Dodaj do ulubionych

Milosc jest walka pomiedzy....

09.08.08, 22:16
naszymi nosami i oczami.
Nasze oczy i nosy wydaja sie nie zgadzac w tym, kto bedzie naszym
najlepszym partnerem.
To kolejny zakret w poznawaniu dzialania genow MHC / zespolu
odpowiedniosci tkankowej; kontrolujacego sposob reakcji naszego
systemu immunologicznego; wplywajacego na sposob doboru partnera /.
Teoria mowi, ze musza byc ewolucyjne korzysci - w wybieraniu
partnera z odmiennym zestawem genow MHC:
a/ unikanie niebezpieczenstw reprodukcji wsobnej,
b/ dzieci - maja lepsza szanse walki z chorobami, czy pasozytami -
jesli uzyskuja nowa mieszanke genow MHC.
Wiekszosc dotychczasowych badan koncentrowala sie na zapachu /
poczuciu wechu /.
Obserwuj wątek
    • mijo81 Re: Milosc jest walka pomiedzy.... 09.08.08, 22:19
      Wow, super!!!
    • wubetka Re: Milosc jest walka pomiedzy.... 09.08.08, 22:20
      Teoria mowi, ze musza byc ewolucyjne korzysci - w wybieraniu
      partnera z odmiennym zestawem genow MHC

      a jak sie ma ewolucje gleboko gdzies, i rozmnazac sie nie chce, to co?
      • kochanica-francuza Re: Milosc jest walka pomiedzy.... 09.08.08, 22:22

        >
        > a jak sie ma ewolucje gleboko gdzies, i rozmnazac sie nie chce, to co?

        To ewolucja ma to w dupie. ;-)
        • wubetka Re: Milosc jest walka pomiedzy.... 09.08.08, 22:28
          znaczy sie, ze sie kocha bez zasad? super ;)
          zadnego rozmnazania od dzis ;p
          • andreas3233 Re: Milosc jest walka pomiedzy.... 09.08.08, 22:39
            wubetka napisała:

            > znaczy sie, ze sie kocha bez zasad? super ;)
            > zadnego rozmnazania od dzis ;p

            Uzmyslow sobie, stp; To nie Ty dyktujesz zasady.....
            • wubetka Re: Milosc jest walka pomiedzy.... 09.08.08, 22:41
              no to przekonuj ;p
              bo samo "uzmyslow sobie" nie wystarcza
              • eeela Re: Milosc jest walka pomiedzy.... 10.08.08, 16:35
                Andreas ma na myśli to, że na mechanizmy pojawiania się pożądania ty, twoje
                opinie i twoja wola nie mają żadnego wpływu.
      • andreas3233 Re: Milosc jest walka pomiedzy.... 09.08.08, 22:35
        wubetka napisała:

        > Teoria mowi, ze musza byc ewolucyjne korzysci - w wybieraniu
        > partnera z odmiennym zestawem genow MHC
        >
        > a jak sie ma ewolucje gleboko gdzies, i rozmnazac sie nie chce, to
        co?
        To Twoj problem....Ewolucja nie zwroci na to uwagi; staniesz sie
        jedynie czescia przypadkowego dryftu genetycznego.
        • wubetka Re: Milosc jest walka pomiedzy.... 09.08.08, 22:38
          taki blad statystyczny? ;p
          bledy sa ciekawsze, bo zawsze wyjatkowe ;D
    • andreas3233 Re: Milosc jest walka pomiedzy.... 09.08.08, 23:50
      cd.
      Badacze brytyjscy* postanowili spojrzec na znaczenie urody twarzy w
      seksualnej atrakcyjnosci, majac nadzieje znalezc zwiazek z MHC.
      Dokonali oni analizy MHC 92 kobiet i 75 mezczyzn. Nastepnie kazda z
      kobiet byla poproszona o ocene atrakcyjnosci twarzy 6 mezczyzn; 3 z
      nich mialo podobny zestaw genow MHC - do niej; 3 mialo zestaw MHC
      zupelnie niepodobny. Kobiety byly poproszone rowniez o ocene wym.
      meskich twarzy - w kontekstach: dlugo lub krotkoterminowej
      znajomosci.
    • andreas3233 Re: Milosc jest walka pomiedzy.... 10.08.08, 11:47
      Badacze: Craig Roberts i wspolpracownicy, Uniwersytet w Liverpool,
      Wielka Brytania.
    • andreas3233 Re: Milosc jest walka pomiedzy.... 10.08.08, 11:57
      cd.
      Ku swemu zaskoczeniu, badacze stwierdzili, ze kobiety preferowaly
      mezczyzn - z podobnym zestawem genow MHC.
      Najsilniejsza kobieca preferencja - wystapila w odniesieniu do
      zwiazkow dlugoterminowych.
      Roberts pisze: '' to subtelny efekt, i nie twierdzimy, ze to zasada
      rzadzaca kobiecym wyborem''.
      • tengoku77 Re: Milosc jest walka pomiedzy.... 10.08.08, 22:45
        andreas3233 napisał:

