Gość: Venis25
IP: *.zetosa.com.pl
23.10.04, 13:49
Biore Cilest i mam pytanie. Kiedys mialam niewielka biegunke i to bylo akurat
w dniu kiedy wzielam przedostatnia pigulke z listka i na drugi dzien wzielam
o zwyklej porze ostatnia tabletke, potem mialam 7 dniowa przerwe i krwawienie
z odstawienia. Kiedy juz bylam po 2 tabletce z nowego opakowania to
wspolzylam i tak 2 dni po wspolzyciu dostalam nudnosci wieczorem ktore
utrzymywaly sie az tydzien. Czy moglam zajsc w ciaze, czy ta przedostatnia z
poprzedniego opakowania pigulka jesli sie nie wchlonela to mogla przyczynic
sie do zajscia w ciaze? regularnie sledze to forum i nie wiem co myslec,
wiekszosc internautek wypowiada sie ze gorzej jest jesli sie nie wchlonie
jedna z ostatnich tabletek a moja ginekolog powiedziala cos odwrotnego! ze
organizm jest tak juz "rozpedzony" ze jajeczko przy ostatnich pigulkach z
opakowania nie zdazylo by urosnac aby mozna je bylo zaplodnhic i ze gorzej
jesli by sie nie wchlonela pigulka z pierwszego tygodnia..Co o tym myslicie?
czy mial ktos podobny dylemat?