Gość: ani
IP: 217.67.198.*
21.08.01, 18:25
Jestem w 7tyg.ciąży,od początku biorę duphaston,doraźnie no-spę (pierwszą ciążę
poroniłam bardzo wcześnie),teraz nie miałam żadnego plamienia,choć niepokoi
mnie ból w okolicach krzyża-tak jak przy miesiączce i napięty brzuch.Chciałabym
zapytać,kiedy zagrożenie poronienia może minąć? A tak w ogóle chciałabym
wiedzieć,jakie mogą być przyczyny takich kłopotów i czy takie wspomaganie (wg.
niektórych lekarzy wbrew naturze) nie zwiększa ryzyka urodzenia chorego
dziecka?. Będę wdzięczna za odpowiedź Pani Doktor.Pozdrawiam