        > cd.
        > Ku swemu zaskoczeniu, badacze stwierdzili, ze kobiety preferowaly
        > mezczyzn - z podobnym zestawem genow MHC.
        Rozumiem, ze to przypadek?
        Czyli.. wyjscie jest proste.. na dzien dobry bada sie MHC i juz..
    • andreas3233 Re: Milosc jest walka pomiedzy.... 10.08.08, 16:29
      cd.
      Cytowane wyniki badan - zgadzaja sie z wynikami badan
      psychologicznych, ktore pokazuja, ze jestesmy zainteresowani/e
      osobami, ktore posiadaja twarze podobne do naszych.
      Lecz, cytowane wyniki, zdaja sie przeciwstawiac sie temu, co wiemy o
      zapachu i MHC.
      • tengoku77 Re: Milosc jest walka pomiedzy.... 10.08.08, 22:42
        No wlasnie! Ze tez nie doczytalam do konca! :P
        A z ciekawosci.. co z tym zapachem?? Kobiety preferuja tych
        mezczyzn, ktorzy wybieraja zapachy perfum, ktore i Im sie podobaja
        czy co?
        • andreas3233 Re: Milosc jest walka pomiedzy.... 10.08.08, 23:34
          tengoku77 napisała:

          > No wlasnie! Ze tez nie doczytalam do konca! :P
          > A z ciekawosci.. co z tym zapachem?? Kobiety preferuja tych
          > mezczyzn, ktorzy wybieraja zapachy perfum, ktore i Im sie podobaja
          > czy co?
          Rezcz jest w czyms innym: chodzi o zapach ciala.
          Kobiety preferuja zapach mezczyzn - o odmiennym zestawie genow MHC -
          niz ich wlasny.
          • tengoku77 Re: Milosc jest walka pomiedzy.... 10.08.08, 23:39
            andreas3233 napisał:

            > tengoku77 napisała:
            >
            > > No wlasnie! Ze tez nie doczytalam do konca! :P
            > > A z ciekawosci.. co z tym zapachem?? Kobiety preferuja tych
            > > mezczyzn, ktorzy wybieraja zapachy perfum, ktore i Im sie
            podobaja
            > > czy co?
            > Rezcz jest w czyms innym: chodzi o zapach ciala.
            > Kobiety preferuja zapach mezczyzn - o odmiennym zestawie genow
            MHC -
            > niz ich wlasny.

            Zapach ciala.., powiadasz.. A ktora kobieta obwachuje mezczyzn
            André? :P
            • eeela Re: Milosc jest walka pomiedzy.... 11.08.08, 02:51

              > Zapach ciala.., powiadasz.. A ktora kobieta obwachuje mezczyzn
              > André? :P

              Wszystkie, tyle że nieświadomie. Nie trzeba obwąchiwać ostentacyjnie każdego
              faceta, wystarczy stanąć koło takiego, a twój narząd nosowo-lemieszowy od razu
              rejestruje informację niesioną przez feromony.
              • andreas3233 Re: Milosc jest walka pomiedzy.... 11.08.08, 17:06
                < zakonczenie >
                Wg Robertsa - wystepuja dwa procesy ''filtrownia'' potencjalnego
                partnera. Pierwszy mechanizm - oparty na podobienstwie twarzy -
                selekcjonuje kogos - kto nie jest zbyt odlegly genetycznie; drugi
                mechanizm - oparty na poczuciu wechu, ma na celu unikanie
                reprodukcji wsobnej.

                Dziekuje wszystkim Paniom za mily udzial w dyskusji:))))

                www.youtube.com/watch?v=ktUSIJEiOug / Alicia Keys
    • tengoku77 Re: Milosc jest walka pomiedzy.... 10.08.08, 22:38
      To MHC wplywa na system immunologiczny a ten steruje wyborem
      partnera czy cos nie tak zrozumialam?
      Kiedys slyszalam o innej 'teorii'. Robi sie zdjecie parze, dzieli
      sie kazde z nich na pol wzdluz i przyrownuje polowki (jedna kobiety,
      druga mezczyzny) do siebie tak, zeby stworzyly calosc.. Jesli tworza
      one spojna calosc, jest podobny kontur oka, dlugosc/ksztalt nosa i
      podobne usta.. to taka para jest.. dobrana:)
    • andreas3233 Re: Milosc jest walka pomiedzy.... 10.08.08, 23:42
      cd.
      C. Roberts sadzi, ze wyjasnieniem moze byc to, ze najlepsi partnerzy
      maja geny MHC nieco bardziej rozne od naszych wlasnych, ale nie
      calkowicie rozne.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka