wszystko będzie ok smile Jeśli będzie to na 5 lat będę miała
          spokój smile
          Pozdrawiam.
          • florencja29 Re: koniec pamiętnika :) 15.04.05, 14:42
            Cześć,
            napisałam do Ciebie w wątku o wkładkach, ale moze nie zauwazyłaś, bo mój post
            zginął wśród starych.
            Mam do Ciebie pytanie, czy normalne zadzwoniłaś do pierwszej z brzegu lekarki z
            tej listy na mirena.pl i czy telefoniczne powiedziała Ci, że Ci założy wkładkę,
            czy może jesteś już po badaniu. Czy nie jesteś przypadkiem ze Szczecina?
    • Gość: patii Re: PAMIĘTNIK CERAZETTCZYNI :) IP: *.gorzow.mm.pl 15.04.05, 21:54
      ja bralam trzy opakowania i nic ani okresu ani plamien poprostu super ale po
      czwarym opakowaniu jak sie zaczelo plamienie to skonczyc sie nie moglo trzy dni
      plamienia dwa dni przerwy i znowu to bylo bardzo nieprzyjemne i
      zrezygnowalam ...
      • kameleonka81 Re: PAMIĘTNIK CERAZETTCZYNI :) 17.04.05, 13:25
        ja dziś zaczynam trzecie opakowanie i nie mam takiego szczęścia jak Ty :-
        (zastanawiam sie nad tym żeby je zmienić tylko nie bardzo moge bo lekarz-
        którego i tak zmieniam-powiedział że dla mnie tylko Cerazeete sa dobresadjak
        zaczęłam brać pierwsze opakowanie było dobrze, świetnie sie czułam przez cały
        miesiąc,ale nie dostałam okresu wtedy kiedy powinnam,po tygodniu pojawiło sie
        tylko plamienie i trwało ono 10 dni uncertain potem był 4 dni spokój ale pojawił sie
        normalny okressad może skąpy ale jednak-trwał 8dni i potem spokój na 3
        dni...zobaczymy co bedzie dalej bo planowo powinnam dostac teraz w tym tygodniu
        okres...W czasie jak je biore spóźniłam tylko jedną tabletke o 50min,a tak to
        biore regularnie.ale na wszelki-zrobiłam test-wyszedł negatywny-zostawiłam go
        na "pamiatke" pokazac facetowi zeby sie uspokoił bo tez troche spanikował,ale
        na drugi dzień na płytce pojawiły sie juz 2 paski...wiem że test nie jest wazny
        po 24h bo mogł sie nagrzac...mam nadzieje....Po niedzieli ide do nowej
        lekarki,zobaczymy co powie.chciałabym brac Cerezette ale jak mam miec cały
        miesiac plamienia na zmiane z okresem to ja dziekuje,..
        pozdrawiam smile buziaki
        • kameleonka81 Re: PAMIĘTNIK CERAZETTCZYNI :) 02.05.05, 09:18
          cos tu ostatnio pustosadnikogo nie masadnikt nie piszesad
          Na dzień dzisiejszy połowa trzeciego opakowania za mną,czuje sie dobrze,do
          lekarki ide za 3 dni więc zobaczymy co bedzie dalej z moimi "cerazetkami"smile
          głowa mnie nie boli,a jeśli juz to chyba na zmiane pogody albo ze zmęczenia,a
          twarzyczka bez zmian raczejsmileostatni okres dostałam planowo tylko że przez 4
          dni było skąpe plamienie a potem przez 6 normalne krwawienie tylko że skąpe i
          kolorystycznie nieciekaweuncertain
          pozdrawiam wszystkich...którzy się tu zjawią...kiedyś wink
          buziaki
    • florencja29 Re: PAMIĘTNIK CERAZETTCZYNI :) 02.05.05, 09:45
      Ja biorę od września i prawdę mówiąc chętnie bym już przstała. Biorę te
      tabletki, bo innych nie mogę (za wysokie ciśnienie). Niby się normalnie czuję,
      ale jakoś tak sztucznie. Odczuwam też trochę skutków ubocznych: cera nie taka i
      suchość pochwy podczas seksu. Myślę o spirali jak a.kopiko tylko dla mnie ma ona
      trochę za małą skuteczność, ale wezmę jeszcze ze 2-3 opakowania (na tyle mam
      recepty) i chyba tak zrobię.
      Jeszcze jedna rzecz mnie troche niepokoi, ciekawe jak długo będe musiała czekać
      na okres jak skończę z nimi.
      Pozdrowienia, florencja
      • kameleonka81 Re: PAMIĘTNIK CERAZETTCZYNI :) 03.05.05, 09:52
        Ja się troche spirali obawiam...czytałam o tym sporo ale jakos nie mam do niej
        przekonania.A zastrzyk Ci nie odpowiada??jest super skuteczny tylko potem jak
        chce się zajść w ciążę trzeba dosyć długo odczekać..moim zdaniem troche ZA
        długo.
        pozdrawiam,buziakikiss
        • florencja29 Re: PAMIĘTNIK CERAZETTCZYNI :) 04.05.05, 09:25
          Ja właśnie ze wzgledu na to długie czekanie nie mam przekonia do zastrzyku. Co
          prawda nie mam jeszcze konkretnych ustaleń odnosnie ciąży, ale obawiam sie,że po
          po nim w ogóle można miec problemy z zajściem w ciążę. Ja słyszałam o tym, że
          czasem na okres po zastrzyku można czekać nawet 18 mies. Jak zrealizuję moje
          plany związane z posiadaniem dziecka to może kiedyś się na niego zdecuduję.
          I jeszcze jedna sprawa odnośnie zastrzyku jest dla mnie problematyczna. Jeśli
          pojawią się jakieś dziwne skutki uboczne to musisz czekać 3 mies, bo tyle działa
          zastrzyk.
          • kameleonka81 Re: PAMIĘTNIK CERAZETTCZYNI :) 04.05.05, 14:57
            Masz rację, 3 miesiące to troche długo- nie mozna przerwać jak tabletek. w
            takim razie życzę powodzonka ze spiralą, może i ja kiedyś się na nią zdecyduję
            jak wyczytam na forum że jest oki smile
            Ja jutro wybieram się do lekarza no i przekonamy się czy te nasze kochane
            Cerazetki wywiązały się z powierzonego im zadania smile bo mam jakies dziwne
            uczucie od jakiegoś czasu... i nawet negatywny wynik testu nie rozwiał moich
            wątpliwości.pozdrawiam
            • a.kopiko1 Re: PAMIĘTNIK CERAZETTCZYNI :) 05.05.05, 00:11
              hej. Odstawiłam Cerazette już chyba 3-4 tygodnie temu i nie mam jeszcze okresu.
              A bardzo chciałabym już dostać, bo bardzo chcę już kochać się z moim Mężczyzną
              wink O depo provera też myślałam, ale mam predyspozycje do tycia i dlatego pan
              ginekolog w gabinecie powiedział, żebym lepiej nie rezygnowała. Pozodzenia wam
              życzę,
              całuski.
              • florencja29 Re: PAMIĘTNIK CERAZETTCZYNI :) 05.05.05, 13:17
                Nie chcę Cię dołować, ale coś mi się przypomniało. Kiedyś przypadkowo trafiłam
                do pewnej pani gin, mój był wtedy na urlopie. Rozmawiałyśmy o cerazette i
                właśnie ona proponowała mi zastrzyk, bo ja jej mówiłam, że na cerazette czuję
                się ok, tylko męczy mnie to, że podobno nie są one tak skuteczne jak zwykłe
                tabl. i że trzeba przestrzegać rygorystycznie te max 3 h opźnienia.
                Zaproponwała mi wówczas, żebym spróbowała z zastrzykiem, ja na to, że chętnie
                tylko bałabym się, ze powrót do płodności (okresu) będzie trwał długo(wspomniane
                18. mies). Ona mi odpowiedziała, że cerazette mają ten sam skład i z nimi może
                być tak samo. Wtedy wydało mi sie to absurdem (myślałam sobie skoro juz ponad 3
                h opóźnienia moga mwywołać owulację, to jak coś takiego jest możliwe), ale teraz
                zaczynam sie nad tym zastanawiać, może ona miała rację?
                W każdym razie nie ma co sie za bardzo przejmować, ale mam do Ciebie a. kopiko
                gorącą prośbę jak dostaniesz okres, to daj znać.
                Pozdrowienia dla wszystkich, florencja.
          • florencja29 Re: PAMIĘTNIK CERAZETTCZYNI :) 05.05.05, 08:07
            Z tym czekaniem do 18 mies. to chodziło mi oczywiście o okres
            • kameleonka81 Re: PAMIĘTNIK CERAZETTCZYNI :) 05.05.05, 11:56
              Oj my to sie mamysmile mogliby nasi faceci zacząć faszerować się jakąś chemią smile
              pozdrawiam i lece do pani G....
              buuuuziaaaaki kiss
              • kameleonka81 Re: PAMIĘTNIK CERAZETTCZYNI :) 10.05.05, 16:28
                Wiecie co powiedziała moje nowa pani ginekolog????????????????? że Cerazeete są
                bardzo mało skuteczne i jesli naprawde zalezy mi na antykoncepcji to powinnam
                je zmienic na 2-składnikowe !!!!!!!! bo równie dobrze moge ich nie brac wcale,
                ponoć mam duzo szczęścia że nie zaszłam w ciążę!!!!!!!!!!1 poleca mi przerwe aż
                do unormowania okresu a potem wziąć Minulet (chyba). No i co ja mam teraz
                zrobic????? w piatek biore ostatnią tabletke ze starego opakowania sad mam
                wykupywac nowe czy przerwa+inne ???sad aaaa, ratunku.... Skoro sa takie ZŁE to
                czemu tamten lekarz był ZA nimi???czemu je tak polecał???? sad(((((((((((((
                • mimi222 Re: PAMIĘTNIK CERAZETTCZYNI :) 10.05.05, 16:35
                  dziwna masz ta nowa lekarke.cerazette sa tylko minimalnie mniej skuteczne od
                  zwyklych dwuskladnikowych tabletek,wskaznik pearla i tak powyzej 99 % ,czego
                  chciec wiecej?wazne tylko,zeby brac je bardzo systematycznie.i dlaczego poleca
                  ci akurat minulet?hmm.bardzo dziwne.ja bym sie zastanowila,czy to nie kwestia
                  polityki z firma farmaceutyczna.
                  • kameleonka81 Re: PAMIĘTNIK CERAZETTCZYNI :) 10.05.05, 17:19
                    Znam wskaźniki, czytałam o nich mnóstwo artykułów...biore regularnie, co do
                    minuty wręcz sad tylko piatą tabletke opóźniłam o godzine bo mialam
                    mały "kryzys"... Nie wiem sama-do piatku musze cos postanowic, moze pójde do
                    kogoś jeszcze...
                    bez sensu sad
                    • Gość: mimi222 Re: PAMIĘTNIK CERAZETTCZYNI :) IP: *.ghnet.pl / *.ghnet.pl 10.05.05, 19:29
                      ech,no nic,daj znac,jesli bedziesz to jeszcze z kims konsultowac,ale wydaje mi
                      sie,ze lekarka przesadza.
                      • kameleonka81 Re: PAMIĘTNIK CERAZETTCZYNI :) 10.05.05, 23:47
                        OBY.....OBy.... smile)))
    • Gość: venita Re: PAMIĘTNIK CERAZETTCZYNI :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.05, 11:54
      Czesc ja wlasnie koncze brac drugie opakowaie i jak narazie wszsytko jest w
      porzadku. Jak zaczelam brac pierszy listek to okres mialam przez 3 dni bez
      zadnych bólow jak przed braniem. Jestem zadowolona i mam nadzieje ze nadal
      bedzie wszystko w porzadku. Nie wiem tylko czy nie skraca to dzialania jesli
      pare razy zdazylo mi sie popic tabletke piwem -oby nie!!Pozdrwaiam
      • Gość: ekler Re: PAMIĘTNIK CERAZETTCZYNI :) IP: *.ghnet.pl / *.ghnet.pl 11.05.05, 13:03
        alkohol nie wplywa negatywnie na pigulki.no,chyba ze po nim wymiotujesz smile
        • a.kopiko1 Re: PAMIĘTNIK CERAZETTCZYNI :) 11.05.05, 13:20
          ej, chyba wpływa negatywnie i tak i tak, nieważne czy się wymiotuje.
          Cerazette są ciut mniej skuteczne od tabletek dwuskładnikowych, ale też mają 99%.
          Zaczynam mieć bardzo wrażliwe piersi więc może już niedługo dostanę okresu, albo
          jestem w ciąży wink Dam znać jak dostanę.
          Buziaki
        • kameleonka81 Re: PAMIĘTNIK CERAZETTCZYNI :) 11.05.05, 17:25
          A z tym to sie nie zgodze bo nawet z lekarzem o tym rozmawiałam.
          jak sie pije to zachodza zmiany w wątrobie a tabletka można by rzec że przez
          nią idzie i zmienia sie coś tam... nie pamietam byłam za bardzo zestresowana i
          nie wiem co do mnie wtedy mówiła.. smile
          • Gość: ekler Re: PAMIĘTNIK CERAZETTCZYNI :) IP: *.ghnet.pl / *.ghnet.pl 11.05.05, 19:07
            rozmawialam o tym z trzema lekarkami,szperalam na stronach (dla lekarzy) i
            wszyscy mowia,ze alkohol nie obniza dzialania pigulek.mysle,ze tysiace kobiet
            zaszlyby juz w ciaze,gdyby tak bylo,a producent juz dawno umieszczalby taka
            informacje w ulotce,we wlasnym interesie.zreszta tu m.in. link do wypowiedzi
            lekarza:
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=216&w=839188&a=839188&v=2&strona=0
            jesli juz na cos wplywa,to na estrogeny,a tych w cerazette nie ma.
            • Gość: Didoczek Re: PAMIĘTNIK CERAZETTCZYNI :) IP: *.star.net.pl 11.05.05, 22:58
              hej,ja wlasnie zastanawiam sie nad cerazetka.te osoby ktore dłuzej je biora moga
              napiac jak teraz sie z nimi czuja. teraz zazywam tabletki dwuskladnikowe,ale
              zaniepokoli mnie stan moich łydek (żyłki) i rozwazam mozliwosc zmiany smile
              • Gość: olcia Re: PAMIĘTNIK CERAZETTCZYNI :) IP: *.gl.digi.pl 12.05.05, 09:30
                W marcu urodziłam córkę i z racji karmienia piersią biorę cerazette. Dziś to
                już 11 tabletka z pierwszego opakowania. Od dnia porodu nie miałam okresu, nie
                mam też żadnych plamień, pryszczy. Dwa dni temu w nocy miałam jedynie kłujący
                ból w lewej piersi, na szczęście już przeszedł. Czuję się świetnie i mam
                nadzieję, że kolejne tabletki nie przyniosą żadnych zmian
                • Gość: ekler Re: PAMIĘTNIK CERAZETTCZYNI :) IP: *.ghnet.pl / *.ghnet.pl 12.05.05, 10:29
                  ja koncze pierwsze opakowanie,czuje sie bardzo dobrze.okres sie skonczyl po
                  tygodniu,dwa razy wystepowalo plamienie,ale naprawde bardzo delikatne,po prostu
                  wrocilam do wkladek higienicznych,nie przeszkadza mi to.no i pojawily sie
                  pryszcze,ale jak na razie tylko na plecach,wiec to mniejsze zlo wink
    • florencja29 Re: PAMIĘTNIK CERAZETTCZYNI :) 12.05.05, 11:53
      Ja przez 7 lat trzymałam się zasady, że alkohol nie wpływa na skuteczność(nie ma
      tego na ulotkach) i nie zaszłam.
      Teraz kiedy biorę cerazette, niestety nie jestem juz tego taka pewna, jednak w
      tym przypadku też nie chodzi o alkohol, lecz o to, że cerazette nie zawsze
      hamują owulację (to jest na ulotkach.
      A post kameleonki, to juz mnie trochę dobił, ale trudno ja nie mam innego wyśjcia.
      • kameleonka81 Re: PAMIĘTNIK CERAZETTCZYNI :) 12.05.05, 12:48
        Mój post??? sad przepraszam...
        ale piszę to co mi lekarze mówią... i sama nie raz jestem zdezorientowana jak
        jeden poleca a drugi wyśmiewa Cerazette sad
        w zasadzie ciągle nie wiem co robić,czy jutro mam wykupić nowe opakowanie czy
        robić przerwe i przejść na 2-składnikowe.... sad
        • Gość: ekler Re: PAMIĘTNIK CERAZETTCZYNI :) IP: *.ghnet.pl / *.ghnet.pl 12.05.05, 12:56
          jesli nie ma u ciebie przeciwskazan do dwuskladnikowych to moze
          zmien-wygodniejsze sa po prostu i moze daja wieksza pewnosc siebie poprzez
          normalny okres smile coz,ja jednak staram sie siebie przekonac o wysokiej
          skutecznosci cerazette,tylko denerwuje sie troche moja waga,bo przekroczylam
          magiczne 70 kg,a wyczytalam,ze minipigulki moga byc wtedy nieco mniej
          skuteczne,chociaz podobno nie dotyczy to cerazetki.ech,nie wiem dlaczego,ale o
          ile brak owulacji dziala mi na wyobraznie,o tyle dzialanie poprzez zageszczanie
          sluzu jakos nie,chociaz statystyki przeciez mowia same za siebie..ech,ta psychika wink
          • Gość: ekler Re: PAMIĘTNIK CERAZETTCZYNI :) IP: *.ghnet.pl / *.ghnet.pl 12.05.05, 12:58
            acha,napisalam w sprawie tej wagi do organonu i dostalam odpowiedz,wkleje,moze
            kogos to tez uspokoismile
            Cerazette ma 4 punkty uchwytu antykoncepcyjnego. Ten o
            ktorym Pani pisze dotyczy hamowania owulacji u
            przeszlo 97% kobiet. Jednak , podobnie jak pozostale
            minitabletki gestagenne ma ona wplyw na
            przepuszczalnosc sluzu szyjkowego (pierwszy mechanizm)
            oraz przemiany w endometrium i persytaltyke jajowodu.
            ( II i III mechanizm).

            skutecznosc metody porownywalna jest od skutecznosci
            zwyklej swuskladnikowej tabletki antykoncepcyjnej do
            skutecznosc wkladki wewnatrzmacicznej,
            • kameleonka81 Re: PAMIĘTNIK CERAZETTCZYNI :) 12.05.05, 15:38
              Co to znaczy że...Cerazette ma 4 punkty uchwytu antykoncepcyjnego??smile
              • Gość: ekler Re: PAMIĘTNIK CERAZETTCZYNI :) IP: *.ghnet.pl / *.ghnet.pl 12.05.05, 15:50
                chyba ze zabezpieczaja na 4 rozne sposoby.ach,te metafory... wink
        • Gość: florencja Re: PAMIĘTNIK CERAZETTCZYNI :) IP: *.teleton.pl 12.05.05, 14:43
          To ja przepraszam, to nie miało tak zabrzmieć smile.
          Nie wiem jak jest, ale ja na razie nie przerywam. Mam zamiar natomiast w
          niedalekiej przyszłości przejść na wkładkę i tu dopiero ze skutecznością jest
          nieciekawie... Na tym forum przeczytałam maile od dziweczyn, które zaszły mając
          wkładkę...
          W moimm przypadku niezaplaowana ciąża jest wykluczona, bo biorę leki na
          ciśnienie, których pod żadnym pozorem nie można brać będąc w ciąży - grożą
          poważnymi uszkodzeniami płodu. A zanim się dowiem, ze np. w niej jestem może
          minąć trochę czasu. Super jest życie kobiety, która chce się dobrz zabezpieczać,
          a nie może...
          • Gość: Didoczek Re: PAMIĘTNIK CERAZETTCZYNI :) IP: *.star.net.pl 12.05.05, 20:15
            czesto tak sei zdarza ze ginekolodzy sa "przekupieni" przez firmy farmaceutyczne
            ( przekupieni w cudzysłowie bo nie dostaja zywej gorówki-tylko np. sa ogłaszane
            konkursy który lekarz wypisze wiecej recept na dane tabletki) dlatego czasem nie
            warto sluchac jednego lekarza,np. 1 gienkologa.skoro lekarz od twoich nerek
            powiedzial ze cerazetka sa ok o mysle ze powinnas sie ich trzymac wink.

            co do przekupstwa lekarz znam rozne ciekawe przypadki-od najbardziej
            blahuch-typu gotowa pieczanta na 2 op. Harmonetu ktora lekarz tylko przybija po
            bardziej drastyczne rzeczy.szkoda tylko ze ludzie sa ludzmi i wola zarobic niz
            dbac o zdrowie pacjenta.

            ja w przyszlym tyg. ide do mojej ginekolog i zaczynam rozmawiac o
            cerazetkach.dotychczas dobrze tolerowalam wszystkie talbeki jakie zazywlalam
            wiec mysle ze z tym rowienz nie bedzie problemów smile.

            jeszcze tu bede zagladac.
    • Gość: florencja Mój poprzedni post jest do kameleonki IP: *.teleton.pl 12.05.05, 14:45
      • kameleonka81 Re: Mój poprzedni post jest do kameleonki 12.05.05, 15:36
        oki okismile
        a co do magicznej bariery wagi...to ja waże ok 80 i dlatego też sie ciut
        obawiam sad
        a przeciwwskazania moje do 2-skł?? mam torbiele na nerkach i 1 lekarz mówił ze
        bezpieczniej bedzie wziąć 1-skł, a druga lekarka powiedziala ze to absolutnie
        nie ma znaczenia... i komu wierzyc?? poza tym ten 1 powiedział że cerazetki sa
        suuuper, a ta druga ze... (juz pisałam)
        czeski film uncertain
        • kameleonka81 Re: Mój poprzedni post jest do kameleonki 12.05.05, 15:56
          hejaaaaa smile))))
          dostalam odpowiedz od pani DR smile)))
          to trzecia wypowiedź na zadane przeze mnie pytanie.
          No więc w moim przypadku nie poleca sie tych 2-skł.
          A po drugie pani DR napisała że..."Cerazette jest skuteczną forma
          antykoncepcji, o wyższym wprawdzie wskaźniku Pearla niż
          tabletki dwuskładnikowe, jednak bez przesady.Przy zachowaniu
          wszelkich zasad przyjmowania nie powinnas zajść w ciążę.Wiele kobiet przyjmuje
          te formę antykoncepcji i jest zadowolona, wielu lekarzy te antytkoncepcje
          również poleca."
          No to chyba moge spać "raczej" spokojnie smile)))
          pozdrawiam pania DR i Cerazetczynie smile))
          • kameleonka81 :-))) 12.05.05, 15:56
            smile))
    • Gość: Pamela Re: PAMIĘTNIK CERAZETTCZYNI :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.05, 20:22
      Jeeezu!Czy ty nie mozesz pisac sobie tego swojego pamietniczka w jakims
      zeszyciku,tylko na forum?
      • Gość: Cerazetka Re: PAMIĘTNIK CERAZETTCZYNI :) IP: *.biskupin.wroc.pl 12.05.05, 21:46
        Jak sama nazwa mówi to jest FORUM, kazdy pisze co chce i kiedy chce.Dzieli sie
        z innymi swoimi doswiadczeniami i szuka porad.
      • Gość: Didoczek Re: PAMIĘTNIK CERAZETTCZYNI :) IP: *.star.net.pl 13.05.05, 08:06
        Pamela na takie beznadziejne uwagi szkoda twojego czasu i naszych oczu do czytania.
        zchowaj je dla siebie. jak ci sie nie podoba to nie czytaj.
        • Gość: Didoczek Re: PAMIĘTNIK CERAZETTCZYNI :) IP: *.star.net.pl 15.05.05, 16:18
          widze ze na razie tutaj jest zastój w nowych postach.
          dziewczyny polecam forum antykoncepcja.toxygen.net bardzo fajne,duzo
          wiadomosci i tematów do pogadania.
          urwalam sie stamtad na chwilke bo niestety tam nie maja dziewczyny zadnych
          doswiadczen z cerazetka.
          ale zapraszam smile
          • kameleonka81 Re: PAMIĘTNIK CERAZETTCZYNI :) 15.05.05, 21:35
            a ja nie moge tam wejsc sad
            a jak juz wejde to sie nie da zalogowac, tzn zarejestrowac bo wyskakuje jakis
            błąd sad((
            • Gość: Didoczek Re: PAMIĘTNIK CERAZETTCZYNI :) IP: *.star.net.pl 16.05.05, 13:40
              kurcze to nie dobrze.
              zaraz pogadam z dziewczynami i popytam jaki klopot jest w logowaniu nowyhc
              uzytkowaników.
              jeszcze napisze smile
          • Gość: ekler Re: PAMIĘTNIK CERAZETTCZYNI :) IP: *.ghnet.pl 16.05.05, 14:13
            jak nie maja jak maja,didoku? wink
            • Gość: Didoczek Re: PAMIĘTNIK CERAZETTCZYNI :) IP: *.star.net.pl 16.05.05, 15:31
              Ale sie z tym nie ujawiniaja eklerze.
