Gość: Izabella
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
27.02.05, 15:51
Proszę o odpowiedz co moze być przyczyną ciągłych chorób. Mianowicie jesli
zachoruję na grypę, to nim minie tydzień jestem zdrowa, leki mi siękończą,
ale na drugi dzień tak nie wiadomo dlaczego, znowu czuje np że mam stan
podgorączkowy, czasem ból gardła, czuje się słabo. I nieraz tak było, że
znowu miałam zwolninie, znowu byłam chora. Wychodiz na to, że mam niską
odporność i czym to jest spowodowane? Wiem, że stresem, ale czy tylko?
Ostatnio byłam chora tydzien temu. W czwartek pojechałam do Katowic, przy
okazji miałam cos załatwić w pracy i po powrocie poczułam sie jak na chorobe,
znowu ból mięśni, stan gorączkowy. Chorowąłam tydzien i w piatek pojechałam z
L4 i juz wtedy mówiono mi, że oczy mi się szklą. Byłam pewna, że to dlatego,
iż dzień wcześniej pracowałam do późna, robiłam projekt do 4:00 nad ranem. W
sobote było wszystko w porządku, miałm iść na recital, ale zrezygnowałam, bo
w niedziele miałam bardzo miłe i ważne spotkanie. Bałam się, że znowu coś
złapie. Niestety w niedziele był okropny mróz, u mnie było -7,5 na dworze.
Spotaknie odowłalismy, ale ja wstałam bardzo rano o 7:35 i trzy razy
wyglądałam przez okno jak tam jest, jak drogi oblodzone itp W południe
przyszła niezapowiedzianie koleżnka Ula, zdrowa jak ryba. A mnie po południu
znowu rozłozyła " choroba" tzn znów ten ból głowy,taki od góry ból, nie w
skroni i w oczodołach, takie osłabienie, minimalny ból mięśni. Słyszałam, że
jak taki ból jest to moga byc zatoki.
Z góry dziękuje za wszelkie odpowiedzi.