11.05.05, 12:56
Chcę się z wami podzielić swoją "przygodą" ale i też zapytać.
Otóż byłam wczoraj, tj we wtorek u gina no i jak zwykle nie było stałego
lekarza. Za każdym razem kiedy tam przychodzę (szpital) jest inny ginekolog.
Wczoraj był jakiś staruszek, który był przygarbiony, ledwo chodził i na
dodatek chyba miał pierwsze oznaki parkinsona (trzęsła mu się broda, ręce i
czasem głowa)!!! Badanie cytologiczne wykonał koszmarnie- mam dużą nadżerkę,
gostek tak mocno przyciskał tym patyczkiem, że czułam każdy ruch i o mało się
nie popłakałam.. póżniej chciałam z nim porozmawiać, wiadomo,czasem są jakieś
pytania itp a on wstał i powiedział "dziękuję" i prawie mnie wygonił!! byłam
cała szczęśliwa, kiedy od niego wyszłam.
Dziewczyny, zdarzyło wam się coś takiego?? w tym wieku to już chyba
emerytura..aż strach się bać przed wizytą...
Pozdrawiam was wszystkie i życzę, żeby wam się nigdy coś takiego nie
przytrafiło smile
Obserwuj wątek
    • seksapilka staruszek 11.05.05, 12:59
      Chciałam jeszcze powiedzieć, że do teraz boli mnie całe podbrzusze no i "w
      środku" też..ech.. pozdrawiam
      • Gość: Ania Re: staruszek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.05, 13:16
        to ci dopiero staruszek,no no...
        a ty go na emeryturę wysyłasz...
    • Gość: żaneta Re: staruszek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.05, 13:09
      Ja przed każdą wizytą,przy rejestracji żadam okazania fotografii aktualnie
      urzędujących ginekologów.
      Z uwagi na możliwość posługiwania się nieaktualnymi zdjęciami proszę o
      udostępnienie metryk.
      Ostatnio wybrałam sobie lekarza w typie Żmijewskiego.
      I po kłopocie wink
      seksapilko...
    • to_jaaa Re: staruszek 11.05.05, 13:26
      pogadamy za 50 lat, jak sama bedziesz przed emeryturą...
      ale faktycznie, wielką nadżerkę lepiej leczyć u Banderasa
    • Gość: joko Re: staruszek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.05, 13:32
      cześć, serdecznie pozdrawiam i dzielę się niestety tymi samymi spostrzeżeniami.
      Otóż ja byłam zmuszona iść do lekarza ginekologa z rejonu i okazał się takim
      bucem i prostakiem, że myślałam że padnę. Siedział prawie rozłożny na fotelu i
      żuł gumę patrzył na mnie w sposób nieprzyzwoity. Mało tego zbadał mnie i przez
      cały czas wizyty wogóle się nie odzywał. Nie wiedzałam czy coś mi jest i co? Bo
      przecież poszłam do niego z jakimś problemem. Na moje pytanie odpowiedzał z
      łaski, że nie wie co mi jest i może jestem wogóle w ciąży .Zebym sobie kupiła
      test ciążowy i nie zawracała już mu dzisiaj więcej głowy bo on już ze mną
      skończył rozmawiać na ten temat. Przypomnę, że nie zamienił ze mną ani słowa.
      Poprostu oniemiałam. Ze to jeszcze tacy lekarze istnieją na świecie i że mają
      wogóle jakieś pacjentki. Dodam, że to wogóle jakiś chyba arab bo ma takie
      nazwisko i chyba leczył w arabi kozy widocznie źle skoro go tutaj zesłali za
      karę, bo wogóle na niczym się nie zna.
      Ot moje doświadczenia. Zadnej z was tego nie zycze, a przede wszystkim takiego
      ginekologa bo to w ogóle wstyd się przed takim rozebrać.
      Pozdrawiam gorąco!!!
      • dede1 Re: staruszek 11.05.05, 15:57
        Ja przed laty na mojej pierwszej wizycie u gina trafilam na pana w nieco
        podeszlym wieku, ktory tez mial dziwne tiki (tak sie chyba nazywaja
        niekontrolowane reakcje cial). A ja nie bylam zbytnio do tej wizyty
        przygotowana od strony teoretycznej. To bylo 13 lat temu i az tyle sie wowczas
        jeszcze nie pisalo o sprawach kobiecych itd. Mialam jednak szczescie poniewaz
        byla u niego dwa dni wczesniej kolezanka i zapytalam ja jak wygladala wizyta.
        Poszlam do niego poniewaz od jakiegos czasu mialam bardzo nieregularne
        miesiaczki z przedluzajacymi sie cyklami. Pan nie zapytal czy juz wspolzylam (a
        bylam wowczas dziewica). Kazal mi sie polozyc na fotel ginekologiczny po czym
        spojrzal na dolny obszar mojego ciala i wzial do reki jeden z wziernikow.
        Odlozyl go i wzial mniejszy. Ja obserwujac ta akcje zrozumialam na szczescie,
        ze cos tu nie gra i powiedzialam mu, ze jestem dziewica. Na co on odrzucial jak
        oparzony wziernik i widac bylo jego zmieszani. Przeprowadzil badanie per
        rectum. Ale i tak guzik mi pomogl. Dopiero trzeci z kolei ginekolog wykonal
        badania hormonalne i tak zaczelo sie moje 2 letnie leczenie. Na szczescie
        zakonczone sukcesem.
    • Gość: agata 40 Re: staruszek IP: *.bajtnet.lca.pl / *.lubin.dialog.net.pl 12.05.05, 11:42
      Ja pierwszy raz trafiłam do ginekologa jak chodziłam do szkoły średniej miałam
      wyjechać na praktyki wakacyjne i była potrzebna k. zdrowia razem z kilkoma
      koleżankam trafiłam do ginekologa w przychodni przyzakładowej, chciałabym
      jeszcze wyjasnić że u pana doktora chodziłyśmy już wcześniej na badania
      okresowe lecz wystarczyło samo wejście do gabinetu , stwierdzenie że jeszcze
      nie współżyłam papierek pieczątka pana doktora i do widzenia, wtedy w wakacje
      było inaczej pan doktorek zapragnął jak nigdy dotąd przeprowadzić
      badanie.krótko opiszę jak to odbyło się w moim wypadku koleżanki moje spotkało
      wtedy mniej więcej to samo.po wejściu do gabinetu pan doktor w wieku mojego
      dziadka zamiast jak zwykle po krótkiej rozmowie załatwić moje zaświadczenie
      powiedział a teraz sobie popatrzymy kazał mi się rozebrać. rozbierałam sie na
      jego oczach żadnego parawanu cały czas się patrzył, byłam zupełnie nie
      przygotowana na takie badanie byłam w spodniach i krótkiej bluzce po zdjęciu
      dołu zostałm tylko w bluzce do pępka miał cały czas niezły widok następnie
      kazał mi wejść na fotel były z tym problemy musiał mi pomagać z odpowiednim
      komentarzem. nie badał mnie wziernikiem ani przez odbyt tylko podotykał cały
      czas gadał coś pod nosem po badaniu powiedział a teraz zbadamy piersi kazał mi
      zejść z fotela i zdjąć górę ja zamiast założyć pierwsze majtki rozebrałam się
      przed nim zupełnie widok miał na mnie pełen i to tyle tak samo postąpił dziadek
      z moimi trzema koleżankami

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka