Dodaj do ulubionych

mam problem

IP: *.aster.pl 04.05.05, 20:54
Mam problem i nie wiem co zrobić. Oddziedziczyłam migreny i niestety po kilku
latach brania tabletek anty z estrogenem musiałam z nich zrezygnować, a
próbowałam różnych(cilest, minulet, logest) W grudniu przerzuciłam się na
cerazette; bez estrogenu, bóle głowy minęły ale niestety drastycznie
pogorszyła mi się cera i włosy. Prawie codziennie coś mi wyskakiwało na buzi,
co było koszmarem bo nigdy nie miałam więcej niz jedną krostę na twarzy. Włosy
myte rano, po południu już wyglądały jak nie myte tydzień!
Tydzień temu przerwałam branie cerazette, cera i włosy wróciły do normy
ale.... No właśnie, nie planuję jeszcze dzieci, więc mój ginekolog
zaproponował mi spiralę, ale ja boję się komplikacji, za bardzo chce mieć
dzieci w przyszłości. Więc spirala też odpada!
Co do gum, to kiedyś z moim facetem mieliśmy mały wypadek i łykałam postinor
duo, więc nie chcę powtórki z rozrywkismile więc kochając się z gumą cały czas
myślę czy nie pęknie... Aktualnie używamy globulek ale nienawidzę ich!!!
wytrzymaliśmy tak kiedyś ok.8 miesięcy i miałam dość
Plastry i zastrzyki też odpadają bo mają w składzie estrogen, więc co mi
pozostaje? Może któraś z Was ma jakiś pomysł? Tylko proszę bez głupich żartów,
tekstów typu "szklanka wody zamiast" czy zimny prysznic, nie proszę też o rady
od zwolenniczek naturalnych sposobów, bo nie gram w rosyjską ruletkę. Z góry
dzięki
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka