Gość: Magda
IP: *.cpe.webspeed.dk
25.02.14, 13:16
Mam 33 lata, dwójke dzieci a od ponad roku dokuczają mi obfite okresy. okres trwa trzy dni ale pierwszy dzień to jest masakra. Musze wymieniać podpaski co 15 minut. Na noc albo gdy gdzies muszę wyjść stosuję tampony (największe) i podpaski jednocześnie, a i tak bywa ze po godzinie muszę wszystko wymieniać. Drugi i trzeci dzień jest lepiej.
Mieszkam za granicą i poszłam do ginekolog, którą polecila mi lekarka w przychodni. Sprawdziłam że kobieta miała dobre opinie w necie. Zrobiła mi USG które nie wykazało żadnych zmian w macicy, i stwierdziła że to na pewno hormony i zapisała mi pigułki Cerazette, a potem ma być spirala. Tylko że ja nigdy nie stosowałam żadnych pigułek, bo jakoś obawiam się grzebania przy hormonach za pomocą pigułek. Poza tym opinie o tych pigułkach są średnie, wiele osób na nie narzeka, że mają wiele skutków ubocznych: Tycie, złe samopoczucie, stany depresyjne. A ja dopiero co ciężko napracowałam się nad sylwetką, schudłam 12 kg i nie chce tego psuć pigułkami, a i stany depresyjne łatwo wyłapuję
Czy naprawdę nie ma żadnych innych sposobów regulacji okresu tylko pigułki???