              jak bede miala zazywac cerazetke to oczywizda sprawa ze zaloze topic smile
              • Gość: ekler Re: PAMIĘTNIK CERAZETTCZYNI :) IP: *.ghnet.pl 16.05.05, 19:51
                ty mnie chyba nie poznajeszsmilew kazdym razie juz sie ujawnilam,topic
                zalozylam,tyle ze anty znow nie dziala ;/
                • Gość: Didoczek Re: PAMIĘTNIK CERAZETTCZYNI :) IP: *.star.net.pl 17.05.05, 20:15
                  oczywiscie ze cie poznaje. big_grin
                  • kameleonka81 Re: PAMIĘTNIK CERAZETTCZYNI :) 17.05.05, 21:33
                    Wiecie co?? sad mi to chyba te Cerazetki nie służą sad od soboty biore juz
                    czwarte opakowanie- cera oki, waga tez...ale cykl...masssssakra sad
                    19 kwietnia- dzień pierwszy- do 23 kwietnia plamienie, potem do 28 kwietnia
                    normalny okres- 4 dni przerwy i od nowa- 4 dni plamien i 6 dni okresu- od 5-ciu
                    dni sucho....ciekawe na jak długo...no i jak ja niby mam sobie teraz cykl
                    policzyc...sad
                    juz chyba najwyzsza pora zeby sie wszystko unormowało!!pierwsze 2 opakowania
                    bralo mi sie super, teraz rewolucje jakies....
                    • Gość: Didoczek Re: PAMIĘTNIK CERAZETTCZYNI :) IP: *.star.net.pl 18.05.05, 16:46
                      kurcze kameleonka przekichane

                      ja mam przepisane novynette traz,nie cerazetki.

                      a co do forum sprobuj jeszcze raz na nie wejsc,moze teraz ci sie uda.
                      caly czas dzialam w tym kierunku zebys mogla sie zalogowac,ale dalej nie wiem
                      czemu nie mozesz indifferent
    • elje Proszę o podsumowanie Cerazett 18.05.05, 22:18
      Cześć dziewczyny!
      Dzisiaj byłam u gina na kontroli po porodzie. Zapytałam o środki anty... i jako
      karmiącej polecił mi Cerazett. Ponieważ nie brałam jeszcze żadnych tabletek do
      tematu pigułki podchodzę z pewnymi obawami i w związku z tym trafiłam na Wasze
      forum.Próbowałam zgłębić swoją wiedzę czytająć Wasze posty, ale jest ich tyle,
      że nie mam czasu na przejrzenie wszystkich. Mam więc prośbę, czy któraś ze
      stałych bywalczyni tego forum może mi streścić te posty, tzn, interesują mnie
      skutki uboczne, zalety i jak to się ma proporcjonalnie do wypowiedzi
      (orientacyjnie oczywiście) no i jaka jest cena. Będę wdzięczna za każdą
      wypowiedź. Pozdrawiam
      • wwiolka Re: Proszę o podsumowanie Cerazett 19.05.05, 11:18
        Hej! Nie przerazaj się. Kazda z użytkowniczek reaguje inaczej. Ja od momentu
        btania cerazetki podeszłam do tego spoko i mój organizm od razu zareagował
        prawidłowo. Plamień nie miałam żadnych, miesiączki ani razu, libido w dobrym
        stanie, pryszczy na buzi również, grzybów w pochwie i innych opisywanych przez
        poprzedniczki niedogodności również. Dodam, że cerazetkę zaczełam przyjmować 8
        tycgodni po porodzie jak przeszły krwawienia oczyszczające macicę, kiedy ona
        wróciła do normalnego stanu(obkurczyła się). Pierwsza poporodowa miesiączkę
        przeoczyłam bo jak stwierdziła lekarka mogłam ja pomuylić jeszcze z krwawieniem
        poporodowym lub jej nie mieć wcale z racji karmienia piersią. Więc pierwszy
        listek rozpoczęłam wcale nie rozpoczełam w trakcie okresu. Musiałam jednak
        zrobić test ciążowy w razie czego i zaczęła się moja przygoda z cerazetką.
        Brałam ją 16 miesięcy. I czułam się rewelacyjnie. Przede wszystkim zero okresu.
        Jaki to rarytas! Pewnie brałabym ją nadal ale skończyłam karmić piersią no i
        lekarka poradziła by jednak...nie truć swojego organizmu. Bo to nigdy nie
        wiadomo jak to z tymi hormonami. Ufam mojej lekarce bo jest kobieta i również
        ma małe dzieci więc wie jak to jest! Co do kosztu cerazetki to około 40 złotych
        za opakowanie(u mnie dokładnie 37, 60 zł. pozdrawiam i życzę miłych
        doswiadczeń!
        • florencja29 Re: Proszę o podsumowanie Cerazett 19.05.05, 13:30
          Mam pytanie, po jakim czasie od odstawienia cerazettki dostałaś okres?
          • wwiolka Re: Proszę o podsumowanie Cerazett 19.05.05, 14:25
            Z tym to troche zachodu było. Czekałam na okres około 2 miesięcy i
            nawet "strach" mnie obleciał (HEHE!) ale wreszcie sie objawiło. Niestety to
            jest wadą tej tabletki (przymnajmniej w moim przypadku. Na nastepny okres juz
            długo nie czekałam. pozdro.
        • Gość: Didoczek Re: Proszę o podsumowanie Cerazett IP: *.star.net.pl 19.05.05, 14:42
          >Pewnie brałabym ją nadal ale skończyłam karmić piersią no i
          > lekarka poradziła by jednak...nie truć swojego organizmu. Bo to nigdy nie
          > wiadomo jak to z tymi hormonami.

          to czemu wtedy je brałas a teraz nie przejdziesz na tabletki dwuskładnikowe po
          prosru.
          wtedy tez moglas zabezpieczac sie prezerwatywa.
          nie rozumiem ...
          • Gość: ekler Re: Proszę o podsumowanie Cerazett IP: *.ghnet.pl 19.05.05, 15:12
            ja tez nie bardzo big_grin zreszta tak nawiasem mowiac,to jesli kobieta dobrze sie
            czuje na cerazette podczas karmienia,to po jego zakonczeniu nie musi
            przechodzic na inne-to nie sa tabletki tylko dla karmiacych!
          • wwiolka Re: Proszę o podsumowanie Cerazett 19.05.05, 15:26
            Brałam bo to było najlepsze w tym okresie dla mojego dziecka, natomiast z
            prezerwatywą to jest ok przed slube a nie po. W końcu mam męża i on ma żonę i
            to całkiem naturalne, że para potrzebuje prawdziwej bliskości ni i klimat jest
            nieporównywalnie inny. Teraz noszę spiralkę i jest jeszcze lepiej. Nie trzeba
            pamietac o godzinie połkniecia piigułki. Mam ochote na seks to nic prostszego
            by kochac się bez zbytniego stresu.
            • kameleonka81 Re: Proszę o podsumowanie Cerazett 19.05.05, 17:08
              No i zadziałało smile)))
              jestem na tej stronie smile)))
              a co do cerazetek to u mnei płace za listek 33 zł smile))
            • Gość: Didoczek Re: Proszę o podsumowanie Cerazett IP: *.star.net.pl 19.05.05, 18:53
              >Mam ochote na seks to nic prostszego
              > by kochac się bez zbytniego stresu.

              tak jak na tabletkach

              >Nie trzeba
              > pamietac o godzinie połkniecia piigułki.

              moim zdaniem nie jest to takie meczace.

              ale to tylko moja opinia i nie bierz jej za jakies atakowanie czy cos w tym stylu.

              osobisic enie wiem czy bym sie zdecydowala na spiralke.
              • wwiolka Re: Proszę o podsumowanie Cerazett 20.05.05, 10:19
                Widzisz ja nie byłam zdecydowana po porodzie co do metody antykoncepcji.
                Wybrałam więc na początek cerazette, a potem przez te 16 miesiecy przyjmowania
                hormonów dojrzewałam psychicznie do innej metody jaką jest w wkładka. Mimo
                tego, że lekarka proponowała ją od razu zamiast cerazette. Nie byłam pewna.
                teraz jestem i nie żałuję. spróbowałam i tego i tego. Nikomu tez nic nie chcę
                narzucać, to indywidualny wybór. Ja nie mnarzekam i życzę wszystkim powodzenia
                i wytrwałości!
      • elje Re: Proszę o podsumowanie Cerazett 20.05.05, 11:11
        Dzięki za informacje, ale to chyba nadal nie rozwiało moich wątpliwości i
        pewnie nie rozwieje póki sama nie spróbuję, bo jak piszecie - każda kobieta
        reaguyje inaczej. Jednak też mnie zaniepokoiło, że lekarka po zakończeniu
        karmienia radzi odrzucić tabletki ze względu na zatruwanie organizmu. Uważam ze
        jeżeli moga żle wpływać na kobietę to dziecku też mogą szkodzić, a to wzbudza
        najwięcej wątpliwości.
        • wwiolka Re: Proszę o podsumowanie Cerazett 20.05.05, 11:58
          Źle mnie zrozumiałaś. Lekarka nie miała na myśli tego, że cerazetka szkodzi
          zdrowiu dziecku, bo nie szkodzi - jest jednoskładnikowa i dopuszcza sie ją do
          stosowania podczas karmienia właśnie dlatego. Nie przenika do mleka matki w
          takim stopniu jak dwuskładnikowa, nie zmienia smaku mleka i nie oddziałuje ani
          na układ nerwowy dziecka czy też rozwój fizyczno-psychiczny. Natomiast prawda
          jest taka iż przy zbyt długim stosowaniu u kobiety moga pojawić się objawy
          osteoporozy i inne choroby związane z zaburzeniami krzepliwości krwi. Tylko u
          kobiety a nie u dziecka bo stężenie w mleku matki jest minimalne. Pamiętaj to
          matka w okreslonym celu bieże cerazetkę. A objawy o których wspomniałam pojawić
          się mogą nawet po 20 latach od zaprzestania brania jakichkolwiek tabletek
          antykoncepcyjnych. Nadmiar hormonów naukowo udowodniono, że nie jest całkowicie
          obojętny dla zdrowia kobiety. Nikt tez od tego nie umarł. Bez obaw!
    • a.kopiko1 Re: PAMIĘTNIK CERAZETTCZYNI :) 25.05.05, 16:15
      Witajcie, miałam napisać kiedy dostanę okres smile Dostałam wczoraj i dzisiaj już
      mam założoną wkładkę smile Mam nadzieję, że będzie dobrze. Trzymajcie się.
      • kameleonka81 Re: PAMIĘTNIK CERAZETTCZYNI :) 28.05.05, 15:40
        Dzieńdoberek smile
        od kilku dni nad moim blokiem lata jakiś bociansmilejak myślicie, mam sie
        bać...ciekawe czy Cerazetki sobie z nim poradzą,hihihi
        a tak serio to nie dostałam okresu tydzien temu a wczesniej mialam 2 w
        miesiacu, czyżby sie juz coś normować zaczynało?? najwyższy czas...wkoncu dziś
        wezme 15-stą tabl z 4-tego opak..sad no chyba że bociek dzidzi przyniesiesmile
        jak sie dowiem (co jest grane) to Wam powiem... a narazie przesyłam buziaki i
        duuużo słońca-bo u mnie jest go stanowczo "too much" smile papatki
    • florencja29 Re: PAMIĘTNIK CERAZETTCZYNI :) 28.05.05, 17:52
      Do a. kopiko.
      Dzięki za info odnośnie okresu. To prawie 2 miesiące czekałaś... Kurczę trochę
      długo. Pozdrowienia dla wszystkich.
      • kameleonka81 Re: PAMIĘTNIK CERAZETTCZYNI :) 03.06.05, 21:23
        hej DzieFczynki :]
        pisze żeby sie pochwalić że wreszcie dostalam okres- po 20 dniach opóźnienia
        ale jest smile
        ale i tak zaraz "po" ide do lekarza zmienić je bo mam juz dosc czekania na... i
        martwienia sie czy przypadkiem nie jestem w ciąży
        wiec jak dobrze pójdzie to za 8 dni opuszczę ten pamietnik i przeniose sie na
        inny: 2-składnikowysmilehihi
        oprócz tych cyrków z okresem to nie mialam żadnych dodatkowych wyprysków czy
        nie zwiększyla sie waga
        pozdrawiam serdecznie
        papaaaa
        • Gość: leela Re: PAMIĘTNIK CERAZETTCZYNI :) IP: 82.112.132.* 08.06.05, 22:33
          witam wszystkich goraco smile niedlugo do Was dolacze, czytam Wasz pamietnik ale
          staram sie nie przerazac wink w zasadzie to nie mam wyjscia, musze stosowac
          pigulki ze wzgledu na policystyczne jajniki
          przerabialam Diane-35 - 3 lata, tolerowalam ok, zero skutkow ubocznych
          Cilest - 3 lata, tez ok, ale pod koniec stany depresyjne i zero ochoty na seks :
          (
          Yasmin - 7 miesiecy, stany depresyjne, zero libido
          zaczely sie u mnie problemy z krazeniem (pajaczki na nogach) moj lekarz
          stwierdzil ze bylo by dobrze przejsc na pigulki bez estrogenu, sa w mojej
          sytuacji bardziej wskazane
          wiec to dla mnie ostatnia deska ratunku, jesli sie sprawdza to po 3 misiacach
          przechodze na zastrzyki
          teraz jestem na ostatnim opakowaniu Yasmin
          Juz zakupilam cerazette i czekam
          Zobaczymy jak bedzie
          trzymajcie kciuki
          Bede do Was zagladac
          ciumki kiss
          • Gość: ekler Re: PAMIĘTNIK CERAZETTCZYNI :) IP: *.ghnet.pl 09.06.05, 15:11
            jestem w ostatnim tygodniu drugiego opakowania,pojawilo sie wczoraj plamienie i
            bole jak przy okresie..mam nadzieje,ze szybko przejdzie.no i pryszcze
            wyskakuja,ale do przezycia.
            • kameleonka81 Re: PAMIĘTNIK CERAZETTCZYNI :) 09.06.05, 19:31
              hej DzieFczynki :]
              dzis i jutro biore ostatnie dwie tableteczki i zmieniam Cerazette na Regulon.
              mam nadzieje ze bedzie oki. trzymajcie sie cieplutko, duzo zdrówka ... odwiedze
              was jak bede kiedys karmic i tym samym tylko cerazetki bedą wskazanesmile
              buziaki
              papaaaa
              • kameleonka81 Re: PAMIĘTNIK CERAZETTCZYNI :) 06.07.05, 08:07
                HeYaH smilea tu co tak pusto od miesiaca??
                tak jak mówiłam przeszłam na Regulon i jest oki- no poza faktem że mam plecki w
                kropki. Przejście z jednych tabletek na drugie odbyło się łagodnie,teraz
                właśnie mam 7-dniowa przerwe w braniu i jest oki- okres dostałam normalnie.
                Pozdrawiam i do zobaczonka za kilka lat smile jeszcze wóce do Cerazetek smile papaa
                • Gość: ekler Re: PAMIĘTNIK CERAZETTCZYNI :) IP: *.ghnet.pl 06.07.05, 15:54
                  no ja na razie rzucam cerazetke.pod koniec 2 opakowania dostalam okres,ktory
                  trwa do dzis,a koncze 3 opakowanie...bylam u lekarki,podobno upaly moga wzmagac
                  takie rzeczy,wiec na wakacje wracam do harmonetu,potem zobaczymy...
                  • Gość: leela Re: PAMIĘTNIK CERAZETTCZYNI :) IP: 82.112.133.* 08.07.05, 21:55
                    witam dziewczyny
                    jestem wlasnie pod koniec pierwszego opakowania cerazette i nie moge narzekac,
                    poki co wszystko jest ok
                    oby tak dalej
                    zadnych plamien, bole glowy zniknely, zadnych pryszczy
                    pozdrawiam wszystkich goraco smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka