Gość: miki
IP: *.biol.uw.edu.pl
30.11.04, 16:09
Bardzo proszę o radę. Biorę Cilest już 5 lat. Jak na razie wszystko jest OK.
W przyszłym roku wychodzę za mąż. Planujemy dziecko jakieś 3 lata po ślubie.
W sumie będę brała pigułki jakieś 8-9 lat i to mnie przeraża. Zdaję sobię
sprawę z ich działań ubocznych. Proszę napiszcie czy ktoś brał pigułki
(Cilest) tak długo? Czy miałyście potem problemy z zajściem w ciązę? A jeżeli
nie pigułki to co? Ja jakoś nie mam zaufania do innych metod antykoncepcji.
Czy prezerwatywy dają jakąś pewność? Proszę o radę i z góry dziękuję za
odpopwiedzi. Pozdrawiam