Dodaj do ulubionych

tabletki antykoncepcyjne i co dalej.....

IP: 195.20.110.* 09.09.04, 13:39
Chłopak moj nalega na to bym odstawila tabletki biore od prawie roku,
twierdzi ze "nie mam sie dluzej truc"! powinnam zrobic przerwe a najlepiej
zaprzestac, dlatego mam pytanie co stanie sie z moim organizmem bez tych
tabletek, co z miesiaczkami i co ze strachem przed niechciana ciaza, bo do
tabletek mam jednak duze zaufanie.prosze o dokladna i szczera odpowiedz,
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • kasiunia62 TO SAMo 09.09.04, 13:57
      Dokładnie to samo jest u mnie- Mój Kochany nakazał mi wręcz bym już rzuciła te
      przeklęte pigułki, bo tylko więcej szkody- tak mówi smilePrzez pół roku brałam
      Harmonet, teraz zaczęłam Diane, ale boli mnie brzuszek, mam odruchy wymiotne i
      chyba przytyłam!! Odstawiam dziś i nie wiem co teraz będzie- czy dostanę
      okres ???!!
    • very_martini Re: tabletki antykoncepcyjne i co dalej..... 09.09.04, 14:01
      Jak to co się stanie z Twoim organizmem? Bo niespecjalnie rozumiem pytanie.
      Jeśli się obawiasz, że się roz(c)hyboczesz hormonalnie, to trzeba było o tym
      pomyśleć zanim zaczęłaś brać tabletki, nie zakładałaś chyba, że będziesz je
      łykać do końca życia... Z odstawianiem jakiegokolwiek środka farmakologicznego
      już tak jest, że po jego odstawieniu organizm musi się trochę przestawić.
      Przjeszyj posty o odstawianiu tabletek, niekótre dziewczyny nawet nie zauważają
      tego, że je odstawiły, a niektóre mają problemy typu nieregularne cykle,
      trądziki itp. W medycynie nie ma 2+2=4, każdy organizm jest inny.
      Ja o tabletkach mam akurat takie samo zdanie, jak Twój chłopaksmile Tylko musicie
      wziąć pod uwagę, że strach przed ciążą może Cię blokować psychicznie w kwestii
      seksu.


      16%VOL
      22%VAT

      Takie tam... Forum homeopatia
    • Gość: marita Re: tabletki antykoncepcyjne i co dalej..... IP: 195.20.110.* 09.09.04, 14:15
      kasiunia, ja takich strasznych obiawów jak ty nie mialam i nie mam, powstaly mi
      jedynie pajaczki na nogach i troche a raczej bardzo zmienne humorki i
      zmniejszyl sie moj poped seksualny!dotrwam do miesiaczki i chyba zdecyduje sie
      je odstawic jednak boje sie zmin, a tobie zycze powodzenia i sobie tez! p.s.
      tez biore harmonet
      • Gość: Aga Re: tabletki antykoncepcyjne i co dalej..... IP: *.litnet.bmj.net.pl / *.bmj.net.pl 09.09.04, 14:21
        Moim zdaniem,organizm bedzie musial sie przywyczaic.Tak samo jak sie
        prezyzwyczajał do tabletek tak samo musi sie odzwyczaic.Nie mam pojecia co sie
        bedzie działo,ale wiem ze po odstawieniu tabletek jest duuuza szansa na szybka
        ciąże i to blizniacza.wiec dziewczynki uwazajcie.Pozdrawiam.

        PS.
        a decyzje o braniu tabletek podjelyscie razem z chłopakami czy same?
        • Gość: marita Re: tabletki antykoncepcyjne i co dalej..... IP: 195.20.110.* 09.09.04, 14:35
          moja decyzja byla calkowicie przemyslama przez nas oboje! z ta ciaza to mnie
          przestraszylas tym bardziej ze mam sklonnosci do blizniaczej, mam jeszcze
          pyanie czy to prawda ze jeszcze do miesiaca jestem zabezpieczona przez tabletki
          ( to uslyszalam od lekarza juz nie praktykujacego) pozdrawiam pa
          • Gość: lilith76 Re: tabletki antykoncepcyjne i co dalej..... IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 09.09.04, 14:55
            zabezpieczajcie się zaraz po łyknięciu ostatniej pigułki!
            wiele dziewczyn czeka na owulację miesiącami, ale niektóre mają ją zaraz w
            terminie rozpoczęcia kolejnego listka! i to są najczęściej ciąże bliźniacze, bo
            organizm produkuje więcej jajeczek.
    • Gość: ania Re: tabletki antykoncepcyjne i co dalej..... IP: *.krosno.sdi.tpnet.pl 09.09.04, 15:05
      Hej
      Ja od 2 tygodni jestem bez tabletek.Odstawilam bo sie kiepsko czulam.Teraz
      czuje sie calkiem ok,libido wrocilo i to bardzosmile)Najbardziej boje sie tego
      kiedy miesiaczka sie pojawi,bo zanim zaczelam brac tabletki mialam bardzo
      nieregularne cykle.Jak przyjdzie mi czekac na kazda miesiaczke ze 2 miesiace to
      chyba nabawie sie nerwicysmile)Na razie staram sie zaufac gumkom...
      Pozdrawiam serdecznie
      • Gość: ja Re: tabletki antykoncepcyjne i co dalej..... IP: *.dip.t-dialin.net 10.09.04, 08:48
        ja zaszlam w ciaze od razu po odstawiniu tabletek, mimo ostroznosci, ostrzegam!
      • smallm Re: tabletki antykoncepcyjne i co dalej..... 10.09.04, 10:07
        NO to trzymajmy się razem smile Ja też odstawiłam (5 dni temu miałam wziąć
        tabletkę z nowego listka). Podobnie jak Ty - korzystamy z gumek smile

        Oby okazały się skuteczne smile

        Co do libido, to powoli zaczyna mi wracać. Jakieś 2 dni temu poczułam
        podniecenie: pierwszy raz od długiego czasu... Już zdąrzyłam zapomnieć jak
        przyjemne może być już samo podniecenie... W ogóle humorek zaczynam mieć
        lepszy. Krążenie też hyba mi się poprawia, bo już aż tak strasznie nie marznę -
        o dziwo koledze w pracy zaczyna być zimniej niż mi - a do tej pory nie mogli
        zrozumieć czemu mi ciągle tak zimno. Nogi dalej cierpną, ale na to może
        potrzebuję troszkę więcej czasu.

        Na razie więcej nie mogę sobie skojarzyć.

        A wiem co jeszcze... Pod koniec brania tabletek cera strasznie mi się
        pogorszyła (może już za długo brałam hormony: 3-4 lata), a teraz widzę, że
        zaczynają mi się wysuszać pryszcze które miałam.
        • Gość: marita Re: tabletki antykoncepcyjne i co dalej..... IP: 195.20.110.* 10.09.04, 12:48
          witam tak cały czas kontroluje co mi odpowiadacie i jedne mnie przerazaja a
          inne dodaja otuchy, ja odstawie dopiero za 19 dni,a wiec jeszcze sie ciesze i
          korzystam z tych uroków sexu a pozniej bedzie trzeba dac sobie w inny sposob
          rade i zaufac gumka( obawiam sie mimo ze wczesniej przez ok 2 lata tylko ich
          uzywałam) i wiesz co Smallm mam nadzieje ze wreszcie zaczne tak jak ty odczuwac
          jeszcze wieksza przyjemnosc z sexu bo niestety teraz tak bywa ze nawet pod
          wpływam drobnych pieszczot nie podniecam sie i jeszcze jedno mi tez ciagle
          zimno!!! haha to jest ciekawe!zycze tobie i nam powodzenia i udanego zycia
          sexualnego!

          p.s. smutno mi troszke jak pomysle ze nie bede mogla kochac sie pod prusznicem
          czy w wannie! pa
          • Gość: Agusia101 Re: tabletki antykoncepcyjne i co dalej..... IP: *.litnet.bmj.net.pl / *.bmj.net.pl 10.09.04, 12:52
            dla sexu pod prysznicem warto łykac tabletki.

            mmmm
          • smallm Re: tabletki antykoncepcyjne i co dalej..... 10.09.04, 12:57
            To życzę Tobie lepszego samopoczucia po odstawieniu smile

            A co do wanny... W sumie po płodnych już powinien być bezpieczny okres. Choć
            przez pierwsze pół roku wolę nie ryzykować, bo dziewczyny tu piszą, że mogą
            wystąpić płodne dodatkowe w czasie jednego cyklu. Za to moje Kochanie jak
            usłyszało wczoraj mój tekst "po pół roku" to się załamało: "to na ile Ty chcesz
            odstawić te tabletki??" "może na zawsze?? zobaczę za jakiś czas i jeszcze
            skonsultuję z lekarzem" hehehehehehe Bidulek smile za dobrze mu było jak brałam.
            Oczywiście pod jednym tylko względem: nie stresowania się o ciążę, bo pod
            każdym innym było gorzej w tej sferze, bo co to za przyjemność sex z górą
            lodową?? Rozważamy inne formy antykoncepcji, a na razie stanęło na gumkach. Ja
            mam o tyle dobrze, że dokładnie wiem kiedy amm płodne, bo mnie jajniki wtedy
            bardzo bolą. więc tak ze 2 dni po płodnych (dla większego bezpieczeństwa) do
            okresu można by nie stosować antykoncepcji. Ale czy tak od razu po odstawieniu
            tabletek?? Chyba nie smile Co o tym myślicie??
          • smallm Re: tabletki antykoncepcyjne i co dalej..... 10.09.04, 13:04
            Gość portalu: marita napisał(a):

            > wiesz co Smallm mam nadzieje ze wreszcie zaczne tak jak ty odczuwac
            > jeszcze wieksza przyjemnosc z sexu bo niestety teraz tak bywa ze nawet pod
            > wpływam drobnych pieszczot nie podniecam sie

            Też tak miałam... A teraz normalnie zaczynam szaleć. Właśnie dostałam
            erotycznego SMSa od mojego Skarba, odpowiedziałam mu w podobnym tonie i... I
            NAPRAWDĘ POCZUŁAM, ŻE TO NA MNIE DZIAŁA!!!!!! Chyba tylko te kobiety, którym
            wróciło libido są wstanie zrozumieć jak się teraz czuję...
        • joasia1 Re: ...i co dalej..... 11.09.04, 18:09
          smallm napisała:

          > NO to trzymajmy się razem smile Ja też odstawiłam (5 dni temu miałam wziąć
          > tabletkę z nowego listka). Podobnie jak Ty - korzystamy z gumek smile
          >
          Prawde mowiac podziwiam was .
          Gumki to dla mnie zabezpieczenie przed chorobami jakby zdarzyl mi sie seks z
          jakims nieznajomym
          no i symbol uslug seksualnych pan "najstarszego zawodu swiata"

          Chociaz facetow, nawet w stalym zwiazku, troche rozumiem - niejednej kobiecie
          lepiej nie ufac ze sie zabezpiecza np. jak juz cos wspominala ze chcialaby miec
          dziecko a facet jeszcze - albo wogole - nie zamierza zostac ojcem.
          • smallm Re: ...i co dalej..... 11.09.04, 20:30
            > Prawde mowiac podziwiam was .
            > Gumki to dla mnie zabezpieczenie przed chorobami jakby zdarzyl mi sie seks z
            > jakims nieznajomym
            > no i symbol uslug seksualnych pan "najstarszego zawodu swiata"

            Wiesz... na razie nie wymyślilismy lepszej propozycji antykoncepcji, a tabletki
            cieszę się, że odstawiłam, bo naprawdę z każdym dniem zauważam coraz większą
            poprawę w róznych dziedzinach. Dzisiaj np. stwierdziłam, że meczące mnie od
            maja wypryski na twarzy same zaczęły się wysuszać i ciało mam bardziej jędrne.
    • Gość: marita Re: tabletki antykoncepcyjne i co dalej..... IP: 195.20.110.* 10.09.04, 13:19
      wiesz co strasznie bede sie bala kochac nawet w te bezplodne dni bez
      zabezpieczenia bo chyba jednak cos w ty jest: po tabletkach organizm jest
      rozregulowany wiec trzeba bedzie bardzo bardzo narazeie uwazac!oj chyba bardzo!
      zwlaszcza gdy przeczytalam o podwojnej liczbie jajeczkowania!szok! mam tylko
      nadzieje ze jak bedziemy sie zabezpieczac gumka to to wystarczy!Bo w zasadzie
      to kocham sex, kocham kochac sie TYLKO z moim meżczyzna! i on to tez kocha,
      jednak mimo wygody jaka daja tabletki chce bym nigdy ich juz nie brala, jednak
      ja nalegam na taka półroczna przerwe, ale cze zobaczymy!prawda!
      • Gość: AGA Re: tabletki antykoncepcyjne i co dalej..... IP: *.litnet.bmj.net.pl / *.bmj.net.pl 10.09.04, 13:25
        dziewczyny uwazajcie na siebie,bo po tabletkach jest zwiekszone ryzyko ciąży,a
        ja osobiscie biore tabletki tylko z tego powodu ze nam pekla gumka
    • Gość: ela Re: tabletki antykoncepcyjne i co dalej..... IP: *.kluczbork.sdi.tpnet.pl 10.09.04, 13:50
      O powrocie płodności przeczytajcie tu:

      iner.pl/npr_pig.php
      www.lmm.pl/npr/kurs/18.html
      Do smalln:
      To, że bolą jajniki wcale nie musi oznaczać owulacji, bo ból może towarzyszyć
      POCZĄTKOWI wzrostu pęcherzyków, uciskowi rosnącego pęcherzyka na okoliczne
      tkanki, pęknięciu pęcherzyka, lub podrażnieniu otrzewnej przez płyn, który się
      z niego wylewa. Ból owulacyjny to jedynie uboczny, pomocniczy objaw płodności,
      mozna sie zatem przejechaćsmile
      No i druga rzecz - dni płodne zaczynają się o wiele wcześniej, wraz z
      pojawieniem się śluzu szyjkowego, w którym plemniki nawet tydzień moga poczekac
      na owulację.

      Do Agusi 101
      Nie widzę związku między łykaniem pigułek a możliwościa kochania się pod
      prysznicem smile)) Z pierwszego nigdy nie korzystalam, drugie zdarzało się
      nierazsmile))

      Wszystkim rzucającym hormony - POWODZENIA!
      • Gość: ela Re: tabletki antykoncepcyjne i co dalej..... IP: *.kluczbork.sdi.tpnet.pl 10.09.04, 13:55
        no i tu:

        www.npr.prolife.pl/npr_po_odstawieniu_pigulki.htm
      • smallm Re: tabletki antykoncepcyjne i co dalej..... 10.09.04, 13:57
        > To, że bolą jajniki wcale nie musi oznaczać owulacji [ciach]

        Wiem, ale ja u siebie to sprawdziłam z dodatkowymi czynnikami typu temperatura
        itd. i wiem, że tak mam. I zawsze po tym jak odczuwałam ból jajników dokładnie
        po 14 dniach dostawałam okres - jak w zegarku...


        > No i druga rzecz - dni płodne zaczynają się o wiele wcześniej, wraz z
        > pojawieniem się śluzu szyjkowego, w którym plemniki nawet tydzień moga
        > poczekac na owulację.

        To też wiem, dlatego po jakimś czasie od tabletek jako pewne będę uważała tylko
        te dni po owulacji. Przed nigdy bym nie zaryzykowała, bo a nóż widelec coś się
        przesunie smile w końcu plemniki potrafią przeżyć nawet do 5 dni!!
        Choć nie wiem czy w praktyce i tak nie będę wolała na wszelki wypadek się
        dodatkowo zabezpieczyć smile
        • Gość: ela Re: tabletki antykoncepcyjne i co dalej..... IP: *.kluczbork.sdi.tpnet.pl 10.09.04, 14:04
          > Wiem, ale ja u siebie to sprawdziłam z dodatkowymi czynnikami typu
          temperatura
          > itd. i wiem, że tak mam. I zawsze po tym jak odczuwałam ból jajników
          dokładnie
          > po 14 dniach dostawałam okres - jak w zegarku...

          To dodaj sobie chociaż trzy dni, nie dwa, bo zegarek może sie popsućwink
          • smallm Re: tabletki antykoncepcyjne i co dalej..... 10.09.04, 14:14
            Hehehe, pewnie smile i tak przez najbliższe 3 cykle to w ogóle nie będę zwracała
            na żadne płodne nie płodne smile chyba, że w celach samoobserwacji na
            przyszłość smile nie ma co ryzykować smile
            • Gość: marita Re: tabletki antykoncepcyjne i co dalej..... IP: 195.20.110.* 10.09.04, 14:26
              smallm dobrze mowisz, ja tez nie bede ryzykowala, ale jesli skoncze opakowanie
              to przerwa 7 dniowa (jaka nastepuje miedzy opakowaniami) jeszcze jest
              zabezpieszona? czy sie myle? bo przeciez moj organizm nie wie ze rezygnuje z
              tabletek!pa
              • smallm Re: tabletki antykoncepcyjne i co dalej..... 10.09.04, 14:44
                Hehehe sama się nad tym zastanawiałam smile skorzystałam jednak tylko z tych dwóch
                pierwszych dni, a później dostałam "nibyokres" i już teraz się zabezpieczamy.
                • Gość: ela Re: tabletki antykoncepcyjne i co dalej..... IP: *.kluczbork.sdi.tpnet.pl 10.09.04, 14:49
                  No i słusznie, bo płodność może wrócić juz w pierwszym cyklu (szczegóły w ww.
                  linkach).
                  a obserwacje można i tak prowadzić, choćby po to, żeby wiedzić, co się dzieje.
                  • smallm Re: tabletki antykoncepcyjne i co dalej..... 10.09.04, 15:01
                    Powiem więcej: przynajmniej u mnie wraca już w pierwszym cyklu, wiem po
                    krótkich przerwach jakie miałam w czasie brania tabletek.
                    100% pewności, że teraz też tak będzie nie ma, ale...
              • Gość: go Re: tabletki antykoncepcyjne i co dalej..... IP: *.cs.vu.nl 10.09.04, 16:00
                Mylisz sie! poczytaj dokladnie ulotki. w bezpigulkowym tygodniu jestes
                bezpieczna tylko i wylacznie, jesli po 7 dniach znowu zaczniesz brac pigulki!
                zaprzestanie brania pigulek to tak, jak zapomnienie pierwszej pigulki. ulotki
                mowia wyraznie: "jesli zapomnialas pigulki w pierwszym tygodniu i uprawialas
                seks w tygodniu poprzedzajacym, istnieje wysokie prawdopodobienstwo ciazy".
                lepiej uwazaj!

                P.S. Uwielbiam pigulki! Totalny komfort psychiczny (cholerne gumki ciagle mi sie
                rwaly i spadaly), okres jak w zegarku, libido w normie, itp, itd.
                • Gość: aaa Re: tabletki antykoncepcyjne i co dalej..... IP: *.litnet.bmj.net.pl / *.bmj.net.pl 12.09.04, 13:59
                  ja tez sadze i jestem zdania ze bezpieczenstwo zanika po 7 dniowej
                  przerwie.Bezpieczenstwo wraca wraz z łyknieciem tabletki ósmego dnia
                  • smallm Re: tabletki antykoncepcyjne i co dalej..... 13.09.04, 07:40
                    Że po zanika nie podlega dyskusji - zastanawiałyśmy się jak to jest w trakcie...
                    • Gość: go Re: tabletki antykoncepcyjne i co dalej..... IP: *.cs.vu.nl 13.09.04, 09:44
                      No to moze taki przyklad: zalozmy, ze uprawiasz seks w trakcie 7-dniowej
                      przerwy. Plemniki dostaja sie do twoich drog rodnych, gdzie moga sobie
                      posiedziec nawet i do tygodnia. Jesli po przerwie nie wezmiesz pigulki, moze
                      dojsc do jajeczkowania juz w pierwszym dniu i plemniki, ktore jeszcze sa w
                      twojej pochwie moga zaplodnic to jajeczko!

                      W przerwie nie jestes bezpieczna, chyba ze po przerwie znowu zaczniesz brac
                      pigulki, a tego nie masz przeciez zamiaru zrobic.
                      • Gość: marita Re: tabletki antykoncepcyjne i co dalej..... IP: 195.20.110.* 13.09.04, 10:16
                        dzieki "go" za dokladny opis sytuacji bo chyba popelnilabym wielki blad
                        kochajac sie bez zabezpieczenia w ta "7dniowa przerwe"!nie pomyslalam tak do
                        konca! to tutaj ( przy tabletkach) rozumiem ze nie ma nawet tych 3 dni
                        nieplodnych po miesiaczce, to w takim razie kiedy mozna na tym polegac,
                        przeciez i tak jak bym w przyszlsci kiedys kochala sie w te 3 dni po to i tak
                        plemniki mogo przetrwac do dni plodnych prawda? wiec dlaczego bezplodne?
                        • smallm Re: tabletki antykoncepcyjne i co dalej..... 13.09.04, 11:00
                          Wszystko zależy od długości cyklu. Ale ja i tak nigdy nie zaufałabym tym
                          niepłodnym przed płodnymi, bo przecież zawsze może coś się przesunąć...
                          Podziwiam tych ,którzy stosują metody naturalne, bo mało im dni na sex
                          zostaje... Albo okres, albo płodne, albo niebezpieczne...
                        • Gość: go Re: tabletki antykoncepcyjne i co dalej..... IP: *.cs.vu.nl 13.09.04, 17:28
                          przy tabletkach nie ma dni "plodnych" i "nieplodnych" bo nie ma cyklu
                          owulacyjnego. po odstawieniu pigulki, po jakims czasie wroci ci normalny cykl
                          owulacyjny (owulacja, miesiaczka, owulacja itp.) i wtedy bedziesz mogla stosowac
                          naturalne metody antykoncepcji i np. kochac sie tuz po miesiaczce. jednak z tego
                          co wiem o metodach naturalnych (a nie jestem ekspertem, lepiej znam sie na
                          pigulkach wink to dni tuz po miesiaczce nie zawsze sa bezpieczne, bardziej
                          bezpieczny jest okres po owulacji.
    • Gość: gość Re: tabletki antykoncepcyjne i co dalej..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.04, 11:51
      Ja odstawiałam 2 razy(trzeba robić przerwy co 2 lata) i nic. Tzn miesiączka
      wróciła, żadnych dolegliwości. Schudłam kilogram, a cera ok. Tylko ten
      przemożny strach przed ciążą......dlatego gdy mi pani ginekolog pozwala znowu
      biore.....
      • smallm Re: tabletki antykoncepcyjne i co dalej..... 13.09.04, 12:26
        Czyli jednak kolejny głos za tym, że trzeba zrobić przerwę.
        Może więc moje dolegliwości spowodowane są brakiem tej przerwy i za jakiś czas
        znów będę mogła wrócić do tabletek smile
        • barbara15 Re: smalim do Ciebie 14.09.04, 19:47
          smallm napisała:

          > Czyli jednak kolejny głos za tym, że trzeba zrobić przerwę.
          > Może więc moje dolegliwości spowodowane są brakiem tej przerwy i za jakiś
          czas
          > znów będę mogła wrócić do tabletek smile
          > Napisałaś, że brałaś je bez przerw, no i pewno to wpłynęło na " nastawienie".
          które tak skrytykowałaś. Jeśli byłaś przez cały czas zabezpieczona, nie miałaś
          przerw, czyli można było zawsze i wszędzie. Może to jest właśnie powodem spadku
          libido. Ja robiłam przerwy po 3 miesiące. Ponieważ bałam się bez zabezpieczeń,
          jeśli do czegoś doszło to raczej sporadycnie. No a czas się dłuży i czekanie
          też ma swoje plusy( oby tylko te)Wraca ochota gdy na coś czeka się tak długo.
          Nastawienie moje nie faceta odpisałam Ci wcześniej.Pa
    • Gość: maria Re: tabletki antykoncepcyjne i co dalej..... IP: 195.20.110.* 14.09.04, 10:47
      osdtawcie tabletki chociaz na trzy miesiace,a w tym czasie zrobcie sobie
      wszystkie badania kontrolne!pozdrawiam ja tak robie i jest wszystko ok
      • barbara15 Re: tabletki antykoncepcyjne i co dalej..... 14.09.04, 19:48
        Ja też tak robię.Popieram
        • Gość: aga Re: tabletki antykoncepcyjne i co dalej..... IP: *.litnet.bmj.net.pl / *.bmj.net.pl 14.09.04, 22:17
          Przerwa na 3 miesiace a co ile taka przerwa? Ja biore od lutego tego roku,czy
          juz czas na przerwe?
    • siljana Re: tabletki antykoncepcyjne i co dalej..... 14.09.04, 23:36
      Ja odstawilam microgynon ok 8 m-cy temu, bralam przez 3,5 roku. Raczej zadnych
      zmian nie odczulam, no oprocz tego, ze pojawila sie owulacja o czym swiadczy
      galaretowata wydzielina w srodkowej fazie cyklu (tak mi sie zdaje). Jezeli
      chodzi o antykoncepje to stosujemy prezerwatywy i jakos stresow w zwiazku z tym
      nie przezywamy. Aczkolwiek przez pierwszy miesiac po odstawieniu obowiazywala
      nas abstynencja, tak na wszelki wypadek, bo wtedy w przypadku wpadki mozliwa
      jest mnoga ciaza. Dla pewnosci, gdybys zdecydowala sie na prezerwatywy polecam
      zaopatrzyc sie na wszelki wypadek (czytaj np. pekniecie gumy) w postinor. Aha
      no i dobrze dobierzcie rozmiar gumek, bo moj eks lover albo mial takiego
      duzego, albo nie umial ich dobrze zakladac, ze pekly kilka razy. Natomiast z
      moim obecnym chlopakiem nie zdarzylo sie nam to ani razu. Gumki chyba nie sa
      takie zle... smile
      Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka