Gość: ona IP: *.klik.bydgoszcz.pl 04.07.05, 12:41 Jestem w drugim tygodniu ciąży, ale nie mogę urodzić tego dziecka, bo jestem na to stanowczo za młoda. Czy jest dla mnie jakiś ratunek? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
to_jaaa Re: Ciąża!!!! 04.07.05, 12:42 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=216&w=26004154 ile razy nas jeszcze o tym poinformujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
invicta1 Re: Ciąża!!!! 04.07.05, 12:46 Czy jest dla mnie jakiś ratunek? lecz się na nogi, na głowę już za późno ale do rzeczy: jaki "ratunek"? chcesz aborcji? zastanów się, trzeba było mysleć przed, a teraz co? dziecko niczemu nie jest winne Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anka Re: Ciąża!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.05, 12:50 kilka dni po stosunku i już wiesz,że jesteś w ciąży? ty tak na wszelki wypadek już kombinujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
troijnis Re: Ciąża!!!! 04.07.05, 12:53 za młoda na urodzenie a na sex nie za młoda Nie chcę moalizować ale jak się jest takim dorosłym to trzeba myśleć! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ona Re: Ciąża!!!! IP: *.klik.bydgoszcz.pl 04.07.05, 13:00 Sex a macieżyństwo to dwie inne spracy. Nie znaczy to, że dziewczyna, która rozpoczęła współzycie może być już gotowa do roli matki. Do bycia matką trzeba dojrzeć, stać się odpowiednio odpowiedzialnym. A wpadka każdemu mogła się zdarzyć i to wcale nie była moja bezmyślność. Wiem, że dziecko nie jest niczemu winne, ale jak ono by się wuchowywało mając matkę, która jest jeszcze nastolatką? Myślałam, że na tym forum mozna otrzymac jakieś dobre rady, może pocieszenie, ale widzę, ze tutaj wszyscy są najmądzrzejśi i nie popełnili w życiu żadnych błędów. No cóż widocznie niektórzy potrafią tylko krytykować innych, bez krytycznego spojrzenia na siebie!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
troijnis Re: Ciąża!!!! 04.07.05, 13:03 Nie chciałam Cię urazić ale wiesz co, mam wrażenie że nie chcesz tego dzidziusia. Poczytałam sobie wcześniej kilka rozpaczliwych wypowiedzi kobiet które nie moga mieć dziecka i dlatego tak zareagowałam. Uważam że wpadka wpadką ale zamiast rozpaczać pomyśl logicznie czy jest jakieś wyjście z Twojej sytuacji. Może to jednak nie jest tragedia. Może ojciec dziecka to jednak ten jedyny i wszystko dobrze się skończy. Moje koleżanki z czasów szkolnych któe mają już dorosłe dzieci mówią że teraz się cieszą bo gdy inne zajęte pracą trzęsą się nad maleństwem one maja już to za sobą i są szczęśliwe choć kilkanaście lat temu były zagubione i wystraszone. Pomyśl w jakiej jesteś sytuacji i na kogo możesz liczyć. Może wcale nie jest tragicznie! Odpowiedz Link Zgłoś
invicta1 Re: Ciąża!!!! 04.07.05, 13:27 a ja chciałam urazić-też miałam naście lat i nigdy nie srałam w majtki czy zaszłam w niechcianą ciążę-zwyczajnie nie współżyłam; zaczęłam na studiach licząc się z ewentualną ciąża trzeba mieć szacunek dla ludzkiego życia! Odpowiedz Link Zgłoś
an_ni tak to forum dla madrych i najmadrzejszych 04.07.05, 13:24 czyli juz wiesz co masz zrobic? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mumu nie łam się!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.05, 13:39 > Sex a macieżyństwo to dwie inne spracy. Nie znaczy to, że dziewczyna, która > rozpoczęła współzycie może być już gotowa do roli matki Ale powinna się liczyć z taką ewentualnością. Moja prywatna opinia (nie bierz tego do siebie i nie obrażaj się!) jest taka, że nie nalezy rozpoczynać wpsółżycia, o ile nie jesteśmy pewne, że - facet nada się na ojca - a jeśli nawet nie, to przynajmniej jesteśmy w sytuacji, że urodzenie dziecka nie będzie katastrofą. Ale skoro już się stało, cóż, czas na odpowiedzialność przyszedł teraz. Czeka Cię konieczność szybkiego dorośnięcia. Nie zakładaj z góry, że sobie nie poradzisz. Na razie jesteś przerażona - nie dziwię się, też bym była. Przede wszystkim musi się dowiedzieć ojciec dziecka i rodzice obu stron. A potem przyjdzie czas, na martwienie się, co dalej. Odpowiedz Link Zgłoś
virgin_black Re: Ciąża!!!! 04.07.05, 18:40 "Nie znaczy to, że dziewczyna, która rozpoczęła współzycie może być już gotowa do roli matki" - tak, to dokładnie TO znaczy. jesli decydujesz sie na wspolzycie, to dopuszczasz mozliwosc, ze antykoncepcja zawiedzie. Odpowiedz Link Zgłoś
mar_kotka Re: różne oblicza jednego ratunku 04.07.05, 12:56 Gość portalu: ona napisał(a): ale nie mogę urodzić tego dziecka, bo jestem > na to stanowczo za młoda. Czy jest dla mnie jakiś ratunek? kiedyś pewnie napiszesz rozpaczliwy wątek nie mogę urodzić dziecka chociaż chcę...Czy jest dla mnie jakiś ratunek? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosia Re: odwagi IP: 213.195.181.* 04.07.05, 14:06 dziewczyny takie posty w stylu" tzreba było myśleć przed" nie zawiele moga pomóc.ona chce pocieszeni i porady ,a nie moralizatorstwa. A tak naprawde to ,żadna z was nie jak by sie zachował a wpodobniej sytuacji. Kochana "ona" Wie,ze aborcja wydaje cie sie najrozsądniejszym wyjsciem bo: - jestes za młoda - jeszcze zycie przed tobą - to nie tak miała być - jak ty sobie dasz rade - moze boisz sie samotności Ale to wsztstko wydaje sie teraz o wiele trudniejsz niz jestw rzeczywistosci. Bez względu na to jakiego wykonsz wyboru to juz nigdy nic nie będzie tak samo. Wiedz jedno,ze aborcja to nie jest jakis tam zabiego, to jest jak gwałt na twojej intymnosci tego sie nigdy nie zapomina. jeśli cchcesz pogadac z dziwczynami,które maja doświadczenia w tej kwesti to zaprszam na forum aborcja ( f.prywatne- dziecko- aborcja) Trzymaj sie ciepło i odwagi Odpowiedz Link Zgłoś
cesaria2 Re: Ciąża!!!! 04.07.05, 17:03 Obys dziewczyno nie zalowala swojej decyzji. Ty to nazywasz bledem, a prawda jest taka, że popelnisz przestepstwo, jakkolwiek bys tego nie usprawiedliwiala. I to nie jest kwestia tyko prawna, ale przede wszystkim moralna.Jezeli chcesz z tym zyc - twoja sprawa. Pojscie na latwizne niczego ci nie ulatwi, moze urrudni. Wiele kobiet po aborcji juz nie moglo zajsc w ciaze, swoja szanse przegraly. Obys nie zalowala! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fafik Re: Ciąża!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.05, 19:16 tu ci pomogą forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=191 Odpowiedz Link Zgłoś
uunnii Re: Ciąża!!!! 04.07.05, 20:01 To kazda z Was wspolzyje tylko w celach splodzenia potomka?? Bardzo Ci wspolczuje. Tez wiele razy przezywalam koszmar ze spozniajacym sie okresem. WQiem, ty juz wiesz, a ja zylam w niepewnosci. My nie powinnysmy Ci radzic, to powinna byc Twoja decyzja. Pamietaj tylko tym razem o kosekwencjach... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xs Re: Ciąża!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.05, 08:34 > To kazda z Was wspolzyje tylko w celach splodzenia potomka?? Oj uunnii, uunnii. Jasne, że nie. Ale każda z wypowiadających się tu dziewczyn na pewno liczy się z możliwością zajścia w ciążę! Kwestia odpowiedzialności. Żadna metoda antykoncepcyjna nie daje 100% pewności i bezpieczeństwa. Dlatego zgadzam się w pełni z opiniami jakie przeczytałam wyżej. Dorosła do seksu, ale nie do macierzyństwa? - Bzdura. Żeby było jasne, też zdarzyło mi się jak piszesz żyć w niepewności, też podejrzewałam ciążę w nienajlepszym ku temu momencie. Ale idąc razem do łóżka i ja i mój chłopak liczyliśmy się z taką możliwością. Wiedzieliśmy, że kosztem starconej, jak wielu mówi w takich sytuacjach młodości, kosztem wielu wyrzeczeń, może też kosztem zaczętych studiów, z nieocenioną, ogromną pomocą rodziców urodzę i wychowamy. Razem poszliśmy do ginekologa i na usg. W ciąży nie byłam, na szczęście. Jeszcze raz powtarzam - kwestia odpowiedzialności. Dlatego wybacz, ale nie współczuję Odpowiedz Link Zgłoś
lilith76 Re: Ciąża!!!! 05.07.05, 09:22 > Tez wiele razy przezywalam koszmar ze spozniajacym sie > okresem. WQiem, ty juz wiesz, a ja zylam w niepewnosci ale zabezpieczałaś się u licha. dojrzałość polega na minimalizowaniu ryzyka wpadki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M Re: Ciąża!!!! IP: *.acn.waw.pl 06.07.05, 16:21 Ale przeciez czasem slyszy sie o wpadkach, pomimo uzywania gumek albo pigulek, albo innych rzeczy. Dlatego powtorze pytanie do autorki watku: zabezpieczylas sie jakkolwiek i mimo to zaszlas w ciaze? Odpowiedz Link Zgłoś
zlotoslanos Re: Ciąża!!!! 06.07.05, 16:55 Drugi taki sam wątek?Czytałam to samo i już pytałam a tu nie widzę:skąd ta pewność,że jesteś w ciąży.2 tydz Odpowiedz Link Zgłoś