Dodaj do ulubionych

Guz w piersi

IP: *.net.autocom.pl 03.02.05, 20:50
Mam w piersi guza mam 19 lat więc się pocieszam, że to nie rak. Znalazłam w
internecie, że może to być gruczalakowłókniak. Zastaawiam się czy może on
mieć to jakiś związek z przyjmowanymi przeze mnie tabletkami
antykoncepcyjnymi? - w przerwie między tabletkami mam wrażenie, że się
zmniejsza. Czy jedynym rozwiązaniem jest operacja wycięcia czy jakbym
odstawiła tabletki to mogłabym liczyć na jego zanik.
Obserwuj wątek
    • joisana Re: Guz w piersi 03.02.05, 21:31
      Natychmiast odstaw tabletki i do onkologa!!!
      Ja mając 19 lat zaczęłam przyjmować Diane35(ale tak samo zadziałałyby wszystkie
      pigułki anty.) lekarz wcześniej mnie nie zbadał sad, po pół rocznym braniu
      guzek, który musiał istnieć wcześniej rozróśł się do prawie 4 cm, a pod nim
      stworzył następny, po zabiegu usunięcia okazało się , że ten większy rdzeń
      (środek) miał już aplastyczny (rakowy). Gdybym zdecydowała się na operację
      później zdążył by się przekształcić całkowicie i poza usunięciem czekałaby mnie
      chemia, a może i naświetlania!
      Przy jakichkolwiek zmianach w piersiach ( m.in. mastopatia, gruczolaki,
      gruczolako-włókniaki) nie należy stosować środków hormonalnych.
      Nowotwór łagodny w sprzyjających warunkach zawsze, prędzej czy później
      przekształci się w złośliwy, może mu to zająć 20 lat, a może 2 miesiące, tego
      nigdy sie nie wie, aż jest już za późno.
      To nie prawda, że w tak młodym wieku nie można mieć raka piersi. Kiedy byłam na
      onkologii widziałam 14-15 latki po mastektomii, one prawie nie miały jeszcze
      piersi, a już w nich złośliwe nowotwory!
      Nie czekaj na cud tylko zacznij działać, operacja nie musi oznaczać oszpecenia,
      ja np. mam bliznę zupełnie niewidoczną bo poprowadzono cięcie wzdłuż brodawki,
      to może spowodować później problemy z karmieniem, ale to kwestia wyboru jeśli o
      tym wiesz, mnie np. lekarz o tym nie uprzedził i nie wiem czy nie lepsza byłaby
      mała blizna z boku.
      Jakby nie było, idź do lekarza teraz póki jak sądzę masz jeszcze czas na
      podejmowanie decyzji, bo życie zdecyduje za Ciebie. Pozdr.
      • joisana Re: Guz w piersi 04.02.05, 09:42
        Dodam jeszcze, że ginekolodzy lubią bagatelizować łagodne zmiany i każą
        obserwować (piszę to bez złośliwości bo mam w rodzinie takowych wink), ale
        prawda jest taka, że to loteria, nie wiadomo na kogo trafi. Od wszelkich guzów
        w tym kraju są onkolodzy i chirurdzy nie ginekolodzy, może to nielogiczne ale u
        nas nie ma jeszcze specjalizacji zaimującej się piersiami.
      • rromulus DO JOASI / Guz w piersi 03.06.05, 20:39
        Możesz podać mi adres kliniki, w której Cię operowali? Jaki lekarz jest dobry?
      • rromulus DO JOISANY: Guz w piersi 03.06.05, 20:41
        Możesz podać mi adres kliniki, w której Cię operowali? Jaki lekarz jest dobry?
        • joisana Re: DO JOISANY: Guz w piersi 04.06.05, 17:51
          Nie mogę polecić kliniki, a raczej lekarza który mnie operował, bo nie okazał
          się profesjonalistą, nie uprzedził mnie, że cięcie wzdłuż brodawki da dobry
          efekt kosmetyczny, ale uniemożliwi karmienie piersią, a powinnam mieć wybór.
          Sam zabieg to naprawdę nie jest wielka filozofia, trwa niedługo, jest
          zazwyczaj w miejscowym znieczuleniu. Zrób to w najbliższym onkologicznym
          ośrodku. Poproś aby opisali Ci jak będzie wyglądał zabieg, nie bój się o nic
          pytać, mają obowiązek o wszystkim Ci powiedzieć. Trzymaj się za miesiąc
          zapomnisz, że coś Ci robili, będzie dobrze smile.
    • lipa55 Re: Guz w piersi 03.02.05, 22:55
      dziewczę drogie,
      przestań szukać w internecie, tylko natychmiast do lekarza!
      19 lat nie jest żadnym zabezpieczeniem
      • naise Re: Guz w piersi 03.02.05, 23:52
        Ja też odkryłam guzka w wieku ok. 19 lat, też brałam pigułki. Poleciałam do
        gina, dał skierowanie na USG, potem kolejne i kolejne każde następne w odstępie
        3 miesięcy, pigułek więcej nie tknęłam, choć teraz zastanawiam sie nad powrotem
        do nich (minął ponad rok od odstawienia).W sumie Usg robiło mi chyba 2-3 różnych
        lekarzy, nie pamiętam dokładnie. Wynik taki że jest to zwykły węzeł chłonny i
        należy go tylko obserwować. Miesiąc temu pierwszy raz badała mnie pani ginekolog
        (normalnie dłonią) i oprócz wyżej wspomnianego, wykryła drugi guzek centralnie w
        sutku o średnicy ok 3 mm, ale powiedziała żeby zostawić i też obserwować. Ja
        jestem bardzo przewrazliwiona, co jakiś czas macam guzka i ciągle mi się zdaje
        że się powiększa, na szczęście teraz 17 lutego mam wizytę u ginki i pewnie
        kolejny raz rozwieję swoje wątpliwości smile
        • Gość: Kasia Re: Guz w piersi IP: *.robbo.pl / *.robbo.pl 04.02.05, 10:15
          Idź spokojnie do ginekologa ze specjalnością choroby sutka, zrób dobre USG i
          punkcję cienkoigłową, potem prawdopodobnie zdecydujesz się na wyłuskanie guza.
          Masz 99% szans na guza łagodnego (czego zyczę). Ja nie zgodziłam sie na
          obserwowanie, bo to stres. Od wycięcia guza minęły 3 lata, jest dobrze.
          Pozdrawiam,
          Kasia
    • Gość: Monia Re: Guz w piersi IP: *.xtra.pl 05.02.05, 22:42
      a ja mialam podobna sytuacje, odstawilam tabletki i jakby mi zniknal ale ja
      wogole mam dziwne piersi, sa bardzo male i czyje pelno wezlow gruczolow co w
      mojej glowie urasta do ranki guzow, ide do gina po skierowanie na usg... tobie
      tez radze, musimy o siebie dbac
    • Gość: ola Re: Guz w piersi IP: 211.27.202.* 04.06.05, 01:29
      a ja mam takiego guza juz pare lat i nawet ostatnio mialam robione usg i nic
      nie wykazuje on sie zwieksza przed okresem ale teraz ostatnio boli mnie jak
      naduszam u gory nad nim na poziomie pachy ale nie podpacha czy to moze miec cos
      z tym wspolnego
      • Gość: marika Re: Guz w piersi IP: *.netg.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 04.06.05, 17:12
        dziewczyny nie straszcie!!! ja też mam coś w piersi, ginekolog i onkolog mówią
        że to nic grożnego i żeby się nie przejmować, w pon idę na usg. czy wg. was
        skonsultować się niezależnie z innym onkologiem, czy naprawde nie można wierzyć
        lekarzom? mam 22 lata, sądziłam że to za wcześnie na jakiekolwiek zmiany
        rakowe, do tej pory...
        • tabaluga0 Re: Guz w piersi 04.06.05, 23:23
          moje drogie. A kto powiedzila ze 19 czy 22 lata to za wczesnie na raka? Dzieci
          na raka umierają!
          Badajcie sie zawsze! ja mialam włokniaka, mam znowu, teraz kolejny wyszedl mi
          na ręce. Wlokniak to tylko nieprawidlowe komorki, ale i z tego moze wyrosnac
          cos wiecej , moze rak. Jesli ktos ma tendencje do rozwoju nieprawidlowych
          komorek tzn ze moze miec nowotwor niekoniecznie piersi ale moze.
          • juskapl Re: Guz w piersi 05.06.05, 05:07
            ja tez mam guza na piersi ale dopiero w nastepnym tyg.ode na usg,przez tabletki
            to raczej nie mozliwe tak mi powiedziala specjalistka(tez biore)u mnie to
            prawdopodobnie po ciazy .aha mam 21 lat
            • joisana Re: Guz w piersi 05.06.05, 09:03
              No to Ci nieprawdę powiedziała ta lekarka, pigułki i ciążą działają na guzki
              tak samo, to nie znaczy, że one je wywołują, ale powodują ich przyspieszony
              rozwój.
          • daol do Tabalugi 05.06.05, 07:31
            Witaj!
            Prosze Cie napisz mi jak wyglada ten Twoj wlokniak na rece i dokladnie w ktorym
            miejscu Ci sie on zrobil na rece.Pozdrawiam Marzena
            • tabaluga0 Re: do Tabalugi 05.06.05, 20:06
              na przedramieniu, jakis 10 cm od nadgarstka,po wew stronie. jest dosyc duzy,
              mozna nawet złapac w palce i wydaje mi sie ze rosnie. Nie boli.Ma niejednorodna
              fakture, nie jest to kulka.
              Powiedziano mi za mam tendencje do włokniaków. Jeden usuniety w piersi w wieku
              17 lat, teraz w piersi mam dwa, ale na razie nie usuwalam ,poniewaz niedawno
              urodzilam i mialabym problemy z karmieniem.
              Boje se jednak poniewaz moja babcia miala raka piersi i jedną usunęlisad

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka