Dodaj do ulubionych

Braster - samobadanie piersi

10.11.16, 21:37
Witam, mam pytanie do kobiet regularnie badających swoje piersi w związkuz profilaktyką raka sutka. W tym roku wszedł na rynek sprzęt umożliwiający samobadanie piersi w domu w technologi zbliżonej do USG w gabinecie lekarskim. Urządzenie pokazywano w DD TVN i wszystko fajnie ale chciałabym się dowiedzieć jakie są opinie osób które już go stosują. Jak to wygląda w praktyce. Niby nie powinno się oszczędzać na zdrowiu ale czy tutaj warto zakupić?

Będę bardzo wdzięczna za opinie.
Obserwuj wątek
    • lidek0 Re: Braster - samobadanie piersi 11.11.16, 10:26
      Nigdy nie oceniam pozytywnie czegoś co jest na rynku tak krótko - produkt nie miał czasu się sprawdzić. Poza tym zastanawia mnie ile kobiet go kupiło biorąc pod uwagę cenę - mniej wydałabym na cokwartalne usg u specjalisty. Wiem, że z jednego urządzenia może korzystać kilka osób, ale zorganizuj taką grupę, żeby się to opłacało.....
      • endosena Re: Braster - samobadanie piersi 15.11.16, 15:21
        Bez przesady. Ludzie kupują sobie zegarki, które badają ich tentno za kilkaset złotych, czy termometry elektryczne. Myślę, że dla osób które są w grupie ryzyka takie urządzenie może pomóc. Nowotwór jest w stanie rozwinąć się w ciągu kilku tygodni. Może się zdażyć, że czekając na USG (nawet jeśli jest robione co kwartał) może być już za późno. Wszysycy wiemy jak wyglądają w Polsce badania rutynowe - wiele osób o nich zapomina, albo nie ma na nie czasu (jak bardzo absurdalne by to nie było). Myślę, że tu idea jest taka, żeby samemu zadbać o profilaktykę bez biegania po lekarzach i po skierowania.
        • lidek0 Re: Braster - samobadanie piersi 15.11.16, 20:59
          Sądzisz, że ktoś w grupie ryzyka zapomni o rutynowych badaniach? Mam namyśli kogoś kto troszczy się o swoje zdrowie. Wątpię. Jak ktoś zapomni o badaniach to wierzyć mi się nie chce, że będzie pamiętał o korzystaniu z tego sprzętu. Wyniki tak czy inaczej powinien obejrzeć lekarz i ocenić fachowo czy coś się dzieje czy nie. " Ludzie kupują sobie zegarki, które badają ich tętno za kilkaset złotych, czy termometry elektryczne" a czy ja komuś bronię wydawać pieniądze? Tylko ja wolę inwestować w siebie rozsądnie - chodzić do sprawdzonego lekarza zamiast używać jakąś nowinkę na rynku. Ile lat ten sprzęt funkcjonuje? Ile kobiet i w jakich sytuacjach go przetestowało?Piszę co ja o tym myślę a każdy ma prawo do własnych wyborów i ja nie piszę, żeby tego w ogóle nie kupować, piszę co ja bym zrobiła.
          • karbo7 Re: Braster - samobadanie piersi 15.11.16, 21:37
            Akurat to o czym piszesz moim zdaniem jest podstawową zaletą, bo usg co miesiąc czy nawet co kwartał to jednak spora fatyga, przy dwójce dzieci i pracy zawodowej. W każdym tygodniu liczy się każda chwila w domu itp... Nie wiem też jakie ceny są USG u Ciebie ale w Warszawie, jeśli chcę prywatnie (bo na NFZ to nikt mi co 3 mce nie zrobi) to ceny są dość wysokie i suma sumarum rocznie wychodzi porównywalnie. O bezcennym czasie nie wspomnę.

            Skuteczność ma potwierdzoną klinicznie więc tutaj też trudno o wątpliwości. Mnie zastanawia jak w praktyce wychodzi to badanie, jak interpretuje się wyniki, czy nie pozostawiają wątpliwości, czy z takimi wynikami warto się udać do lekarza, czy są one czytelne?
            • lidek0 Re: Braster - samobadanie piersi 16.11.16, 06:52
              Każde urządzenie weryfikuje i testuje rynek, same badania kliniczne to stanowczo za mało jak dla mnie żebym po coś takiego sięgnęła a ceny usg miałam na myśli warszawskie bo tu mieszkam i tu je robię. Czasu nie tracę zbyt wiele bo zawsze tak wszystko sobie organizuje, że przy okazji mam usg ginekologiczne (dwa badania podczas jednej wizyty), więc o dodatkowym czasie możemy tu w ogóle nie mówić.
              • karbo7 Re: Braster - samobadanie piersi 21.11.16, 11:45
                Hm, po kilku latach pracy w zawodzie (a jestem położną) nie spotkałam ani jednego lekarza, który m-c w m-c robi usg narządów rodnych oraz usg piersi na jednej wizycie + dokładny wywiad. O pobraniu cytologii nie wspomnę.
                USG jedno i drugie to dwa zupełnie inne badania i do ich interpretacji potrzeba zarówno sprzętu, czasu jak i umiejętności lekarza. Za dwa takie badania + ich opis na jednej wizycie płaci się podwójnie - standardowo. Chyba, że idziesz do lekarza i płacisz 350 zł za jedną wizytę. Wtedy łatwo policzyć ile to wynosi rocznie.
                Wiele z kobiet nie ma prywatnej opieki ani szansy na nią albo ma pakiety w prywatnej opiece typu medicover czy lux med. Tam to już w ogóle każde usg to inna wizyta + wizyta standardowa u ginekologa z wynikami.
                Podsumowując, to co piszesz jest prawdą jednak z mojego doświadczenia jako kobiety i jako przedstawiciela opieki zdrowotnej to czysta teoria, która z praktyką ma niewiele wspólnego.

                Uważam, że takie rozwiązanie jak braster daje jednak większe szanse na wykrycie w porę zmian niepokojących i wyrabia zdrowe nawyki w całej rodzinie. A to są już bezcenne kwestie.
                • lidek0 Re: Braster - samobadanie piersi 21.11.16, 17:04
                  Nigdzie nie pisałam o usg co miesiąc, /już widzę te kobiety badające się tym urządzeniem co miesiąc/ mam robione usg ginekologiczne i piersi podczas jednej wizyty, /czas jest rezerwowany jak na dwie/ i u lekarza, który takie badania wykonuje a nie każdy je robi. Za cenę zakupu + abonamentu wolałabym prywatnie odpłatnie robić usg co kwartał.
                  "Wiele z kobiet nie ma prywatnej opieki ani szansy na nią " nie ma bo........? Jeśli chodzi o koszty to to urządzenie + abonament za darmo też nie jest. Ale tak jak napisałam to tylko MOJA opinia, nikogo do niczego nie namawiam , więc nie widzę powodu podczepiania się pod moje wpisy smile
        • karbo7 Re: Braster - samobadanie piersi 01.12.16, 21:56
          No własnie taka jest idea. Zegarki jak zegarki, ludzie na manicure czy fryzjera wydają więcej niż kosztuje ten abonament. Biorąc pod uwagę ile kobiet rok w rok umiera na raka piersi (który jest chyba w pierwszej piątce zabójców kobiet w Polsce) i tego jak duży nacisk kładzie się na profilaktykę, to mówienie o czymś za kilkadziesiąt złotych m-cznie, że jest za drogie jest jakimś nieporozumieniem. Warto również wspomnieć, że każdy z nas jako podatnik dokłada ze swojej kieszeni na leczenie ciężki, czesto już zaawansowanych nowotworów których można było uniknąć. A gdzie koszty osobiste, socialne i psychologiczne rodzin pacjentów???
          • lidek0 Re: Braster - samobadanie piersi 02.12.16, 07:03
            Myślisz, że wydający więcej na manicure czy zegarek nagle zaczną kupować to urządzenie i się badać? smile Takie teksy budzą uśmiech na mojej twarzy bo jak ktoś chce to i bez tego jest przebadany a jak ktoś nie chce to nawet z milionem urządzeń w domu badać się nie będzie, to już nawet nie kwestia pieniędzy a samej świadomości. Kobiety na bezpłatne badania trudno namówić a co dopiero kazać im płacić jakiś abonament? Tu jest potrzebna ogromna akcja uświadamiająca, przekonywanie do sensowności badań jako takich a potem ewentualnie wyciąganie z kiszeni kobiet pieniędzy na urządzenie jakby nie patrzeć nie sprawdzone. Niech ono podziała na rynku z 5 lat i wtedy możemy wrócić do rozmowy.
            Ale każdy sam decyduje o swoim budżecie i jeżeli masz taką potrzebę to spokojnie kupuj smile .
    • Gość: Greg Re: Braster - samobadanie piersi IP: *.knc.pl 02.12.16, 23:48
      Maja skutecznosc detekcji na poziomie 60%, wiec rownie dobrze rzucic monetasmile
      • karbo7 Re: Braster - samobadanie piersi 07.12.16, 13:19
        Zależy w jakiej grupie wiekowej. Jeśli masz na myśli kobiety 50+ to może i tak, ale młodsze grupy kobiet mają czułość ponad 80%. Biorąc pod uwagę, że rak dotyka kobiety już po 18 rż to z całym szacunkiem ale TRZEBA się badać. Żadna metoda nie da Ci 100%, jedynie łączenie metod zbliża Cię do 99%. No ale zawsze można rzucać monetą i jest 50% szansy że nie zachorujesz...
    • dorota.k2 Re: Braster - samobadanie piersi 08.05.17, 21:04
      Ja dostałem braster w prezencie. Jestem już po kilku badaniach, póki co zadnych zmian nie wykrył. Ale na amazonkach już jednej babce pierwsze badanie brasterem wykryło guzka, 8mm (a podobno wykrywa też mniejsze). Usg potwierdziło, że guzek jest i teraz czeka na wyniki biopsji. Więc dla mnie to jednak spora skuteczność, bo palcami na pewno nie wyczujemy tak małych zmian w piersi.
    • pepe112145 Re: Braster - samobadanie piersi 14.11.17, 11:36
      Polska firemka zrobiła to o czym MC B.Gatesa marzy od lat ale nie zdecydował się na to. Gadżedzik + abonamencik (płatne z góry do przodu). I ta pazerność położy ten interes do grobu. Jestem pewna, że w tej firemce nie ma żadnej decyzyjnej kobiety. Chłopaki nie uszczęśliwicie dziewczynek na siłę. 9 000 000 zł na przebadanie 3000 kobiet z grantu EU, to chore. Wychodzi 3000zł za 1 dziewczynkę. Pytam za co i komu tak kasa wpadnie do kieszonki.
    • pepe112145 Re: Braster - samobadanie piersi 14.11.17, 11:43
      Zapomniałam dodać, że sam gadżedzik bez abonamentu ma wartość !!!!mniej niż ZERO!!!! Abonamentu z gadżecikiem też się nie da sprzedać. Chłopaki posłuchajcie piosenki pt. "Mniej niż zero" i to kilka razy, a może was oświeci.
    • Gość: emilianka88 Re: Braster - samobadanie piersi IP: *.dynamic.mm.pl 08.06.18, 23:43
      Ja sobie kupiłam braster na raty, sama mogłam ustalić wysokość rat, żeby nie biły po kieszeni. A miałam już w rodzinie przypadki raka piersi, więc wolę dmuchać na zimne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka