Dodaj do ulubionych

Guz na wardze

IP: *.softsystem.pl 23.11.04, 10:53
Witam,
od kilku dni meczy mnie guz na wardze sromowej, tuz przy wejsciu do pochwy.
Guz jest bolesny i twardy. To taka duza gula.
Zaczelam to smarowc clotrimazolum krem 1%, ale nie bardzo pomaga.
Jestem tuz przed okresem.
Czy ktos moze mial tez cos podobnego i teraz moglby mi pomoc i doradzic?
W ciagu najblizszego tygodnia nie bede miala mozliwosci pojscia do lekarza -
jestem w rozjadzach sluzbowych.
Dziekuje,
Ala
Obserwuj wątek
    • Gość: aga Re: Guz na wardze IP: *.233.233.94.devs.futuro.pl 23.11.04, 11:05
      Alu,
      na 100% jest to ropień gruczołu Bartholina. Bez lekarza w tym wypadku sie nie
      obejdzie. Ropień ten bedzie sie powiekszał z dnia na dzien a ból przy tym jest
      nie do zniesienia. Wiem bo sama mialam 4 razy. Leczenie przy malutkim guzku
      antybiotykiem, przy wiekszym juz jest niestety nacinany. Ale nie bój sie zabieg
      jest pod znieczuleniem ogólnym.
      Pozdrawiam i życze powodzenia!!!
      • Gość: gosc Re: Guz na wardze IP: *.softsystem.pl 23.11.04, 11:20
        Aga,
        dziekuje za informacje. Szczerze mowiac niezle sie przestraszylam.
        Do lekarza bede mogla sie wybrac najwczesniej w przyszlym tygodniu.
        A do tej pory co radzisz? Smarowac to czyms?
        Ala
        • Gość: aga Re: Guz na wardze IP: *.233.233.94.devs.futuro.pl 23.11.04, 11:51
          Możesz przykaładać wacik nasączony nadmanganianem potasu. Ale mi to niewiele
          pomogło. Oprócz antybiotyku i nacięcia nie ma sposobu żeby sie tego pozbyć. W
          przyszłym tygodniu to troche pózno z tym lekarzem. Nie wiem czy dasz rade, bo
          taki ropien bardzo szybko rośnie i do tego niemiłosiernie boli. Ale bądz dobrej
          myśli.
          • naise Re: Guz na wardze 13.12.04, 23:42
            A jak dokładnie to boli?? Ja dziś zauważyłam taki guzek u siebie, ale na
            zewnątrznych wargach, po prawej stronie od środka. I boli tylko przy dotyku.
            Jest raczej malutki, no ale jest. I nie wiem od czego to, poczułam go zupełnie
            nagle, bo rano się goliłam i nic mnie nie bolało i nic tam nie wyczułam. Czy to
            możliwe ze to siniak, albo jakiś pryszcz (??), a może na skutek otarcia. Prosze
            pomóżcie !!
          • Gość: KAt Re: Guz na wardze IP: *.ec.pl / *.ec.pl 14.12.04, 10:21
            Rośnie i boli chyba z czymś pomyliłas to czemu ja mam od kilku lat i wcale nie
            rośnie i nie boli
    • Gość: kalista5 Re: Guz na wardze IP: *.chello.pl 14.12.04, 11:07
      Właśnie miałam pytać się o to samo. Ja mam taki gizek od kilku dni a dzisiaj
      właśnie zrobiła się na nim mała krawiąca trochę ranka. Czy to to samo?Wizytę u
      Gina mam dopiero po świętach.
      • takandrynka Re: Guz na wardze 14.12.04, 11:22
        Mialam cos takiego-i nie bylo to zapalenie gruczolu Bart. Zrobil sie maly
        ropniaczek, ktory rosl i bolal-wszystko rozwinelo sie od piateku rana do
        poniedzialku. W pon. szybka wizyta u lek, ktory dtwierdzil, ze zapalenie
        mieszkow wlosowych i ze czasem tak sie robi samo z siebie. Przecial, wyczyscil
        nagromadzona ropke i kazal przykladac na noc przez kilka dni watke z rywanolem
        a a na dzien masc oxykot A. i po 4-5 dniach nie bylo sladu.

        Ostatnio poczulam, ze zaczyna mk sie cos chyba robic w innych miejscu.
        Posmarowalam 3-4 razy oxykortem A - i przeszlo sobie grzecznie.
        • wiki24 Re: Guz na wardze 14.12.04, 20:13
          a może to nie ani ropień ani zapalenie gruczołu bartholina tylko to co ja mam a
          niewaidomo co to jest bo po kilku dniach znika.pisałam o tym w watku pt:
          bolesny guzek 10 grudnia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka