Dodaj do ulubionych

badania, klinika, studenci

04.07.05, 17:58
Hej Kobietki!smile
Mam takie pytanko: czy będąc na oddziale w klinice ginekologicznej mam prawo
nie wyrazić zgody na badania w obecności studentów? Niby wiadomo, że na kimś
muszą się uczyć, ale raz już miałam taką akcję, więc wolę na przyszłość
wiedzieć co powiedzieć, czy nie będą się ciskać jak się nie zgodzę. Proszę o
szybką odpowiedź,plisss!smile
Obserwuj wątek
    • annalalik Re: badania, klinika, studenci 04.07.05, 20:07
      Masz prawo nie wyrazić zgody na obecność studentów podczas Twoich badań!
      Lekarze muszą to uszanować. Każdy ma prawo do intymności.
      • km83 Re: badania, klinika, studenci 04.07.05, 22:49
        Dzięki wielkiesmile.
        • Gość: niewiedząca Re: badania, klinika, studenci IP: *.org 12.07.05, 18:13
          czy chodzi o kliniki prywatne?myślałam,że jak się płaci(i to słono)to omija nas
          przyjemność badania i ogladania przez studentów, tak jak w zwykłym szpitalusad
          • tygrysiatko1 Re: badania, klinika, studenci 12.07.05, 18:22
            w klinikach prywatnych nas nie ma... a w Kliniki AM mają obowiązek szkolić
            studentów
            • Gość: już wiedząca Re: badania, klinika, studenci IP: *.org 13.07.05, 14:15
              dziękuję Ci tygrysiątko za odpowiedź!
    • lizzy_82 Re: badania, klinika, studenci 12.07.05, 18:41
      Ależ oczywiście, że masz prawo poprosić o to by nie być badanym przez studentów. Ja będąc w szpitalu na dwóch oddziałach: ginekologicznym i urologicznym poprosiłam o to by student (wtedy było ich akurat dwóch) nie badali mnie. Uszanowano moją prośę.
    • Gość: boyena Re: badania, klinika, studenci IP: *.chello.pl 22.07.05, 08:12
      Czy wy myślicie,że taki student odbywający praktykę to nie ma stresu? Jesteście
      zwykłymi egoistkami a lekarze, którzy was leczą to nie byli kiedyś na takiej
      samej praktyce? Jak lekarz ma nauczyć się zawodu? Może przynajmniej
      wytłumaczycie się dlaczego zabraniałyście badania?
      Moim skromnym zdaniem to właśnie praktykanci są znacznie delikatniejsi od
      "rutyniarzy".
      • Gość: ktostam Re: badania, klinika, studenci IP: *.adb.pl 22.07.05, 08:19
        taak ten pierwszy raz zawsze jest delikatnywink
        zwlaszcza jak czlek wprawy ni ma;p
        • Gość: boyena Re: badania, klinika, studenci IP: *.chello.pl 22.07.05, 08:44
          "Pierwszy" raz może dotyczyć wielu spraw - nie uogólniajmy. Ponadto nie straszmy
          się nawzajem. Jeśli ktoś ma dolegliwości ginekologiczne to niestety większość
          badań sprawia ból, nie ważne kto je wykonuje czy profesor, docent,czy praktykant.
          Dziwi mnie egoizm niektórych pacjentek.
          • Gość: kobieta Re: badania, klinika, studenci IP: *.satfilm.net.pl / *.satfilm.pl 22.07.05, 11:40
            Tu nie chodzi o bol! tylko o sfere bardziej psychiczna.
          • Gość: ktostam Re: badania, klinika, studenci IP: *.adb.pl 22.07.05, 11:43
            rownie dobrze mozna powiedziec, ze studenci to egoisciwink

            tylkoby na pacjentach zerowali;p

            a rodziny wlasnej ni maja..
            ot przyklad z zycia..
            mojej kobity mama zastrzykow uczyla sie na mezuwink
            maz przezyl testywink

            wiec jakby to mowic moje prawo byc egoista i jak sie studentowi nie podoba niech
            szuka gdzie indziej zwierzatek laboratoryjnych...
          • joakle Re: badania, klinika, studenci 22.07.05, 11:51
            Gość portalu: boyena napisał(a):

            > "Pierwszy" raz może dotyczyć wielu spraw - nie uogólniajmy. Ponadto nie
            straszm
            > y
            > się nawzajem. Jeśli ktoś ma dolegliwości ginekologiczne to niestety większość
            > badań sprawia ból, nie ważne kto je wykonuje czy profesor, docent,czy
            praktykan
            > t.
            > Dziwi mnie egoizm niektórych pacjentek.

            To jest sprawa bardzo intymna i każdy ma prawo do tej intymności. jakoś mnie
            nie wzrusza, że w tym wypadku jestem egoistka. Trudno, niech się uczą na kim
            innym
            • Gość: ja Re: badania, klinika, studenci IP: 80.85.231.* 22.07.05, 12:06
              ja byłam w ciąży zagrożonej,plamienia ustały i bez mojej zgody badał mnie
              student-metalowymi łyżkami-wziernikiem!dopiero po tym bnadaniu zaczęłam krwawić!
              przeszukiwał mnie jakbym była 60 letnią kobietą która już z 10 dzieci urodziła!
              poroniłam.......no ale przecież on się miał uczyć!
              tyle że nie za zagrożonych ciążach!
              • Gość: boyena Re: badania, klinika, studenci IP: *.chello.pl 22.07.05, 14:11
                Ty nigdy nie widziałeś badania ginekologicznego. Od takich jak ty facetów
                pełnych wrażeń z prowokacyjnymi komentarzami aż się roi. Dam ci dobrą radę:
                PRZESTAŃ SIĘ TU UDZIELAĆ.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka