Gość: magda
IP: *.e-net.pl
18.04.05, 10:49
Dziewczyny bardzo proszę Was o radę. Wiem, że temat pigułek przewija się
co jakiś czas i tylko pośrednio związany jest ze zdrowiem kobiety. Na
szybkiej odpowiedzi jednak bardzo mi zależy, a dziewczyny z forum
antykoncepcja nie są niestety zbyt aktywne, bądź też nie chcą odpowiadać.
Proszę więc Was o pomoc. Chodzi mianowicie o to, że postanowiłam odstawić
pigułki.Przyjęłam ostatnią i po 3dniach dostałam 'miesiączkę'. Z pewnych
względów jednak,po kilkunastu dniach postanowiłam znowu wrócić do pigułek.
Zgodnie z zaleceniami ulotki czekałam więc na pierwszą naturalną
miesiączkę...po 28 dniach pojawiło się krwawienie, więc uznawszy to za
spodziewaną miesiączkę przyjęłam pierwszą pigułkę z nowego opakowania.hm...i
tu nastąpiło właśnie coś co mnie dziwi...a mianowicie krwawienia kolejnego
dnia juz nie było i tak jest do dziś- minęły 4dni...
Moje pytanie polega na tym czy jestem zabezpieczona,skoro dalej je
przyjmuje, czy to krwawienie nie było żadną miesiączką no i
dlaczego...znikło..?
bardzo przepraszam, że takie długie, jednak to dla mnie bardzo istotne, a nie
potrafiłam jasno krócej wyjaśnić. może któraś z Was może mi coś poradzić
(wiem, że najlepszy byłby ginekolog),może którąś spotkało coś podobnego..?
serdecznie pozdrawiam i proszę o jakąś radę.