Gość: julia
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
29.01.05, 10:43
mam 29 lat, od 9 lat bralam rozne tabletki anty, bylam u roznych lekarzy,
generalnie wszystkie byly pozornie ok, zadnych sensacji, ale czy to normalne,
ze zaden z tych lekarzy nigdy o nic nie pytal, zapisywal pigulki, badal
(piersi oczywiscie nie) i potem u innego sytuacja sie powtarzala, o nic nie
pytali, zadnych badan watroby, hormonow itp
co wy na to? jakie badania sa potrzebne? czemu lekarze tak to traktuja, i to
wszyscy spotkani na mej drodze?