Gość: joga IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.03.05, 12:30 Powiedzcie jak mam sobie wyliczyć kiedy mam dni plodne . Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mamalgosia Re: dni płodne 03.03.05, 12:32 nie wyliczać! Obserwowac objawy, ale nie wyliczać, bo się możesz przeliczyć! Zajrzyj: www.npr.pl/npr/index.html Odpowiedz Link Zgłoś
lilith76 Re: dni płodne 03.03.05, 14:03 można próbować orientacyjnie wyliczyć, ale jest to obarczone sporym ryzykiem. zwróć uwagę na najkrótszy i najdłuższy cykl w ciągu ostatnich miesięcy (cykl to czas od pierwszego dnia miesiączki do ostatniego dnia kolejnej miesiączki). owulacja ma miejsce na 14 dni przed okresem (+/- 4 dni), komórka jajowa żyje dwa dni, plemniki są zdolne w ciele kobiety do zapłodnienia do 3 dni. patrząc na liczbę dni w cyklu obliczasz orientacyjnie kiedy może wypadać owulacja (czyli odejmujesz te 14 dni), zaznaczasz poprawkę na życie plemników i życie komórki jajowej. popularna nazwa tej metody to kalendarzyk małżeński i większość z nas żyje dzięki niej. alternetywą jest npr, link już masz, ale jest pracochłonne. Odpowiedz Link Zgłoś
very_martini Re: dni płodne 03.03.05, 14:18 Oooo, bardzo przepraszam, wclae nie więszkość! Nikt z moich znajomych nie jest owocem tej formy antykoncepcji, jak sobie kiedyś powyznawaliśmy Jesteśmy albo wpadkami (czyt.: wynikiem braku jakiejkolwiek antykoncepcji), albo zaplanowani 16%VOL 22%VAT takie tam... forum homeopatia Odpowiedz Link Zgłoś
lilith76 Re: dni płodne 03.03.05, 14:42 no dobra, dobra za to często zdarzają się zwierzenia (wśród znajomych, na tym forum), że to było przed okresem, albo tuż po. a ja się dziś dowiedziałam na wizycie, że mój ginekolog jest zwolennikiem teorii o więcej niż jednej owulacji w cyklu i o to mnie podejrzewa. te dni płodne to ja sobie mogę nie wiem gdzie wsadzić a miało być tak pięknie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: beta Re: dni płodne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.03.05, 19:39 lilith - ciąża ze współżycia na kilka dni przed okresem to bzdura. Założę się, że twierdzą tak kobiety, które nie mają pojęcia w której fazie cyklu są, nie obserwują swojego organizmu i nie interpretuja objawów. Kalendarzyk małżeński to nie to samo co metody naturalne. Jest bardzo ryzykownym przedsięwzięciem. Metody naturalne są skuteczne o ile para stosuje się do ich wymogów. Podstawowa sprawa; jeśli ktoś mówi, że stosuje metody naturalne a nie notuje codziennych obserwacji swego organizmu - nie stosuje zadnych metod. No moze jest to kalendarzyk ale napewno nie metody naturalne. I jeszcze jedno- ktos podał tu, ze plemniki mogą przezyc w organizmie kobiety do 3 dni - sprostowanie się forumowiczkom nalęży - te najbardziej zywotne mogą przetrwać do 7 dni ( co prawda rzadko się zdarza, ale jednak. Odpowiedz Link Zgłoś
lilith76 Re: dni płodne 04.03.05, 09:37 żadna z tych osób nie stosowała npr, opierała się tylko o kalendarzyk. nie dziwne więc, że były ciąże. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Re: dni płodne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.03.05, 16:55 cykl to czas od pierwszego dnia miesiaczki do ostatniego dnia kolejnej miesiaczki? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ela Re: dni płodne IP: *.adsl.inetia.pl 04.03.05, 17:08 Od pierwszego dnia miesiączki do ostatniego dnia przed kolejnym krwawieniem, którego pierwszy dzień rozpoczyna kolejny cykl. Tu masz to ladnie opisane i narysowane free.med.pl/wrochna/fizjol.htm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Re: dni płodne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.03.05, 17:13 Moje pytanie bylo do postu lilith76 z dnia 03.03. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: beta Re: dni płodne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.03.05, 19:31 Fakt podwójnej owulacji to mit. Czytałam o tym kilka miesiecy temu o ile sie nie mylę, gdzieś na stronach www.lmm.pl. Dziwi mnie, że lakarz wyraża taką opinię, zwłaszcza, że z tego co wiem, nie ma na to żadnych dowodów. Z forum lmm dowiedziałam się, że kobiety skarżą się, że lekarze najzwyczajniej w świecie nie mają zbyt wielkiego pojęcia na temat cyklu kobiety. Czy to nie dziwne? Wiele na temat naturalnych metod i wiadomości na temat cyklu menstruacyjnego znajdziesz na www.lmm.pl. Polecam. Odpowiedz Link Zgłoś
lilith76 Re: dni płodne 04.03.05, 09:41 nie będę dyskutować bo za dużo już tego było i nie ma w ręku żadnych badań. lekarz powoływał się na badania WHO. gdyby coś w tym było to przynajmniej jedna kobieta stosująca npr, to by zauważyła. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ela Re: dni płodne IP: *.adsl.inetia.pl 04.03.05, 15:23 A jak dotąd - żadna nie zauważyła (ale mówimy o rasowych nprkach, takich, które obserwują i zapisują). Archiwa INER (Inst. Rotzera) nie mają żadnej karty, która potwierdzłaby dodatkową owulację (w fazie lutealnej). Nikt też nie potrafi wyjaśnić mechanizmu, zgodnie z którym mogłoby do tego dojść. Odpowiedz Link Zgłoś
lilith76 Re: dni płodne 04.03.05, 16:07 > (ale mówimy o rasowych nprkach, takich, które > > obserwują i zapisują). jaki to procent kobiet w ogólnej populacji kobiet? a jeżeli to się trafia raz na kilkaset tysięcy kobiet? skoro żadna z nas nie zna osobiście kobiety która urodziła pięcioraczki to znaczy, że taka ciąża jest niemożliwa (to analogia to częstości występowania zjawiska, nie do ilości komórek jajowych w jednym cyklu)? kłócić się nie będę. ciało ludzkie zmienia się w toku ewolucji (np. niepotrzebne ósemki), w dodatku faszerujemy się hormonami nie zdając sobie z tego sprawy (plomby w zębach, żywność). tak na prawdę nie wiemy jaki to może mieć długofalowy wpływ. bardzo bym chciała żeby mi ktoś racjonalnie wytłumaczył dlaczego przy 28-mio dniowych cyklach, 14 i 21 dnia mam ból brzucha i plamienie. nie dostałam odpowiedzi ani na tym forum, ani na forum npr. przecież nie będę co drugi dzień biegać na usg aby to sprawdzać Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ela Re: dni płodne IP: *.adsl.inetia.pl 04.03.05, 16:16 > jaki to procent kobiet w ogólnej populacji kobiet? Nie wiem. Gdyby jednak podwójna owulacja zdarzała się kobietom, to i nprka jakaś by się w tej grupie znalazła. Dla mnie istotne jest to, że nikt nie opisał przypadku podwójnej owulacji, ani nawet nie wyjaśnił, jaki mógłby być jej mechanizm. > bardzo bym chciała żeby mi ktoś racjonalnie wytłumaczył dlaczego przy 28-mio > dniowych cyklach, 14 i 21 dnia mam ból brzucha i plamienie. A co z temperaturą, śluzem i szyjką? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ela Re: dni płodne IP: *.adsl.inetia.pl 04.03.05, 16:37 Poszukałam, poczytałam - i nie dziwię się, że nikt Ci racjonalnie nie wytłumaczył Ból i plamienie to jedynie pomocnicze objawy, żadna (rasowa nprka nie opiera się na tym diagnozując cykl. Odpowiedz Link Zgłoś
lilith76 Re: dni płodne 04.03.05, 16:52 wśrod npr-ek zdarzają się "wpadki" tłumaczone nierzetelnością pomiarów i pomyłkami w obserwacji. zdaję sobie sprawę, że ból brzucha i plamienie to zbyt mały materiał do obserwacji. byłam tym po prostu zaintrygowana. sądzę, że walka o ustalenie prawdziwości, czy nie podwójnej owulacji w cyklu nie jest aż tak istotna i ważna dla lekarzy żeby wydawać na udowodnienie lub obalenie tej teorii grube pieniądze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ela Re: dni płodne IP: *.adsl.inetia.pl 04.03.05, 17:02 > wśrod npr-ek zdarzają się "wpadki" tłumaczone nierzetelnością pomiarów i > pomyłkami w obserwacji To prawda - tu bardzo dużo zależy od motywacji. Im bardziej nie chcesz zajść w ciążę, tym rzetelniej mierzysz i obserwujesz. Stosujesz pewniejsze/bardziej restrykcyjne reguły, zwłaszcza w odniesieniu do fazy I. Jeśli stosujesz się ściśle do reguł, masz szansę na wysoką, ponad 99% skuteczność (met. Rotzera, wariant podstawowy, met. angielska). > sądzę, że walka o ustalenie prawdziwości, czy nie podwójnej owulacji w cyklu > nie jest aż tak istotna i ważna dla lekarzy żeby wydawać na udowodnienie lub > obalenie tej teorii grube pieniądze. Mam inne zdanie na ten temat. Odpowiedz Link Zgłoś
lilith76 Re: dni płodne 04.03.05, 18:44 uściślę - byłoby fajnie gdyby zrobiono rzetelne badania i gremium medyczne orzekło autorytarnie jak z tym w końcu jest. jednak tak nie jest. mój lekarz wspomniał tylko, że pojawiają się jakieś publikacje, uwagi. na chłopski rozum zmiany hormonalne zachodzące w cyklu kobiety uniemożliwiają kolejną owulację, kiedy po jednej, cykl chyli się ku końcowi. u swojego gina będę pewnie dopiero za rok, a chętnie chciałabym usłyszeć jak zwolennik podwójnej owulacji ominąłby tę mieliznę. z drugiej strony, Sommelweiss zmarł w szpitali dla obłąkanych, bo kazał lekarzom myć dłonie przed operacją. każda epoka ma swojego "lekarza idiotę". Odpowiedz Link Zgłoś