Dodaj do ulubionych

Problemy hormonalne.

IP: *.za.digi.pl 29.10.14, 11:03
Witam, w lipcu tego roku stwierdzono u mnie niedoczynność tarczycy (TSH 7,4), do pażdziernika udalo sie wszystko unormowac (TSH 1,7). Ft3 i ft4 w normie przy obu badanich. Caly czas biorę euthyrox 75. Mniej wiecej od lipca zaczęłam mieć problemy z piersiami bola bardziej niz zwykle przed miesiaczka, mimo jej upływu sa dalej twarde i nabrzmiale. Ginekolog skierowal mnie na Usg, badanie nie wykazalo zmian. Dostalam tez skierowanie na zbadanie LH,FSH i progesteronu w 21dniu cyklu - wszystkich wymienionych. Stąd moje pytanie czy inne problemy hormonalne mogą miec związek z chora tatczyca? I czy badanie LH i FSH w 21 dniu cyklu będzie wiarygodne?
Obserwuj wątek
    • marion80 Re: Problemy hormonalne. 29.10.14, 11:47
      Badanie LH i FSH wykonuje się w 2-4(5) dc.
      Progesteron bada się w 21 dc pod warunkiem, że owulacja była w 14 dc (ilu dniowe masz cykle?). Progesteron bada się 7-8 dni po owulacji (osiąga wtedy wartości maksymalne).
      Lekarz nie zlecił badania prolaktyny - wykonaj je, może tu coś jest nie tak. Prolaktynę najlepiej badać po miesiączce, ale przed owulacją (2,3 dni przed badaniem nie współżyć).
    • majeczka200 Re: Problemy hormonalne. 29.10.14, 22:48
      Taj jak napisała poprzedniczka badanie lh i fsh najlepiej robić na początku cyklu.Progesteron około 21 dnia o ile cykl trwa 28 dni.
      Obrzmiałe piersi sugerować mogą problem z wysoką prolaktyną zwłaszcza że masz problemy z tarczycą.Jeśli chodzi o badanie prolaktyny trzeba je zrobić rano być na czczo,wstrzymać się od współżycia dzień wcześniej i najlepiej być wyspaną.
      • gemowa Re: Problemy hormonalne. 30.10.14, 09:41
        Oczywiście, przedmówczynie mają rację. Przy wysokim TSH rośnie tez poziom prolaktyny, a kiedy jest zbyt wysoka puchną i bolą piersi. Obniżenie TSH automatycznie powinno obniżyć poziom PRL, a wtedy piersi powinny przestać boleć. Dziwne, że ginekolog na to nie wpadł.
      • marion80 Re: Problemy hormonalne. 30.10.14, 10:32
        Progesteron około 21 dnia o ile cykl trwa 28 dni.

        Nawet przy 28-dniowych cyklach, owulacja nie musi wypadać w 14 dc. Wiem to z własnego doświadczenia.
    • Gość: N. Re: Problemy hormonalne. IP: *.za.digi.pl 30.10.14, 10:06
      Bardzo dziękuję za pomoc. Wydawało mi sie właśnie ze coś nie gra z tym skierowaniem na badania i czasem kiedy miałam robić badanie krwi. Za duzo wątpliwości jak na jedną sprawę, czas chyba zmienić ginekologa, albo skonsultować temat z endokrynologiem.
      • marion80 Re: Problemy hormonalne. 30.10.14, 10:37
        Progesteronu nie badaj - nie ma sensu (bada się go pod kątem starań o dziecko i utrzymania ciąży, a Ty nic na temat nie wspominasz). Badanie LH i FSH też wątpliwe, ale jak chcesz, to niech będzie.

        Oznacz prolaktynę (po krwawieniu a przed owulacją, czyli najlepiej koło 10 dc). Przed badaniem nie współżyj 2,3 dni, wyśpij się i nie biegnij do laboratorium, a jeśli wpadniesz zdyszana, to odpocznij najpierw).
        Ja bym wykonała pełny pakiet tarczycowy (z jednego poboru krwi, dzień cyklu dowolny) - TSH, ft3, ft4, anty-TPO, anty TG, Tg, TRAb.
        • railly Re: Problemy hormonalne. 30.10.14, 10:55
          Ja też robiłam LH i FSH na poczatku cyklu, miałam je zrobić w 2-5 dniu. PRL też lepiej zrobic w tych dniach.
          Hormony tarczycy obojetnie kiedy.
          Nie zaszkodzi raz na jakiś czas zbadac LH i FSH, to dobra wskazówka do diagnostyki w kierunku np. zaburzeń ciałka żółtego, rezerwy jajnikowej, ogólnego stanu jajników itp. Przy problemach z tarczyca to szczególnie ważne.
          Nie pamiętam kiedy robiłąm badanie progesteronu,a le chyba w drugiej połowie cyklu. Zbyt mały poziom może powodowac np. plamienia między miesiaczkami.
          • marion80 Re: Problemy hormonalne. 30.10.14, 11:04
            Nie zaszkodzi raz na jakiś czas zbadac LH i FSH, to dobra wskazówka do diagnostyki w kierunku np. zaburzeń ciałka żółtego, rezerwy jajnikowej, ogólnego stanu jajników itp.

            Od jakiegoś czasu badanie FHS zastąpiło badanie hormonu AMH - o wiele lepiej odzwierciedla rezerwę jajnikową. Tylko lekarzy trudno namówić na wypisanie skierowania.
            .
            Nie pamiętam kiedy robiłąm badanie progesteronu,a le chyba w drugiej połowie cyklu. Zbyt mały poziom może powodowac np. plamienia między miesiaczkami.

            Plamienia okołoowulacyjne występują u pewnych kobiet i są 'prawidłowe'. Spowodowane są nagłym spadkiem poziomu estrogenów podczas jajeczkowania. Plamienie zazwyczaj jest skąpe, ale może trwać nawet do czterech dni. Ustaje z chwilą wzrostu poziomu progesteronu. Tak więc progesteron nie jest "winny" plamieniom w okolicach owulacji. Natomiast jego zbyt niski poziom pod koniec cyklu objawia się tym, że kobieta plami kilka dni przed pojawianiem się właściwej miesiączki.

    • Gość: N. Re: Problemy hormonalne. IP: *.za.digi.pl 30.10.14, 11:24
      Dla ścisłości badanie z 29.09.2014
      TSH 1,700 (norma 0,270 -4,200)
      Ft4 1,27 (norma 0,93 -1,70)
      anty TPO 10,02 (norma 0,00 -34,00)
      USG tarczycy w normie.
      Endokrynolog zachwycony rezultatem brania euthyroxu przez 3 miesiące, a moje samopoczucie od połowy pażdziernika nienajlepsze, nie wspominając juz o kwestii formy psychicznej.
      • gemowa Re: Problemy hormonalne. 30.10.14, 13:54
        Z takimi wynikami raczej żaden endokrynolog nie będzie wnikał w przyczynę Twoich objawów. Dla endo najczęściej liczą się wyniki badań, jeśli są już w normie - uznają sprawę za załatwiona. Akurat wiem z doświadczenia, ze objawy fizyczne jak zmęczenie, tycie czy ból piersi najmniej ich interesuje, dążą do unormowania wyników badań krwi. Najprawdopodobniej usłyszysz że "taka twoja uroda" (ja usłysząłam ze mam wysoką PRL, bo widocznie jestem emocjonalnej natury )
        • Gość: N. Re: Problemy hormonalne. IP: *.za.digi.pl 30.10.14, 14:17
          A to napewno, u mnie niedoczynność tarczycy jest dziedziczna - moja mama kiedy skarżyła sie lekarzowi ze mimo dobrych wyników nie czuje sie najlepiej usłyszała, ze "ta chorobę trzeba pokochać".
          • marion80 Re: Problemy hormonalne. 31.10.14, 08:02
            ta chorobę trzeba pokochać
            taka pani uroda

            Tak mówi niedouczony i leniwy konował, a nie lekarz który chce pacjentowi pomóc.
            Problemy z tarczycą da się leczyć i są tego rewelacyjne efekty. Trzeba szukać do skutku specjalisty, który ma wiedzę, doświadczanie, poświęci człowiekowi czas i będzie chciał leczyć.

            Podrzucam linki do bardzo ciekawych tekstów kobiety z problemami tarczycowymi:

            foch.pl/foch/1,132038,14176944,Ta_podstepna_dziwka___tarczyca__Moze_to_rowniez_Twoj.html
            foch.pl/foch/1,132038,14183748,Ta_podstepna_dziwka___tarczyca__Cz_2___Jak_z_nia_wygrac_.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka