Dodaj do ulubionych

bez gumki...? :/

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.05, 20:16
mam problem... co robic, jesli facet na samo haslo prezerwatywa automatycznie
traci wzwod? probowalismy normalnych i cienszych, ale po chwili okazuje sie,
ze nic z tego... stosuję wprawdzie pigulki (mercilon), ale wpadka mi nie na
reke, wiec zastanawialam sie nad podwojna antykoncepcja...(to moje pierwsze
pigulki, wzielam juz 6, wszystko jest jak na razie oki...). czy ktoras z Was
miala taki problem...? czy same pigulki brane jak nalezy sa wystarczajacym
zabezpieczeniem? (chodzi o to, zebym sie nie stresowala...) Doradzcie cos
prosze!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: googliczka Re: bez gumki...? :/ IP: *.g / *.g-net.pl 04.05.05, 20:17
      Gumki niepotrzebne
      • Gość: :((( Re: bez gumki...? :/ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.05, 20:44
        pytanie pewnie idiotyczne, ale potrzebuje łopatologicznego potwierdzenia: czy
        ten Mercilon dziala juz od zazycia pierwszej pigulki? czy po tych 6 dniach
        systematycznego stosowania moge czuc sie prawidlowo zabezpieczona?
      • Gość: :) Re: bez gumki...? :/ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.05, 20:48
        Nie stresuj się! Podwojna anytykoncepcja nie potrzeba. Jezeli jednak dalej
        bedziesz miala watpliwosci to poswiec troche czasu na poczytanie literatury
        fachowej z dziedziny embriologi czyli rozwoju czlowieka... im wiecej wiesz tym
        mniej sie boiszsmilesmile
    • Gość: ania Re: bez gumki...? :/ IP: *.aster.pl 04.05.05, 21:02
      Pigułki zabezpieczają od pierwszej zażytej pierwszego dnia miesiączki. Trzeba
      regularnie je brać, najlepiej co do godziny, nawet jeśli mają 12h tolerancji.
      Pigułka wchłania się ok. 3 godzin, więc ja nie piłam do tego czasu alkoholu,
      podczas brania antybiotyków trzeba się dodatkowo zabezpieczać,tak samo przy
      dłuższych wymiotach czy rozwolnieniu, nie pic dziurawca,bo obniża skuteczność.
      To chyba wszystko, więc jeśli nie zapomnisz pigułki to nie ma problemu!
    • dalija26 Re: bez gumki...? :/ 05.05.05, 17:21
      ja zaufałam tabletce przestrzegając oczywiście pór brania tabletek,unikania
      alkoholu,papierosów,antybiotyków i co tam jeszcze w przeciwwskazaniach smile
      gumeczka dochodziła tylko wtedy gdy byłam chora i działanie tabletki mogło się
      osłabić .odpręż się i ciesz się miłością bez gumeczkismile
      • Gość: hmh Re: bez gumki...? :/ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.05, 17:41
        ja mialam ten sam problem z facetem.moze to ten sam?wink)
        anyway,wszystkim sie wydaje,ze plemniki to jacys kaskaderzy,ktorzy za wszelka
        cene chca zaplodnic jajeczko.po pierwsze-jesli bierzesz konsekwentnie
        tableetki,to nie ma problemu.a po drugie-nawet jesli,to w calym m-cu jajeczko
        jest "zapładnialne"jedynie 36 h!wiec czesto zajscie w ciaze jest problemem!!!a
        zebys sie lepiej czula,to zachowaj abstynencje sexualna w 12-16 dniu cyklu
        (liczac od 1-go dnia miesiaczki).
        ja nie uzywam tabletek(hormonami nie bede sie szprycowac),tylko i wylacznie
        gumki.I to od 2 lat.I jakos gromadka dzieci mi sie nie plącze pod nogami. Jak
        sie prawidlowo używa gumek,ogranicza ryzyko,nie wspolzyje w dni plodne i nie
        zdarza sie BEZ gumek, to naprawde skutecznosc kondomow jest wysoka.pzdro
        • Gość: ela Re: bez gumki...? :/ IP: *.adsl.inetia.pl 06.05.05, 18:36
          > to w calym m-cu jajeczko jest "zapładnialne"jedynie 36h

          Jajeczko żyje ok 12 godzin, ale plemniki - nawet do 7 dni (w śluzie płodnym).

          Zatem wyliczenie
          > zachowaj abstynencje sexualna w 12-16 dniu cyklu
          jest pozbawione sensu. I to podwójnie, bo te liczby są w ogóle z księżyca
          wzięte - zobacz, dlaczego: www.npr.prolife.pl/cykl.htm

          smile
          • luna333 Re: bez gumki...? :/ 06.05.05, 19:21
            hehe niektóre kobiety mają owulację i w 17dc i dalej a niektóre w 9-10dc
            przecież to zależy od długości cyklu kobiety a nie od sztucznych z księżyca
            wziętych wyliczeń. A co do pigułek - to szansa na ciążę jest prawie zerowa przy
            prawidłowym stosowaniu - prezerwatywa ma sens jeśli się zmienia partnerów albo
            nie jest pewną czy nasz obecny partner nie jest osicielem jakiejś choroby - to
            bardzo zdrowe rozwiązanie. A co zrobić jeśli facet traci wzwód? trzeba się
            zastanowić czemu tak się dzieje? może to chwilowy problem i musi się oswoić
            zarówno z tobą jak i z prezerwatywą - może tak panicznie oboje boicie się
            ewentualnej ciąży że go to paraliżuje - choć przytafiło mi się że facet który
            bez gumki mógł w prezerwatywie "klapł" mimo że nie stosowałam antykoncepcji
            doustnej a on dziecka wtedy mieć nie chciał - powoli jednak oswoił się z myślą
            o gumach i jakoś to poszło smile
            • anna_deszczowa Re: bez gumki...? :/ 07.05.05, 12:15
              czemu niby zachowywac abstynencje w pewnych dniach cyklu gdy bierze sie
              pigulki? przeciez nie ma wtedy normalnego cyklu, ani "niebezpiecznych" dni...
        • Gość: kobieta Re: bez gumki...? :/ IP: 81.15.254.* 08.05.05, 09:38
          Jeśli w czasie dni płodnych stosować abstynencję seksualną to po co wogóle
          przyjmować tabletki hormonalne? Na okoliczność dni niepłodnych? Mija się to z
          logiką.
          • Gość: Kamila Re: bez gumki...? :/ IP: *.net.pulawy.pl / *.net.pulawy.pl 08.05.05, 09:47
            Ja też tak miałam.. i oswoiły mnie pękające prezerwatywy.
            brałam tabletki i stosowałam prezerwatywy..a one czasem pękały..I stres..
            ale i wtedy było wszytsko wporządku tzn okres pojawiał sie normalnie a testy
            negatywne..
            Nie martw sie pilnuj godziny, pamietaj o antybiotykach.. dziurawcu.. i
            wszytskich interakcjach..
            Pozdrawiam!
    • aureliana Re: bez gumki...? :/ 08.05.05, 12:35
      tez kiedys uwazalam, ze pigulki nie wystarcza i prosilam o prezerwatywe. przez
      jaksi czas byly problemy, to jednak jest stresujace dla faceta.
      spokojnie, uwazam, ze gumki+ tabletki to najkrotsza droga do nerwicy- ja wtedy
      czasem myslalam nawet o czyms TRZECIM!!! teraz,po przerwie zaczelam znowu brac
      pigulki, troche sie stresuje, ale skoro przez 5lat stosowania nic sie nie
      dzialo, to dlaczego teraz..
      uwazaj tylko, zebys dobrze brala, w razie watpliwosci konsultowala sie z
      lekarzem, jezeli nie jestes pewna czy dobrze zazylas( biegunka, wzielas p
      o12godzinach i 10min itpwink) to wtedy dodawajcie gumke.
      i pameitaj, w ciaze nie jest tak latwo zajsc, a seks ma byc przyjemnoscia!
      pzdr
      • Gość: Kasia Re: bez gumki...? :/ IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.05.05, 16:19
        Czy nie jest łatwo zajść...Z tym bym polemizowaławinkSama zaszłam podczas brania
        pigułek. Wprawdzie był to pierwszy tydzień ich brania, nie wymiotowałam, brałam
        regularnie. Na dodatek wtedy nie współżyłam. Tak więc sama nie wiem jak to jest
        z tym wchłanianiem od pierwszej pigułki, chyba róznie to bywa. Cóż za loswink
        Wiadomo, każdy organizm jest inny. Jedne kobiety zachodzą szybciej, inne
        czekają dłużej. Teraz odstawiłam pigułki i czekam. Pojawił się jeden okres, już
        ten "prawdziwy" i czekam dalej. smile))
        • aureliana Re: bez gumki...? :/ 08.05.05, 17:38
          jak to: nie wspolzylas i zaszlas?smile)))


          Gość portalu: Kasia napisał(a):

          Wprawdzie był to pierwszy tydzień ich brania, nie wymiotowałam, brałam
          >
          > regularnie. Na dodatek wtedy nie współżyłam.
          • Gość: Kasia Re: bez gumki...? :/ IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.05.05, 20:13
            Dotykaliśmy się tylko, to znaczy obcieraliśmy. To wystarczyło.sadNiestety teraz
            żyję z ogromnym poczuciem winy.sad((((((Straciłam moje maleństwo, lekarz nie
            potrafił mi powiedzieć czy przez to, że brałam pigułki(no ale skąd mogłam
            wiedzieć o ciąży)sadczy dlatego, że to się często zdarza w pierwszym trymestrze.:
            (Teraz już nie biorę pigułek,mam same przykre wspomnienia.sad
    • Gość: magda Re: bez gumki...? :/ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.05, 15:01
      Mojego chlopaka na mysl o kondomie tez przechodza ciarki... Stosuje Cilest, ale
      ze studiuje, to tez miewam czasem watpliwosci, bo wizja dziecięcia bez
      mozliwosci utrzymania go, kompletnie mnie przeraza suspicious Moze zamiast prezerwatywy
      jeszcze globulki albo zel plemnikobojczy ? Czy jak sie bierze pigulki moga byc
      z takowymi jakies interakcje? Pigulki zmieniaja tez sklad sluzu o ile dobrze
      rozumiem, a globulki jakie maja dzialanie? mozna stosowac jedno i drugie
      jednoczesnie? Jak sie tostosuje? Jakie byscie poleciły?
      • anna_deszczowa Re: bez gumki...? :/ 08.05.05, 16:28
        tez kiedys uzywalam dodatkowo do pigulki prezerwatyw i to jest faktycznie
        najkrotsza droga do nerwicy. fakt, pare razy nam pekla i to wtedy sie
        przemoglam zeby z nich zrezygnowac. teraz sie mniej stresuje i bardzije sie
        pilnuje z pigulkami smile uwazam ze nie ma powodu zeby cos dodatkowo stosowac gdy
        sie prawidlowo bierze pigulke.
    • Gość: brrr Re: bez gumki...? :/ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.05, 20:54
      Jak czytam ten watek to zaczynam watpic w skutecznosc pigulek... Jesli maja
      chronic od pierwszej zazytej, a tu okazuje sie, ze i po 8ej mozna zajsc w
      ciaze, to jak tu sie nie nabawic nerwicy?! jesli nie dzialaja po 8 dniach, to
      kiedy zaczna?!
      • aureliana Re: bez gumki...? :/ 08.05.05, 21:26
        uspokoj sie, to sa pojedyncze przypadki zobacz ile kobiet natym forum bierze
        tabletki i nie zachodzi.
        • Gość: Kasia Re: bez gumki...? :/ IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.05.05, 22:34
          To fakt, tylko ludzie zawsze sobie zadają pytanie:jak to się mogło stać? Ja bym
          radziła poczekać chociaż ze dwa tygodnie. Sama już nie biorę pigułek. Może
          jeszcze kiedyś będę mogła mieć dziecko.sad

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka